damiance Opublikowano 16 Czerwca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2011 dzisiaj obiecany 2 miesiące temu chalcedon "Faberge" w wersji blue ... trochę cieńsza płytka i więcej manganowych wtrąceń. za tło robi egzotyka Uploaded with ImageShack.us Cytuj
Paul Opublikowano 16 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2011 Spinki uzywane na specjalne okazje.Srebrne ,lis z kuropatwa w pysku/bardzo stare, przechodza z pokolen/. Cytuj
michal. Opublikowano 16 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2011 dzisiaj obiecany 2 miesiące temu chalcedon "Faberge" w wersji blue ... trochę cieńsza płytka i więcej manganowych wtrąceń. za tło robi egzotyka Uploaded with ImageShack.us Damiance, czy Ty wytwarzasz te spinki? Cytuj
Karczmarz Opublikowano 16 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2011 Kubik Bespoke na facebooku wrzucił nową kolekcję spinek. Kilka par naprawdę magicznych (http://www.facebook.com/media/set/?set= ... 0097091050) Cytuj
kset Opublikowano 16 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2011 te drugie wyglądają smakowicie (dosłownie ) Cytuj
damiance Opublikowano 17 Czerwca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2011 dzisiaj obiecany 2 miesiące temu chalcedon "Faberge" w wersji blue ... trochę cieńsza płytka i więcej manganowych wtrąceń. za tło robi egzotyka Uploaded with ImageShack.us Damiance, czy Ty wytwarzasz te spinki? witaj, Nie. Nie wytwarzam. Natomiast niektóre modele, pokazywane swego czasu w dziale ogłoszeń, zaprojektowałem. Co do projektu "Faberge" - znalazłem zdjęcia i opis biżuterii sprzed 100 lat i pomyślałem, ze warto koncepcję pokazać na forum. Realizacją spinek zajmuje się mój kolega, który jest z zawodu mineralogiem. Przykładowo, te projekty spinek są mojego autorstwa: pozdrawiam d Cytuj
maciato Opublikowano 17 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2011 Wszystkie świetne ale ten błękitny chalcedon i sperkolit poezja. Cytuj
michal. Opublikowano 17 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2011 Wszystkie świetne ale ten błękitny chalcedon i sperkolit poezja. Poezja to mało powiedziane. Jestem nimi zachwycony! Damiance, gdzie można kupić takie cuda (i za ile)? A może są takie spinki, tylko okrągłe? Cytuj
Simon Opublikowano 17 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2011 Chalcedon jest niesamowity, choć podejrzewam, że na żywo wygląda jeszcze wspanialej. Cudeńko. Cytuj
qb_1 Opublikowano 18 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2011 @damiance Ten chalcedon - też mi się podoba. Czy, skoro są Twojego projektu, to jest możliwość wejścia w posiadanie takich? Cytuj
damiance Opublikowano 19 Czerwca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2011 Wszystkie świetne ale ten błękitny chalcedon i sperkolit poezja. spektrolit może mieć różne dominanty kolorystyczne, i dużo zależy od światła które oświetla kamień (para z tego samego kawałka, ale każda ze spinek jest różnie oświetlona): Uploaded with ImageShack.us Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 20 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2011 Temat trochę zamarł, a to niedopuszczalne, więc takie pytanie: co sądzicie o takim krawacie: Według mnie ciekawy poza miasto. Pozdrawiam, Dr Cytuj
kset Opublikowano 20 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2011 Mi się nie… Dochodze do wniosku po obserwacjach, że albo kiedys ubrania byly duuużo tańsze, albo ludzie na nie wieksza czesc swoich pieniedzy wydawali... Cytuj
Przemko Opublikowano 20 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2011 Jak dla mnie to już przerost formy nad treścią. Osobiście już bardziej wolę te klasyczne victorian bow tie. @kset, po prostu kiedyś była spora grupa ludzi, która miała wory dukatów i wydawali je na różne przyjemności, nie musząc przy tym pracować. I właśnie ta grupa była zawsze elegancko ubrana. Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 20 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2011 A co rozumiesz przez klasyczne victorian bow tie? Coś takiego? Pozdrawiam, Dr Cytuj
