White Haven Opublikowano 11 Sierpnia 2016 Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2016 Polecacie coś z tego zestawu poza Guinnesem? Słabo znam piwa z tego regionu. Cytuj
eye_lip Opublikowano 11 Sierpnia 2016 Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2016 Bishops finger jest ok. Green gecko też. Ta pusta butla też pijalna jak widać Cytuj
lubo69 Opublikowano 11 Sierpnia 2016 Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2016 Są to ogólnie piwa raczej niskiej mocy. Ja lubię ales, ale to kwestia gustu. Abbot fajny, lekki; Bishop's Finger mocniejszy, smakowo mniej przypadł mi do gustu. Piwa dość wysoko oceniane w rankingach. Pozostałych nie próbowałem, poza Guinnessem oczywiście. Cytuj
Koval Opublikowano 11 Sierpnia 2016 Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2016 Ta pusta, to piwo leżakowane w beczkach po whisky; pierwsze wrażenie średnie, ale faktycznie czuć słodowy? finisz. Dla tego doświadczenia - raz warto Cytuj
Karol G. Opublikowano 11 Sierpnia 2016 Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2016 Co do piw leżakowanych w beczkach - były popularne w tym roku na festiwalach piw rzemieślniczych. Także w multitapach w większych miastach pojawiły się jakiś czas temu polskie piwa w wersji "barrel aged". Polecam też piwa uwarzone z wykorzystaniem słodu wędzonego torfem, ot choćby Viking Pils z browaru Setka, Smoky Joe z AleBrowaru czy Mr Hard's Rocks Peated z mojej ulubionej Pracowni Piwa. Jeśli ktoś lubi torfową whisky, powinien być zadowolony. Cytuj
kalipo Opublikowano 19 Sierpnia 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2016 Moje dzisiejsze zakupy 1 Cytuj
andrewas Opublikowano 19 Sierpnia 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2016 Co do Guinessa, który jest wyżej - mam wrażenie, że to piwo w ostatnich latach niesamowicie się zepsuło. Jest bardzo bezsmakowe. Na pewno prawdziwym gentelmenów bym nie polecał. Z tego zestawu niżej bardzo szanuję piwa z AleBrowaru i Doctor Brew oraz Radugi. Browar Kormoran również warty polecania. Prokreacji nie znam, a Miłosław kojarzył mi się z przeciętnym pilsem, ale APA w ich wykonaniu? Może być ciekawie. Cytuj
kalipo Opublikowano 19 Sierpnia 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2016 Też znałem piwa z Miłosława pozostałe i nie byłem zachwycony, ale zachęcony recenzją pana Tomka Kopyry stwierdziłem, że dam szansę. Cytuj
shinobi Opublikowano 19 Sierpnia 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2016 Samurai rebellion jest super. Doctor Brew przestałem już pić, ostatnio ich pomysły w ogóle mi nie podchodzą. Ja na upały sprawdzony zestaw. Ciekawe są także: No i Bałwan Artezana znów się pojawił. Pozdrawiam. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Cytuj
Koval Opublikowano 19 Sierpnia 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2016 @andrewas Guinness to w zasadzie jedyne piwo, które piję regularnie (nie często, ale regularnie) i traktuję zawsze jako punkt odniesienia do innych - i nie odniosłem wrażenia, żeby się zepsuło. Cytuj
TomHagen Opublikowano 24 Sierpnia 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2016 Guinness dla stoutów jest niczym Heineken dla lagerów... nic nadzwyczajnego, wyprane ze smaków, złozoności. Ot takie wodniste by smak nie przeszkadzał w piciu. Jeśli ktoś chce dobrego stoutu sie napić proponuję chociażby O'Hara irish stout, dzięki współpracy z naszą rodzimą Pintą , są dostępni w Polsce. Cytuj
Koval Opublikowano 7 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 7 Września 2016 Rzeczywiście czuć kawę (paloną) Cytuj
Karol G. Opublikowano 9 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2016 Kolejna propozycja dla miłośników torfu - piwo Biohazard z browaru Hopkins. Jeszcze nie próbowałem, ale skład obiecuje wiele - zasyp głównie ze słodu wędzonego torfem. Cytuj
White Haven Opublikowano 9 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2016 Dnia 2016-08-19 o 15:07, andrewas napisał: Co do Guinessa, który jest wyżej - mam wrażenie, że to piwo w ostatnich latach niesamowicie się zepsuło. Jest bardzo bezsmakowe. Na pewno prawdziwym gentelmenów bym nie polecał. Z tego zestawu niżej bardzo szanuję piwa z AleBrowaru i Doctor Brew oraz Radugi. Browar Kormoran również warty polecania. Prokreacji nie znam, a Miłosław kojarzył mi się z przeciętnym pilsem, ale APA w ich wykonaniu? Może być ciekawie. Z Miłosława polecam blonde ale. Fajne piwko na lato. Mogłoby tylko mieć ten 1-2% alkoholu mniej, bo po kilku lekko szumi w głowie Tylko nie ma się co nastawiać na belgijskie klimaty - to nie ta liga. Cytuj
eye_lip Opublikowano 9 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2016 Od kiedy mam żabkę pod nosem Miłosław jest stałym gościem, jeśli akurat nie wybieram się do sklepu z piwem. Czy to pils, czy wit, blonde ale, apa - da się to pić bez obrzydzenia, na plus. Z ostatnich ciekawych degustacji - earl grey ipa z browaru Olimp - świetne. Cytuj
