Üxküll Opublikowano 17 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 W innym wątku umieściłem linki do ciekawego dokumentu "La sartoria non fa moda": viewtopic.php?f=1&t=2680&p=67254&hilit=sartoria+non+fa#p67254 Cytuj
+Immune+ Opublikowano 22 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2012 http://www.departures.com/articles/thats-amore Cytuj
Üxküll Opublikowano 28 Sierpnia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2012 Neapolitańscy koneserzy bespoke wcale nie zamawiają swych garniturów u biznesmenów Rubinaccich, ale u lokalnych mistrzów igły i naparstka takich jak śp. Mario Formosa czy Renato Ciardi. Na poniższych zdjęciach współczesny styl neapolitański nie skażony obcymi wpływami. Cytuj
Üxküll Opublikowano 14 Marca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2013 Rodzinna firma "Cesare Attolini" w nowej odsłonie. Ich flagowymi klientami są obecnie m.in. Władimir Putin i stalowy król लक्ष्मी नारायण मित्तल. Więcej szczegółów w rozbudowanym menu witryny internetowej: http://www.cesareattolini.com/index.php/en/ Cytuj
Üxküll Opublikowano 22 Czerwca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2013 Najstarsza pracownia krawiecka w Neapolu to CILENTO z tradycją sięgającą 1780 r. Witryna internetowa: http://www.cilento1780.com/ Wirtualny spacer: Na zdjęciu Herbert Stricker aka Grimod w trzyczęściowym garniturze z Cilento. 2 Cytuj
Üxküll Opublikowano 30 Czerwca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2013 Moim zdaniem piękne fraki szyje się u Rubinaccich w Neapolu, nie tak kanciaste jak na Savile Row, tylko ładnie zaokrąglone dołem. Na pierwszym zdjęciu frak skrojony przez Attoliniego w 1936 r. dla włoskiego reżysera Vittorio De Sici i kopia tego wzoru, prezentowana w London House. Także Antonio Panico jako były główny krojczy u Rubinaccich w latach 90. XX w. powiela ten wzór. 3 Cytuj
Üxküll Opublikowano 27 Lipca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2013 Szczegółowo udokumentowane procesy przymiarek i szycia u supermistrza Domenico (Mimmo) Pirozziego (via Chiaia 197) w poniższym blogu: http://monsieurbespoke.blogspot.it/ 2 Cytuj
Bartek Opublikowano 27 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2013 Cygaro w ustach podczas przymiarki - bezcenne. Jest klimat, obysmy kiedys... 1 Cytuj
kamil Opublikowano 27 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2013 Pagoda shoulders, zwłaszcza na ostatnim zdjęciu, zbliżają się do efektu groteski. 1 Cytuj
Üxküll Opublikowano 28 Lipca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2013 Trzeba się znać na sztuce krawieckiej, aby ramiona w tym stylu wykonać. Efekt potęguje wszycie rękawów z wałeczkiem. Żadna szwalnia nie uszyje czegoś takiego. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 28 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2013 Nasz klient, nasz pan. Cytuj
kamil Opublikowano 28 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2013 Nie wątpię, że zostało to wykonane ręcznie na życzenie klienta, co nie zmienia faktu, że moim subiektywnym zdaniem wygląda to afektowanie, pretensjonalnie i absurdalnie, krótko mówiąc - źle. 2 Cytuj
Üxküll Opublikowano 29 Lipca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2013 Południowcy z natury są ekspresyjni, przerysowani i teatralni, więc ja takie rozwiązanie akceptuję, bo jest to dla nich naturalny stan rzeczy. Dziwię się, że bez zmrużenia oka małpuje się koszulowe wszycie rękawów (spalla camicia) pomimo, że pierwotnie stosowano je tylko w marynarkach letnich, a neguje się con rollino. Warto zapoznać się z odmiennymi stylami ukształtowania ramion w krawiectwie angielskim, amerykańskim i włoskim (z regionalnymi odmianami) w kompetentnym opisie: http://parisiangentleman.co.uk/2013/04/16/a-shoulder-that-sings-the-second-signal-of-a-handmade-suit/ 2 Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 29 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2013 W przypadku kolegi z Włoch efekt teatralności czy groteski potęgują wzór marynarki, jej kolor oraz dodatki. On chce być krzykliwy i taki jest. Cytuj
