Kyle Opublikowano 30 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2017 Dnia 27.04.2017 o 13:27, saphir.pl napisał: EDIT: Hiszpanie odpisali, że słyszeli o smogu nad Polską i zasugerowali, by tam szukać genezy problemu. Zobaczymy, czy Francuzi będą równie dowcipni W ostatnim czasie na dwóch parach butów coś mi wyłaziło jakby osad, po deszczu. Obie pary mam od kilku lat i wcześniej niejeden raz deszczu zaznały. Jakiś forumowy chemik proszony o badanie deszczówki :-). Cytuj
bulyt50 Opublikowano 1 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2017 Coś z tą naszą deszczówką jest nie tak.Wcześniej też tego problemu z jaśniejszymi plamkami po deszczu na moich butach nie było. Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Krzysiek_W Opublikowano 11 Maja 2017 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2017 tak to jest jak żona z synkiem jedzie na urlop nad morze, a słomiany wdowiec zabawia się z dużą grupą mnichów 1 13 Cytuj
Santino Opublikowano 11 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2017 Muszę pokazać żonie - jak będzie narzekać, że kolejną parę butów kupiłem 3 Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 11 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2017 4 minuty temu, Santino napisał: Muszę pokazać żonie - jak będzie narzekać, że kolejną parę butów kupiłem ale to nie wszystkie Cytuj
Santino Opublikowano 11 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2017 Domyślam się Choćby trzewików żadnych nie widać, a nie wierzę, żebyś nie miał... Cytuj
Sanctim Opublikowano 12 Czerwca 2017 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2017 Czy ktoś spotkał się kiedyś z zasadami czyszczenia butów satynowych (szpilki damskie, białe) - buty są okropnie ubrudzone trawą. W internecie nie znalazłem nowatorskich rad (mydło + szczotka, ale tego jeszcze nie testowałem i raczej nie będę). Ktoś spotkał się kiedyś z takim połączeniem zielonej trawy i białej satyny? Czy stosować do tego środki tak jak do zamszu? Żona dzisiaj była u lokalnego szewca i powiedział, że buty są stracone i jedyne co można zrobić to zafarbować je na czarno. Jesteśmy już pogodzeni z tym faktem, farba już czeka, ale postanowiłem, że jako spróbuję szukać pomocy na forum. Cytuj
szewc24 Opublikowano 12 Czerwca 2017 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2017 W niektórych przypadkach udaje się satynę odczyścić. Jeżeli chodzi o farbowanie, to satyna zachowuje się też dosyć specyficznie, nie zawsze wyjdzie kolor czarny. Cytuj
BrotherM Opublikowano 12 Czerwca 2017 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2017 Nie tyle butów ile skarpetek rzecz dotyczy. Otóż odnotowalem, że od jakiegoś czasu ma wybrudzone skarpetki na pięcie i w palcach. Troszkę testów i wyszło że to się pokrywa z miejscem stosowania woskow. Kolor ten sam co woskow. Poważnie, on przebija do wewnątrz? Interakcja z potem? Cytuj
Sanctim Opublikowano 12 Czerwca 2017 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2017 17 minut temu, szewc24.pl napisał: W niektórych przypadkach udaje się satynę odczyścić. Jeżeli chodzi o farbowanie, to satyna zachowuje się też dosyć specyficznie, nie zawsze wyjdzie kolor czarny. Czyli próbować mydło+woda i szorowanie czy dać sobie spokój i farbować? Cytuj
szewc24 Opublikowano 12 Czerwca 2017 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2017 Woda z mydłem to trochę za słabo, pasowałby jakiś mocniejszy środek - jaki ? - nie wiem, sam używam wielu różnych firm, jeden działa inny nie, zawsze to totolotek. Tak czy inaczej zabrudzenia to nie jedyny problem, bo widać, że satyna jest uszkodzona mechanicznie, pozadzierana, więc nawet po odczyszczeniu będzie pewien ślad. Farbowanie na czarno pozwala pewne niekorzystne efekty wizualne zamaskować. 1 Cytuj
Santino Opublikowano 12 Czerwca 2017 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2017 Woda z mydłem to trochę za słabo, pasowałby jakiś mocniejszy środek - jaki ? - nie wiem, sam używam wielu różnych firm, jeden działa inny nie, zawsze to totolotek. Tak czy inaczej zabrudzenia to nie jedyny problem, bo widać, że satyna jest uszkodzona mechanicznie, pozadzierana, więc nawet po odczyszczeniu będzie pewien ślad. Farbowanie na czarno pozwala pewne niekorzystne efekty wizualne zamaskować. Proponuję spróbować odplamiaczem dedykowanym do usuwania plam z trawy - Najlepsza z Żon używa takiego w małym opakowaniu z Rossmana.Jest bardzo skuteczny w przypadku ubrań młodego piłkarza 1 Cytuj
BrotherM Opublikowano 11 Lipca 2017 Zgłoś Opublikowano 11 Lipca 2017 Jaki kolor kremu byście zalecali do butów zbliżonych do bieli? Biały czy bezbarwny? Zwykle w butach używam lekko ciemniejszego niż kolor cholewki, stąd wątpliwości. Cytuj
