Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Płacenie gotówką "archetypem męskości"? :roll:

Po to są różne formy płatności (również terminale do kart zbliżeniowych przy drobnych płatnościach), by z nich korzystać wedle własnego uznania.

Opublikowano

Płacenie kartą przeciąga zawsze czas stania w kolejce innym osobom. A jak jakiś koleś płaci kartą przykładowe 18 zł, to już w myślach go smaruję jedynymi, słusznymi komplementami. He he. Nośmy gotówkę i płaćmy gotówką :)

E tam, teraz większośc teminali daje akceptację w 5-10 sekund, więc w wielu przypadkach nawet szybciej od wydawania gotówki przez kasjerkę. Pomijam już teksty typu "Nie ma pan drobniej? No przecież nie ma jak wydac.", "Jakbym miał, to bym dał".

Ja płacę kartą nawet transakcje na 8-10 zł. Dodam jeszcze, że mój bank zwraca 1,5% wydatków opłaconych kartą.

Są jeszcze karty zbliżeniowe lub zbliżaki, płatność nimi jest dużo szybsza niż gotówką.

Najmniej to płaciłem dopłatę za basen - 1,25 zł.

Gotówka - archetyp męskości? buehehe

Opublikowano

Ja uważam, że w dzisiejszych czasach, kiedy można spokojnie używać karty płatniczej, noszenie grubego pliku banknotów to wieśniactwo, chyba że się jest nowojorskim gangsterem, który nie ma konta w banku. ; )

Dla mnie używanie słowa "wieśniactwo" jest przejawem bytności w najbardziej depresyjnych nizinach intelektualnych.

Nie no, czasem widziałem w sklepie gościa, któremu słoma z butów wystawała, a za chwilę podchodził do kasy, ostentacyjnie wyciągał plik banknotów związany recepturką i odliczał należność licząc po cichu. Stąd ta opinia, nie mówię, że wszyscy noszący pliki gotówki to właśnie tacy nuworysze.

Mój ojciec owijał banknoty recepturką, bo nie miał ani ochoty ani głowy zajmować się takimi detalami jak srebrne klipsy do banknotów. Nie miał i nie ma problemów ani z poziomem intelektualnym, ani z wychowaniem, ani z gotówką. No, ale nie szył sobie garniturów bespoke, bo nie miał na to czasu. Pracował..

Czy przypadkiem tej osobie nie zdechł niedawno kot? ; )

Litości, ten JK, z którego się (jak mniemam) tu śmiejesz, stoi na wielokrotnie wyższym poziomie intelektualnym od Ciebie (a wnioskuję to tylko po tych kilku postach, więcej nie potrzebuję i nie chcę). Niezależnie od sympatii politycznych, których wobec JK nie przejawiam.

Nie ma niczego złego w płaceniu gotówką. Dodatkowo, ma się poczucie pewnej wolności - nikt nie śledzi naszych kroków.

Tak, mnie też drażnią panowie płacący za bułkę kartą kredytową, przez których czekam w kolejce długiej jak stąd do Singapuru.

Nie pytałbym też o przejaw elegancji co do każdego elementu garderoby i możliwego gadżetu, bo to trochę zbyt demaskujące.

Opublikowano

Mój ojciec owijał banknoty recepturką, bo nie miał ani ochoty ani głowy zajmować się takimi detalami jak srebrne klipsy do banknotów. Nie miał i nie ma problemów ani z poziomem intelektualnym, ani z wychowaniem, ani z gotówką. No, ale nie szył sobie garniturów bespoke, bo nie miał na to czasu. Pracował..

Oh napłynęły mi wspaniałe wspomnienia z dzieciństwa.

W jaki sposób je owijał recepturką, po kantorowemu [na pół i recepturka], po cinkciarsku [technika trudniejsza, banknoty składamy na pół i następnie jeden brzeg odwijamy w górę, drugi w dół, tworząc tym samym dziwne złożenie na 4] czy może po gangstersku? [rulonik i recepturką]

Opublikowano

po cinkciarsku [technika trudniejsza, banknoty składamy na pół i następnie jeden brzeg odwijamy w górę, drugi w dół, tworząc tym samym dziwne złożenie na 4]

Na tym forum nazywamy to four-fold, a nie żadne Wieśniackie "złożenie na 4". Ewentualnie four-in-hand.

Ceelbe ++

Opublikowano

Wolnoć Tomku w swoim domku, jak ktoś chce płacić kartą za jeden bochenek chleba jego sprawa, mnie to nie denerwuje. Jak ktoś chce nosić gruby plik 100 lub 200 złotówek też nie widzę w tym nic złego.

I tak są najlepsi homo sapiens sapiens którzy poprzez grubość portfela chcą zakomunikować wszystkim dookoła swoje "bogactwo". Ledwo domykający się, do tego widocznych z pięć kart kredytowych, co tam że na wszystkich limit prawie skończony, ważne żeby ludzie w sklepie patrzyli :-D

Opublikowano

Opowieść o gościu z reklamówką w banku przypomniała mi czasy gdy byłem piękny i młody (teraz mi tylko i zostało :) ) i rozmieniłem cała kase druzyny harcerskiej, która się opiekowałem na papierowe 10 złotówki (czasy przed denominacją), popakowałem je w pliki po 100 sztuk, owinąłem w banderole z papieru i przyniosłem na zebranie rady drużyny w czarnym neseserze. gdyby wtedy istniało to forum, założyłbym jeszcze dwurzędówkę w prążki i buty corespondent :)

Opublikowano

Niedawno na zawodach dostałem dla sędziów pieniądze. Każdy miał dostać po 82 zł, a ja dostałem kilka banknotów stuzłotowych, bo oczywiście trzeba było przed samymi zawodami wypłacić z bankomatu, zamiast iść do banku i poprosić o konkretne nominały. Łatwiej byłoby jakby każdy podał numer konta i po każdych zawodach miałby przelewaną dietę według ewidencji, zwłaszcza, że dokonanie przelewu internetowego zajmuje 30 sekund. Ale nie, musieliśmy w szatni kombinować z wydawaniem, dzieleniem, dokładaniem, oddawaniem.

Opublikowano

W Polsce trzeba mieć i kartę, i gotówkę. Z jednej strony, np. w Wittchen jest rabat 10% przy płatności kartą kredytową wybranych banków. Z drugiej strony, w wielu sklepach przy płatności kartą jest doliczana dodatkowa opłata, albo na odwrót przy płatności gotówką można mieć rabat. Na pewno eleganckie jest dawanie napiwków i wtedy w grę wchodzi tylko gotówka, a tak poza tym - cóż to za różnica dla elegancji?

Opublikowano

jakoś nisko ci sędziowie się wycenili ... wygraliście chociaż :)

Cóż, zgodnie z przepisami możemy dostawać 100 zł brutto za dzień zawodów. ; )

EDIT: teraz zrozumiałem ; ) nie, nie, my sędziujemy pływanie, nie piłkę nożną ; )

Dlaczego napiwek wchodzi w grę tylko przy płatności gotówką? Ja czasem daję, gdy płacę kartą.

Opublikowano

Chodzi o to, że ciężko dać napiwek kartą ;)

To zależy jakie zasady obowiązuja w danej restauracji. W niektórych miejsach napiwek jest odrazu wliczony w rachunek, albo można go dodać do rachunku przy płatnosci karta - wtedy czesto napiwki sa zbiorowo dzielone pomiędzy kelnerów. Natomiast, w niektórych miejsach napiwków się nie daje do zbiorowej puli i wtedy ciezko jest dać napiwek przy płatnosci kartą.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.