Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

1.Nie widziałem nigdy w życiu butów w których podeszwa byłaby starta do pasa ( co najwyżej na środku buta do korka bo tam jest największe zużycie), skąd w ogóle taki pomysł że miałaby być? Jak puszcza szew to podeszwa nie jest wcale starta do pasa bo zazębienie obu nici jest płytko od strony podeszwy. To że buty mają starte szwy i się nie rozchodzą (tak jak piszesz np. o noskach) wynika z tego że są klejone, tutaj może były dlugo noszone po tym jak szwy puściły i się poddały, ciężko powiedzieć bo nie znamy tego przypadku, a może Meermin ma słaby klej, nie wiem.

 

Ta skóra pod paluchem jak zrozumiałem to przetarcie wkładki a nie dziura na wylot.

 

2.Zmiękczyć szwy? Nie bardzo rozumiem co masz na myśli, szew to szew, ściera się wraz z ubytkiem podeszwy i tyle.

 

Tak w ogóle zdjęcie jest dosyć słabe ale chyba widać tam chyba standard, czyli po prostu przetarte szwy, które po jakimś czasie wyglądają jak kropeczki nici w dziurkach i zlewają się z podeszwą wizualnie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Opublikowano

Jeszcze raz powtórzę, bo może się nie zrozumieliśmy: nigdy nie widziałem (trzyletnich!!) butów oddanych do wymiany podeszwy szytej metodą GYW z powodu przerwanych szwów i odejścia podeszwy od pasa. Zawsze było to przetarcie podeszwy na środku aż do korka. Tutaj np. naprawa Lobbów w tragicznym stanie z noskiem przetartym do pasa, a mimo to musiał nożem przeciąć wszystkie szwy, (nb. klej nie miał praktycznie żadnego udziału w trzymaniu podeszwy)

 

Comogło się stać z Meerminami (czysta spekulacja):

- środek do ochrony podeszew penetruje i działa w jakiś sposób na klej. Wątpię, że sama jakość kleju to przypadłość Meermina jako takiego, bo Koledzy tu mają o wiele starsze buty tej marki.

- środek do ochrony podeszew działa w jakiś sposób na szwy. Nie wiem z czego robiona jest nić, ale podejrzewam, że w Meerminach nie jest to włosie jednorożca i nie jest całkowicie odporna na dowolne chemikalia.

- szczerze, mi to po prostu wygląda na sparciały od wilgoci szew. Nie chcę zgadywać, ale ten środek do ochrony podeszwy to był stosowany w jakimś konkretnym celu (parę uprzednich wizyt w kałuży?)

Godzinę temu, eye_lip napisał:

 

 

 

  • Like 1
  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Środek do ochrony podeszew to nie są żadne chemikalia, tylko najczęściej oleje czy woski i nie mają wpływu na nici użyte do szycia. A same nici są różne tak samo jak sposób szycia - w butach szytych ręcznie (handwelted) używane są woskowane lniane nici i sam sposób szycia (naprzemiennie w przeciwieństwie do maszynowego gdzie od spodu mamy cały czas tę samą nić) sprawia że po zerwaniu szwu pozostałe się trzymają, no ale nie podejrzewam Lobbów o ręczne szycie default_wink.png

 

 

Opublikowano

Dla mnie dobry był ten sam rozmiar - ale Yanko na 915 jest mocno dopasowane, a RUI dawało zauważalnie więcej luzu (ale nie na tyle, żebym próbował schodzić w dół). Tylko muszę zastrzec, że Meerminy tylko przymierzałem i nie jestem w stanie powiedzieć jak bardzo dopasowują się do stopy i rozbijają przy dłuższym użytkowaniu.

  • Like 1
Opublikowano

Niby zalecane jest zejście o pół rozmiaru w stosunku do Hiro. Jako, że 915 i Hiro nosze w tym samym rozmiarze, to wypadałoby to tak, żeby zejść i pół rozmiaru w stosunku do 915, czyli w moim przypadku 8,5UK hiro, 915 -> 8UK RUI.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

  • Like 1
  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano
6 godzin temu, Nawrot napisał:

Niby zalecane jest zejście o pół rozmiaru w stosunku do Hiro. Jako, że 915 i Hiro nosze w tym samym rozmiarze, to wypadałoby to tak, żeby zejść i pół rozmiaru w stosunku do 915, czyli w moim przypadku 8,5UK hiro, 915 -> 8UK RUI.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

U mnie Hiro 10UK a 915 9,5UK. Ron i Rui 9,5UK. I odwrotnie, niz @blekit, mam więcej luzu w 915, niż w Rui. 

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano
12 minut temu, Zajac Poziomka napisał:

Jedynym minusem jest stosunkowo długi i bolesny okres rozchodzenia butów. 

