Jump to content

Tiestore.pl - salon szycia miarowego - Sokołowska [Warszawa]


Loslau
 Share

Recommended Posts

Przeczytawszy wcześniejsze posty kupiłem jeden wełniany - z jakby taką nieśmiałością i trochę na próbę bo... krawat za mniej niż 140? Możliwe? I niektóre z ich wzorów - na serio? Ktoś to kupuje?

Dziś odebrałem paczkę. Potwierdzam - świetnie się wiąże. Starannie wykrojony i wykończony. Dobry wkład.

Od czasu zamknięcia EoE próbowałem kilku polskich firm i... no i niestety... (... nie no nie będę o nich pisać - wystarczy że zwróciłem zamówienia)

Aaale ale - chwila chwila - no oczywiście jeden wełniany krawat to za mało by formułować jakieś kategoryczne oceny o firmie itd. ale... ten chwyt, ta cena, ten węzeł i radość mu towarzysząca, ten uśmiech mojej Żony gdy wróciłem w nim do domu...

Zamówiłem kolejny :-)

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Ja tam zamawiałem kilka grenadyn, jestem bardzo zadowolony z jakości wykonania, wiązania i noszenia. Pan Aleksander zna się na temacie i żadna nowoczesna terminologia nie jest dla niego obca (tipped, untipped, self-tipped - wiadomo).

Warszawiakom i nie tylko polecam osobistą wizytę w zakładzie na Woli - na zapleczu właściciel ma kilkaset belek różnych tkanin, do wyboru do koloru. Na stronie to jest tylko ułamek oferty. Są różne kaszmiry, wełny, kaszmiry z wełny, regimentale, żakardy, grenadyny (masa grenadyn) od czołowych dostawców w niespotykanych kolorach itp. 

Pan Aleksander naprawia również krawaty - zleciłem taką naprawę i jestem bardzo zadowolony.

Jedyne, nad czym ubolewam, to brak w zakładzie drukowanego jedwabiu z Macclesfield. Mają tylko jedwab drukowany włoski, czyli ten gorszy. Cała czołówka z Neapolu szyje krawaty z angielskiego. Patrizio Cappelli strasznie ubolewał nad jakością włoskiego drukowanego jedwabiu.

Dla mnie jest to obecnie jedyne sensowne miejsce w kraju na krawat bespoke.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Ja też polecam TieStore, 2 lata temu zamawiałem tam cztery krawaty bespoke (dwa na zdjęciu dla siebie, dwa grenadynowe na prezent) i ogrom materiałów, z których można wybierać jest imponujący. Pan Aleksander ma bardzo duże doświadczenie w szyciu krawatów, obsługa jest nienaganna. Dodatkowo przerabiałem tam krawat EoE (skrócenie) i byłem bardzo zadowolony z efektu. Myślę, że lepszą opcją jest jednak zamowienie indywidualne, bo większość krawatów RTW ma szerokość 8 cm i taki wykrój że w moim odczuciu niekorzystnie się wiążą (węzeł wychodzi bardzo mały). 

4C17A318-C834-4191-BAB6-0E392ABE6D8B.jpeg

254EA0FE-DA86-45B8-B4CD-77F3ED197F50.jpeg

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • 2 months later...

Pomyślałem, że pracownia zasługuje na osobny wątek.

Byłem dzisiaj w salonie na Sokołowskiej. Potwierdzam to, co koledzy mówili wyżej. Krawaty prezentowane na stronie internetowej są tylko niewielkim wycinkiem tego, co mają stacjonarnie. Mnie akurat obsługiwała mnie żona właściciela - powiedziała, że nie opłaca im się robić katalogu, czy wrzucać dostępnych opcji na stronę internetową, gdyż ciągle kupują pojedyncze bele i na bieżąco z nich szyją - wzory się nie powtarzają "so when gone, it's gone".

Jedyny wyjątek to jednokolorowe grenadyny - tutaj jest zwykły katalog. Choć IMO najciekawsze są "pozakatalogowe" grenadyny we wzory.

Mierzyłem gotowy krawat z grenadyny określanej jako prometeo (duże oczka) - wiązał się naprawdę dobrze, od razu super łezka. Niestety, był dużo za długi (150 cm), więc zdecydowałem się zamówić krawat na miarę. Salon oferuje pełną customizację - 3-fold, 4-fold, 6-fold, 7-fold, rodzaj wypełnienia, szerokość, długość. 3-fold na miarę z grenadyny kosztuje tylko 230 zł (210 jak za gotowca + 20 za uszycie na zamówienie) - bardzo rozsądne pieniądze, patrząc na to, że koledzy ex-blogerzy trochę powariowali z cenami i rzucają 400-500 zł za krawaty gotowe...