Szego Opublikowano 9 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2016 Jeśli nie mam ochoty na nic nowego, to zawsze sięgam po Miłosława, szczególnie Nieflitrowane mi leży. Przyjemne, dobrze się pije Cytuj
Blondas Opublikowano 9 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2016 Piłem wczoraj Witbier Miłosław, niestety wyjątkowo mi nie podszedł, w przeciwieństwie do wielu innych ich piw. Natomiast z fajnych ostatnio pitych to niejaki Armageddon i Lwówek. Cytuj
kamizelka Opublikowano 9 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2016 Jeżeli ktoś jest albo planuje być akurat w Bydgoszczy to polecam wybrać się na Beergoszcz (https://pl-pl.facebook.com/beergoszcz/). Byłem na dwóch poprzednich edycjach i wyszło całkiem fajnie. W szczególności warto zapoznać sie z naszym stosunkowo młodym, lokalnym browarem Osowa Góra Cytuj
Sayyed Opublikowano 19 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2016 Jak ktoś ma blisko do TESCO, to polecam Winchester, niby IIPA, ale spodziewałem się większej goryczki, a jest na poziomie HedgeHog AIPA, choć nie tak ściągająca jak w tym drugim. Poza tym przy dość wysokim poziomie alkoholu, jest bardzo "pijalne" Cytuj
Jamjest Opublikowano 9 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2016 Wow jestem pod wrażeniem, że browar Milosław ma tu fanów. Co myślicie o fortunie czarnej? A poza tematem Miłosławia - dawno temu spędziłem trochę czasu w UK, gdzie regularnie up eee...degustowałem ichniejsze ale. Czy da się w Polsce kupić jakiś odpowiednik?W miarę szeroko dostępny i godny polecenia? Cytuj
White Haven Opublikowano 9 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2016 Fortunę czarną i miodową piliśmy regularnie na studiach - najczęściej w oparach fajek wodnych w pubie Shisha na ul. Taczaka w Poznaniu. Wtedy (10 lat temu) nie było tak łatwo o piwa niekoncernowe i odkrycie że istnieje coś poza lagerami i ewentualnie porterem z Żywca było dla mnie niezłym szokiem, piękne czasy Próbowałem ostatnio odświeżyć dawne wrażenia, ale albo gust mi się zmienił, albo zmienili recepturę. Jedno jeszcze jakoś wchodzi, ale większa ilość zbytnio muli słodyczą. Swoją drogą polecam odwiedziny w Shishy - pub dalej działa, dalej się tam intensywnie "fajczy", a do tego mocno poszerzyli repertuar piwny. Zresztą ul. Taczaka to takie małe piwne eldorado, zlokalizowano przy niej chyba z 6 pubów serwujących różnego typu piwa. A Shishę polecam z jeszcze jednego względu - nadal serwują tam nasz kultowy z czasów studiów drin o wiele mówiącej nazwie "koniec drogi" - w skład którego wchodzi rum, tequila, gin i wódka z niewielkim dodatkiem sprite 1 Cytuj
JDC Opublikowano 10 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 10 Listopada 2016 Co do Miłosławia to ta edycja limitowana "Miłosław warzy śmiało" zapowiada się obiecująco - Sosnowe APA bardzo pijalne! A to moje dzisiejsze zakupy. Nie przepadam za stoutem, ale ten podobno nie taki "stoutowy", mniej palony i dość jasny. A teraz panowie bomba! Po ostatniej wpadce i przegapieniu zakupu portera z Kormorana z suską sechelońską, po zobaczeniu tego piwa wręcz porwałem go z półki Aż pani w sklepie spojrzała na mnie ze zdziwieniem i powiedziała, że przecież sam w sklepie jestem i nikt mi go nie zgarnie A potem się okazało, że to ostatnia butelka! Poczeka na okazję. Cytuj
SSlave Opublikowano 15 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2016 Testy browaru Raduga. Oprócz etykiet, na razie nic mnie nie zachwyciło, ale każde smakowało. Cytuj
Boruta Opublikowano 16 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2016 Dnia 9.11.2016 o 21:38, White Haven napisał: Fortunę czarną i miodową piliśmy regularnie na studiach - najczęściej w oparach fajek wodnych w pubie Shisha na ul. Taczaka w Poznaniu. Wtedy (10 lat temu) nie było tak łatwo o piwa niekoncernowe i odkrycie że istnieje coś poza lagerami i ewentualnie porterem z Żywca było dla mnie niezłym szokiem, piękne czasy Próbowałem ostatnio odświeżyć dawne wrażenia, ale albo gust mi się zmienił, albo zmienili recepturę. Zmienili i to bardzo. Kiedyś to było moje ulubione piwo, ale parę lat temu zrobili z tego "ciemnego Redd'sa" i obecnie jest dla mnie absolutnie niepijalne. Cytuj
White Haven Opublikowano 15 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2016 Ciekawostka dla fanów "Fortuny" - Smoki po latach wróciły Niestety edycja limitowana więc pewnie nie na stałe. Właśnie testuję czarnego i wydaje mi się, że coś majstrowali przy recepturze. Tak jakby słodszy niż kiedyś, ale ostatnio piłem je z 7 lat temu i może już pamięć nie ta. W każdym razie smakowo przypomina mi raczej "czarną fortunę", ale na szczęście tą starą, zanim przerobili ją na ten obecny niestrawny ulepek. W każdym razie w obecnym wydaniu bardzo polecam, zrobię jutro większy zapas A w kolejce jeszcze czerwony "smoczek"... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.