Skocz do zawartości

Nomateus

Użytkownik
  • Postów

    6
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Nomateus

  1. Ulubiona Omega Seamaster Automatic 1961 na oryginalnej bransolecie ❤️‍?
  2. @Velahrn Dziękuję! Nie będę udawał, że na szybko, bo rzeczy układałem z 5 minut, ale chciałem mieć pamiątkę! ? Pewnie, chętnie wrzucę! Natomiast póki co mam tylko zdjęcia/filmiki od rodziny i przyjaciół. Te profesjonalne od fotografów dostanę bliżej końca lipca (w międzyczasie czeka nas dodatkowa sesja "poślubna" ale w garniturze i sukni właśnie) i chyba warto będzie wstawić właśnie te, bo jakość powinna być o niebo lepsza przez co będę mógł lepiej opisać co tam sobie konkretnie wymyśliłem.
  3. @VelahrnOdpowiedź na to pytanie nie jest prosta. Garnitur w 99% spełnił moje oczekiwania - jedyna "wtopa" garniturowa to hafty/monogramy na podszewce oraz pod kołnierzykiem marynarki na karku, które zostały wykonane w bardzo słaby sposób (wszyte "prostokąty" z literami, bez kursywy, takie "kartoniki"), ale nie było czasu na zmiany przed ślubem, więc już po ślubie marynarkę oddałem do Pana Aleksandra z Tiestore i aktualnie znajduje się ona u niego na poprawkach. Nie przeszkadzało mi to o tyle, że nie było ich widać.. Sam garnitur prezentował się obłędnie i czułem się w nim wyśmienicie. Niestety terminowość... Odebrałem go cztery dni przed weselem, a miałem odebrać 4 tygodnie wcześniej. Niepotrzebna nerwówka. Do tego fatalnie uszyta koszula, która została dorzucona jako "gratis" do zamówienia - nie wiem jakim cudem, ale w ostatecznej wersji wyszła o rozmiar za mała i nie było zapasu na poprawki. Na ostatniej przymiarce wszystko było w porządku. A był to pin-collar więc w trzy dni musiałem dokonać cudu, żeby ten pin-collar jednak założyć, bo taką miałem wymarzoną koncepcję. Rodrigo zapewniał mnie, że krawat z grenadyny o szerokości 8.5 cm będzie dla mnie również uszyty - kilka dni przed odbiorem pokazał mi KNIT, 6 cm szerokości, poliester... Buty za 1500 PLN były inne niż na wizualizacjach (bardzo, bardzo matowe) i nie do końca wygodne. Podeszwa była lakierowana do takiego stopnia, że ciężko było stać utrzymując równowagę. Przymiarek było łącznie pięć. Zdaję sobie sprawę, że koszula, buty i krawat to "dodatki", ale były one objęte naszą umową.. Dzień przed weselem kupiłem czarne lotniki Carlosa Santosa w Klasycznych Butach w Elektrowni Powiśle i to był strzał w 10 - wyglądały genialnie, najwygodniejsze buty jakie w życiu miałem. Przetańczyłem cały swój ślub, a zdejmując buty o 5:50 rano NIC mnie nie bolało. Szczerze polecam! Krawat uszyłem w Tiestore z grenadyny garza grossa bez podszewki, a koszulę zakupiłem w Zac Roman i przerobiłem u swojej krawcowej na Ogrodowej. Także ostatecznie wszystkie wpadki przykryłem sam, ale tylko dlatego, że miałem "plan B" w głowie już dwa tygodnie wcześniej. Nie tak powinno wyglądać bespoke niestety... Na zdjęciu poniżej na karku możecie zobaczyć "monogram".
  4. Tiestore na Sokołowskiej mocno polecam, usługi Pana Aleksandra są na najwyższym poziomie! We wrześniu będę tam szył dla siebie garnitur. Aktualnie mam tam swój garnitur bespoke od De La Garzy w którym Pan Aleksander poprawia hafty/monogramy - zostały źle zrobione u DLG. Poniżej kilka ostatnich zakupów: krawat grenadyna garza grossa czarny, 9 cm szerokości, ręcznie robiony monogram. Podobny krawat w butelkowym zielonym kolorze zamawiałem też dla mojego świadka. Genialne dwie poszetki jedwabne i, co ważne, w wymiarach 42 x 42 co daje kapitalny efekt w brustaszy. Poszetka biała w standardowym wymiarze 33 x 33. W poniedziałek zawożę też spodnie od garnituru z poszetki.com do skrócenia.
  5. @saphir.pl A jak buty marki Yanko oraz Patine mają się do Carlosa Santosa w kwestii rozmiaru? Do tej pory kupowałem tylko i wyłącznie Santosa (w Klasyczne Buty w Warszawie) i mam tam rozmiar 7.5 UK.
  6. Dzień dobry! Mateusz z tej strony, Warszawa. Forum obserwuję od dwóch lat, konto założyłem kilka dni temu. W tematykę wkręciłem się przygotowując garnitur na swoje wesele, które odbyło się w czerwcu tego roku. W szafie mam wspomniany garnitur bespoke od Rodrigo De La Garzy, jeden RTW od poszewka.com (beżowy John odebrany w ten piątek) i jestem w trakcie wybierania odpowiedniego miejsca na drugi bespoke. Jestem też wiernym klientem Tiestore na Sokołowskiej w Warszawie, gdzie nabywam poszetki, krawaty oraz robię poprawki krawieckie. Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.