Skocz do zawartości

dkeaton

Użytkownik
  • Postów

    35
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia dkeaton

Zwykły

Zwykły (2/3)

5

Reputacja

  1. Panowie, gdzie kupię sam materiał na koszulę? Interesuje mnie jak najlepsza jakość, ilość dla siebie. Próbowałem szukać, ale nie jest tołatwe. Krawiec ma mało wzorników, szukam kilku wzorów i przede wszystkim jasniejszego dżinsu.
  2. Na zakupy polecam Davide Cenci. Chyba najlepszy sklep wielobrandowy w Rzymie, wiele ciekawych marek. Aspesi ma też całkiem dobrze zaopatrzony sklep na Via Babuino. A poza tym z mojego doświadczenia wynika, że w Rzymie nie warto sobie zawracać głowy zakupami, tylko jechać do Mediolanu.
  3. U Rostowskiego płaciłem 100 złotych za strzyżenie głowy w zeszłym tygodniu i byłem bardzo zadowolony, staż w tej sytuacji nie ma znaczenia. Jedyne co mi przeszkadzało to jedno mycie, zamiast dwóch i bez pytania zostałem spryskany wodą kolońską, mimo że użyłem wcześniej perfum.
  4. Panowie, złożył ktoś wizytę Panu Kruszewskiemu ostatnimi czasy? Chcę u niego uszyć spodnie, ale jeśli wciąż jest tak rozchwytywany to może być ciężko...
  5. Chiaia, bardzo do mnie przemawia ta estetyka: http://suitorial.blogspot.com/2011/08/n ... -tape.html http://suitorial.blogspot.com/2011/08/f ... atrix.html http://suitorial.blogspot.com/2011/10/b ... hiaia.html http://suitorial.blogspot.com/2011/10/n ... rcoat.html http://1.bp.blogspot.com/-OrkW8tqFwMM/T ... 00/374.JPG (idealna koszula)
  6. Panowie, apropos koszul Da Vinci - co sądzicie o kołnierzykach? Dla mnie jest to problem. Sam noszę "Bond", który ma jedne z dłuższych wyłogów, a mimo to kiedy noszę marynarkę ledwo chowają się za klapami.
  7. Kolega Üxküll ma racje. Temat karteczek i nazwisk uważam za zamknięty. Zachęcam do wypowiadania się osoby, które obstalowały coś w Pracowni Krawieckiej "Zaremba" , bo taki jest cel tego wątku. Korzystałem z usług Pracowni i z tego powodu się wypowiedziałem. Przeszkadzałoby mi to jako klientowi, i koniec. Życzę Panu Maciejowi jak najlepiej i stąd ta uwaga. Swoją drogą Pracownia ma duży potencjał i doskonałą markę - jednak wydaje mi się, że nie jest on do końca wykorzystany. Np. przydało by się "odświeżenie" wnętrza.
  8. Małe sprostowanie; na kartkach przyszytych do marynarek nie ma numerów telefonów! Są jedynie wymiary klienta, skrócony opis zamówienia oraz imię i nazwisko. Te informacje potrzebne są krawcom podczas szycia marynarki. Pozdrawiam. Mimo wszystko, można je przyczepić w środku. Na wierzchu są niedyskretne i nieprofesjonalne, też zwróciłem na to uwagę dawno temu.
  9. To nie jest wielkie odkrycie... Jestem właśnie ciekaw jakie są te elementy i jeśli ktoś ma coś do powiedzenia na ten temat, nie na temat ciastek, chętnie go wysłucham
  10. Oczywiście, że się da. Nie chodzi mi o nabranie 25 kilo i nie mieszczenie się w drzwiach, tylko około 6-7. Dobrym przykładem są bokserzy.
  11. Panowie, w takim razie jak to zrobić, żeby nabrać trochę masy, ale nie za dużo i przy okazji się rozciągnąć i nie stracić na zwinności/szybkości ? Podciągania, pompki i ćwiczenia tego typu ? Przerabiał ktoś z Was P90X, albo coś w tym stylu ?
  12. Noszę Sydney Suede C&J i są doskonałe.
  13. Co "gorszego" ?
  14. Dlaczego niby? Skąd pochodzi takie przeświadczenie? Wystający mankiet zawsze wygląda lepiej moim zdaniem, niż ukryty. Zreszta tak samo jak przy marynarce Powtarzam między innymi za Flusserem. Jest to jednak również moje osobiste zdanie. W czasach kiedy powstawał zwyczaj noszenia pullowerów i swetrów, traktowanych jako ubiór wysoce nieformalny, ukrywało się mankiet koszuli pod warstwą dzianiny żeby go nie ubrudzić. W swetrach bowiem wykonywało się różne czynności na łonie natury (podczas polowań np. przebierano się dwu-, a nawet trzykrotnie zdejmując tweedowy garnitur i zakładając ubiór bardziej sportowy, w ogrodzie, itp.) zanieczyszczające w dużym mierze nogawki spodni i mankiety rękawów. W zasadzie sweter prawie wyłącznie w ten sposób nosiło się aż do końca lat 80-tych ubiegłego wieku. Kwestia estetyzmu to jak widać indywidualna sprawa. Dla mnie w przypadku eleganckiego, cienkiego kaszmirowego swetra i eleganckiej koszuli - podwinięte delikatnie rękawy ukazujące mankiet koszuli wyglądają nieestetycznie. Podobnie w przypadku noszenia marynarek sportowych na swetry. W tym wypadku nie pokazujemy mankietu koszuli, ponieważ nasz ubiór jest czysto sportowy. Stąd sugerowana inna długość rękawów dla tego typu marynarek (+1-1,5cm długości rękawa). Unikamy w ten sposób pokazywania mankietu swetra. Niech każdy nosi swoje mankiety jak mu się podoba, a bycie dobrze ubranym polega na nonszalancji i łamaniu takich właśnie bezsensownych zasad. PS. Moim zdaniem lepiej wyglądają odrobinę wystające.
  15. Panowie, w jakiej cenie są marynarki ? Wyczytałem, że niewiele tańsze od garniuturów, ale o jakiej cenie mówimy i za jakiej jakości materiał ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.