Hargin Opublikowano 31 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2016 @Kyle: gniecie się tam najbardziej, gdzie się przemieszcza ciało - nogi od pośladków w dół pracują "z pedałami" Oczywiście plecy i tyłek również - też pracują, ale mniej Generalnie nadmiar materiału na siedzeniu nie poprawia sprawy komfortu. Ja kilka lat temu wyrwałem taki trencz MD - dwurzędowy, nienachalny, z bawełny i właśnie o długości do połowy uda. Noszę go z dużym zadowoleniem. Cytuj
Aron Opublikowano 31 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2016 Ten na zdjęciu chyba nie ma paska. Sam posiadam trencz z Próchnika, 100% bawełny i brak podszewki. Jestem świadomy, że jest jednorzędowy. Lepszego zdjęcia nie znalazłem, ale jest trochę dłuższy niż do połowy uda. Cytuj
Hargin Opublikowano 31 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2016 Ma pasek, nie widać na zdjęciu. Cytuj
irys Opublikowano 31 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2016 Ma pasek, nie widać na zdjęciu. Trochę widać że związany z tyłu. Mam taki sam, przerobiłem na " bez pasa" Cytuj
Hargin Opublikowano 31 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2016 @irys: to dotyczyło płaszcza MD - ja mam zawiązany z tyłu - delikatnie ściąga plecy, co nadaje większą dynamikę sylwetce. Cytuj
irys Opublikowano 31 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2016 @irys: to dotyczyło płaszcza MD - ja mam zawiązany z tyłu - delikatnie ściąga plecy, co nadaje większą dynamikę sylwetce. A to przepraszam Pana Myślałem o Próchnikowym. Cytuj
Hargin Opublikowano 31 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2016 A to przepraszam Pana Myślałem o Próchnikowym. Nic się nie stało - to tylko gwoli wyjaśnienia, bo na zdjęciu z modelem faktycznie nie widać paska Cytuj
Andrzej1968 Opublikowano 31 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2016 Wczoraj w Bytomiu zwróciłem uwagę na kurtkę/krótki płaszcz, głównie z uwagi na kolor: http://bytom.com.pl/kurtki-i-plaszcze,kurtka-rovigo-4-297-k-4506-23217-p wersja bez paska, ale z innego materiału: http://bytom.com.pl/kurtki-i-plaszcze,trencz-new-thasos-297-k-4493-23148-p Co sądzicie? Pytam oczywiście tylko o wygląd . Aron kupiłem tę kurtkę bez paska z drugiego linku, tylko w beżowym kolorze. Ten niebieski na żywo wali w oczy, jest moim zdaniem nie do noszenia. Kurtka słaba, byłem w niej raz jak dotychczas. Fason mi sie podoba, ale materiał słabiutki. Mnie się okropnie i szeleści przy każdym ruchu. Nie kupiłbym powtórnie. 1 Cytuj
Ernestson Opublikowano 18 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2016 Piękny płaszcz. Więcej zdjęć na http://www.permanentstyle.co.uk/2016/04/edward-sexton-long-overcoat-finished.html Pewnie nieco szokujący dla fanów takich do połowy uda i wyznawców teorii o "optycznym skracaniu sylwetki" 8 Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 18 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2016 Raczej Oficer Jej Najjasniejszej Mości 1 Cytuj
Ernestson Opublikowano 18 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2016 No tak, krój jest niemalże wprost wzięty z płaszcza typu great coat noszonego np. przez oficerów w czasie I wojny. Do tego superoldskulowy krój pleców (typowy dla końca XIXw.) i mankiety. Wszystko razem powoduje, że ten płaszcz jest trochę ekstrawagancki ale przy tym naprawdę piękny. Chętnie bym uszył coś takiego. Cytuj
O.v.K. Opublikowano 18 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2016 Jest znakomity! Wprawdzie front wolałbym nieco "spokojniejszy", bardziej w stylu redingote`a z początku XIX wieku, ale reszta jest miodzio! Cytuj
White Haven Opublikowano 18 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2016 Brakuje mi trochę zdjęcia na wprost obrazującego całą sylwetkę. Ogólnie płaszcz piękny, ale jakoś nieodparcie kojarzy mi się ze szpiegiem z krainy deszczowców Cytuj
Hargin Opublikowano 19 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2016 Ogólnie płaszcz piękny, ale jakoś nieodparcie kojarzy mi się ze szpiegiem z krainy deszczowców raczej jeńca z pierwszowojennej armii Kaisera picklehaubę i dystynkcje zabrali strażnicy dla porównania: Cytuj
Azaghal Opublikowano 19 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2016 Przy współczesnej aurze konfekcyjnej wypada bardzo ekstrawagancko. Co nie kłóci się wcale z faktem, że w ruchu wygląda świetnie - tylko pozazdrościć! Cytuj
Ernestson Opublikowano 19 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2016 raczej jeńca z pierwszowojennej armii Kaisera picklehaubę i dystynkcje zabrali strażnicy E tam, te od Kaisera są dość bezkształtne. Ten bardziej przypomina: I tak, taką czapkę też bym chciał ale drogie i ciężko dostać Cytuj
