Skocz do zawartości
grizz

Spodnie chinos - dyskusje i porady

Rekomendowane odpowiedzi

grizz    0

Dobry wieczór,

krótkie pytanie - wyjściowa długość chinosów - do obcasa (i ew podwijać), połowa cholewki... czy tez zdecydowanie krócej?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
andershep    235

Dobry wieczór,

krótkie pytanie - wyjściowa długość chinosów - do obcasa (i ew podwijać), połowa cholewki... czy tez zdecydowanie krócej?

chinos są casualowe, więc nie ma sztywnych zasad. trzeba tylko pamiętać, że nogawka kończy się prosto a nie pod kątem jak w spodniach garniturowych. przy długości do obcasa sporo materiału będzie się wykładało z przodu na butach. co może Ci pasować lub nie. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Parmigiano    733

Spis treści dodano 20 08 12 r. dla postów od 14 maja 2012 r., ost. aktualizacja dot. wpisów do dnia 16 08 2012 r.

Chinos - dlaczego tak rzadko na ulicach? viewtopic.php?f=1&t=2395&start=0

viewtopic.php?f=1&t=2395&start=26

Jak prawidłowo wymawiać? viewtopic.php?f=1&t=2395&start=9

Jeans vs chinos viewtopic.php?f=1&t=2395&start=22

viewtopic.php?f=1&t=2395&start=39

Kolanówka viewtopic.php?f=1&t=2395&start=66

Splot moleskin viewtopic.php?f=1&t=2395&start=27

Borelli viewtopic.php?f=1&t=2395&start=15

Brice viewtopic.php?f=1&t=2395&start=40

viewtopic.php?f=1&t=2395&start=48

Brioni viewtopic.php?f=1&t=2395&start=15

Bytom viewtopic.php?f=1&t=2395&start=66

Christian Berg viewtopic.php?f=1&t=2395&start=60

Cottonfield viewtopic.php?f=1&t=2395&start=40

Gap viewtopic.php?f=1&t=2395&start=61

Incotex viewtopic.php?f=1&t=2395&start=15

viewtopic.php?f=1&t=2395&start=44

viewtopic.php?f=1&t=2395&start=21

Jack & Jones viewtopic.php?f=1&t=2395&start=74

Kappahl viewtopic.php?f=1&t=2395&start=73

Kiton viewtopic.php?f=1&t=2395&start=15

Massimo Dutti

viewtopic.php?f=1&t=2395&start=52

McNeal viewtopic.php?f=1&t=2395&start=48

P&C viewtopic.php?f=1&t=2395&start=58

Pantaloni Torino viewtopic.php?f=1&t=2395&start=46

Selected viewtopic.php?f=1&t=2395&start=65

Springfield viewtopic.php?f=1&t=2395&start=8

viewtopic.php?f=1&t=2395&start=59

Tommy Hilfiger viewtopic.php?f=1&t=2395&start=61

Topman viewtopic.php?f=1&t=2395&start=50

Moderator

Spodnie Chinos są świetnym elementem składowym zestawów skoordynowanych, dlaczego w takim razie tak rzadko można spotkać kogoś tak ubranego.?

post-93-13658921893087_thumb.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pirat    1330

Bo marynarki są mniej popularne, a i buty z frędzelkami też mają swoich antagonistów ;) A tak w ogóle to pytasz na poważnie czy to tylko taka figura retoryczna?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Parmigiano    733

Pytam poważnie,z moich kilku miesięcznych obserwacji zauważyłem, ze w Polsce marynarke zakłada sie tylko jako cześć garnituru badz rzedziej w połączeniu z spodniami dzinsowymi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dsc    44

Przyznam, ze jakis czas temu dumalem dlugo nad tym zjawiskiem i sam niezbyt to ogarniam. Dla mnie chino to idealne spodnie na prawie kazda mniej oficjalna okazje (czyli taka gdzie juz nadalby sie garnitur), dowolnie mozna je dress-up/down (nie znam polskiego zamiennika na te zwroty, nadubrac i podubrac;)), sa wygodne i mocno uniwersalne. Kwestia chyba w tym, ze w Polsce jakos srednio sie zadomowily, w UK widuje je bardzo czesto w przypadku zestawien casual, zarowno z, jak i bez marynarki.

Pozdrawiam,

dsc.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
xkoziol    5057

Pytam poważnie,z moich kilku miesięcznych obserwacji zauważyłem, ze w Polsce marynarke zakłada sie tylko jako cześć garnituru badz rzedziej w połączeniu z spodniami dzinsowymi.

Nie mieliśmy okazji się spotkać, bardzo często tak się noszę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
zaki    247

Pytam poważnie,z moich kilku miesięcznych obserwacji zauważyłem, ze w Polsce marynarke zakłada sie tylko jako cześć garnituru badz rzedziej w połączeniu z spodniami dzinsowymi.

Nie mieliśmy okazji się spotkać, bardzo często tak się noszę.

