Daddy cool Opublikowano 22 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2014 W lato nie wyobrażam sobie skarpetek na stopach, no chyba że do półbutów (w sumie to mam tylko jedną parę, reszta same mokasyny i loafersy). Moim zdaniem odkryta kostka lepiej wpasowuje się w letnie klimaty. Kwestie higieniczne czy estetyczne pozostawiam bez komentarza bo to temat rzeka. 1 Cytuj
Katarzyna Pander-Liszka Opublikowano 22 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2014 Może niekoniecznie zupełnie bez skarpetek, bo pewnie panowie noszą takie płytkie jak np ja do balerinek. Przeszkadza mi jedynie eksponowanie nagości do krawata i dziwnie skrócone w tym celu spodnie. Zaraz mam przed oczami ulubiony film z przeszłości " Gang Olsena" 1 Cytuj
Daddy cool Opublikowano 22 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2014 Jak nogawka jest wąska to wygląda to przyzwoicie i na zdjęciach z Pitti właśnie tak jest. Gang Olsena powstaje jak się założy spodnie do kostki z szerszą nogawką Cytuj
mosze Opublikowano 23 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2014 Włoski styl, który trzeba polubić. Proszę zwrócić uwagę, że to nie są zestawy wieczorowe (ciemny garnitur itp.), po prostu zabawa modą. Cytuj
Sekret Opublikowano 23 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2014 Osobiście nie lubię mokasynów i loafersów ani chodzenia bez skarpetek w jakikolwiek obuwiu (nie licząc plażowego) natomiast na tych zdjęciach jakoś mnie to bardzo nie razi. Do "kolegów" z południa, to chyba po prostu pasuje:) Odpowiem czysto subiektywnie - śmiem wątpić w zgodność z rzeczywistością tego cytatu. Koledzy z forum są bardzo poprawni i chwała im za to, ale niektórzy lubią zabawę ubiorem i elegancję z nutą szaleństwa. Dla nich Pitti będzie bez dwóch zdań atrakcyjniejsze niż CMDNS Moja ocena też jest czysto subiektywna, nie podoba mi się większość stylizacji na zdjęciach z tego tematu. Jak to zwykle bywa z ocenami subiektywnymi, różnią się od siebie. Cytuj
adamus Opublikowano 23 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2014 Luca jakby założył skarpetki byłaby klasa. Co do reszty to nie przepadam bardzo za tymi krótkimi i wąskimi spodniami, skracają nogi mocno. Cytuj
zaki Opublikowano 23 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2014 Ostatniego dnia do garnituru w kratkę księcia walii założyłem zamszowe espadryle bez skarpet. Zaraz spotka mnie krytyka? Takie, a nie inne decyzje uczestników na targach, są przede wszytskim spowodowane pogodą. Kto był latem we Włoszech, ten powinien zrozumieć. Higieną też bym się nie przejmował, bo nikt z "targowiczan" nie kupuje butów na dekadę, ale zwykle zmienia co sezon. Ma kilkanaście - dziesiąt par i moze spokojnie rotować 2 Cytuj
sirscruffy Opublikowano 23 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2014 Czy pogodą również jest spowodowane noszenie trzyczęściowych garniturów? Jeżeli nie, to gdzie ustawiamy granicę, do której reprezentanci nomen-omen klasycznej męskiej elegancji mogą rozszerzyć swoją retorykę, zza której to granicy wciąż mogą pozostać poza modowym cliche Pitti Uomo (vide krytyka szortów itp.)? Cytuj
Whitesnake Opublikowano 23 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2014 Nie przemawia do mnie argument wygody. Osobiście między innymi z tego względu nie potrafiłbym zrezygnować ze skarpet. Espadryle bez skarpet nie rażą mnie w ogóle. Nawet jeśli połączenie espadryli z krawatem nie mieści się u mnie ani w kategoriach luzu, ani elegancji. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 23 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2014 Pitti to festiwal gustów - prezentują się ludzie, którzy dobrze wiedzą, co noszą i co chcą tym osiągnąć. W komentarzach mamy podobny festiwal, ale czy jest sens się o cokolwiek tutaj sprzeczać? Sam oglądam Pitti z zaciekawieniem i uśmiechem na ustach i tyle. 7 Cytuj
Daddy cool Opublikowano 24 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2014 Są krytycy i są obrońcy, to normalne że będzie w takiej sytuacji dochodziło do drobnych sprzeczek - wszytko z racji konfliktu światopoglądowego. Osobiście bardzo lubię to włoskie podejście i z przyjemnością oglądam zdjęcia z Pitti. Często i gęsto trafiają się zestawy, jakich bym po prostu nie założył, ale również i ciekawe inspiracje, których mało (z chlubnym wyjątkiem M. Zaremby) jest na naszym polskim podwórku. Wracając jeszcze krótko do sprzeczek - czyż nie są one urocze ? Cytuj
Boruta Opublikowano 24 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2014 Ostatniego dnia do garnituru w kratkę księcia walii założyłem zamszowe espadryle bez skarpet. Zaraz spotka mnie krytyka? Oczywiście. Do espadryli należy się ubierać i przyjmować pozycje do zdjęć tak: Cytuj
