Jakub Wieczorek Opublikowano 7 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2015 Ale Ci ludzie są głupi http://www.malibu-moda.pl/smokingi Cytuj
Johnny Opublikowano 7 Listopada 2015 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2015 Białe spodnie do aksamitnego smokingu/bonżurki: Co o tym sądzicie? Cytuj
Marcines Opublikowano 7 Listopada 2015 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2015 Wizualnie ok, tylko pytanie na jakie okazje pasuje taki zestaw? Cytuj
Johnny Opublikowano 7 Listopada 2015 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2015 Imprezy typu wigilia, urodziny itp. w domu, w gronie rodziny lub/i bliskich znajomych Cytuj
Lebowski32 Opublikowano 7 Listopada 2015 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2015 Na wieczór raczej nie. Bardziej na śniadanie. W końcu "BONJOUR". Białe spodnie na wieczór to no-no w każdej konfiguracji. Na wieczór czarne. Zresztą tyczy się to w sumie nie tylko stroju formalnego, ale zestawów mniej formalnych, także skoordynowanych. Gdy jest ciemno zawsze lepiej ciemniejsze spodnie. 1 Cytuj
Boruta Opublikowano 7 Listopada 2015 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2015 Wg mnie aksamitna marynarka o kroju smokingowym to taki małoformalny ubiór wieczorowy na kameralną imprezę w małym gronie. Białe spodnie z ciemną marynarka to jedna z wariacji smokingu tropikalnego. Czy to dobry pomysł w połączeniu z aksamitem? Nie wiem, nie widzę za dużo zastosowań. 1 Cytuj
Johnny Opublikowano 8 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2016 Czy taki kanciasty dół marynarki jest poprawny? Zwykle marynarka jest w tym miejscu zaokrąglona. Cytuj
Svetherus Opublikowano 13 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 13 Października 2016 W temacie koszuli do fraka - mam pytanie, czy ktoś wie gdzie można zakupić koszulę frakową z przodem wykonanym ze sztywnej piki? Czy pozostaje mi tylko szycie na wymiar? Mam już serdecznie dość plisowanych przodów... Cytuj
pirat Opublikowano 15 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2016 dla chcących zgłębić temat wystawania kamizelki Cytuj
artb Opublikowano 9 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2016 Zastanawiam się nad sprzedażą smokingu, ale nie wiem na ile go wycenić. Kupiony w 2009, Bytom, 100% merino od Zignone, na podszewce wiskozowej. Marynarka, spodnie i pas hiszpański. Użyty raz w dniu ślubu. Ile taki smoking może być teraz warty? Cytuj
wojvv Opublikowano 22 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Października 2017 Fraki RTW w Royal Collection w CH Klif w Warszawie. Czy tegoroczny Sylwester będzie we frakach a nie w smokingach? 2 Cytuj
MWojtylak Opublikowano 23 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2017 15 godzin temu, wojvv napisał: Fraki RTW w Royal Collection w CH Klif w Warszawie. Czy tegoroczny Sylwester będzie we frakach a nie w smokingach? Z ciekawości: jaka cena? Cytuj
wojvv Opublikowano 23 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2017 2 godziny temu, MWojtylak napisał: Z ciekawości: jaka cena? Hmm... Nawet mi gdzieś mignęła cena na metce, ale nie pamiętam... Cytuj
KIERMAN Opublikowano 23 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2017 Jak na frak, to za krótkie te poły. Powinny one sięgać tuż przed połowę łydki. Cytuj
bondjamesbond Opublikowano 8 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2025 W dniu 2.11.2025 o 00:56, bratdominik napisał: J.Fitzpatrick Z tego, co widzę, są to trzewiki do… żakietu (jaskółki). ? Cytuj
Velahrn Opublikowano 8 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2025 18 minut temu, bondjamesbond napisał: Z tego, co widzę, są to trzewiki do… żakietu (jaskółki). ? I tak i nie. Prezentowane tutaj buty to balmorale, czyli buty, gdzie górna część jest wykonana z innego materiału niż dolna, zazwyczaj jest to skóra licowa (dół) i zamsz (góra). Buty są na guziki, co jest typowe dla końcówki XIX lub początku XX wieku - wtedy dynamicznie się to zmieniało, raz popularne były wersje na guziki, raz wiązane. Buty na guziki zanikły zupełnie w okresie międzywojennym. Do jaskółki zalecane buty to czarne oksfordy (nie trzewiki!), natomiast kiedyś, historycznie, bardzo popularne były ochraniacze na obuwie, zakładane na górę buta, często z jasnej skóry lub płótna. Po angielsku nazywały się one spats: W pewnym momencie szewcy zaczęli łączyć buty ze spatsami, szyjąc trzewiki u dołu ciemne, u góry jasne. I tak powstały balmorale. Natomiast masz racje co do istoty, balmorale z dżinsami to nienajlepszy pomysł. 1 Cytuj
pablocito Opublikowano 8 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2025 WTF is "jaskółka"? Chodzi po prostu o frak? Jeśli tak to do fraka zakłada się lakierowane pantofle z kokardą, tzw opera pumps Cytuj
Velahrn Opublikowano 8 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2025 25 minut temu, pablocito napisał: WTF is "jaskółka"? Chodzi po prostu o frak? Jeśli tak to do fraka zakłada się lakierowane pantofle z kokardą, tzw opera pumps Jaskółka to jedna z wersji żakietu męskiego, czyli formalnego męskiego ubrania dziennego. Po angielsku to morning dress. Frak to formalny stój wieczorowy. Cytuj