Piękna para. Stosunkowo często pojawia się w opisach Meerminów czy to klasycznej linii czy Hand-welted "bolesny okres rozchodzenia". W czym on się przejawia i w których punktach styku stopa-but było najgorzej?

Opublikowano

Poniżej 400€ jednak stawiałbym na TLB, nawet linia Artista się zmieści w budżecie. Z Meerminem w ich zwykłej linii o dziwo osobiście się nie nacierpiałam jakoś bardzo, ale nie wyobrażam sobie męczyć się w butach za 300€. Za tyle oczekuję jednak, że rozchodzenia nie będzie, bądź będzie to przyjemność ;) Wiem, że na standardy klasycznych butów nie jest to wysoka półka, ale JEDNAK czegoś już można oczekiwać za najniższą krajową :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano

Babole babolami, wygoda noszenia to inna sprawa. U mnie akurat TLB to były jedne z najwygodniejszych par od pierwszego dnia, a obiektywnie lepiej wykonane Sargenty z linii Exclusive ciągle mają jakieś ale z moimi piętami po ponad 30 wyjściach. 

Pytałem konkretnie o proces rozchodzenia Meerminów, bo o dość trudnym i długim procesie w tej akurat marce często czytam.

Opublikowano
2 godziny temu, Zajac Poziomka napisał:

Linea maestro są wyraźnie lepiej wykonane niż linia Classic.

Kiedyś czytałem wywiad z Pepe Albaladejo i potwierdzam, tam jest nawet inna konstrukcja - pas jest łączony bezpośrednio do podpodeszwy(?), bez użycia jak to po angielsku nazywają 'rib' (żebrowania?), cała konstrukcja wymaga użycia cieńszych, bardziej elastycznych skór, w efekcie podeszwa jest cieńsza, a buty są wygodne od pierwszego włożenia ;) Nie że tylko z tego wywiadu się mądruję, a sam mam takie - skóra, elastyczność buta, wygoda - rewelacja. 

Opublikowano
5 minut temu, Zajac Poziomka napisał:

Jest zdecydowanie inna konstrukcja - Linea Maestro są to buty handwelted, linia Classic to goodyear welted. Chodziło mi bardziej o starannośc i gęstość szycia, wykończenie rantów podeszwy jak i samych podeszew, ilość niedoróbek itp. 

To też. 

  • 3 tygodnie później...
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Przepraszam za post pod postem, ale wątek całkiem inny.
Nowy nabytek - Linea Maestro 6-eyelet w czekoladowym zamszu na kopycie New Rey.
Ten sam rozmiar, który noszę w Hiro - 8.5UK. Kopyta się obawiałem, bo opisywane jako najwęższe od Meermina, ale Hiszpanie chyba oznaczają tęgość na podstawie pięty ? W palcach mam więcej miejsca niz w Hiro, ale za to mniej miejsca jest w podbiciu (jeszcze obłozyny się nie schodzą całkowicie), a pięta fajnie wąska i trzymająca bardzo dobrze stopę. Ogólne odczucia bardzo podobne do 915F od Yanko. 
Skóra, w tym przypadku zamsz, sprawia bardzo dobre wrażenie - gruba i miękka zarazem, przypomina zamsz od TLB pod tym względem. No za 300 złotych z hakiem naprawdę ciężko narzekać ?
I jeszcze raz dzięki @Żorż Ponimirski za opisanie kopyta - jest dokładnie tak, jak opisałeś.

102288789_591887408389242_6377177826331721728_n.jpg

  • Like 4
  • Oceniam pozytywnie 2
Opublikowano

Kurcze, ciężko mi coś więcej napisać, bo to według zasad forum pełen nielegal :D Znalezione na jednym z polskich serwisów z rzeczami vintage ;)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

  • Like 1
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Otrzymałem dzisiaj Meermin. Jakość wykonania tragiczna. Na nogach pewnie tego nie widać ale w rękach w porównaniu do CS wyglądają jak zrobione... hmm przez Chińczyka za miskę ryżu. Chyba miałem zbyt wysokie oczekiwania. Loake za 1300 zł są moim zdaniem adekwatnie droższe.
Rozmiarowo wypadają mniejsze o pół rozmiaru od Loake. Podeszwa już porysowana, na rantach pełno zadziorów, gdzie nie gdzie wychodzi klej. 7df407f0201011bff5bd9c15a59ac984.jpg
bee13dbf075daac5861cb06138cb947d.jpg


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano

Nie wiem czemu o Meerminach piszesz w wątku o Loake. Faktycznie, ta para się Chińczykom nie udała szczególnie (tak, zwykła linia Meermina robiona jest, przynajmniej w części, w Chinach). 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.