lubo69 Opublikowano 29 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2013 Ja kupiłem w zeszłym roku w TKMaxx zamszowe oksfordy Florsheim Imperial. Patrzyłem pod światło, nigdzie nie było napisane Royal. Po roku podeszwa (Dainite) zaczyna się rozklejać, a od samego początku buty dorobiły się wyświeceń na linii zagięć. Jeżeli Royal Imperial to coś znacznie gorszego niż Imperial, jak twierdzi Bartek, to może rzeczywiście oddaj...
Velahrn Opublikowano 30 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2013 Barbour pomaga obserwować postępy wroga Ja brzoza, ja brzoza… Grab, słyszysz mnie? A kurta bardzo fajna, czy faktycznie mają zawyżoną rozmiarówkę? Nie wiem, czy pytasz akurat o tę kurtkę (tu bardzo dobrze opisał rozmówkę właściciel), czy kurtki Barboura jako takie. Jeśli o te drugie chodzi, to klasyczne (Beaufort, Bedale) woskowane modele są obszerne i wygodne. Ja noszę 48, kupiłem 48, pasuje bez zastrzeżeń, mogę w niej chodzić zarówno w marynarce, jak i bez. W obu tych wariantach wygląda dobrze. Natomiast kurtki pikowane typu Liddesdale to naprawdę wory, zarówno jeśli chodzi o rękawy, jak i wymiary klatki piersiowej/brzucha. Są jednak modele dużo bardziej dopasowane, np. te z serii heritage lub ariel quilted jacket...
Pan Janusz Opublikowano 30 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2013 co jak co ale szelek na skarpetki za żadne pieniądze bym nie założył... Jako, że było parę pytań na PW związanymi z tymi "szelkami na skarpety" opowiem swoje dotychczasowe wrażenia: Jest to bardzo fajny i praktyczny patent na formalne spotkania i imprezy, gdzie nie ma możliwości za bardzo poprawiać skarpet i muszą idealnie leżeć na nodze. Trzymają skarpety na miejscu przez cały dzień. Tak na co dzień jednak ich nie noszę. Warto jednak po ich zakupie wybrać się w nich w luźniejsze dni do biura, bo jednak dopasowanie odpowiedniego miejsca zapięcia i umiejscowienia, wymaga sporo poprawek. Wybierając się tak z marszu na imprezę bez zaprzyjaźnienia się z szelkami na skarpety, można się nieźle urządzić (szczególnie jak się za mocno ściągnie, albo klamra wypadnie w miejscu gdzie "mięcho" pracuje)
pirat Opublikowano 30 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2013 Barbour pomaga obserwować postępy wroga Ja brzoza, ja brzoza… Grab, słyszysz mnie? A kurta bardzo fajna, czy faktycznie mają zawyżoną rozmiarówkę? Nie wiem, czy pytasz akurat o tę kurtkę (tu bardzo dobrze opisał rozmówkę właściciel), czy kurtki Barboura jako takie. Jeśli o te drugie chodzi, to klasyczne (Beaufort, Bedale) woskowane modele są obszerne i wygodne. Ja noszę 48, kupiłem 48, pasuje bez zastrzeżeń, mogę w niej chodzić zarówno w marynarce, jak i bez. Hmmm mielismy okazje spotkac sie i nasze postury roznia sie. Ale to ja nosze 48 na marynarke albo z podpinka
pirat Opublikowano 30 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2013 co jak co ale szelek na skarpetki za żadne pieniądze bym nie założył... Jako, że było parę pytań na PW związanymi z tymi "szelkami na skarpety" opowiem swoje dotychczasowe wrażenia: Jest to bardzo fajny i praktyczny patent na formalne spotkania i imprezy, gdzie nie ma możliwości za bardzo poprawiać skarpet i muszą idealnie leżeć na nodze. Trzymają skarpety na miejscu przez cały dzień. Tak na co dzień jednak ich nie noszę. Warto jednak po ich zakupie wybrać się w nich w luźniejsze dni do biura, bo jednak dopasowanie odpowiedniego miejsca zapięcia i umiejscowienia, wymaga sporo poprawek. Wybierając się tak z marszu na imprezę bez zaprzyjaźnienia się z szelkami na skarpety, można się nieźle urządzić (szczególnie jak się za mocno ściągnie, albo klamra wypadnie w miejscu gdzie "mięcho" pracuje) Przy okazjo dyskusji 'rozporek emanacja stylu' padl argument 'szybkosc wyjmowania czlonka'. Obawiam sie ze taki szelki moga zabic nastroj
pomeranus Opublikowano 30 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2013 Casualowe nabytki z dziś. Wełniany knit z Kapp Ahl (marka Hampton Republic) oraz skarpetki z M&S. Krawat kosztował 15 złotych zaś skarpetki 29 złotych (w składzie 88% bawełny). Wszystko w rzeczywistości nieco ciemniejsze.
Khornes Opublikowano 30 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2013 Od dawna nie zaglądałem do kapp ahl i jestem zaskoczony zakupem krawata. Czy były może dostępne również inne kolory? Na stronie internetowej nie mogę w ogóle znaleźć oferty krawatów.
