Flors Opublikowano 14 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2011 Czy ktoś próbował zapastować zamszowe buty? Jeżeli były przeprowadzone takie doświadczenia, to tutaj można przedstawić/opisać swoje próby. Mam plan pokryć pastą moje chukka jak poniżej, ale nie jestem przekonany czy to jest dobry pomysł oraz czy uzyskam interesujący mnie efekt. Chciałbym zmienić je w gładkie buty oraz lekko zmienić ich kolor bez repatynacji. Kiedyś, dawno zaryzykowałem i zrobiłem coś takiego z trekingowym obuwiem - efekt był zadowalający (skóra mocno zbliżyła się do gładkiej/licowej). Widziałem też zmianę jaką przeprowadził eye_lip woskiem: viewtopic.php?f=9&t=608&start=30 Jeżeli mają Panowie jakieś doświadczenia to wszelkie uwagi mile widziane. Cytuj
Velahrn Opublikowano 14 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2011 Skóra zamszowa ma zbyt szeroko rozstawione pory, by można ją było skutecznie zaimpregnować. Innymi słowy, to się raczej nie uda. Twoje buty trekkingowe były zapewne wykonane z nubuku, który odpowiednio zapastowany, owszem, przypomina skórę licową. Cytuj
+Immune+ Opublikowano 14 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2011 Kolego Flors, eye-lip nie pastował butów zamszowych, ani nubukowych, tylko skórę woskowaną nazywaną pull up. W jakim celu chcesz pastować zamsz? Czym? Przy pomocy jakich narzędzi? Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 14 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2011 Ja bym uprzednio zamszaka ogolił na łyso Cytuj
Flors Opublikowano 15 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Października 2011 Immune: jesienią bardziej praktyczna wydaje mi się skóra licowa z powodu: opadów, brudu na ulicach, łatwego utrzymania w czystości. Na zamszowych wszystko widać. Narzędzia - mała szczotka do pastowania. Środki - myślałem o paście do butów (może coś Saphir'a). Proceleusmatyk: nie szarpnę się na golenie nowego obuwia, może kiedyś Nie mówię, że zapastuję te buty, ale cały czas wydawało mi się, że jest to możliwe. Cytuj
+Immune+ Opublikowano 15 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2011 Immune: jesienią bardziej praktyczna wydaje mi się skóra licowa z powodu: opadów, brudu na ulicach, łatwego utrzymania w czystości. Na zamszowych wszystko widać. Narzędzia - mała szczotka do pastowania. Środki - myślałem o paście do butów (może coś Saphir'a).Moim zdaniem się mylisz, choć być może to zależy od umiejętności pielęgnacji skór nielicowych. Usunięcie zacieków solnych lub chemicznych ze skóry licowej, nawet przy użyciu najlepszych na rynku detergentów to koszmar - również zakładając prawidłowo zaimpregnowaną cholewkę. Natomiast w przypadku skóry zamszowej rzadko kiedy dochodzi do zabrudzenia osnowy, bowiem brudzi się przede wszystkim włos. Dobra impregnacja i konserwacja oraz czyszczenie (szczotkowanie) na bieżąco powodują, że dobrej jakości skóra zamszowa lub welurowa jest zdecydowanie bardziej żywotna w skrajnie trudnych warunkach atmosferycznych. Duże znaczenie ma tutaj jednak odpowiedni sposób przechowywania butów oraz znajomość zasad pielęgnacji. Nie mówię, że zapastuję te buty, ale cały czas wydawało mi się, że jest to możliwe.Jest to możliwe, ale technicznie trudne. Poza tym nie robi się tego przy użyciu zwykłej pasty do butów. Poza tym w temacie pisałeś o zmianie faktury skóry na gładką przy użyciu jedynie pasty, a to jest niemożliwe bez wcześniejszego odpowiedniego przygotowania obuwia do tego zabiegu. Cytuj
wojvv Opublikowano 15 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2011 @ flors Aby zabezpieczyć buty zamiast pasty użyj impregnatu do zamszu w sprayu. Ja używam z bardzo dobrym skutkiem impregnatu z nanocząsteczkami obrandowanego Gino Rossi. Więcej o impregnacji zamszu (i innych impregnatach) znajdziesz przeglądając starsze wątki forum. Pozdr, wojvv 1 Cytuj
