Jump to content

Pokrycie pastą zamszowych butów


Flors
 Share

Recommended Posts

Czy ktoś próbował zapastować zamszowe buty?

Jeżeli były przeprowadzone takie doświadczenia, to tutaj można przedstawić/opisać swoje próby.

Mam plan pokryć pastą moje chukka jak poniżej, ale nie jestem przekonany czy to jest dobry pomysł oraz czy uzyskam interesujący mnie efekt. Chciałbym zmienić je w gładkie buty oraz lekko zmienić ich kolor bez repatynacji. Kiedyś, dawno zaryzykowałem i zrobiłem coś takiego z trekingowym obuwiem - efekt był zadowalający (skóra mocno zbliżyła się do gładkiej/licowej).

Widziałem też zmianę jaką przeprowadził eye_lip woskiem:

viewtopic.php?f=9&t=608&start=30

Jeżeli mają Panowie jakieś doświadczenia to wszelkie uwagi mile widziane.

post-1703-13658920864591_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Skóra zamszowa ma zbyt szeroko rozstawione pory, by można ją było skutecznie zaimpregnować. Innymi słowy, to się raczej nie uda. Twoje buty trekkingowe były zapewne wykonane z nubuku, który odpowiednio zapastowany, owszem, przypomina skórę licową.

Link to comment
Share on other sites

Immune: jesienią bardziej praktyczna wydaje mi się skóra licowa z powodu: opadów, brudu na ulicach, łatwego utrzymania w czystości. Na zamszowych wszystko widać. Narzędzia - mała szczotka do pastowania. Środki - myślałem o paście do butów (może coś Saphir'a).

Proceleusmatyk: nie szarpnę się na golenie nowego obuwia, może kiedyś ;-)

Nie mówię, że zapastuję te buty, ale cały czas wydawało mi się, że jest to możliwe.

Link to comment
Share on other sites

Immune: jesienią bardziej praktyczna wydaje mi się skóra licowa z powodu: opadów, brudu na ulicach, łatwego utrzymania w czystości. Na zamszowych wszystko widać. Narzędzia - mała szczotka do pastowania. Środki - myślałem o paście do butów (może coś Saphir'a).

Moim zdaniem się mylisz, choć być może to zależy od umiejętności pielęgnacji skór nielicowych. Usunięcie zacieków solnych lub chemicznych ze skóry licowej, nawet przy użyciu najlepszych na rynku detergentów to koszmar - również zakładając prawidłowo zaimpregnowaną cholewkę. Natomiast w przypadku skóry zamszowej rzadko kiedy dochodzi do zabrudzenia osnowy, bowiem brudzi się przede wszystkim włos. Dobra impregnacja i konserwacja oraz czyszczenie (szczotkowanie) na bieżąco powodują, że dobrej jakości skóra zamszowa lub welurowa jest zdecydowanie bardziej żywotna w skrajnie trudnych warunkach atmosferycznych. Duże znaczenie ma tutaj jednak odpowiedni sposób przechowywania butów oraz znajomość zasad pielęgnacji.

Nie mówię, że zapastuję te buty, ale cały czas wydawało mi się, że jest to możliwe.

Jest to możliwe, ale technicznie trudne. Poza tym nie robi się tego przy użyciu zwykłej pasty do butów. Poza tym w temacie pisałeś o zmianie faktury skóry na gładką przy użyciu jedynie pasty, a to jest niemożliwe bez wcześniejszego odpowiedniego przygotowania obuwia do tego zabiegu.
Link to comment
Share on other sites

@ flors

Aby zabezpieczyć buty zamiast pasty użyj impregnatu do zamszu w sprayu. Ja używam z bardzo dobrym skutkiem impregnatu z nanocząsteczkami obrandowanego Gino Rossi. Więcej o impregnacji zamszu (i innych impregnatach) znajdziesz przeglądając starsze wątki forum.

Pozdr,

wojvv

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Gdzieś w gratach odszukałem te mocno zużyte buty. Zdjęcia poniżej.

Pierwsze zdjęcie to język, który nie został wtedy zapastowany (tak kiedyś wyglądały całe buty).

Drugie to nosek, który był pastowany (buty zmieniły też delikatnie swój odcień).

post-1703-13658920964647_thumb.jpg

post-1703-13658920964977_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 7 years later...

Wszędzie szukałem, nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi więc po prostu spróbowałem "zapastować" czarne buty zamszowe. Wszelkie cudowne spraye zawiodły więc nie było wyboru. Buty wyglądały paskudnie a teraz ..... są cudne. Jak to zrobiłem Buty wyczyściłem wilgotną szmatką. Wysuszyłem. Przy pomocy szczoteczki do zamszu naniosłem "pastę" dwukrotnie. Potem dopieściłem kremem . Wszystkie substancje do nabycia w Rossmanie. Koszt ok 8 i 5 pln. Po tym zabiegu buty będą jeszcze służyć lata całe. To porządne buty z Otmętu, koszt ponad 200pln. Nie wiem jak zareaguje zamsz gorszej jakości ale ....próbujcie.

IMG_1345.JPG

IMG_1348.JPG

IMG_1349.JPG

IMG_1352.JPG

IMG_1353.JPG

Link to comment
Share on other sites

48 minut temu, Thathco napisał:

Wszędzie szukałem, nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi więc po prostu spróbowałem "zapastować" czarne buty zamszowe.

Efekt taki sam jak w "Kochaj albo rzuć" , gdy Pawlak z Kargulem zapastowali kabana próbując zamienić go w dzika... Ani to dzik ani kaban.. 

  • Like 5
  • Upvote 3
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Thathco napisał:

Wszędzie szukałem, nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi więc po prostu spróbowałem "zapastować" czarne buty zamszowe. Wszelkie cudowne spraye zawiodły więc nie było wyboru. Buty wyglądały paskudnie a teraz ..... są cudne. (...)

To porządne buty z Otmętu, koszt ponad 200pln. Nie wiem jak zareaguje zamsz gorszej jakości ale ....próbujcie.

@Thathco wybacz, ale nie wyglądają cudnie, nie są to porządne buty i trudno będzie znaleźć zamsz gorszej jakości. 

Moim zdaniem, zniszczyłeś je. Jak widać, nie szukałeś wystarczająco dobrze, skoro nie zapytałeś na forum. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.