Ale my tu nie jesteśmy wyznacznikiem tego jak ubiera się ulica ;)

Rzeczywiście chinosy są mało popularne, tak samo jak i inny rodzaj spodni niż dżinsy. Polska to kraj denimu i na razie się to nie zmieni. Nawet porównując z innymi krajami Europy Zachodniej to u nas wszyscy chodzą w dżinsach. Już abstrahuję od panów pod wąsem w dżinsach i z reklamówkami pełnymi piwa, ale nawet polska klasa średnia na wycieczkach chodzi albo w a) szortach B) dżinsach jeśli długie spodnie. PS Oczywiście szorty też mogą być dżinsowe, ale tutaj panuje jednak większa różnorodność.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Caporegime    2158

Ja osobiście nie mogę się przekonać do chinos, albo ze względu na słabą jakość bawełny, częściej jednak przez krój. A jakoś na miarę chinosów wciąż się nie dorobiłem przez niemożność znalezienia satysfakcjonującego mnie materiału. Zawsze wełna wygrywała tym, że była luźniejsza, a bez sensu zakładać niewygodne rzeczy by się ubrać "na luzie" ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
olli    1

Swoją drogą, naszła mnie pewna refleksja. W ostatni weekend szukałem po sklepach zwykłych beżowych chinosów w rozsądnej cenie (~200PLN). Zmierzyłem chyba z 15 par i w końcu dało mi się kupić (Dutti), ale to co się dzieje z fasonem jest dla mnie niepojęte. Chyba tylko z 3 pary oferowały jakąkolwiek możliwość ruchu, reszty nie dało się nawet zapiąć. Ja rozumiem, że dopasowanie itd., sam szukałem lekko zwężanych (~19cm), ale dla kogo te spodnie są szyte? Dla facetów bez jaj :roll: ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Velahrn    533

Ja od roku użytkuje kolejne pary (kolejne, bo systematycznie tyje) chinosów ze Springfielda i jestem zadowolony. Klasyczny fason, klasyczne kolory - czyli kolorowego szału nie znajdziecie, ale beż/brąz/granat/khaki/delikatne wzorki jak najbardziej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Arkadyjczyk    277

Panowie, wybaczcie moją ignorancję, ale mam pytanie jak poprawnie wymówić nazwę chinos: [Chino], z francuska - [szino] czy może z angielska - [czajno]? pytanie może naiwne, wolałbym jednak się nie błaźnić w sklepie. dotychczas kupowałem jeansy bądź sztruksy i albo spodnie materiałowe i nie było problemu.

pozdrawiam A.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
roland    251

Nie, nie. Bardziej z hiszpańska - cino.

Proc sugeruje angielską wymowę bo zajmuje się językiem angielskim, jednak np. amerykanie nie mówią chino, a khaki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
The-Bigwig    704

A ja mówię "chino". Tak jak się pisze, tak wymawiam. Pewnie i dla sprzedawców i dla innych ludzi jest to tak obce słowo jak Czajno, czy Szino lub Cino, a swojsko brzmi ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Brzydalllo    24

Ja wymawiam czino.

Od jakiegoś 1,5 roku chodzę tylko w chinosach Incotexa. Bawełna bardzo dobra, wykończenie spodni na najwyższym poziomie. Jak dla mnie przebijają spodnie (nie tylko chinosy) takich marek jak Brioni, Borelli, Kiton, w dodatku są od nich tańsze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
xkoziol    5057

Ja wymawiam czino.

Od jakiegoś 1,5 roku chodzę tylko w chinosach Incotexa. Bawełna bardzo dobra, wykończenie spodni na najwyższym poziomie. Jak dla mnie przebijają spodnie (nie tylko chinosy) takich marek jak Brioni, Borelli, Kiton a są od nich tańsze.

Brzydallo, masz też te marki, które są przebite? Dlaczego są gorsze?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
proceleusmatyk    319

Nie, nie. Bardziej z hiszpańska - cino.

Proc sugeruje angielską wymowę bo zajmuje się językiem angielskim, jednak np. amerykanie nie mówią chino, a khaki.

Gwoli poprawności - amerykański to też angielski. Opozycją, o którą pewnie chodziło, to amerykański v brytyjski.

Mówić po polsku można nawet "chino", czyli tak jak się widzi, bo wyrazy z innego języka przejmuje się zarówno w sposób fonetyczny ("keczap"), jak i graficzny ("keczup"). Byleby zostać zrozumianym. Komunikatywność jest najważniejszą funkcją języka, wszystko inne to naddatek, wymagający wysiłku, a mało komu się chce. "Modżajto" też przecież daje radę :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
R0bert    114

Nie, nie. Bardziej z hiszpańska - cino.

Proc sugeruje angielską wymowę bo zajmuje się językiem angielskim, jednak np. amerykanie nie mówią chino, a khaki.

A to nie przypadkiem polakom wydaje się, że chino=khaki, podczas gdy khaki to tylko kolor? ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dsc    44

Ja zawsze wymawialem chee-no, troche jak z jezyka Indian:) jesli ktos szuka dosc tanich chino to polece Gap'a, czesto mozna trafic przecene i za okolo 125-150zl kupic pare. Nie ma rewelacji, ale bawelna jest dosc miekka i wytrzymala, guziki nie odpadaja po tygodniu, a spodnie sa dosc trudne do zdarcia. Sa trzy kroje, normal, slim i skinny, wiec nawet dla ludzi normalnie zbudowanych ponizej pasa cos sie znajdzie;)

Pozdrawiam,

dsc.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
proceleusmatyk    319

PWN Oxford, zapis zgodny z IPA: chinos /'t∫iːnəʊz/, czyli tak jak siła chi (z długim "i") i "nos" po angielsku (z dźwięcznym "z" w wygłosie).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dsc    44

Ja wymawiam czino.

Od jakiegoś 1,5 roku chodzę tylko w chinosach Incotexa. Bawełna bardzo dobra, wykończenie spodni na najwyższym poziomie. Jak dla mnie przebijają spodnie (nie tylko chinosy) takich marek jak Brioni, Borelli, Kiton, w dodatku są od nich tańsze.

Tez jestem ciekaw skad ta milosc:) nie mialem okazji sprobowac z Incotexem (ceny troche zaporowe), ale ze zdjec przykladowo tutaj:

http://www.mrporter.com/product/176674

nie wyglada to wybitnie ponadprzecietnie. W takiej cenie to juz chyba wyjedzie lepiej szyc na miare z wysokogatunkowej bawelny.

Pozdrawiam,

dsc.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×