Krupa & Rzeszutko Opublikowano 11 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2014 Wszystkich zainteresowanych kwestią przeróbek odzieży, tej którą już posiadacie lub tej której posiadaczami dopiero będziecie, serdecznie zapraszamy do zapoznania się z historią garnituru Łukasza Kielbana, autora bloga pt. "Czas Gentlemanów". Pozdrawiamy, Krupa i Rzeszutko 1 Cytuj
Awopiotr Opublikowano 16 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2014 Czy przeróbka marynarki zapinanej na 3 guziki na tzw. 2 i pół guzika wymaga rozcięcia połączenia kołnierza i wyłogów, "podciągnięcia" tychże wyłogów i zaszycia? ? Wg mnie taki zabieg spowoduje ładne zrolowanie wyłogów w okolicy środkowego guzika. Czy ktoś ma takie doświadczenia i może potwierdzić celowość (a może nawet możliwość) takiej przeróbki. Samo zaprasowanie wyłogów w mojej ocenie nie daje estetycznego efektu. Może jakieś zdjęcie po takiej przeróbce? Cytuj
kamilp Opublikowano 26 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2014 Witam Mam marynarkę do korekty. Wydaje mi się, że jest nieco za duża w barkach. Więc moje pierwsze pytanie jest takie czy da się coś z tym zrobić (Czytałem gdzieś, że w jakiś sposób redukuje się tą piankę, żeby te ramiona lepiej wyglądały, ale nie wiem czy w tej sytuacji to coś pomoże) I dalej co byście jeszcze zmienili. Wiem rękawy są za długie i góra pleców się marszczy. Moje pierwsze wrażenie jest takie, że w klatce piersiowej i w talii jest dobrze, długość wydaje mi się, że też jest odpowiednia.Może będzie potrzebne jakieś inne ujęcie? Proszę o uwagi. Cytuj
lubo69 Opublikowano 26 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2014 Barki są najtrudniejsze w przeróbce, często nieopłacalne a czasami niemożliwe. Rękawy na pewno za długie, raczej też za szerokie. Moim zdaniem tę marynarkę musi zobaczyć dobry krawiec i wycenić przeróbki. Cytuj
kamilp Opublikowano 26 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2014 Pytam ponieważ do najbliższego krawca będę miał jakieś 40km ( Lublin). Nie chcę jechać do krawca tylko po to, żeby mi powiedział, że się tego nie da zrobić. Może ktoś miał podobny problem? Cytuj
lubo69 Opublikowano 26 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2014 Da się (przynajmniej u niektórych krawców); pytanie, czy się opłaca. Cytuj
kamilp Opublikowano 26 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2014 Ktoś już coś takiego robił (jaki koszt)? Czy może pochwalić się rezultatem? Cytuj
mosze Opublikowano 27 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2014 To jest marynarka z mocną konstrukcją ramion, typową dla polskiego RTW. Nie jestem pewien, czy jest zbyt szeroka - to taki look&feel; optyczne poszerzenie ramion kosztem nieco kwadratowego wyglądu. Można oczywiście zmniejszyć (zwęzić), robiłem takie przeróbki, koszt akceptowalny (rzędu 40 zł), efekt różny, tzn. generalnie niezły, ale koneser może nie być do końca zadowolony. Obecnie przy zakupie marynarki mam proste kryterium - jeśli ramiona mi się nie podobają, odpuszczam. Dodam, że oczywiście mam takie marynarki (z tego typu ramionami), ale ich zestaw się już raczej nie poszerzy - preferuję zdecydowanie bardziej naturalne ramiona, a ostatnio odkryłem, że można to zrobić dobrze nawet w przypadku "krzywych" ramion. Cytuj
Koval Opublikowano 27 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2014 ... preferuję zdecydowanie bardziej naturalne ramiona, a ostatnio odkryłem, że można to zrobić dobrze nawet w przypadku "krzywych" ramion. Mosze, czy możesz rozwinąć? Cytuj
