ZygKarcz Opublikowano 3 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2016 Miejmy nadzieję, że wróci powszechność kapeluszy - osobiście, przepadam 1 Cytuj
Kadam Opublikowano 13 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2016 Hej, świetny topik, można się nieźle pośmiać czytając niektore wpisy. Ze swojej strony pamiętam mecz Polska - Gruzja, na nogach miałem ciemne derby. W pewnym momencie podchodzi do mnie zupełnie obcy gość, na którego popatrzyłem wzrokiem pt. "odwal się" (myślałem, że chce papierosa - sam jeszcze paliłem). Jakież było moje zdziwienie jak usłyszałem: ALE SIE PANU BUTY BŁYSZCZĄ! Mała rzecz a cieszy Cytuj
MateuszT. Opublikowano 19 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2016 Dzisiaj szedłem sobie do swojego pociągu peronem 3 poznańskiego dworca. Ubrany byłem w granatowe zamszowe monki, czerwone chinosy, ciemnoszary płaszcz przed kolano i szalik w czerwono-szarą jodełkę (te warstwy było widać). Na drugim torze stał pociąg intercity pełen kibiców Lecha Poznań jadących gdzieś na mecz. Jako że policja strzegła pociągu i nie mogli wyjść, wystawali przez okna i zachowywali się dość głośno (np. śpiewali klubowe przyśpiewki). Oprócz tego dość żywo komentowali sytuację, np. jak szła ładna dziewczyna to robili "uuuuuu" i gwizdali. Kiedy ja przechodziłem obok ich wagonu, ktoś krzyknął "pedał" i cały wagon kibiców zaczął skandować "pedał, pedał". Jak widać, po ubiorze też można próbować ocenić czyjąś orientację, choć to pewnie nie nowość Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 19 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2016 Nie żeby dyżurni przedstawiciele tej orientacji jakoś szczególnie dobrze czy barwnie się ubierali... Kołnierzyk, jakby to określił Ryszard Kalisz, z kontr(a)fałdą. 3 Cytuj
Whitesnake Opublikowano 1 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2016 Myślałem, że niczego nie dodam do tego wątku bo na ogół nie obserwuje żadnych szczególnych reakcji, ale o tym co mnie wczoraj spotkało nawet nie wiem co myśleć. Stałem sobie spokojnie w centrum miasta i czekałem na kolegę parkującego samochód. Środek dnia, tłumy na chodniku, prawie godziny szczytu obiadowego. Nagle, nie wiadomo skąd, podchodzi do mnie człowiek "z twarzy podobny zupełnie do nikogo". Staje przy mnie… robi sobie trzy selfie ze mną w roli eksponatu, każde ogląda więc trwa to dobre pół minuty. Po czym, bez słowa odchodzi. Żadnego uśmiechu, słowa, o poczuciu zażenowania nie wspominając - twarz pokerzysty. ... Niby miłe przeżycie,.. 8 Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 1 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2016 To będzie art. 23 k.c., nie? Cytuj
Styleman Opublikowano 1 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2016 Ja bym uważał,zawsze może wziąć pożyczkę na zdjęcie z Toba. 5 Cytuj
Whitesnake Opublikowano 1 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2016 To będzie art. 23 k.c., nie? Nie wiem czy jakies moje dobro ucierpiało, stałem jak wryty, ale chyba zacznę śledzić facebooka Cytuj
Koval Opublikowano 1 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2016 Całego facebooka nie prześledzisz... 1 Cytuj
gratek Opublikowano 1 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2016 Może wziął Cię za jakiegoś celebrytę? Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Midlife-Crisis Opublikowano 2 Kwietnia 2016 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2016 Odkąd się ubieram elegancko bez specjalnych okazji, to żona ma podejrzenia, że idę nie tam, gdzie mówię, że idę. 22 Cytuj
TomiW01 Opublikowano 2 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2016 Odkąd się ubieram elegancko bez specjalnych okazji, to żona ma podejrzenia, że idę nie tam, gdzie mówię, że idę.Coś w tym jest, moja mówi, że ma 100% pewności 4 Cytuj
Hargin Opublikowano 2 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2016 Jako objaw kryzysu wieku średniego Cytuj
Boruta Opublikowano 2 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2016 Hmmm. "Zamiast czerwonego Ferrari dołóż do Yanko". Cytuj
artisan Opublikowano 8 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 8 Kwietnia 2016 @TomiW01 moja mówi to samo 1 Cytuj
Midlife-Crisis Opublikowano 28 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2016 Fragment rozmowy z osobą z branży, w której żaden dress code nie obowiązuje, a wręcz przeciwnie elegancja jest uważana za wyraz przerostu formy nad treścią: - My jesteśmy blisko przy człowieku, a nie tak, jak w biurach, gdzie ludzie w drogich garniturach przechodzą koło siebie zupełnie obojętnie. Oj to czegoś się o kolegach z forum dowiedziałem Cytuj
Beny23 Opublikowano 28 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2016 Nie obojętnie bo trzeba wiedzieć co to za garnitur co tak swietnie leży i skąd te buty bespoke które przyciągają uwagę Sent from my iPhone using Tapatalk 3 Cytuj
adwa Opublikowano 29 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2016 Fragment rozmowy z osobą z branży, w której żaden dress code nie obowiązuje, a wręcz przeciwnie elegancja jest uważana za wyraz przerostu formy nad treścią: - My jesteśmy blisko przy człowieku, a nie tak, jak w biurach, gdzie ludzie w drogich garniturach przechodzą koło siebie zupełnie obojętnie. Oj to czegoś się o kolegach z forum dowiedziałem Umowmy sie:) Chlopaki powiedzialy prawde;) Cytuj
Hargin Opublikowano 29 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2016 Oczywiście dzięki koszuli lub t-shirtowi można być bliżej drugiego człowieka, niż przez dodatkową warstwę wełny... ale jeszcze większą bliskość uzyskujemy bez niczego 1 2 Cytuj
Whitesnake Opublikowano 29 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2016 Nie widzę związku - ludzie w pomiętych t-shirtach też przechodzą obok siebie obojętnie. W miejscu pracy wolę mijać tych w garniturach nawet obojętnie. 2 Cytuj
Hargin Opublikowano 29 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2016 Nie widzę związku - ludzie w pomiętych t-shirtach, też przechodzą obok siebie obojętnie. W miejscu pracy wolę mijać tych w garniturach nawet obojętnie. Zbliża się "1 maj" ... więc na topie są flanelowe koszule w kratkę 1 Cytuj
Midlife-Crisis Opublikowano 29 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2016 Nie widzę związku - ludzie w pomiętych t-shirtach, też przechodzą obok siebie obojętnie. W miejscu pracy wolę mijać tych w garniturach nawet obojętnie. Tak jest. Ostatnie czasy pokazały, że korporacją można zarządzać w bluzie z kapturem i nie musi to oznaczać ciepła i empatii w stosunkach międzyludzkich. Chodzi tylko oto, jak ludzie nigdy do końca nie będą mogli zrozumień innych ludzi i nie muszą. Problem w tym, jeśli ktoś twierdzi, że coś rozumie. 1 Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 9 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2016 Kilka dni temu widziałem się po raz pierwszy od dosyć długiego czasu z jednym z moich znajomych, spodobały mu się moje monki (C&J Lowndes). Dzisiaj napisał do mnie: "patrz, znalazłem identyczne buty jak Twoje, ale od polskiego producenta i dużo taniej - http://akardo.pl/pl/p/Brazowe-polbuty-Monki/850". Skoro nie widać różnicy, po co przepłacać 6 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.