Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Heh, typowy objaw każdego forum...

"Jeśli nie znasz tematu, spróbuj na początek coś z Aliexpress..."

Najczęściej kończy się to zniechęceniem do zakupu w ogóle, albo tak jak tutaj: "kupiłem Berwicki na początek i nitka jest krzywo, pomóżcie".

Montegrappa to fantastyczne pióra. Jeśli jesteś prezesem banku, pióro ma pięknie wyglądać na biurku i od czasu do czasu być użyte do złożenia ważnego podpisu, kupuj bez wahania. Jeśli jesteś architektem i masz fach w ręku, kup Apple Pencil nie kupuj Montegrappy, Watermana, Diplomata ani Jin czegoś z koronawirusem gratis bez wypróbowania

Proponuję Diplomata z ZL tylko z dwóch powodów:

1. Nieprzypadkowo napisałem że to Alfred Sargent wśród piór. W cenie katalogowej warto te pióra kupić (poczytałem od wczoraj kilkanaście recenzji znanych mi recenzentów), a w cenie ZL trzeba. Jest to wejście do świata piór premium tanim kosztem, nie tylko jeśli chodzi o jakość pisania, ale i wykonania. Mam np. japońskie pióro Platinium ze złotą stalówką, które pisze pięknie, ale wykonane jest dość tanio.

2. Podejrzewam (choć nie mam pewności) że ZL pozwoli zwrócić pióro nawet po jego zamoczeniu atramentem. Jeśli wierzysz w moc polskiego prawodawstwa (14 dni na zwrot zakupu internetowego) i jesteś przekonany że każdy sprzedawca na to pozwoli, wtego oczywiście nie czekaj miesiąc na przesyłkę z ZL.

Opublikowano

Dzięki wielkie za opinię...

Właśnie każdy (w sensie architekt) teraz idzie w stronę iPad Pro + Apple Pencil, tez mam iPada itd i to fajne urządzenie pod warunkiem: ze się akurat nie rozładuje, można nanieś jakieś poprawki na gotowym projekcie koncepcji itp ale jednak taki zestaw często nie wystarcza, a pióro to pióro. No i zestawem od Apple nie można podpisać umowy :)

P.S.

To trochę podobnie jak z zegarkiem-jest w telefonie, w samochodzie, w wielu miejscach, a ja jednak wolę Omegę, czy Panerai na nadgarstku...

Opublikowano

Jednego architekta kiedyś widziałem w telewizji i tyle na ten temat wiem, ale czy Ty nie powinieneś szukać pióra przede wszystkim pod kątem stalówki? Rozważałeś stalówkę flex?

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Od paru lat piszę Watermanem Hemisphere (porównując do butów to taki chyba Berwick) i jestem średnio zadowolony. Jest dla mnie trochę za cienkie, szybko zasycha i muszę za każdym razem je rozpisywać (używam standardowych naboi Watermana, nie kombinowałem z atramentem innych producentów). No generalnie tak sobie.@Lubo69, to co piszesz o Diplomatach jest zachęcające, a wydatek niezbyt wielki, ale czy mógłbyś przekonać/zniechęcić mnie i innych żółtodziobów do zakręcanej skuwki? Wiem, markowe pióra tak mają, prestiż itd, ale:
1. Czy nie ma się wrażenia (pytam o subiektywne doznania), że to trochę kłopotliwe odkręcanie skuwki za każdym razem (ok. 10 -15 razy na dzien powiedzmy)?
2. Czy takie rozwiązanie jest dla pióra trwalsze/mniej trwałe/bez znaczenia w wypadku częstego, codziennego użytkowania?
Z góry dziękuję za rady

Opublikowano

@lubo69 widzisz, człowiek uczy się przez całe życie...

Na pewno stalówka flex byłaby super w moim przypadku ale niestety ten Pilot jest na ten moment totalnie poza moim budżetem.

Znalazlem coś takiego: https://buylux.pl/artykuly-pismienne/piora-conklin/duragraph/conklin-duragraph-forest-green-pioro-wieczne-?gclid=EAIaIQobChMIkeGYnZns5wIVlqiaCh1dSA-TEAQYCSABEgLMq_D_BwE

tylko pewnie poza stalówka flex średnio tu szukać jakości i wejścia do świata piór premium, jak w przypadku Diplomata?