phantom Opublikowano 25 Lipca 2017 Zgłoś Opublikowano 25 Lipca 2017 Trochę się dziś pobawiłem z nienoszonymi jeszcze Berwickami 2509: Cytuj
29-ty Opublikowano 26 Lipca 2017 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2017 Trochę się dziś pobawiłem z nienoszonymi jeszcze Berwickami 2509: Jakiego środka używasz do utrzymywania podeszw w niezmienionym kolorze i stanie?Mam z nimi taki oto problem...Sent from my iPhone using Tapatalk Cytuj
phantom Opublikowano 26 Lipca 2017 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2017 29 minut temu, 29-ty napisał: Jakiego środka używasz do utrzymywania podeszw w niezmienionym kolorze i stanie? Mam z nimi taki oto problem... Sent from my iPhone using Tapatalk Jeszcze w nich co prawda nie chodziłem, ale pewnie moje będą wyglądać podobnie. Myślę, że można by je podzelować lub przynajmniej poprosić szewca o przybicie "żabek" na czubku podeszwy. Właściwie nie wiem czy w ogóle można by zaradzić jakimś środkiem taki efekt, ponieważ wygląda to na naturalne zużycie. Ps. Może trzeba by następnym razem wybrać podeszwę JR? Cytuj
Pepo Opublikowano 26 Lipca 2017 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2017 Wyczyścić i nałożyć wosk do rantów podeszew, ew. posmarować czarnym pommadierem. Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 27 Lipca 2017 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2017 12 godzin temu, phantom napisał: Jeszcze w nich co prawda nie chodziłem, ale pewnie moje będą wyglądać podobnie. Myślę, że można by je podzelować lub przynajmniej poprosić szewca o przybicie "żabek" na czubku podeszwy. Właściwie nie wiem czy w ogóle można by zaradzić jakimś środkiem taki efekt, ponieważ wygląda to na naturalne zużycie. Ps. Może trzeba by następnym razem wybrać podeszwę JR? Rendenbach nic nie pomoże, podeszwa na czubku i tak się zetrze. U jednych szybciej, u innych wolniej - kwestia jakości podeszwy ale też np. wagi, sposobu chodzenia i powierzchni po których się chodzi. Przy czym im czubek bardziej starty, tym wolniejsze dalsze zużycie (bo przestaje mieć kontakt z podłożem). Żabki to dobre rozwiązanie, ale też nie każdemu ono odpowiada (np. ja za nimi nie przepadam) - wydają przy chodzeniu po chodniku specyficzny odgłos, trochę inaczej się też na podeszwach z żabkami chodzi. Ja tam co parę wyjść po prostu przejeżdzam rant podeszwy na czubkach czarnym woskiem. Nie specjalnym szewskim do rantów podeszwy, a zwykłym Saphir Md'Or. Starcza na kilka wyjść, a potem poprawienie zajmuje chwilkę. Cytuj
artb Opublikowano 27 Lipca 2017 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2017 13 hours ago, phantom said: Jeszcze w nich co prawda nie chodziłem, ale pewnie moje będą wyglądać podobnie. Myślę, że można by je podzelować lub przynajmniej poprosić szewca o przybicie "żabek" na czubku podeszwy. Właściwie nie wiem czy w ogóle można by zaradzić jakimś środkiem taki efekt, ponieważ wygląda to na naturalne zużycie. Mam te buty ponad rok, Berwicki uchodzą za buty sztywne i szewc powiedział mi, że długo będą się "łamały" - dlatego czubek podeszwy się szybko zużywa. U mnie po jednym wyjściu postanowiłem zelować. Gumowa warstwa szybko zaczęła znikać na czubkach, więc dołożyłem żabki. Po roku żabki starły się, ale buty "złamały się" dostatecznie i skóra dobrze poddaje się w czasie ruchu na nodze. Ponowne nakładanie żabek nie było konieczne, problem szybkiego ścierania ustąpił. Cytuj
szewc24 Opublikowano 27 Lipca 2017 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2017 Oby tylko ścieranie się czubków w tych butach to był jedyny problem... Warto zwracać uwagę na cholewkę przy pięcie. Cytuj
Dziaku Opublikowano 20 Sierpnia 2017 Zgłoś Opublikowano 20 Sierpnia 2017 Mam problem natury anatomicznej - w każdych moich butach od wewnętrznej strony robi się takie załamanie skóry jak na zdjęciach - podejrzewam, że to kwestia mojego płaskostopia. Myślałem o jakiejś wkładce podnoszącej stopę w tym miejscu, ale nie wiem czy to dobry pomysł. Czy jest mi w stanie ktoś doradzić? Może @szewc24.pl? Cytuj
szewc24 Opublikowano 20 Sierpnia 2017 Zgłoś Opublikowano 20 Sierpnia 2017 Zastosowanie wkładek w Twoim przypadku, to może być dobre rozwiązanie. Na rynku istnieje bogaty ich asortyment. Trudno tutaj Ci coś konkretnie proponować, bo trzeba by było szerzej podejść do tematu. Odezwij się na priv, to postaram się coś doradzić. Cytuj
adamuto Opublikowano 25 Sierpnia 2017 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2017 Mam podobny problem. To koślawość stopy. Również rozważałem wkładki. Zastosowanie wkładki może spowodować nienaturalne obciążenie niektórych części stopy (opinia ortopedy), więc odpuściłem temat. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.