Przemko Opublikowano 20 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2011 Dokładnie. Niby podobne do tego pokazanego przez Ciebie 4 posty wyżej a jednak różni się oplotem dookoła kołnierza. Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 20 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2011 Teoretycznie to ten oplot może być taki sam, tylko że tego nie widać pod wykładanym kołnierzykiem. Nie sądzę jednak, żeby tak było. W epoce wiktoriańskiej były takie sposoby wiązania, bo nosiło się stojące kołnierzyki i z nimi ładniej to wyglądało. Później to zarzucono. No i ta wiktoriańska mucha jest o wiele większa, bardziej kojarzy mi się z takimi romantycznymi typami typu Liszt czy Chopin. Pozdrawiam, Dr 1 Cytuj
andershep Opublikowano 20 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2011 Temat trochę zamarł, a to niedopuszczalne, więc takie pytanie: co sądzicie o takim krawacie: Pozdrawiam, Dr ale czy to jest krawat? i dlaczego ten pan ma (niepoprawnie) rozpiętą marynarkę? Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 20 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2011 Krawat to ogólnie jest wszystko, co wiąże się przy kołnierzyku: "długi krawat", muszka, fular, plastron, itp. A ten pan ma rozpiętą marynarkę dlatego, że to zdjęcie z lat 30., a wówczas stylizacje nieformalne, zwłaszcza letnie, bywały bardzo niechlujne. No i oczywiście to Amerykanin. Pozdrawiam, Dr Cytuj
andershep Opublikowano 20 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2011 (...). No i oczywiście to Amerykanin. Pozdrawiam, Dr w dodatku typ południowca a 'krawat' jak dla mnie jest dość infantylny. nie współgra z garniturem, a optycznie rozbija proporcje sylwetki. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 20 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2011 Buty i długość spodni dziś też powinny wzbudzić kontrowersje na tym forum Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 20 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2011 Buty to tzw. white bucks, odpowiednie do letniego stroju. A spodnie za krótkie o najwyżej kilka centymetrów. Pozdrawiam, Dr Cytuj
Jan Opublikowano 20 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2011 Mi się nie… Dochodze do wniosku po obserwacjach, że albo kiedys ubrania byly duuużo tańsze, albo ludzie na nie wieksza czesc swoich pieniedzy wydawali... Raczej jesli chcieli uchodzic za ludzi na poziomie to najpierw inwestowali w ubrania, a pozniej inne atrybuty ludzi zamoznych. Dzisiaj najpierw kupujesz sobie fajna komorke, pozniej samochod, duze tv do domu zeby znajomym pokazac, a pozniej quada. Ubranie jesli sie liczy to z logo, a jesli bez, to zwykle jest niczym wiecej niz uniformem do pracy. Co nie znaczy, ze fajna karoca nie była kiedys czyms pozadanym Po prostu najpierw trzeba było sie ubrac, zeby nie zostac uznanym za woznice lub zbitym jako potencjalny rzezimieszek. Ps. Co do długosci spodni, to juz niejednokrotnie wklejałem podobne zdjecia z epoki tyle, ze z Warszawy lub Krakowa - tak długosc była prawidłowa. Dzisiaj niektorzy sie nasmiewaja mowiac cos o włoskiej długosci spodni. Cytuj
Przemko Opublikowano 20 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2011 Panowie proszę nie babrać tego tematu takimi bzdurnymi dyskusjami np na temat długości spodni. Od tego są inne tematy. Mnie osobiście podoba się taki klasyczny krawat. Tak się zastanawiam, czy to nie jest po prostu fular? Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 20 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2011 Panowie proszę nie babrać tego tematu takimi bzdurnymi dyskusjami np na temat długości spodni. Od tego są inne tematy. Mnie osobiście podoba się taki klasyczny krawat. Tak się zastanawiam, czy to nie jest po prostu fular? Chyba plastron. Może i tak, ale żeby mieć pewność musiałbym zobaczyć rozwiązany. Pozdrawiam, Dr Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.