esteta Opublikowano 24 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2014 Mnie najbardziej zaintrygowała (pozytywnie) szara marynarka Pana Luparelli'ego (Sartoria Ripense) z 2-go dnia targów, a w niej przede wszystkim: - kołnierzo-klapy bez kozerki - jakby klapy szalowe, jednak krój bardzo odmienny; - od groma butonierek (czyżby marynarka dawała się zapiąć aż pod szyję?) Zastanawiam się, jak taka marynarka komponowałaby się z krawatem? Cytuj
Boruta Opublikowano 24 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2014 Klapy ciekawe. Za to liczba butonierek, wg mnie, mniej. 1 Cytuj
Ernestson Opublikowano 24 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2014 Bliżej jej do kurtki lub bluzy mundurowej niż marynarki. Wygląda jakby faktycznie można ją było zapiąć pod szyję. Ciekawe jak wtedy wygląda? 2 Cytuj
esteta Opublikowano 24 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2014 Klapy ciekawe. Za to liczba butonierek, wg mnie, mniej.Dokładnie tak samo uważam. Na mój gust poszedł on o 2 butonierki za daleko.Bliżej jej do kurtki lub bluzy mundurowej niż marynarki...Ale to chyba bardziej za sprawą tych nakładanych kieszeni z zakładkami i patkami na guziki, niż przez klapy (i dziurki).'Marynarka wojenna' pasuje? Już 2 lata temu Pan Luparelli wrzucił na swojego tumblera to (chyba jednak nie jest to szary kolor): Cytuj
bartazz Opublikowano 24 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2014 ...Ale to chyba bardziej za sprawą tych nakładanych kieszeni z zakładkami i patkami na guziki, niż przez klapy (i dziurki)... Zgadzam się w sprawie kołnierza, ale odnośnie dziurek: Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. 4inHand Opublikowano 24 Czerwca 2014 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2014 Muszę przyznać, że emocje w niektórych komentarzach trochę mnie bawią ponieważ postrzegam te targi zupełnie inaczej Oprócz celebrytów takich jak Luca czy Lino, na placyku przed głównym pawilonem na Pitti przesiadują chłoptasie (aspirujący blogerzy, modele itp.) którzy nerwowo palą "lajfstajlowego" papierosa drżącą dłonią z wymuszonym luzackim uśmiechem na twarzy, a o samych targach nie mają nic do powiedzenia, bo przybyli tam w nadziei, że ktoś zrobi im zdjęcie, a nie robić interesy. Ich znajomość branży albo domniemany "sartorialny autorytet" to fikcja wiec dogłębne analizy tego co na sobie mieli są bezcelowe. Naprawdę dobry i pięknie noszony garnitur bespoke na Pitti to rzadkość. Większość właścicieli firm lub ich pracowników (którzy faktycznie robią tam biznes), szczególnie z UK i DE, jest ubrana przeciętnie. I oczywiście nie ma ich na placyku, bo piszą zamówienia Na mnie największe wrażenie zrobił ten gość. Nie wiem kim jest, ale ma perfekcyjny wizerunek seniora branży, który wie jak odróżnić prawdziwą nonszalancję noszenia ubrań od modowego bajabongo 10 Cytuj
4inHand Opublikowano 24 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2014 Tomek, brakuje fotografii. Już Cytuj
mosze Opublikowano 25 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2014 Czy ci "chłoptasie" z murku są tam prywatnie? Mnie się wydawało, że to głównie modele - "słupy" reklamowe firm odzieżowych. Cytuj
paparazzo Opublikowano 25 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2014 Mnie zdecydowanie brakuje tam mężczyzn. Znajdziemy tam kilka bardziej znanych osobistości, reszta to delikatnie ujmując: dno.Zrobienie z siebie pajaca nie czyni człowieka modnym. Proponuję aby na pitti znalazła się delegacja w sandałach i skarpetach. Dotrzymałaby poziom abstrakcji 2 Cytuj
eye_lip Opublikowano 25 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2014 Plus dla Tomka i paparazzo - kilka lat temu inaczej postrzegałem zdjęcia z 'placyku" ale teraz zgadzam się z kolegami - wychudzone postacie w obcisłych spodenkach kojarzą mi się z modowymi szafiarami. 1 Cytuj
4inHand Opublikowano 25 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2014 Czy ci "chłoptasie" z murku są tam prywatnie? Mnie się wydawało, że to głównie modele - "słupy" reklamowe firm odzieżowych. Oczywiście nie chodziłem ich pytać, ale reklamy wyglądają bardziej tak jak poniżej i wcale nie są oburzająco kontrowersyjne ... różnicę chyba widać BTW nie uważacie, że niektórzy przesadzają trochę z pastwieniem się nad bażantami z Pitti? Zawsze uważałem, że zamiast miliona słów o tym jak nie może wyglądać mężczyzna lepsze jest jedno zdjęcie z tym jak powinien Najlepiej swoje własne 2 Cytuj
Velahrn Opublikowano 25 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2014 Oczywiście nie chodziłem ich pytać, ale reklamy wyglądają bardziej tak jak poniżej i wcale nie są oburzająco kontrowersyjne ... różnicę chyba widać BTW nie uważacie, że niektórzy przesadzają trochę z pastwieniem się nad bażantami z Pitti? Zawsze uważałem, że zamiast miliona słów o tym jak nie może wyglądać mężczyzna lepsze jest jedno zdjęcie z tym jak powinien Najlepiej swoje własne Fajne zdjęcie, ale ci kelnerzy to z jakiej restauracji? Cytuj
paparazzo Opublikowano 25 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2014 Chodziło pewnie o tego mężczyznę 3 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.