Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Potrzebuję butów zarówno do chino (jeansów) i marynarki a także do garnituru  , myślałem na początek o jednej parze lepszych butów  , np. podwójne monki , nie znam rozmiarówek więc wolałbym uniknąć dalekich zakupów i ewentualnych zwrotów  , czy waszym zdaniem lepiej kupić jedną droższą parę Yanko czy np. monki i brogsy berwicka ? 

Opublikowano
22 minuty temu, secondhand_man napisał:

Potrzebuję butów zarówno do chino (jeansów) i marynarki a także do garnituru  , myślałem na początek o jednej parze lepszych butów  , np. podwójne monki , nie znam rozmiarówek więc wolałbym uniknąć dalekich zakupów i ewentualnych zwrotów  , czy waszym zdaniem lepiej kupić jedną droższą parę Yanko czy np. monki i brogsy berwicka ? 

To już od Ciebie zależy. Z pewnością Berwicki nie będą 2 x gorsze od Yanko, bedą za to 2 razy tańsze. Będą też mniej zgrabne. Moim zdaniem brogsy Berwick np. 3561 db to bardzo fajne buty (i skóra jest bardzo dobra - a z tym w Berwickach bywa różnie), ale właśnie przez dość obszerne kopyto do garnituru za bardzo nie pasują. Buty, które noszę do garnituru, jeansów, chino i w każdym z tych zestawień wyglądają co najmniej dobrze (do jeansów są trochę IMO zbyt smukłe, ale z pewnością będą lepsze niż 3561 z garniturem) to Yanko 435 niger:

http://patine.pl/yanko-style-435-goodyear-welted.html

Mam je dziś z chino - IMO nie ma się do czego przyczepić :) 

I to co Zając napisał - jeśli masz zamiar w nich chodzić często to lepiej tańsze, tym bardziej, że Yanko to dość delikatne buty.

20160825_114559.jpg

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Mam jedne czarne cap toe i "klasyczne" zamszowe chukka, pozatym nic wyjściowego , pracuje w "rolnictwie" często muszę chodzić w niezbyt przyjaznym dla butów terenie , dobrze sprawdzają się trekkingi  ,butów o które pytam raczej będę używał "od święta" na różnego rodzaju spotkania , wyjazdy ,  może własnie 3561 na codzień a 306 yanko na specjalne okazje . Próbowałem ostatnio zakupów na Zalando  , ale zawsze coś w tych "okazyjnie" kupionych jest nie tak  i ostatecznie nadal nie mam w czym wyjść bo nie pasują ;) 

Opublikowano
2 minuty temu, secondhand_man napisał:

Mam jedne czarne cap toe i "klasyczne" zamszowe chukka, pozatym nic wyjściowego , pracuje w "rolnictwie" często muszę chodzić w niezbyt przyjaznym dla butów terenie , dobrze sprawdzają się trekkingi  ,butów o które pytam raczej będę używał "od święta" na różnego rodzaju spotkania , wyjazdy ,  może własnie 3561 na codzień a 306 yanko na specjalne okazje . Próbowałem ostatnio zakupów na Zalando  , ale zawsze coś w tych "okazyjnie" kupionych jest nie tak  i ostatecznie nadal nie mam w czym wyjść bo nie pasują ;) 

 

Jeśli 3561 chcesz na codzień to polecam na gumowej podeszwie. Nie będziesz obawiał się wyjść w teren ;)

Opublikowano

Jeżeli chodzi o niezniszczalne buty do jeansów - zamszowe double monki od Meermina na commando sole - nawet w polu raz zdarzyło mi się robić w nich z racji braku w zasięgu innych. Pasują też do luźniejszego zestawu koordynowanego. 

  • Oceniam pozytywnie 4
Opublikowano

Podoradzałem coś tam przy garniturach, teraz przyda mi się porada od obuwniczych wyjadaczy. Buty za ok. 1500pln, pomijając Yanko. Słyszałem wiele dobrego o Church's, ale to już wyższa półka i aż tak zapalony nie jestem. Ktoś coś powie o Loake i Magnanni, ew. Carlos Santos, bo te wygrzebałem w podobnej półce cenowej?