pablocito Opublikowano 8 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2025 No to mamy żakiet, Albert i Streseman. Który z nich to "jaskółka"? Do każdego z nich i tak ubieramy oxfordy bez nakładanego noska. Cytuj
Jarek85 Opublikowano 8 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2025 Czy jaskółka to to, co Beckham ma na sobie na tym zdjęciu? Cytuj
Velahrn Opublikowano 8 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2025 Godzinę temu, pablocito napisał: No to mamy żakiet, Albert i Streseman. Który z nich to "jaskółka"? Do każdego z nich i tak ubieramy oxfordy bez nakładanego noska. Polska terminologia dotycząca klasycznej męskiej elegancji jest niespójna, obfituje w "regionalizmy", a obecnie znajduje się pod silnym wpływem terminów angielskich. Jaskółka to typ żakietu męskiego, konkretnie ten wariant z najbardziej przedłużonym tyłem. Nie wiem, czy istnieje pojedyncze słowo opisujące go angielsku, na pewno nazwanie tego ubioru "morning dress" jest poprawne. Streseman to była kanalia i pokalożerca, proponuje zapomnieć o jego nazwisku i w ogóle nie używać takiego terminu w polszczyźnie. Nie zasługuje na to. Prince Albert coat to po polsku będzie chyba surdut? Ubiór historyczny, domena grup rekonstrukcyjnych, a nie klasycznej męskiej elegancji. Cytuj
eye_lip Opublikowano 8 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2025 2 godziny temu, pablocito napisał: No to mamy żakiet, Albert i Streseman. Który z nich to "jaskółka"? Do każdego z nich i tak ubieramy oxfordy bez nakładanego noska. Jeśli omawiamy nazewnictwo, to niedaleko już do poprawności językowej - zatem oksfordy zakładamy (wkładamy, nakładamy), podobnie jak kurtkę i inne elementy garderoby;) Cytuj
Velahrn Opublikowano 8 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2025 3 minuty temu, eye_lip napisał: Jeśli omawiamy nazewnictwo, to niedaleko już do poprawności językowej - zatem oksfordy zakładamy (wkładamy, nakładamy), podobnie jak kurtkę i inne elementy garderoby;) Generalnie masz rację, choć "ubierać buty" to małopolski regionalizm. Ciekawa dyskusja tutaj: https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Buty-ubrac-wlozyc-czy-zalozyc;6822.html Buty ubrać, włożyć czy założyć? Witam, Nigdy nie zwracałem na to uwagi i zawsze mówiłem ubierz buty, ubierz kurtkę, czapkę itd., itd. Być może jest to gwara z Rzeszowa i okolic, ale w Warszawie jest to niedopuszczalne. Szczególnie mi na to zwróciła uwagę moja dziewczyna. W jej oczach jestem debilem skoro używam takiej polszczyzny… Uparłem się i chcę jej udowodnić, że to też jest poprawnie. Ona twierdzi, że tylko załóż buty jest poprawnie i nie inaczej Pozdrawiam, MB Czytelnik Odpowiedź eksperta prof. dr hab. Mirosław Bańko Uniwersytet Warszawski prof. dr hab. Mirosław Bańko Najbardziej zastanowiło mnie w Pana liście, że Pana dziewczyna uważa Pana za debila z tak błahego powodu. Chciałbym, żeby to był tylko wyraz językowej przesady. Podobno kobiety są bardziej spontaniczne w wyrażaniu emocji i czynią to w sposób bardziej zróżnicowany niż mężczyźni. Przechodząc zaś do meritum, powiem tak: ubrać buty (kurtkę, sweter) to południowopolski regionalizm, w standardowej polszczyźnie wymienione części odzieży należy włożyć. Wiele osób woli je załozyć, co słowniki poprawnej polszczyzny oceniają jako błąd, gdyż czynią subtelną i nie zawsze widoczną różnicę znaczeniową między wkładaniem czegoś na siebie a zakładaniem. Osobiście nie przywiązuję do tej różnicy większej wagi, natomiast ubieranie butów kojarzy mi się nieodparcie z ubieraniem choinki, dlatego wolę konstrukcję ogólnopolską. Przykro mi, że nie dostarczyłem Panu silnych argumentów w sporze z Pana sympatią, ale może i lepiej, bo po co się spierać? Jest teraz moda na regionalizm, „małe ojczyzny”, proszę więc sprawdzić, czy od tej strony nie da się podejść dziewczyny, aby zaakceptowała formę regionalną choćby w rozmowach prywatnych. 1 Cytuj
pablocito Opublikowano 9 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2025 Jestem z Krakowa i wychodzę na pole, ubieram buty, których posiadam co najmniej czydziesci czy pary i jestem z tego dumny, ale o jaskółce nie słyszałem, chociaż właśnie oglądnąłem film na Netflixie. No chyba, że o takim ptaku, ale pewnie jestem debilem. Serio myślałem, chodzi o frak. Cytuj
eye_lip Opublikowano 9 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2025 17 godzin temu, pablocito napisał: Jestem z Krakowa i wychodzę na pole, ubieram buty, których posiadam co najmniej czydziesci czy pary i jestem z tego dumny, ale o jaskółce nie słyszałem, chociaż właśnie oglądnąłem film na Netflixie. No chyba, że o takim ptaku, ale pewnie jestem debilem. Serio myślałem, chodzi o frak. Kumpel z Katowic też ubiera i ma czydzieści czy;) - także nie tylko Kraków, nie tylko! Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.