mosze Opublikowano 27 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2014 Naturalne, czyli z niewielkim wypełnieniem lub zupełnie bez wypełnienia, co powoduje, że utrzymana jest naturalna linia ramion, lekko opadająca. Porównaj przykład powyższy z np. postami Kamila z CMDNS. Oczywiście - nie każdy w takiej marynarce dobrze wygląda, osoby wąskie w ramionach bądź posiadające bardzo opadające ramiona będą źle wyglądać i muszą - chcą czy nie chcą - stosować poduszki. Pisząc "krzywe" ramiona miałem na myśli załamania między kapturem i kulą ramienia - wiele marynarek łamie mi się w tym miejscu; kiedyś sądziłem, że potrzebne są mocne usztywnienia, aby utrzymać prostą linię ramion. Okazuje się jednak, że nie - są marynarki, które nie mają wypełnień, a mimo wszystko trzymają linię ramion. Cytuj
Koval Opublikowano 27 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2014 są marynarki, które nie mają wypełnień, a mimo wszystko trzymają linię ramion. Rozumiem, że piszesz na podstawie własnych doświadczeń. Czy masz na myśli konkretne marki, pojedyńcze egzemplarze, które udało Ci się nabyć; a może masz krawca 'magika', który potrafi takie rzeczy poprawiać? Cytuj
mosze Opublikowano 27 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2014 Tak, trafiłem na marki (średnia półka włoska), które leżą na mnie prawie idealnie (zawsze można się do jakichś szczegółów przyczepić) i mają doskonałe proporcje. Niestety, ciemną stroną tego sukcesu jest fakt, że 3/4 posiadanych przeze mnie marynarek, które wcześniej uważałem za leżące dobrze lub wystarczająco dobrze, zostało zdeklasowanych; poważnie zastanawiam się nad pozbyciem się ich. Cytuj
kamilp Opublikowano 27 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2014 Tej poduszki jest dosyć sporo i na mnie wygląda to dosyć nienaturalnie. A wydawało mi się, że 176/96 może być trochę za małe niestety gdzieś jest w sam raz a tam gdzie powinno być dobrze jest za dużo. Przemyślę to ale na 90% garnitur oddam. Cytuj
Ingvar Opublikowano 27 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2014 Mosze, co oznacza "średnia półka włoska"? Jakieś konkretne firmy? Cytuj
mosze Opublikowano 27 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2014 Tej poduszki jest dosyć sporo i na mnie wygląda to dosyć nienaturalnie. A wydawało mi się, że 176/96 może być trochę za małe niestety gdzieś jest w sam raz a tam gdzie powinno być dobrze jest za dużo. Przemyślę to ale na 90% garnitur oddam. Taliowanie jest stosunkowo proste; w ramionach ciężko coś zmienić albo jest to nieopłacalne. Ten garnitur nie wygląda bardzo źle, ale - jeśli masz możliwość - spróbuj przymierzyć marynarki z lżejszą konstrukcją i porównaj. Zobacz np. blog tego faceta: http://thenordicfit.tumblr.com/ Widać, że facet dba o sylwetkę, wspominał o tym, że gra w hokeja; powiem szczerze, zazdroszczę mu tego, jak na nim leżą prezentowane marynarki RTW (ma też szyte na miarę). Choć pisał o tym, że ma krawca; nie wiem, w jakim stopniu je przerabia. Mosze, co oznacza "średnia półka włoska"? Jakieś konkretne firmy? Każdy musi znaleźć sam swojego "Świętego Graala" - dla mnie to będzie firma x, dla Ciebie firma y. Na przykład, mam kilka marynarek niezłej firmy Corneliani, jedna vintage, pozostałe współczesne, i nie jestem zadowolony z tego, jak leżą. Średnia półka to np. Corneliani itp. Suit Supply, z tego co widzę, również leży na mnie znakomicie, ale kolega Kyle narzekał, że nie mógł niczego znaleźć. Liczy się nie tylko konstrukcja ramion, ale i proporcje oraz cel, który się chce osiągnąć. Cytuj