Z drugiej strony może warto spróbować tego Conklin’a, a później jako drugie pióro już typowo do podpisów jak budżet pozwoli pójść w wymarzonego MB, czy Montegrappa. Ot, kolejny dylemat...

Opublikowano

@pablocito, @PatLove,

Mam odkręcaną skuwkę w dwóch piórach i bardzo szybko się przyzwyczaiłem. Dodatkowo Diplomat ma zdaje się "krótki skok", czyli mały gwint. To rozwiązanie (zakręcana skuwka) pomaga uniknąć zasychania atramentu. Moje pióro Platinum ma tam dodatkowo jakąś uszczelkę i po prostu nigdy nie zasycha.

Poza tym piórem pisze się jednak z pewnym namaszczeniem i te dwie sekundy na odkręcenie gwintu jednak sprzyjają refleksji i uniknięciu złożenia zbyt szybkiego podpisu:-)

Wydaje mi się, że stalówkę typu flex można zamówić do wielu lub może nawet wszystkich piór.

Conklina nie znam.

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, lubo69 napisał:

Wydaje mi się, że stalówkę typu flex można zamówić do wielu lub może nawet wszystkich piór.

Jesteś w stanie podrzucić jakiś link do stalówki flex pasującej do tego Diplomata?

Opublikowano
26 minut temu, spiryt napisał:

tak do rysowanie piórkiem będzie lepsze, podpis też wyjdzie ładniejszy

Dzięki, o to mi chodziło. Przetestuję chyba w takim razie tego Conklina, a z czasem sensu stricte do pisania wpadnie MB lub Montegrappa. 

Opublikowano

Tak z grubsza, japońskie M to europejskie F, ale fE efowi nie równe. włoskie F może być ładne i dość mokre, jak i innego producenta F może drapać jak kura pazurem. Dlatego też warto popróbować w papierniczym, albo u kogoś znajomego ;)

 

Opublikowano
2 godziny temu, pablocito napisał:

@Lubo69 dziękuję za porady. Wziąłem to całe srebrne. Jak pióro dojdzie zdam relację z odkręcania skuwki:).@PatLove dzięki za cynk.

Które? Najtańsze pióro opisane jako srebrne (239 zł) jest w rzeczywistości perłowe. Nie mam jasności, które pióra mają zakręcaną skuwkę - chyba tylko Excellence A plus.

Tymczasem dziś na ZL koszule Eton w cenie 200 - 400 zł ?

Opublikowano
Które? Najtańsze pióro opisane jako srebrne (239 zł) jest w rzeczywistości perłowe. Nie mam jasności, które pióra mają zakręcaną skuwkę - chyba tylko Excellence A plus.

Tymczasem dziś na ZL koszule Eton w cenie 200 - 400 zł 

Niejasno się wyraziłem. Wziąłem A plus czarne, ale ze srebrnymi elementami , nie złotymi. Jakieś takie skromniejsze, bardziej dyskretne mi się wydało.

Opublikowano

Zgadzam się że zakup pióra z aliexpress i pochodnych jakościowo to kiepski pomysł - sam z 10 lat temu skusiłem się na jakieś diuki i inne badziewia i po tym doświadczeniu przez lata nie miałem piór, dopóki nie kupiłem Kaweco i od tamtej pory zaczęły mnie cieszyć - są solidne, nie zasychają, nie przerywają, wykonanie porządne - myślę teraz o jakiejś fajnej Montegrappie lub innej włoszczyźnie.

Opublikowano

Panowie, a tak zupełnemu laikowi w prostych żołnierskich słowach. Czym są długopisy za 100E wyglądające identycznie jak pióro danego producenta? Czy tę cenę płaci się głównie za jakość obudowy, a w środku siedzi zwykły wkład czy po długopisie Diplomat można się też spodziewać jedwabistej płynności pisania? Czy w ogóle takie rzeczy jak długopis renomowanego producenta czy też pióro kulkowe są uznawane jako pełnoprawne przybory do pisania czy raczej jako krawat na gumkę? 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.