Opublikowano

Masz na podforum "Buty" oddzielne tematy o Loake i o Carlos Santos - dużo było tam napisane na temat tych marek i stosunku jakości do ceny. Jeżeli 1700 złotych mieści się w "około 1500" to z dobrych butów w tej cenie są np. Tricker's, Carmina, Alfred Sargent (tańsza seria robiona dla Herring Shoes), Cheaney. O każdej z tych marek znajdziesz oddzielny temat i mnóstwo wiadomości na podforum "Buty".

Do listy sklepów które podał @eye_lip dodam jeszcze budapester.com. Mają tam trochę przecenionych C&J w małych rozmiarach (np. Sedgemoor 2, Teign, kilka modeli chukka) za 1000-1200 złotych. Mają też przecenione Dinkelackery i Santoni w cenach poniżej 1500 złotych.

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano
10 godzin temu, BrotherM napisał:

A może prosić o jakieś krótkie uzasadnienie, celem zaczerpnięcia nieco pogłębionego info w tej kwestii? ;)

Z ekonomicznego punktu widzenia to po prostu żadna inwestycja, bo trudno spodziewać się osiągnięcia jakiś korzyści ekonomicznych z tytułu wzrostu wartości tych ubrań;-)

  • Like 1
  • Oceniam pozytywnie 4
Opublikowano
3 godziny temu, musa19 napisał:

Z ekonomicznego punktu widzenia to po prostu żadna inwestycja, bo trudno spodziewać się osiągnięcia jakiś korzyści ekonomicznych z tytułu wzrostu wartości tych ubrań;-)

 

Poważnie, ktoś uznał, że zwrot "zainwestować" rzeczywiście ma to na myśli literalne brzminienie, a nie potocznie używaną przenośnię?

 

Mnie po prostu zainteresowało, czy ów garnitur po tej cenie jest warty do nabycia (stosunek ceny do jakości), czy nadal nie. Rozważam zakup garnituru w tym kolorze, jest taniej, to czemu nie skorzystać, o ile faktycznie warto?

Opublikowano
30 minut temu, BrotherM napisał:

Poważnie, ktoś uznał, że zwrot "zainwestować" rzeczywiście ma to na myśli literalne brzminienie, a nie potocznie używaną przenośnię?

 

Mnie po prostu zainteresowało, czy ów garnitur po tej cenie jest warty do nabycia (stosunek ceny do jakości), czy nadal nie. Rozważam zakup garnituru w tym kolorze, jest taniej, to czemu nie skorzystać, o ile faktycznie warto?

Mi nie podobają się w ich garniturach przykuse marynarki. Zwróć uwagę na ulicy - od razu da się rozpoznać, kto ma marynarkę vistuli/bytomia - całe siedzenie wystaje i wygląda to imho komicznie.

Opublikowano

Marynarka jest przykusa, jak się wybierze za mały rozmiar, dotyczy to każdego producenta, a nie tylko Vistuli. Błędem tego producenta jest prezentowanie modeli w marynarkach na niższy wzrost. Jakościowo to akurat Lantiery nie są w ogólności takie złe, dość dobrze się układają, nie stanowią zbroi. Wadą linkowanych modeli są wąskie klapy, które jako tako wyglądają jedynie u kogoś bardzo szczupłego. Generalnie w kilkaset złotych nie jest to zły zakup, pod warunkiem dobrania rozmiaru rzecz jasna.

  • Oceniam pozytywnie 3
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Rozglądam się za krótkim (przed kolana) camelowym płaszczem/kurtką na sezon jesienno-zimowy. Raczej coś bardziej do noszenia z jeansami/chino i swetrem niż z garniturem. Póki co znalazłem taki w Massimo Dutti: http://www.massimodutti.com/pl/mężczyzna/płaszcze/elegancki-płaszcz-z-wełny-kaszmiru-c1150001p7570505.html?colorId=742&categoryNav=1150001

Generalnie wszytko mi pasuje za wyjątkiem guzików - nie lubię krytego zapięcia. Widzieliście może gdzieś płaszcz tego typu do ok. 1000 zł ? Nie musi mieć kaszmiru w składzie ;) 

 

Opublikowano

Dzięki. 

Dwurzędowy trencz raczej odpada - odchudzam się, ale dalej w dwurzędówkach źle się prezentuje ;)

A ten z Zary chyba bym musiał zobaczyć na żywo, bo zdjęcia mówiąc delikatnie mają słabe, a poliestru faktycznie bardzo dużo...

EDYTKA

A tak swoją drogą - czy da się kryte zapięcie w wełnianym płaszczu przerobić bezśladowo na zwykłe? 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.