Hargin Opublikowano 19 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2016 E tam, te od Kaisera są dość bezkształtne. No tak ... lepiej rozmywały sylwetkę, co jest ważne na polu walki 1 Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 19 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2016 Płaszcz przepiękny, mój ideał płaszcza zimowego pod każdym względem, ale kosztuje 5600 GBP. Mój samochód nie jest tyle wart (no dobra, nie mam samochodu). Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 19 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2016 To jest storm flap, który w dwurzędowych płaszczach typu trencz służy do tego, żeby dodatkowo zamknąć poły płaszcza od góry, zapewniając tym samym lepszą ochronę przed wiatrem i deszczem. Działa i dzisiaj, choć osobiście nie używam. W jednorzędówce nie ma żadnego sensu i wygląda zabawnie. 1 Cytuj
pirat Opublikowano 19 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2016 To jest storm flap, który w dwurzędowych płaszczach typu trencz służy do tego, żeby dodatkowo zamknąć poły płaszcza od góry, zapewniając tym samym lepszą ochronę przed wiatrem i deszczem. Działa i dzisiaj, choć osobiście nie używam. W jednorzędówce nie ma żadnego sensu i wygląda zabawnie. Próbowałeś to tak zapiąć? Nawet w dwurzędowym płaszczu? To ma służyć do ochrony przed pogodą, tutaj pełna zgoda. Dodatkowa warstwa materiału wywodzi się zapewne z czasów przed wodoodpornymi materiałami. Być może jest to pozostałość po pelerynie. Szczególnie, że np. na plecach w Burberry jest taki dodatkowy materiał. Są wersje z guzikiem jak i bez. Te z guzikiem zapwne lepiej chronią w przypadku wietrznej pogody - nic nie lata. Co ciekawe panie mają strom flap po lewej stronie Można znaleźć teorie, jak np. u Szarmanta, że miało to związek z bronią: Dodatkowy materiał na prawym ramieniu zapobiegał przetarciu się płaszcza pod wpływem paska od karabinu. Ewentualnie, że miało chronić to przed szybszym zużyciem materiału od kolby karabinu. Raczej jest to mało prawdopodbne, gdyż trench był płaszczem oficerskim. A Ci raczej nie nosili karabinów (w momencie projektowania płaszcza). PS. Spotkałem się też z definicją, że storm flap to patent na spięcie kołnierza aby nie wiało. Choć np. Barbour nazywa to 'storm fly' 1 Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 19 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2016 To so chyba dwie różne rzeczy - storm flap to to coś na piersi, a ten "storm fly" to taki dziabąg który niektóre trencze mają z tyłu kołnierza, żeby go dodatkowo spiąć przy wietrze. I owszem, w trenczach Burberry storm flap zapina się bardzo dobrze, nie ma z tym problemu. Trochę to dodatkowo ociepla, ale ja jak mówiłem tej funkcji w praktyce nie używam, gdyż trudno potem taki płaszcz rozpiąć. Bottom line: nie kupujcie jednorzędówek ze storm flaps. Cytuj
pirat Opublikowano 19 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2016 Pytam się, bo nie mam trencha. Zaś np. tutaj jakoś mi wizualnie nie pasuje by dało się zapiąć klapę na guzik od storm flapa. Rozumiem, że jest jeszcze jeden schowany. Przy takim zapięciu poły płaszcza do samej góry, strom flap 'lata'? A wynalazków jest sporo np: Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 19 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Kwietnia 2016 W klasycznych trenczach Burberry jest schowany mały guzik pod klapą, wszystko zapina się bardzo ładnie i szczelnie. Widać to np. tutaj: 4 Cytuj
djmakus Opublikowano 20 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2016 a czy na pewno mówicie o tym pytaniu: po co jest dodatkowy guzik na klatce piersiowej np. http://sklep.prochni...zcz-azio-3.html zakładam, że to jakaś wojskowa narośl ? Wg mnie autor pytał o guzik do klapy na prawym barku. Czyli o gun flap. Zgodnie z http://studenckaelegancja.pl/2014/10/o-trenczu/ Nazywana po angielsku gun patch lub gun flap – według niektórych miała amortyzować nieco odrzut karabinu, ale inni twierdzą, że jej rola jest zupełnie inna. Po zapięciu trencza na wszystkie guziki, tę klapę powinno się zapiąć nad, a nie pod połą płaszcza. Chroni ona przed wciekaniem wody pomiędzy warstwy materiału i pod trencz. Nazwa gun flap wzięła się od tego, że chroniło to trzymaną pod płaszczem broń przed zamoknięciem. 1 Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 20 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2016 gun flap, storm flap czy storm patch to dokładnie ten sam element (nasza zbiorowa z piratem odpowiedź niewiele różni się od tej udzielonej przez autora bloga o studenckiej elegancji, co osobiście przyjmuję jako niemały zaszczyt...). 3 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.