Krakus ;) Opublikowano 14 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2010 bansoleta to może jest dresiarska, jak jest o dwa ogniwa za luźna i jeszcze do tego w bicolor ta z omegi PO nie ma w sobie nic dresiarskiego, ale i tak nie pasuje na elegancko - jak zresztą sam zegarek. Product placement wygrał tu z kanonami Bond po prostu nie zmieniał zegarka zdejmując skafander płetwonurka pod któym miał ukryty zestaw formalny Cytuj
roland Opublikowano 14 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2010 mnie po prostu bransoleta się nie klei z garniturem. Jeśli już to z zestawem ochroniarskim. Klasyczna elegancja to dla mnie synonim paska. Cytuj
Kyle Opublikowano 14 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2010 bansoleta to może jest dresiarska, jak jest o dwa ogniwa za luźna i jeszcze do tego w bicolor ta z omegi PO nie ma w sobie nic dresiarskiego, ale i tak nie pasuje na elegancko - jak zresztą sam zegarek. Product placement wygrał tu z kanonami Bond po prostu nie zmieniał zegarka zdejmując skafander płetwonurka pod któym miał ukryty zestaw formalny o ile pamiętam to i w Casino... i w Quantum... była bransoleta. W jednym starym z Connerym Bond miał Rolexa na nato strapie (z tego powodu zresztą wzór w czarno-szare paski zwany jest bondem). Generalnie filmy bondowskie to nienajlepszy wzorzec jeżeli chodzi o dobór zegarka do eleganckiego stroju edit: żeby nie być gołosłownym - casino: Uploaded with ImageShack.us Cytuj
damiance Opublikowano 14 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2010 jak już jesteśmy przy 007 ... kto szył ubrania dla Bonda - Daniela Craiga - w Casino Royale , jakie materiały użyto ... wiecie? (to nie jest złośliwe pytanie do forumowiczów zgadujących skład materiału ze zdjęcia ) ‘A dry Martini,’ Bond said. ‘One. In a deep champagne goblet.’ ‘Oui, monsieur.’ ‘Just a moment. Three measures of Gordon’s, one of vodka, half a measure of Kina Lillet. Shake it very well until it’s icecold, then add a large thin slice of lemon peel. Got it?’ ‘Certainly monsieur.’ Cytuj
bar_open Opublikowano 14 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2010 jak już jesteśmy przy 007 ... kto szył ubrania dla Bonda - Daniela Craiga - w Casino Royale może nie wszystko i nie tylko w Casino Royale ... ale http://www.jamesbondlifestyle.com/index ... g.php?m=cl Cytuj
damiance Opublikowano 14 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2010 no nieźle, ... ale nie widzę odpowiedzi kto wyprodukował materiał ... szył oczywiście Brioni, już od odcinka Goldeneye. Cytuj
Animaes Opublikowano 14 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2010 Jakie macie zdanie nt. bondowych garniturów? To, co się rzuca pierwsze w oczy- perfekcyjnie dopasowanie (na doskonałej sylwetce Daniela). Szerokie bary + wąska talia z dobrze wytaliowaną marynarką pozwalają uzyskać niesamowity wygląd (uzyskuje się efekt "okna" pomiędzy ramieniem a tułowiem) Cytuj
pszemau Opublikowano 14 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2010 Jakie macie zdanie nt. bondowych garniturów? To, co się rzuca pierwsze w oczy- perfekcyjnie dopasowanie (na doskonałej sylwetce Daniela). Szerokie bary + wąska talia z dobrze wytaliowaną marynarką pozwalają uzyskać niesamowity wygląd (uzyskuje się efekt "okna" pomiędzy ramieniem a tułowiem) Na tym zdjęciu urzekają mnie perfekcyjnie dobrane dodatki. Koledzy wolą pistolet maszynowy na pasku, czy na bransoletce? 1 Cytuj
dkeaton Opublikowano 14 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2010 no nieźle, ... ale nie widzę odpowiedzi kto wyprodukował materiał ... szył oczywiście Brioni, już od odcinka Goldeneye. W Casino jescze Brioni, w "Quantum of Solace" już Tom Ford. Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 15 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2010 Tu jest bardzo ciekawy blog o Bondzie, pod kątem strojów rzecz jasna. Pozdrawiam, Dr 1 Cytuj
damiance Opublikowano 15 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2010 Tu jest bardzo ciekawy blog o Bondzie, pod kątem strojów rzecz jasna. Pozdrawiam, Dr fajna strona. ale powiem Wam, że jestem zaskoczony - na powyższych anglojezycznych stronach nie ma info nt. producenta materiałów do kreacji Bond by Brioni z casino Royale, podczas gdy taką informację znalazłem na polskiej stronie firmy MTM ... Cytuj
