kbb Opublikowano 30 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2011 Na razie traktuję bieganie jako dobrą zabawę - mam parę butów do biegania z niskiej średniej półki, dwie pary skarpet do biegania, dwa zestawy szortów i koszul na lato, dwa porządne zestawy ciepłe na zimę (tu trochę zainwestowałem) - czyli minimum. Niemniej - gdy w rybryce wieku dwójka zmieni się w trójkę, a swoje problemy będę rozpatrywał w tysiącach/ dziesiątkach tysięcy, a nie w setkach złotych - przyjdzie czas na wczesną fazę kryzysu wieku średniego i rzucanie sobie wyzwań typu triathlon a za tym pójdzie zainteresowanie detalami, gadżetami i statystykami. Pod tym się podpiszę, z zastrzeżeniem że może jakiś triathlonik w przyszłym roku się trafi - czyli przed 30 Biegam z mniejszą lub większą regularnością od kilku lat. Od czasu do czasu jakieś biegi typu Niepodległości, Konstytucji, itp. - 5 - 10 km. W marcu był półmaraton, a 25 września startuję w Maratonie Warszawskim. W ramach przygotowań 3x na tydzień 8-10 km + dłuższe wybieganie w weekend (15-28 km). Cytuj
TYTUS Opublikowano 30 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2011 Czy ktoś z Was biega w parku Arkadia pod Królikarnią ? Cytuj
Jan Opublikowano 30 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2011 Czy ktoś z Was biega w parku Arkadia pod Królikarnią ? A widziałes biegajacego goscia w wiedenkach i marynarce z poszetka? Cytuj
TYTUS Opublikowano 30 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2011 pytam z ciekawości. Bardzo dobre miejsce do biegania. Cytuj
Simon Opublikowano 30 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2011 proceleusmatyk - mam wobec tego pytanie. Co do poczytania byś polecił, żeby jeszcze trochę się podszkolić? Wiesz, ja nie mam ambicji być wyczynowcem. Po prostu chcę być w formie i biegać "zdrowo". Póki co przeglądam głównie popularne strony internetowe i blogi. Czyli po prostu Twoje problemy wynikają jakby z naturalnych przyzwyczajeń organizmu. No ale racja - skoro nie boli, znaczy że jest ok Pozdrawiam Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 31 Sierpnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2011 Simonie, spójrz na pierwszy post w tym temacie. Szczególnie tu masz dużo informacji -> http://www.maratonwarszawski.com.pl/node/10282 kbb, widzimy się więc na starcie PS Dziś miałem szczególny trening: 9h porządnej siłówki u kolegi na budowie - z łopatą i taczką oraz przy kręceniu zbrojeń (operowałem również wibrator ), a potem do domciu 17 km owb1 Cytuj
Simon Opublikowano 31 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2011 Dzięki bardzo, gapa ze mnie. Cytuj
mbs Opublikowano 3 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2011 Jak czytam Wasze posty w tym temacie, to mi smutno, bo nie mogę biegać od prawie dwóch tygodni, bo coś sobie zrobiłem w stopy i mnie bolą. Dzisiaj mi wróciło w prawej... Cytuj
marbej Opublikowano 12 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 chociaż generalnie dystans ustalam sobie przed biegiem w google maps. Polecam http://www.gmap-pedometer.com/ oraz http://run-log.com/ -- Pozdrawiam, Marcin Cytuj
eye_lip Opublikowano 12 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 Dzis 10km na wolnym wybieganiu - 1:05 Cytuj
feliz Opublikowano 12 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2011 Ja zacząłem biegać na dobre mniej więcej 2,5 roku temu. Najpierw po to, żeby schudnąć (bardzo pomogło), a teraz już bardziej dla przyjemności (ale wciąż próbuję pozbyć się resztek tłuszczu). Przez ostatnich kilka miesięcy wbiłem się w rutynę "30min - 6km" i jakoś ciężko mi się z tego wydostać, choć zdarzają się dłuższe biegi. A biegam wieczorem, choć kilka lat temu biegając przez jakiś czas na wakacjach, biegałem rano - fantastycznie nastawiało na cały długi dzień Dziś standardowo 6km (w 27min) Cytuj