mosze Opublikowano 29 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2013 Marynarek con rolino nie posiadam, mam za to chyba wszystkie inne kombinacje (w sensie stopnia wypełnienia i rodzaju wszycia rękawa). Mam kilka marynarek zupełnie bez konstrukcji (bez wypełnienia w ramionach, bez wkładów piersiowych, bez lub z cząstkową podszewką), RTW. Są najprzyjemniejsze w noszeniu ze względu na wagę (ważą tyle, co dwie-trzy koszule). Jednak na mnie wyglądają różnie, generalnie daleko od ideału; widać każdy większy mięsień, co niekoniecznie jest pożądane. Większość facetów zdecydowanie lepiej wygląda w marynarce z konstrukcją, byle bez przesady. Konstrukcja zapewnia ładną linię ramion (maskuje załamania, podnosi przesadnie opadające), poszerza optycznie w klatce (jak rozumiem, con rolino ma tę samą funkcję), niweluje fałdy itp.Oczywiście szycie na miarę mogłoby coś poprawić, ale nie wierzę w czyste linie w marynarce z cienkiej wełny i do tego bez konstrukcji. Cytuj
kamil Opublikowano 29 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2013 Przemek, mnie chodzi o umiar. Porównaj delikatne con rollino w granatowej marynarce na ostatnim zdjęciu z monstrualną pagodą ze zdjęcia, które wywołało tę dyskusję. Podobnie przesadzić można ze spallina scivolata (marszczenia kuli rękawa, waterfall effect), które - obawiam się - jest ciągle na tym forum mylone ze spalla camicia, bo kiedyś tak napisał MT na blogu. Powtórzę jeszcze raz - spalla camicia to wszycie rękawa tak, jak w koszuli. Efekt wizualny - linia rękawa delikatnie opada w porównaniu ze wszyciem klasycznym, a z bliska widać na barku lekko wypukły, zawinięty w jego stronę materiał. Rozwiązaniu spalla camicia może, ale nie musi towarzyszyć marszczenie kuli rękawa wynikające z tego, że obwód rękawa jest dużo za duży i trzeba gdzieś ten nadmiar upchać, co daje efekt głębokich bruzd równoległych do linii rękawa. Analogicznie, dopasawane marynarki wyglądają (moim zdaniem) dobrze, ale za ciasne - tandetnie. Krótkie - w granicach rozsądku - często poprawiają optycznie sylwetkę; za krótkie - wyglądają groteskowo lub dziecinnie. Szerokie klapy są dandy, zbyt szerokie - tylko śmieszne. I tak dalej... 4 Cytuj
Üxküll Opublikowano 29 Lipca 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2013 @kamil Masz rację, co za dużo to niezdrowo, ale... dandysi w umiarze nie gustują. Cytuj
Üxküll Opublikowano 4 Stycznia 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2014 Przykład pięknie wykończonych spodni z neapolitańskiej pracowni krawieckiej Chiaia: http://www.chiaianapoli.it/ 1 Cytuj
Üxküll Opublikowano 12 Stycznia 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Stycznia 2014 Ciąg dalszy kraciastych garniturów... Z najnowszego folderu reklamowego Attolinich. 2 Cytuj
mr.vintage Opublikowano 12 Stycznia 2014 Zgłoś Opublikowano 12 Stycznia 2014 Zdjęcie wygląda jak kiepski Photoshop sprzed 15 lat, ale garnitur ładny 1 Cytuj
eye_lip Opublikowano 24 Września 2017 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2017 Panowie będę niebawem w Neapolu, czy możecie polecić jakieś ciekawe salony sklepy itp. poza tymi wymienionymi?Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 24 Września 2017 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2017 8 minut temu, eye_lip napisał: Panowie będę niebawem w Neapolu, czy możecie polecić jakieś ciekawe salony sklepy itp. poza tymi wymienionymi? Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka Zajrzyj tutaj: 1 Cytuj
Midlife-Crisis Opublikowano 26 Września 2017 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2017 W dniu 24.9.2017 o 12:46, eye_lip napisał: Panowie będę niebawem w Neapolu, czy możecie polecić jakieś ciekawe salony sklepy itp. poza tymi wymienionymi? Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka Mój dobry znajomy Giuseppe, śpiewak z Neapolu poleca z nim zaprzyjaźnionego krawca Raffaele Manna, od którego sam ma różne rzeczy. Można się powołać na Giuseppe Del Duca w Monachium (Monaco di Baviera). W Atelier można się dogadać też po polsku, bo ktoś z Polski u niego pracuje. Jest to niezbyt duży zakład, w sercu Neapolu, w którym można pogadać i zaczerpnąć informacji o krawiectwie typowo neapolitańskim. Raffaele prowadził zakład z bratem bliźniakiem Stefano, który niestety zmarł. Cieszy się dobrą renomą pośród mniejszych zakładów krawieckich. http://sartoriamanna.it/eng/index.php 2 2 Cytuj
p_b Opublikowano 27 Września 2017 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2017 Do powyzszych warto dodac jeszcze parasole Talarico - Vico Due Porte a Toledo, 39/40. Zbyt leniwy bylem zeby napisac recenzje, a warto, moze kolega @eye_lip nadrobi zaleglosci Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.