damiance Opublikowano 17 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2010 Oficjalna odsłona W dniu dzisiejszym, w murach Giełdy Papierów Wartościowych, oficjalnie wystartowała polska firma zegarkowa Copernicus Watch. Przyjemność opisania zegarka pozostawię koledze Eye_lipowi (zechcesz Filipie?, proszę ...) a poniżej zamieszczam zdjęcia jednej z trzech wersji. Przepraszam za jakość - pracowałem w warunkach "polowych". Jak tylko dostanę od producenta zdjęcia katalogowe to zamieszczę asap. Uploaded with ImageShack.us Cytuj
gribojedow Opublikowano 18 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2010 Panowie, Chciałbym posiąść zegarek, konkretnie jakąś starą Omegę, prostą we wzornictwie, nie złotą. Pierwsze pytanie, gdzie szukać takich skarbów, a drugie, to czy kwota 400 pln wystarczy? Byłbym wdzięczny za odpowiedzi, bo ja jestem w temacie kompletnie zielony... Cytuj
damiance Opublikowano 18 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2010 400 to za mało ... polecam: http://www.chrono24.com/pl/search/index.htm Cytuj
damiance Opublikowano 18 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2010 Copernicus Watch c.d. więcej na: http://www.copernicus-watch.pl/index.php .......................................................... Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 18 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2010 Stylizacja tego Atlasa z czarną tarczą jest po prostu świetna. Cytuj
Kyle Opublikowano 18 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2010 za "ciężkie" wskazówki wydają się być, zwłaszcza w czarnym, ale na zdjęciu (renderze?) na stronie firmy wygląda to dużo lepiej Cytuj
roland Opublikowano 18 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2010 gdzie będzie można kupić te cuda i czy wiadomo coś o orientacyjnej półce cenowej? Cytuj
bar_open Opublikowano 18 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2010 fakt polska firma produkująca zegarki to już cud firma z europy środkowej startująca od zera z takim produktem i licząca na sukces to już więcej niż cud (to już nowy rozdział do którejś ze świętych ksiąg - do wyboru w zależności od rasy i wyznania) kto jest grupa docelową tego cudu (o dosyć nudnym wzornictwie)? (bez względu na cenę) tym niemniej jestem pełen podziwu dla inwestora (chyba że to działalność charytatywna) Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 18 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2010 Z tym nudnym wzornictwem to akurat z grupą docelową trafili idealnie na mnie Tylko pytanie ile kosztować będzie taki zegarek? Mam nadzieję, że to nie będzie kolejna firma "ekskluzywna" wedle planu biznesowego, która posiada ceny kompletnie nieadekwatne do jakości Cytuj
Krakus ;) Opublikowano 18 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2010 A jak z jakością mechanizmów? Może ktoś fachowy się wypowie bo mi oznaczenia nic nie mówią a oczywist jest, że w Polsce składają tylko cudzy mechanizm z Polską skórką. Cytuj
damiance Opublikowano 18 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2010 witam, poniżej zamieszczam przesłanie twórcy firmy, opublikowane dzisiaj na forum zegarkowym. Co do mechanizmu to jest to topowa wersja ETA 2824 (ETA jest w pewnym sensie zegarkowym odpowiednikiem Intela, należy do grupy Swatch, jest potentatem - większość zegarków mechanicznych z tej półki cenowej ma mechanizm ETA). Koperta i tarcze są produkowane w Niemczech. Obecna produkcja liczy 100 egz. (w 3 wersjach). Na stronie firmy http://www.copernicus-watch.pl są namiary gdzie można kupić / obejrzeć. Na stronie firmy są również przedstawione modele planowane w przyszłości. Obecny model - Atlas - jest celowo stworzony dla upamiętnienia zegarka produkowanego w fabryce Mera-Błonie. Współczesna konstrukcja jest oczywiście na innym poziomie wykonania. Jeżeli są zainteresowane osoby z Warszawy - dzisiaj w Złotych Tarasach (od 17.30) będzie można obejrzeć zegarki w salonie Od Czasu Do Czasu. Witam wszystkich! Myślę, że nadeszła pora aby przedstawić się oficjalnie. Wczoraj oficjalnie wystartowała nowa polska firma zegarkowa działająca pod brandem Copernicus. Została założona przez dwie osoby - moją skromną (Marcin_LL) oraz Marka (Maraas). Żaden z nas nie jest zegarmistrzem ani osobą dotychczas związaną z biznesem zegarkowym, zajmowaliśmy się dotąd (i zajmujemy nadal) zupełnie innymi