Jan M. Krawczyk Opublikowano 3 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2016 Żeby odgrzebać trochę temat. Ostatnie ciepłe weekendy i ostatnie dymki na świeżym powietrzu... 1 Cytuj
Jan M. Krawczyk Opublikowano 5 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2016 Tak. Od Partagas. Zawsze chciałem spróbować i pod wpływem impulsu je w końcu kupiłem. Dziwne, trochę śmieszne i zaskakujące. Nie wiem jak udało się to osiągnąc przy takim kształcie, ale było naprawdę dobre Cytuj
damiance Opublikowano 5 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2016 Dziękuję za potwierdzenie - kształt tej anomalii cygarowej utrwalił mi się gdzieś w zakamarkach pamięci. Jak zobaczyłem zdjęcie, to chwila minęła zanim odnalazłem właściwą nazwę. Nigdy nie próbowałem, ale może znajdę dwóch współzawodników do podziału culebrasa przy winie np. w Vitkacu Przy okazji - temat cygar nie ma wzięcia na forum - za mało elegancki, ekologiczny ... Cytuj
Koval Opublikowano 5 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2016 @damiance, Namawiałeś, namawiałeś i namówiłeś! (myślę, że Rzemieślnik z Pruszkowa i Pan od 'zwalczania przestępczości' też daliby się namówić...) Daj tylko znać kiedy... 3 Cytuj
Clovis Opublikowano 6 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2016 Czy ktoś już wspominał tu o straszliwych cygarach toskańskich? Cytuj
Koval Opublikowano 7 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2016 Nie - masz szansę być pierwszy; bo zakładam, że masz coś więcej do powiedzenia na ich temat?... Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Clovis Opublikowano 7 Października 2016 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 7 Października 2016 Mam, owszem, chętnie się podzielę. Sigaro Toscano jest to bardzo specyficzny rodzaj cygar, wykonywany z tytoniu typu kentucky uprawianego w Toskanii od ponad stu lat. Tytoń jest mocno przefermentowany, ciemny, bardzo mocny. Cygaro pachnie tytoniem fajkowym opartym na ken., a nie typowym cygarem. W gruncie rzeczy "normalne" cygaro przypomina tylko kształtem, a i to nie całkiem. Typowy format to właśnie toscano - długie dosyć cienkie cygaro, które w celu zapalenia należy przeciąć na pół. Najlepiej zrobić to włoskim nożem sprężynowym wydobytym z kieszeni garnituru z surowego jedwabiu. Zaznaczam to nie bez powodu: toskany to ulubione cygara włoskich mafiosi i generalnie Włochów lubiących podkreślić swój związek z ziemią przodków. Pali je też Clint Eastwood, prawdopodobnie polubił je w okresie współpracy z Sergio Leone. Toscano można je kupić wszędzie tam, gdzie jest włoska diaspora, na przykład są popularne w Luksemburgu. Istnieje też format połówkowy: toscanello. Jest to zwykłe toscano przecięte w połowie, sprzedaje się je w odpowiednio krótszych pudełkach. Zwijane maszynowo, produkowane są w kilku odmianach różniących się okresem leżakowania, generalnie są tanie (6-8 eur za pudełko 5 sztuk). Jakiś czas temu pojawiły się edycje limitowane, robione ręcznie, oraz butikowe firmy, ale to tylko niepotrzebna dekadencja, toscano jest, jakie jest i nie wymaga żadnych dodatkowych udziwnień. Po przecięciu na pół długiego toscano uzyskaną powierzchnię roboczą rozpala się tak, jak zwyczajne cygaro, a drugą połówkę chowa na później. Przyrząd do palenia jest krótki, ale to poważna bomba nikotynowa i znam ludzi, którzy po takim z pozoru małym ogryzku nie byli w stanie wstać z fotela. Dym jest gęsty i bardzo charakterystyczny w zapachu. W moim domu niestety istnieje zakaz rozpalania tego narzędzia zagłady w zasięgu donośności woni. Na zakończenie cytat z książki Leslie Charterisa: "(...) wyjął z kieszeni pomiętą torebkę i wyciągnął z niej przedmiot, który można by określić jako cygaro, choć w rzeczywistości był bardziej podobny do kawałka zbutwiałej liny, zamoczonej w dziegciu i na wiele lat zakopanej w ziemi. Przeciął tę rzecz scyzorykiem i połowę podał Świętemu. Simon grzecznie potrząsnął głową i jak urzeczony patrzył na swego gospodarza, który z wnętrza jednej z połówek wyciągnął pożółkłą słomę i do rozciętego końca przyłożył zapaloną zapałkę. Kiedy ten odrażający przedmiot rozgrzał się całkowicie, podniósł go do ust i zaczął ożywiać, wypuszczając kłęby dymu. Simon cofnął trochę krzesło, aby nie znajdować się bezpośrednio w zasięgu dymu, ponieważ doświadczył już trującej mocy niesławnego cygara toskańskiego" ("Vendetta dla Świętego"). Na zdjęciu: włoski polityk Pierluigi Bersani 1 13 Cytuj