Obsługa bez zarzutu, bardzo miła, z chęcią przynosili i pokazywali nowe materiały, a trochę grymasiłem. Trzeba tylko precyzować, co się chce, np. na hasło "brązowy, jedwab, drukowany" dostałem kilkanaście bel materiału :). Pokazałem to zdjęcie:

harris-tweed-blazer-and-bowtie-screengrabmod-1547153386.jpg

I dostałem do wyboru m.in. to:

20220110_145719.jpg

20220110_145724.jpg

20220110_145816.jpg

20220110_145907.jpg

W końcu zdecydowałem się na ancient silk madder z ostatniego zdjęcia, a na krawat - czarną grenadynę prometeo. Efekt - muszka i krawat - mają być za dwa tygodnie. Na pewno pokaże je tutaj.

  • Like 4
  • Upvote 4
Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Dodaje zdjęcia muszki - krawat zamowiłem czarny, z grenadyny, i niestety fatalnie sie go fotografuje zaówno przy lampie błyskowej, jak i sztucznym świetle. Musi być dzienne.

Wiązanie nie jest idealne, ale to moja pierwsza muszka w życiu - nie bądźcie zbyt surowi!

f18UDw3.jpg

 

rxJEurW.jpg

 

O8LzCIb.jpg

  • Like 4
  • Upvote 3
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
  • 3 weeks later...
  • 1 month later...

A teraz coś nietypowego.

Okazało się, że producent tkaniny, z której uszyłem swój tweedowy garnitur, Magee of Donegal, produkuje też akcesoria, m.in. czapki. Kupiłem sobie kaszkiet z tego samego tweedu (wiem, może to trying too hard), który bardzo mi się spodobała, miała jednak jedną wadę: paskudną poliestrową podszewkę.

Postanowiłem zrobić więc mały upgrade czapki i poszedłem do pana Aleksandra, który jak pamiętałem, ma w swojej pracowni całe sterty różnych szlachetnych materiałów. Bardzo się zdziwił, bo nigdy takiej rzeczy nie robił, ale przyjął zamówienie. Zaproponował wiskozę - eee... szkoda mi było całego zamieszania dla tak typowego materiału podszewkowego.

Wskazałem więc na jeden z krawatów, o ten:

https://tiestore.pl/bordowy-krawat-z-jedwabnego-szantungu

 i zapytałem, czy ma jeszcze taki jedwab na stanie i może zrobić mi z tego podszwkę? Miał.

Oto efekty:

20220523_235309.jpg

 

20220523_235318.jpg

 

Szantung naprawdę doskonale spisuje się jako podszewka, super oddycha i wchłania pot, jest taki suchy i "świeży" w dotyku. Przypuszczam, że jedynym powodem, dla którego nie jest szerzej wykorzystywany w tym wskazaniu, jest cena. No i nie ma poślizgu, co tutaj akurat nie ma żadnego znaczenia.

Usługa wykonana została bardzo starannie, koszt (wraz z materiałem) 150 zł.

  • Like 3
  • Upvote 5
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Tiestore na Sokołowskiej mocno polecam, usługi Pana Aleksandra są na najwyższym poziomie! We wrześniu będę tam szył dla siebie garnitur. Aktualnie mam tam swój garnitur bespoke od De La Garzy w którym Pan Aleksander poprawia hafty/monogramy - zostały źle zrobione u DLG. Poniżej kilka ostatnich zakupów: krawat grenadyna garza grossa czarny, 9 cm szerokości, ręcznie robiony monogram. Podobny krawat w butelkowym zielonym kolorze zamawiałem też dla mojego świadka. Genialne dwie poszetki jedwabne i, co ważne, w wymiarach 42 x 42 co daje kapitalny efekt w brustaszy. Poszetka biała w standardowym wymiarze 33 x 33. W poniedziałek zawożę też spodnie od garnituru z poszetki.com do skrócenia. 

290354486_573470907780493_2288353821400628268_n.jpg290104998_3045682945729596_2513584792585200948_n.jpg289794301_1072888956653267_1708406081831969649_n.jpg290081851_726777575296568_4071556777849497614_n.jpg

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.