eye_lip Opublikowano 14 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2011 Dziś 10km @ 50:01 @ HR169 Cytuj
trybek Opublikowano 14 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2011 Raz wziąłem udział w biegu na 10 km i miałem czas 53:31. Na razie zawiesiłem wszelkie aeroby, bo 'robię masę' Cytuj
eye_lip Opublikowano 14 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2011 Ja na razie chciałbym osiagnąć 45min, zapewne niedługo się uda, bo dziś to nie był maks. Cytuj
kbb Opublikowano 14 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2011 Ktoś z was korzysta ze sports-trackera? Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 14 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2011 Ja dziś zrobiłem 20 km owb1. To przedostatni taki długi bieg przed maratonem (10 dni and counting). Po drodze 1,5 banana i 400 ml izotonika, w mieszkaniu miałem wklęsły brzuch, ale go wypchałem owsianką Cytuj
trybek Opublikowano 14 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2011 Czy na maratonach (zawodach w ogóle) można korzystać z własnego jedzenia? Konkretnie, czy można 'rozstawić' na trasie swoich ludzi z żelami, batonikami itp.? Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 14 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2011 Jasne, rodzina czy znajomi stoją ze swoimi trunkami i jedzeniem, jeśli kto chce, i nikt nikogo z trasy za to nie usunie. Natomiast nie widzę powodu, gdyż co kilka kilometrów są stanowiska z Powerradem i bananami. Za coś się płaci tę stówę Piękne masażystki na mecie też są http://www.maratonwarszawski.com.pl/fil ... onu__k.jpg (uwaga, duży jpg!) PS Niektórzy zawodnicy nawet się przebierają za różne zjawy. Ten bieg to wyzwanie, ale też świetna zabawa - również dla tych kilkunastu Kenijczyków, którzy dobiegają do mety dwa razy szybciej od reszty Cytuj
Krakus ;) Opublikowano 15 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2011 Wszystko zależy od konkretnej imprezy. Na niektórych jest taka możliwość i na stnowiskach jest miejsce gdzie można się dostawić ze swoimi zapasami. A jeśli masz tyle rodziny to oczywiście - umawiacie się w ko nkretnym miejscu i podają Ci przez barierkę Cytuj
kbb Opublikowano 15 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2011 proceleusmatyk: to do zobaczenia na starcie i na mecie Cytuj
eye_lip Opublikowano 18 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2011 Dziś po raz pierwszy pękło 21km. Muszę przyznać im dalej tym trudniej, różnica między 16km a 21km w praktyce kolosalna. Cytuj
+Immune+ Opublikowano 18 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2011 Dziś po raz pierwszy pękło 21km. Muszę przyznać im dalej tym trudniej, różnica między 16km a 21km w praktyce kolosalna.A to wciąż jedynie ok. połowa dystansu maratonu. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 18 Września 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Września 2011 Gratulacje, Filip! To są kamienie milowe, które z serca spadają z poczuciem ogromnej ulgi 21 to półmaraton - może spróbujesz na wiosnę? Przebiegłszy pełny maraton i tak czuję się malutki w porównaniu z masakratorami, którzy biegają ultramaratony. Niemówiąc już o Ironmanie... http://pl.wikipedia.org/wiki/Ironman_Triathlon Cytuj
+Immune+ Opublikowano 18 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2011 Ironman'a nie można porównywać do żadnego istniejącego maratonu. Pod żadnym względem. Mam znajomego, który biegał maratony od 10 lat, a do pierwszego Ironman'a przygotowywał się ponad 15 miesięcy i na pierwszych 10 km biegu zasłabł. Cytuj
mbs Opublikowano 18 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2011 Aktualnie w Ironmanie dałbym radę tylko dystans wodny, a zajęłoby mi to sporo czasu (choć kiedyś wystarczała ok. 1:15h). Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.