kamilp Opublikowano 28 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2014 Taliowanie jest stosunkowo proste; w ramionach ciężko coś zmienić albo jest to nieopłacalne. Ten garnitur nie wygląda bardzo źle, ale - jeśli masz możliwość - spróbuj przymierzyć marynarki z lżejszą konstrukcją i porównaj. Zobacz np. blog tego faceta: http://thenordicfit.tumblr.com/ Widać, że facet dba o sylwetkę, wspominał o tym, że gra w hokeja; powiem szczerze, zazdroszczę mu tego, jak na nim leżą prezentowane marynarki RTW (ma też szyte na miarę). Choć pisał o tym, że ma krawca; nie wiem, w jakim stopniu je przerabia. Każdy musi znaleźć sam swojego "Świętego Graala" - dla mnie to będzie firma x, dla Ciebie firma y. Na przykład, mam kilka marynarek niezłej firmy Corneliani, jedna vintage, pozostałe współczesne, i nie jestem zadowolony z tego, jak leżą. Średnia półka to np. Corneliani itp. Suit Supply, z tego co widzę, również leży na mnie znakomicie, ale kolega Kyle narzekał, że nie mógł niczego znaleźć. Liczy się nie tylko konstrukcja ramion, ale i proporcje oraz cel, który się chce osiągnąć. Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Będę szukał dalej, tą jutro odsyłam. Cytuj
xif Opublikowano 31 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2014 Panowie, mam do skrócenia rękawy w marynarce o 2-2,5 cm. Czy powierzenie tego zadania "randomowemu" krawcowi wiązać się będzie z jakimś większym ryzykiem? Odległość guzików od skraju rękawów powoduje, że (w teorii - jeżeli odradzacie takie rozwiązanie, to prosiłbym też o zwrócenie na to uwagi) możliwe byłoby skrócenie ich właśnie od tej strony, bez konieczności przeszywania samych guzików. Cytuj
mosze Opublikowano 31 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2014 Odpowiedzi są już na forum, warto użyć wyszukiwarki. Jeśli dziurki nie są przecięte, można je przesunąć - zakład musi mieć maszynę do wyszywania imitacji. W przypadku niektórych materiałów może zostać lekki ślad po usunięciu poprzedniej imitacji. Jeśli są przecięte lub nie chcesz przenosić guzików, upewnij się, że po skróceniu nie będzie to optycznie źle wyglądać - wg mnie odległość powyżej 2.5 cm pomiędzy "dziurką" i krawędzią wystarcza. Cytuj
eye_lip Opublikowano 31 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2014 A jak są przecięte, a nie chcę z góry skracać, za to po skróceniu wychodzi za blisko guzika? Cytuj
mosze Opublikowano 31 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2014 Można jeszcze odciąć fragment z guzikami i przenieść go w górę rękawa. Ponieważ do przyszycia potrzebny jest pewien margines, odcinany fragment musi lecieć albo po skosie ("trapez" zamiast prostokąta), albo trzeba jednocześnie zwęzić rękaw. Raczej do zastosowania w marynarkach casualowych, choć dyskretny szew nie musi się rzucać w oczy. Albo można stylistycznie zgrać z marynarką - jeśli ma nakładane kieszenie, można spróbować nałożyć listwę z dziurkami. Jednak, jak widać, to nieco wyższa szkoła jazdy (aktualnie testuję takie podejście). Rozwiązanie przejściowe lansusje kolega static/bigwig - można po prostu podwijać rękawy (ewentualnie wyżej podszyć podszewkę, aby nie była widoczna). Cytuj
mosze Opublikowano 31 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2014 Filipowi chodzi zapewne o sytuację, kiedy - po skróceniu - krawędź znajdowałaby się np. o 1 cm od dziurki z guzikiem. Cytuj
eye_lip Opublikowano 31 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2014 Tak, mam właśnie taką marynarkę, mało czasu na przeróbkę i nie wiem co zrobić. Cytuj
Akp69 Opublikowano 2 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2014 Cześć, poszukiwany dobry i niekoniecznie drogi krawiec w Warszawie (możliwie blisko śródmieścia). Dodam, że chodzi wyłącznie o przeróbki. Pozdrawiam,A. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.