Flors Opublikowano 31 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Października 2011 Gdzieś w gratach odszukałem te mocno zużyte buty. Zdjęcia poniżej. Pierwsze zdjęcie to język, który nie został wtedy zapastowany (tak kiedyś wyglądały całe buty). Drugie to nosek, który był pastowany (buty zmieniły też delikatnie swój odcień). Cytuj
frankenstein Opublikowano 31 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2011 można zrobić wszystko, ale nie widzę sensu żadnego Cytuj
pszemau Opublikowano 31 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2011 Ale efekt zaskakująco dobry. Mnie zaskakuje w każdym razie. Cytuj
+Immune+ Opublikowano 31 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Października 2011 Chętnie obejrzałbym więcej zdjęć. Bardzo dziwny i poprzecierany ten zamsz, nie mówiąc już o długości włosia. Cytuj
Thathco Opublikowano 1 Marca 2019 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2019 Wszędzie szukałem, nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi więc po prostu spróbowałem "zapastować" czarne buty zamszowe. Wszelkie cudowne spraye zawiodły więc nie było wyboru. Buty wyglądały paskudnie a teraz ..... są cudne. Jak to zrobiłem : Buty wyczyściłem wilgotną szmatką. Wysuszyłem. Przy pomocy szczoteczki do zamszu naniosłem "pastę" dwukrotnie. Potem dopieściłem kremem . Wszystkie substancje do nabycia w Rossmanie. Koszt ok 8 i 5 pln. Po tym zabiegu buty będą jeszcze służyć lata całe. To porządne buty z Otmętu, koszt ponad 200pln. Nie wiem jak zareaguje zamsz gorszej jakości ale ....próbujcie. Cytuj
flozbi Opublikowano 1 Marca 2019 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2019 Buty wyglądają jakbyś wpadł do beczki ze smołą. 5 2 Cytuj
eye_lip Opublikowano 1 Marca 2019 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2019 Dzięki za poradnik. Muszę to wypróbować, ostatnio coś mam bladą cerę, a zawsze to koszt niższy niż wakacje. 5 3 Cytuj
TomiW01 Opublikowano 1 Marca 2019 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2019 48 minut temu, Thathco napisał: Wszędzie szukałem, nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi więc po prostu spróbowałem "zapastować" czarne buty zamszowe. Efekt taki sam jak w "Kochaj albo rzuć" , gdy Pawlak z Kargulem zapastowali kabana próbując zamienić go w dzika... Ani to dzik ani kaban.. 5 3 Cytuj
Egonax Opublikowano 1 Marca 2019 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2019 Godzinę temu, Thathco napisał: Wszędzie szukałem, nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi więc po prostu spróbowałem "zapastować" czarne buty zamszowe. Wszelkie cudowne spraye zawiodły więc nie było wyboru. Buty wyglądały paskudnie a teraz ..... są cudne. (...) To porządne buty z Otmętu, koszt ponad 200pln. Nie wiem jak zareaguje zamsz gorszej jakości ale ....próbujcie. @Thathco wybacz, ale nie wyglądają cudnie, nie są to porządne buty i trudno będzie znaleźć zamsz gorszej jakości. Moim zdaniem, zniszczyłeś je. Jak widać, nie szukałeś wystarczająco dobrze, skoro nie zapytałeś na forum. Cytuj
Wodzu Opublikowano 1 Marca 2019 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2019 Może jestem przewrażliwiony, ale jak dla mnie to trolling w czystej postaci. 2 1 Cytuj
mosze Opublikowano 1 Marca 2019 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2019 A mnie się podobają. Wyczuwam w nich jakiś prymitywny, męski pierwiastek. 3 2 Cytuj
bulyt50 Opublikowano 1 Marca 2019 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2019 Te buty są tak piękne że zabrakło mi odwagi nazwać je szkaradnymi. Cytuj
eye_lip Opublikowano 1 Marca 2019 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2019 A mnie się podobają. Wyczuwam w nich jakiś prymitywny, męski pierwiastek. Mosze Ty romantyku... 2 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.