Dlaczego niby? Skąd pochodzi takie przeświadczenie?
Wystający mankiet zawsze wygląda lepiej moim zdaniem, niż ukryty. Zreszta tak samo jak przy marynarce
Powtarzam między innymi za Flusserem. Jest to jednak również moje osobiste zdanie.
W czasach kiedy powstawał zwyczaj noszenia pullowerów i swetrów, traktowanych jako ubiór wysoce nieformalny, ukrywało się mankiet koszuli pod warstwą dzianiny żeby go nie ubrudzić. W swetrach bowiem wykonywało się różne czynności na łonie natury (podczas polowań np. przebierano się dwu-, a nawet trzykrotnie zdejmując tweedowy garnitur i zakładając ubiór bardziej sportowy, w ogrodzie, itp.) zanieczyszczające w dużym mierze nogawki spodni i mankiety rękawów.
W zasadzie sweter prawie wyłącznie w ten sposób nosiło się aż do końca lat 80-tych ubiegłego wieku.
Kwestia estetyzmu to jak widać indywidualna sprawa. Dla mnie w przypadku eleganckiego, cienkiego kaszmirowego swetra i eleganckiej koszuli - podwinięte delikatnie rękawy ukazujące mankiet koszuli wyglądają nieestetycznie.
Podobnie w przypadku noszenia marynarek sportowych na swetry. W tym wypadku nie pokazujemy mankietu koszuli, ponieważ nasz ubiór jest czysto sportowy. Stąd sugerowana inna długość rękawów dla tego typu marynarek (+1-1,5cm długości rękawa). Unikamy w ten sposób pokazywania mankietu swetra.
Niech każdy nosi swoje mankiety jak mu się podoba, a bycie dobrze ubranym polega na nonszalancji i łamaniu takich właśnie bezsensownych zasad.
PS. Moim zdaniem lepiej wyglądają odrobinę wystające.