biznesami. Postanowiliśmy podzielić się naszymi pomysłami i wizjami zegarkowymi. Pierwsza seria składa się z trzech zegarków, w różnych wersjach kolorystycznych - czarna tarcza i srebrne wskazówki - srebrna tarcza i srebrne wskazówki - srebrna tarcza i granatowe wskazówki Zapraszamy na stronę http://www.copernicus-watch.pl, będzie ona sukcesywnie zmieniana i uzupełniana. Mam nadzieję, że nasze inspiracje i kierunki myślenia zostały przedstawione na stronie w sposób czytelny, chciałbym z naszej strony podkreślić, że chcielibyśmy, aby historie które chcielibyśmy opowiadać było historiami polskimi, aby o czymś przypominały, budziły skojarzenia, nawet prowokowały. Niektóre nasze plany i zamierzenia również zostały zaprezentowane. Co do wyglądu... Cóż, de gustibus... Zachęcam jednak wszystkich do obejrzenia zegarków na żywo. Jesteśmy w trakcie tworzenia sieci dystrybucji, osoby zainteresowane obejrzeniem zegarków proszę o kontakt bezpośredni ze mną (Warszawa) lub Markiem (Poznań) na PW, maila lub telefonicznie (dane są na stronie). Chcielibyśmy aby informacja o naszej firmie pojawiła się w wielu mediach, rozmawiamy o reklamie na naszym Forum (proszę więc, aby ten post nie był traktowany przez Admina jako reklamowy ). Teraz ceny. Cena detaliczna wynosi 4400 zł od stycznia 2011, natomiast do końca grudnia działa Promocja Świąteczna i cena wynosi 4200 zł. Z przyjemnością odpowiemy na wszystkie pytania, jeśli ktoś z Was miałby pomysł lub propozycję współpracy z firmą, to jesteśmy otwarci. Będziemy z Markiem obecni dziś w trakcie spotkania podstolika warszawskiego o 17.30 w Złotych Tarasach, będzie wiec okazja do obejrzenia ich "na żywo". Pozdrawiam Marcin (również w imieniu Marka) Cytuj
+Immune+ Opublikowano 18 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2010 Może niezbyt dobrze znam się na zegarkach, ale cena wydaje mi się z kosmosu. Potwierdziły się moje obawy, że firma celuje od razu w średnią wyższą półkę cenową. ETA 2824 - czyli zwykły naciąg ręczny? Czy to jest automatic winding? Cytuj
damiance Opublikowano 18 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2010 Cena przy produkcji 100 egz. nie jest kosmiczna, tym bardziej, że jedyny polski rywal (Polpora) żąda więcej za zegarki wykonane na niższym poziomie - nie jestem zegarmistrzem, ale takie wczoraj słyszałem opinie od ludzi związanych z branżą zegarkową. Mechanizm jest automatyczny, ale to nie ma znaczenia jeżeli chodzi o cenę . Ten mechanizm jest stosowany w zegarkach o wiele droższych np. Baume&Mercier Classima Executive model MAO08688 (ok. 2000 eur), Edox Class Royale Open Heart (ok 1650 eur), Longines Legend Diver (ok. 1500 eur) i wielu innych produkowanych w tysiącach egzemplarzy. Też bym chciał aby był tańszy pozdrawiam D Cytuj
+Immune+ Opublikowano 18 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2010 Cena przy produkcji 100 egz. nie jest kosmiczna Firma dopiero wchodzi na rynek a my już mówimy o limitowanej serii? Nie przesadzałbym, bo ani design koperty ani sam cyferblat nie powalają na kolana i nie są niczym szczególnym - jak ktoś już tu wcześniej zauważył - raczej postawiono na klasyczne rozwiązania. Dlatego dziwi mnie tak wysoka cena za zegarek polskiej produkcji. Przecież ta marka nie ma jeszcze żadnej "marki". Za taką cenę można znaleźć bardzo fajnego Zenitha lub niektóre modele IWC w bardzo dobrym stanie. Mechanizm jest automatyczny, ale to nie ma znaczenia jeżeli chodzi o cenę . Ten mechanizm jest stosowany w zegarkach o wiele droższych np. Baume&Mercier Classima Executive model MAO08688 (ok. 2000 eur), Edox Class Royale Open Heart (ok 1650 eur), Longines Legend Diver (ok. 1500 eur) i wielu innych produkowanych w tysiącach egzemplarzy. Nie ma znaczenia jeżeli chodzi o cenę, a sam podałeś przykłady zastosowania go w wielu modelach zegarków z wyższej półki cenowej. Dlatego się o to zapytałem. Na mechanizmach się nie znam, więc pierwotnie przypuszczałem że jedynie specyfikacja techniczna może leżeć u podstaw takiej polityki cenowej. Inicjatywę tworzenia nowych polskich marek, w dodatku na tak zawładniętym przez zagraniczną konkurencję rynku, jak najbardziej popieram jednak wydaje mi się że powinni pójśc inną drogą. Choć znając życie te 100 egzemplarzy i tak rozejdzie się jak ciepłe bułeczki. Grunt to limitowana podaż, a sukces murowany. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.