Koval Opublikowano 7 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2016 @Clovis- Dziękuję, pełna satysfakcja! Cytuj
MarcinJarosz Opublikowano 29 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2016 Dzisiaj na fajkowo.pl darmowa dostawa z okazji dnia darmowej dostawy Cytuj
jwodzu72 Opublikowano 3 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2016 Dzień dobry,szukam odpowiedzi na moje pytania o butach a tu proszę,coś co mnie kręci od wielu lat. Wierzcie, kuba im starsza tym lepsza i nie potrzeba humidorów... Embargo w USA wciąż obowiązuje 1 1 Cytuj
Koval Opublikowano 3 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2016 @jwodzu72, to wszystko na własny użytek?! Na ile Ci to starczy? Cytuj
jwodzu72 Opublikowano 3 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 3 Grudnia 2016 24 minuty temu, Koval napisał: @jwodzu72, to wszystko na własny użytek?! Na ile Ci to starczy? jest tego więcej.Generalnie na własny,1 dziennie to ok 1500 dni,5 lat a wciąż czasami coś dokupuje. 1 Cytuj
Beny23 Opublikowano 4 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2016 Niezła kolekcja. Brat przywiózł z Kuby skrzynkę Cohiby i zrobiły na mnie wrażenie. Mimo że nie jestem palaczem to te cygara wraz z dobra whisky to wspaniały duet. Cytuj
Clovis Opublikowano 4 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2016 W życiu codziennym z powodu tzw. miru domowego muszę pozostawać przy (wynegocjowanej) fajce, ale cygara wciąż budzą moje ciepłe uczucia. Cytuj
eye_lip Opublikowano 5 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2016 Panowie, czy polecicie jakiś podstawowy prosty humidor? Na co zwracać uwagę? Cytuj
Orzech Opublikowano 6 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2016 Skoro padło pytanie o rzeczy podstawowe to się podłączę. Czy polecicie jakieś smaczne i nieskomplikowane cygaro, z dosyć krótkim czasem palenia (żeby nie zadymić całego salonu)? Cytuj
Karol G. Opublikowano 7 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2016 Jeśli chodzi o tanie humidory - polecam taki. Mam i nie narzekam. http://tabakonline.com/humidor-cedrowy-561012-p7434 Warto jednak wymienić nawilżacz na coś z kryształkami (np. lotus albo xikar). Słyszałem negatywne opinie o nawilżaczach piankowych. Sam zauważyłem, że ten dołączony do humidora miał niemal zerową wydajność. Polecam też poczytać o tzw. sezonowaniu humidora. Okazuje się (o czym też długo nie wiedziałem...), że humidor po wyjęciu z paczki niekoniecznie nadaje się od razu do użytku. Cytuj
Clovis Opublikowano 8 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2016 Dnia 6.12.2016 o 14:57, Orzech napisał: Skoro padło pytanie o rzeczy podstawowe to się podłączę. Czy polecicie jakieś smaczne i nieskomplikowane cygaro, z dosyć krótkim czasem palenia (żeby nie zadymić całego salonu)? Jakąś panatelę najlepiej. 1 Cytuj
Karol G. Opublikowano 5 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2017 Spokojny wieczór z rocznym, ładnie wyleżakowanym Macanudo Cafe Diplomat. 2 Cytuj
omsosnicki Opublikowano 30 Stycznia 2018 Zgłoś Opublikowano 30 Stycznia 2018 Spokojny wieczór z rocznym, ładnie wyleżakowanym Macanudo Cafe Diplomat. Krzywi masakrycznie...Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka Cytuj
omsosnicki Opublikowano 30 Stycznia 2018 Zgłoś Opublikowano 30 Stycznia 2018 Partagas ShortWysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.