Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To był blocker. Szybko się go pozbyłem i szczegoły nazwy mi umknęły. Pozostawiał lepką, kleistą maź pod pachami i w moim wypadku nieskuteczną. Skład chemiczny także nieszczególny. Podobną skuteczność miał także wariant damski testowany przez żonę. Najbardziej irytująca była ta kleistość.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Od wielu lat używałem dezodorantu Vichy,robiłem próby rowniez z innymi Biotherm,Clarins,wciaz pojawiał się ten sam problem,ciężkie do usunięcia plamy pod pachami na koszuli.Najgorzej było z Clarins.

Dwa miesiące lub więcej temu kupując perfumy J Ose ,pani namówiła mnie na dezodorant do nich w sztyfcie,miałem duże opory,sztyft i cena coś ponad 160 zł, Pomimo ze perfumy już mi się skończyły wciaz go używam,jest bardzo wydajny,świetnie się wchłania i nie ma plam na koszulach..Dołączam zdjęcie ,trochę sfatygowany ale jeszcze spokojnie na 2 miesiące wystarczy,jest bardzo wydajny.

 

IMG_0732.JPG

  • 1 miesiąc temu...
  • 1 rok później...
Opublikowano

W sumie będzie to dość duży odkop tematu, ale chciałbym zapytać czy coś się zmieniło? Czy ktoś znalazł jakiś inny skuteczny antyperspirant, trochę tańszy niż ten od diora? 

I przy okazji, czy ten dr beckmann jest gdzieś dostępny? W drogeriach go nie widziałem a jeśli rzeczywiście jest taki skuteczny to bym spróbował go do swoich koszul. Trochę się obawiam o koszule inne niż białe, ale to najwyżej sprawdzę na jakieś, której w przypadku szkód nie będę jej żałować.

Opublikowano

Plamy są nie tylko efektem samego dezodorantu, ale tego co wydalacie wraz z potem i stężenia jego poszczególnych składników.

Zatem, jeśli dany antyperspirant spełnia czyjeś oczekiwania, to nie znaczy, że spełni i Twoje.

Testuj. 

 

Opublikowano
13 minut temu, pi_senny napisał:

Plamy są nie tylko efektem samego dezodorantu, ale tego co wydalacie wraz z potem i stężenia jego poszczególnych składników.

Zatem, jeśli dany antyperspirant spełnia czyjeś oczekiwania, to nie znaczy, że spełni i Twoje.

Testuj. 

 

Dodam do tego coś o czym wiele osób zapomina. Plamy pod pachami to wynik reakcji dezodorantu z potem, a następnie z wodą w której pierze się ubrania. W Polsce czy we Włoszech, gdzie woda jest b.twarda wyrzucałem koszulki praktycznie co pół roku. W Stanach czy Niemczech, gdzie jest miękka woda przy dokładnie tych samych kosmetykach nie mam jakichkolwiek śladów od ponad trzech lat. Może warto rozważyć zmiękczacz wody do prania ?

Opublikowano

Większość antyperspirantów zawiera związki glinu (najczęściej jest to chlorek glinu) - tworzą one mieszane chlorowodorotlenki w reakcji z potem i wodą. Twardość wody raczej nie ma tu nic do rzeczy, gdyż ona spowodowana jest zawartością magnezu i wapnia (chyba że przyjąć pośredni mechanizm: większa twardość wody to większe stężenie wodorowęglanów, to z kolei oznacza wyższe pH, a w wyższym pH chlorowodorotlenki tworzą się łatwiej).

Aby pozbyć się niechcianych śladów wystarczy zamoczyć koszule w roztworze kwasku cytrynowego. Po takim całonocnym moczeniu trzeba wypłukać, a dla chętnych - dodatkowo zneutralizować resztki kwasu sodą oczyszczoną.

  • Oceniam pozytywnie 2
Opublikowano
Godzinę temu, Friedman napisał:

Aby pozbyć się niechcianych śladów wystarczy zamoczyć koszule w roztworze kwasku cytrynowego. Po takim całonocnym moczeniu trzeba wypłukać, a dla chętnych - dodatkowo zneutralizować resztki kwasu sodą oczyszczoną.

Pisząc roztwór, masz na myśli po prostu mieszaninę wody z kwaskiem cytrynowym? 

Opublikowano

Używam raz na dwa-trzy tygodnie antidralu na noc i dezodorant jest opcjonalny, a antyperspirant niepotrzebny. Pierwsze użycie było bardzo nieprzyjemne, kolejne coraz mniej, wreszcie dyskomfort zniknął całkowicie. Rano trzeba dobrze wypłukać i tyle.

Na plamy już nie pomoże, ale zapobiega powstawaniu kolejnych.

  • 1 miesiąc temu...
  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano
W dniu 22.01.2019 o 20:30, Friedman napisał:

U mnie nie spowodowało to zmiany koloru.

W sumie to najlepiej zadziałać miejscowo - nasypać kwasek bezpośrednio na plamy i zmoczyć.

Zrujnowałem ulubioną koszulę, dzięki za "radę".

Opublikowano
W dniu 21.01.2019 o 20:32, xkoziol napisał:

Ja z kolei bezustannie:

image.png.7fd63dc1e41d9176aa6c3587817ab7b5.png

+/- 4, 5 dych (nie kupuję kosmetyków i leków w internecie)

Wersja 72h  jest moim zdaniem lepsza, pachnie inaczej. I co do zasady katuję od lat.

Teraz testuję jeszcze wersję w przezroczystym opakowaniu, jest bezzapachowa i ma szczelniejszy dozownik przez co nie chlapie mi tak płynem po łazience. Poza tym nie zauważyłem różnicy w porównaniu do wersji 48/72, ale może jeszcze wszystko przede mną.

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano
Zrujnowałem ulubioną koszulę, dzięki za "radę".

Chyba najpierw spróbowałbym na najmniej ulubionej koszuli, ba, wręcz na tej, której nie lubię, a potem miał pretensje do kolegi.

 

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

 

 

 

Opublikowano
W dniu 30.08.2019 o 09:21, pablocito napisał:

Chyba najpierw spróbowałbym na najmniej ulubionej koszuli, ba, wręcz na tej, której nie lubię, a potem miał pretensje do kolegi.

 

Tylko ulubiona miała wystarczające plamy żeby była warta próbowania, z racji bycia ulubioną właśnie. ^^

Update: udało mi się ją jednak naprawić, zamoczyłem tym razem całą w roztworze kwasku cytrynowego na 24 godz. i odbarwienia zniknęły. Odradzam stosowania miejscowego.

  • Like 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.