Pan Janusz Opublikowano 30 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2013 Przy okazjo dyskusji 'rozporek emanacja stylu' padl argument 'szybkosc wyjmowania czlonka'. Obawiam sie ze taki szelki moga zabic nastroj Nastroju nie psuje, jak komuś popsuło nastrój polecam epatować większa pewnością siebie
pomeranus Opublikowano 30 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2013 Od dawna nie zaglądałem do kapp ahl i jestem zaskoczony zakupem krawata. Czy były może dostępne również inne kolory? Na stronie internetowej nie mogę w ogóle znaleźć oferty krawatów. Wydaje mi się, że to resztki po kolekcji jesienno/zimowej. Krawat najpierw kosztował 80 złotych, potem 40 i na końcu 15. Były jeszcze fioletowe.
pirat Opublikowano 30 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2013 Przy okazjo dyskusji 'rozporek emanacja stylu' padl argument 'szybkosc wyjmowania czlonka'. Obawiam sie ze taki szelki moga zabic nastroj Nastroju nie psuje, jak komuś popsuło nastrój polecam epatować większa pewnością siebie Nastroj. Posluze sie przykladem muzycznym http://m.youtube.com/#/watch?v=rfuO1KMT ... fuO1KMTosM zobacz jakie zlo wyrzadzil telefon, az strach pomyslec co meskie podwiazki moga zdzialac
CezaryK. Opublikowano 1 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2013 może nie nowe, ale chciałem się pochwalić bo bardzo je lubię Debenhams 10 1/2
+Immune+ Opublikowano 1 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2013 Ładne, klasyczne buty. Czy możesz zrobić zdjęcie wkładki, wydaje mi się że te buty są produkowane przez Harrykson w Indiach?
CezaryK. Opublikowano 1 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2013 teraz nie mam opcji zrobienia fotki, ale są robione w Anglii, przynajmniej to widnieje na wkładce
White Haven Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Szwagier zrobił mi "małą" niespodziankę na tegoroczne Święta i podarował swojego 20 letniego Tissota Model z pozłacaną kopertą o średnicy 32 mm.
constantin Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 klasyczny prosty elegancki
Karczmarz Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 @White Haven Gratuluje, wlasnie takie proste i minimalistyczne lubie najbardziej (mam niemal identycznego Tissota tylko w srebrnej-metalowej kopercie)
White Haven Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Dokładnie taki elegancki minimalizm najbardziej mi się podoba Zegarek zamierzam poddać lekkiej renowacji. Póki co zamówiłem w "Swatchu" szkiełko szafirowe, bo obecne jest mineralne i dość mocno porysowane. No i oczywiście jak najszybsza wymiana paska - od spodu wygląda jak przykłady z tego wpisu: http://www.wdrugiejskorze.pl/rzecz-o-hi ... rastyczne/ Tak swoją drogą może ktoś mi polecić dobrego (i względnie budżetowego - za pasek mogę dać maks 150 zł) strapmakera?
White Haven Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Ech o naszym koledze forumowym oczywiście myślałem, ale patrząc po jego dotychczasowych małych dziełach sztuki nie wiem czy podejmie się takiego błahego projektu
pirat Opublikowano 3 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2013 Polkap, króliczy włos, modele Dagmar i Dakar. Dakar jest bez skórzanego potnika za to urzekł mnie jego kolor - bardzo mi się zgrał z oliwkowym Beaufortem
KarloS Opublikowano 4 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2013 Bagatt Penny Loafers kupione na wyprzedaży po 150 PLN za parę. Czarna skóra licowa (numer 42) i brązowy zamsz (numer 43). Pełna skóra + gumowe podbicie. Wyglądają całkiem solidnie. Co ciekawe, buty na tym samym kopycie a pasują mi inne numery.
kamil Opublikowano 4 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2013 Len prosto z Bolonii. Wyjątkowo równa faktura i bardzo przyjemny w dotyku. Powstaną z niego biała i niebieska koszula.
Miami Johnson Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Nie wiem czy jest się czym chwalić, bo jestem bardzo początkujący, ale ponieważ była promocja 2 za 1 i na mój gust nie są złe, to kupiłem. Dwa razy Gino Rossi po 140zł/para Jaśniejsze: cholewka - skóra, podeszwa - tworzywo sztuczne Ciemniejsze: cholewka - skóra licowa, podeszwa - tworzywo sztuczne Tutaj pod każdym kątem. http://www.eobuwie.com.pl/product-pol-4 ... -2500.html http://www.eobuwie.com.pl/product-pol-4 ... -3700.html Wiem, że informacji na temat past, impregnatów, itp. na forum jest bardzo dużo i planuję zagłębić się w temacie po weekendzie, jednak jeżeli ktoś zaznajomiony w tych sprawach skrobnie dwa zdania, to z pewnością oszczędzi mi kilka godzin czytania A pytanie, w jakie preparaty konserwujące się uzbroić, przy butach tej jakości (z opinii o produktach tej firmy wnioskuję, że niskiej)?
paparazzo Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Kolego Miami: Skoro dla Ciebie byla to okazja, zycze aby nosily sie dlugo i wygodnie. Watkow o pielegnacji obuwia jest sporo, nie warto powielac informacji. Zapewniam ze znajdziesz je szybciej niz myslisz Tani but nie oznacza zadnego ani taniego dbania, im wiecej wlozysz tym wiecej wyjmiesz. Koszt raczej niewielki. Przede wszystkim zaopatrz sie w prawidla, krem w kolorze buta i wosk (rowniez najlepiej jesli w kolorze buta)
Hargin Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2013 nic nie sprawi większej frajdy, niż samodzielne zaopatrzenie się w wiedzę na bazie wielu opinii i linków zamieszczonych na tym forum - więc nie polecam drogi na skróty oby się długo nosiły - osobiście mam złe doświadczenia z tą firmą i równie złe mniemanie o ich nazwie (firma ze Słupska założona przez Polaków i rzekomo Włocha, który miał się nazywać Gino Rossi, choć zarówno nikt go nie widział, tak milczą o tym rejestry handlowe - haczyk handlowy, aby wytłumaczyć absurdalność cen i bazować na ukochaniu włoszczyzny przez rodzimych konsumentów, jednocześnie wprowadzając po części w błąd ).
Clovis Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2013 A co, miały się nazywać Słupbut?
Rekomendowane odpowiedzi