Jump to content

Przeróbki: spodnie, marynarki, itd.


Recommended Posts

Pytanie o zwężenie marynarki po plecach.

Panowie, kupiłem ładną marynarke, ale o rozmiar za dużą :) No tak. W każdym razie zamierzam poeksperymentować. Generalnie jest za szeroka po całości, długość ok. Ponieważ ma szew po plecach i jest bez podszewki (tzn. jest, ale częściowa, w górze pleców), zastanawiam się, czy można odpruć kołnierz, rozpruć marynarkę na dwie połowy, po czym zszyć bliżej siebie (z ciachnięciem podszewki, rzecz jasna)? Oczywiście wiem, że z kołnierzem nie będzie tak prosto - przestanie pasować i trzeba go będzie modyfikować (w sumie zależy mi jedynie na nieprzeciętym wierzchu, tzn. jego widocznej części). Mimo wszystko to może być prostsze niż taliowanie i zwężanie w ramionach, a na pewno - o ile się da - powinno dać lepszy efekt. Czy ktoś próbował?

A co będzie z przodem który jest tak samo za szeroki i wymaga korekty?

Kołnierz może da się jakoś przerobić (ale trzeba by go było wypruć i wszyć w nowym miejscu - szyja przecież Ci się nie zwęziła) ale po zwężeniu pleców środkiem przody będą "chciały" na siebie nachodzić bardziej niż przed zmianą (powiedzmy 7cm zamiast 3 cm). Nie przytniesz krawędzi przodów bo uniemożliwiają to dziurki na guziki. Jak zostawisz przód bez zmian to będzie się źle układał.

Moim zdaniem nie ma alternatywy dla zwężania w szwach bocznych.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Fachowa przeróbka polega na przesunięciu całej listwy w górę rękawa. Skrócenie listwy dla mnie byłoby akceptowalne tylko w przypadku kosmetycznego skrócenia o 1-2 cm.

Użyteczne dla warszawiaków: Znany zakład przeróbek na Smolnej zniknął. (EDIT - jednak nie, przeniesiony na Jerozolimskie 11/19) To znaczy, de facto, przeniósł się na ul. Widok (z ulotki wynikałob

Poszukaj innej krawcowej póki nie zepsuła Ci jeszcze tej koszuli. Jakiś czas temu musiałem pozbyć się kilku koszul bo po ingerencji pani krawcowej rękawy nadawałyby się tylko do podwijania; ale wisien

Posted Images

  • 4 weeks later...
Guest john2bbob

co do marynarki z nakładanymi kieszeniami - można ją skrócić tylko jak zwykle czy nie zmieni to proporcji +

w zależności od koloru i faktury materiału czy nie pozostaną jakieś ślady po szwach.

(Kiedyś miałem ten sam problem i oddałem na próbę podobną, starą marynarkę.

Niestety zostały ślady po starej kieszeni co mi bardziej przeszkadzało niż jej pierwotna długość ;-).)

Link to post
Share on other sites

Problem, jak wspomniano powyżej - polega na tym, czy będzie widać przeróbkę (zakładam, że decydując się na skrócenie przemyślelismy kwestię proporcji i jest ok). Zależy to od materiału i pewnie od szwów - jak bardzo "zmasakrowały" materiał. Oczywiście marynarka musi być w miarę nowa, aby materiał nie różnił się odcieniem/zuzyciem (wierzch i wnętrze kieszeni, którego część się ukaże). Generalnie marynarek bawełnianych przerobić się nie da, właśnie ze względu na ślad (np. zostaje po przeszyciu guzików na rękawie). Z wełnianymi jest szansa, ale trzeba się skonsultować z krawcem.

Link to post
Share on other sites

Mój garnitur był za duży w każdym kierunku i w zasadzie nie pamiętam, czemu go kupiłem - w jakimś amoku dałem się idiotycznie nabrać na okazyjną cenę, a, trzeba przyznać, materiał jest piękny. Dopasował się cudownie: spodnie skrócone i zwężone po całej długości, marynarka zwężona jak wyżej, rękawy skrócone i zwężone i nawet sama marynarka skrócona. Wszystkie wymiary przerobił Mystkowski, słowo. Ceny nie podam, bo się wstydzę - uwierz, że się nie opłacało. Oprócz tego, że mam teraz naprawdę dobrze dopasowany garnitur, zamiast oddawać nowy ciuch na jakieś pseudo-PCK.

Ja ostatnio dość hardkorowo przerabiałem garnitur RTW - marynarka taliowana, zbierana w plecach i po bokach, skracane i zwężane rękawy. Spodnie zwężane po całości. W Poznaniu to niecałe 100zł za garnitur.
Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

Czy ma ktoś jakieś doświadczenie z przeróbkami garnituru we Wrocławiu?

Tak. Do przeróbek krawieckich mogę polecić krawcową przy ul. Piłsudskiego naprzeciwko dworca PKP. Nie pamiętam dokładnego adresu - mniej więcej za przystankiem tramwajowym w kierunku ul. Świdnickiej na ul. Piłsudskiego po prawej stronie w przejściu w kamienicy (po lewej stronie znajduje się niewielka pracownia, po prawej stronie kantor).

Krawcowa pracowała najpierw w VanGraffie w Galerii Dominikańskiej, a potem dokonywała dla klientów sklepu przeróbek w zakupionych rzeczach. Zlecałem przeróbki koszul (wyszczuplanie, rękawy, długość), spodnie (długość nogawek), garnitur (rękawy i długość nogawek). Uważam, że prace wykonane zostały solidnie. Osobiście jestem zadowolony. Daj znać jeśli będziesz korzystał.

Pozdrawiam,

Francuz

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Panowie, czy można usztywnić ramiona marynarki, ale w sposób bardziej subtelny, niż poprzez wszycie poduszek? Moja linia ramion się załamuje (wyraźnie zarysowany "kaptur") i wskutek tego kilka marynarek o bardziej formalnym charakterze nie trzyma prostej linii w ramionach. Marynarki te z reguły mają pewne wypełnienie (nie poduszki, ale kilka warstw materiału); chciałbym tam coś wstawić, co nie podniosłoby istotnie ramion w górę, ale zapobiegło owym załamaniom.

Link to post
Share on other sites

Bez przesady z tą zbroją, nie popadajmy w skrajności, że marynarka może być albo w modłę włoską prawie jak szmatka, albo kuloodporny mundur wojskowy. Po drodze jest masa odcieni szarości :) Problemem w tym przypadku może być to, że dołożenie nawet cienkiej warstwy "czegoś" może spowodować zmianę proporcji całej konstrukcji. Gdzieś niedawno był temat prezentujący, jak to może wyglądać.

Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...

U mnie niestety trzeba by raczej przerobić cały kołnierzyk, nadmiar wynosi kilka cm... Zastanawiam się jeszcze nad zmianą wzoru kołnierza, coś na kształt stylu rekina. Zmiana położenia guzika też pewnie wejdzie w grę.

Dzięki.

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Kupiłem marynarkę Lantiera, bardzo mi się podoba, świetnie leży (rozmiarówka idealnie odpowiadająca moim wymiarom), z wyjątkiem rękawów, które są za długie. Marynarka ma odpinane guziki a pierwszy guzik i podszewka zaczynają się 4cm od końca rękawa. Czy w takim razie nie może być mowy o jej skróceniu? Gdy stoję wyprostowany to rękaw kończy się zaraz nad miejscem z którego wyrasta kciuk.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.