R0bert Opublikowano 1 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2012 Nie przesadzaj z tym parasolem - jakbym tak rozumował to bym zrezygnował z zakupu Rolexa. Nie kupujesz dla innych tylko dla siebie. Nikt nie jest samotną wyspą. I nie wiem jak ty, ale gdyby Rolexa nosił każdy żul (tak się nie dzieję, ale gdyby) to bym zrezygnował z zakupu. Poza tym, Rolex to nie tylko marka, ale też jakość. Rolexa moze nie nosi każdy żul, ale podrobki Rolexa mozna kupic rownie tanio jak podróbki ciuchów Burberry czy Ray-Banów i sa ludzie, ktorzy nosza podróbki Rolexów rownież. Cytuj
Velahrn Opublikowano 1 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2012 Mimo wszystko, podróbka Rolexa "nieco" mnie rzuca się w oczy niż podróbka parasola czy szalika w kratę . Cytuj
Misza Opublikowano 1 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2012 teraz to Panowie zaczynacie dyskusję akademicką na zasadzie "od kiedy płód jest człowiekiem, a w związku z tym nie można przerwać ciąży" . Każdy tę granicę znajdzie gdzie indziej. Będą podejścia bezkompromisowe i skrajne w drugą stronę. Chyba ciężko będzie przekonać się wzajemnie i znaleźć wspólne stanowisko, ale dyskusję będę śledzić z zainteresowaniem. Cytuj
Bartek Opublikowano 1 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2012 Dlatego najlepiej samemu sobie złożyć zegarek:) Cytuj
Bartek Opublikowano 1 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2012 To już wyższa szkoła jazdy. Ale pewnie w parasolach też jest ruch DIY:) Cytuj
Preppy Opublikowano 1 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2012 To, że ktoś robi z siebie pozera kupując podróbkę, to o nim źle świadczy. Jakby faux pas było noszenie często podrabianych rzeczy to z połowy dobytku trzeba by było zrezygnować. Cytuj
Styleman Opublikowano 1 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2012 Tak zgadza sie to jest ulica Foksal ,mam tam swoje biuro . Co do parasola -jest to 100% orginal ,mam go drugi rok i sprawuje sie bez zarzutu. Jestem zagorzałym przeciwnikiem podróbek ,staram sie z nimi walczy na wszystkie dostępne mi sposoby. Co do kratki Burberry rzeczywiście sie trochę zeszmacila(krótko mówiąc )poprzez masowy wysyp podróbek ale moim zdaniem to nie powód aby jej nie nosić mając pewność ze to jest orginal . Pozdrawiam Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 1 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2012 Mi się podoba ten wzór. I w sumie nigdy nie widziałem babci z takim wzorem, ani żula tym bardziej Nie mówiąc o tym, że jednak jakość parasola widać od razu, a to ma największy wpływ na to, czy coś jest postrzegane jako ze szmateksu, czy jako wysokiej klasy rzecz. Cytuj
Velahrn Opublikowano 1 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2012 Mi się podoba ten wzór. Bo jest bardzo ładny . I w sumie nigdy nie widziałem babci z takim wzorem, ani żula tym bardziej Zapraszam do mnie na bazarek. A mniej wymagająca opcja - zimniejszy dzień i Warszawa jest usiana "burberkami". Ja w drodze do szpitala i z powrotem zazwyczaj widzę 5-6. Nie mówiąc o tym, że jednak jakość parasola widać od razu, a to ma największy wpływ na to, czy coś jest postrzegane jako ze szmateksu, czy jako wysokiej klasy rzecz. No właśnie nie jest to oczywiste. W odniesieniu do części dodatków by się przekonać o jakości należałoby pomacać , a wzrokowo można wnioskować bardziej na podstawie kontekstu. A skoro wtedy najważniejszy jest kontekst, to równie dobrze może być i podróba. podstawie Tak zgadza sie to jest ulica Foksal ,mam tam swoje biuro . Co do parasola -jest to 100% orginal ,mam go drugi rok i sprawuje sie bez zarzutu. Jestem zagorzałym przeciwnikiem podróbek ,staram sie z nimi walczy na wszystkie dostępne mi sposoby. Co do kratki Burberry rzeczywiście sie trochę zeszmacila(krótko mówiąc )poprzez masowy wysyp podróbek ale moim zdaniem to nie powód aby jej nie nosić mając pewność ze to jest orginal . Pozdrawiam Ha, wspaniałe miejsce. Spędziłem tam dzieciństwo, mój tata był kierownikiem (dziś już nieistniejącego) kina Foksal . Wspaniałe lata '90... Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 1 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2012 Dzięki za pozytywy z wczoraj, nie spodziewałem się Parasole są dla bab Tzn. dla niewiast zaskoczonych deszczem, szukających schronienia u mojego boku Kapelusz rules niepodzielnie! Cytuj
Arkadyjczyk Opublikowano 1 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2012 Bardzo ładne, w sam raz na taka pogodę kolory -zielony kapelusz jest wspaniały. pytanie co do marynarki, na zdjęciu zauważyłem, że ma dość nisko kozerkę, dobrze widzę? Pytam w związku z moją ostatnią stylizacją i marynarką. Mógłbyś marynarkę pokazać jak leży na Tobie? pozdrawiam Arkadyjczyk Cytuj
pirat Opublikowano 1 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2012 Dlaczego caly kolnierz koszuli wystaje nad kolnierz marynarki? Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 2 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2012 Faktycznie dziwne... Kołnierz raczej należy do małych, ale jest również niski, więc nie powinien się tak zachowywać. Przy innych kołnierzach ta marynarka też zachowuje się normalnie. Marynarka ma niską kozerkę, ale w tweedowej, nieformalnej marynarce mi to nie przeszkadza. Była taliowana, leży całkiem dobrze. Najważniejsze to żeby pasowała w ramionach, na tej kanwie można poprawiać, ale samo to oczywiście nie wystarczy Cytuj
Krakus ;) Opublikowano 2 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2012 Parasol - jestem na nie. Nie, bo takie parasole/wózki na kółkach/kurtki ortalionowe ma połowa babć na bazarkach. Rozumiem, że zapewne masz oryginał, ale ulica zniszczyła tę kratę. Swoją drogą, czy to Foksal? Poza tym, że kratka jest masowo kopiowana to także gdzieś w latach '70-'80 kiedy w Anglii przypadł szczyt brutalności kiboli, niemal każdy z nich nosił czapeczkę czy haringtonkę z charakterystyczną kratką jako oznakę przynależności do swoistej grupy "kibiców". Pokłosiem tego jest właśnie skojarzenie - stereotyp z nią związany. Cytuj
Przemko Opublikowano 2 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2012 proceleusmatyk co to za krawat na drugim zdjęciu? Cytuj
Brzydalllo Opublikowano 2 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2012 Na zdjęciu wyglądasz jakbyś miał ramie godne Franka Zanea Cytuj
Breslauer Opublikowano 2 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2012 W miejscu parasola spokojnie mógłby się znaleźć tommygun Super zestaw! Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 2 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2012 Pracuję nad ramieniem, ale raczej celuję w lean machine Breslauer - haha, faktycznie Krawat to Tie Rack, 9,5 cm. Cytuj
zaki Opublikowano 2 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2012 W miejscu parasola spokojnie mógłby się znaleźć tommygun Super zestaw! Rzeczywiście Nestor czekamy!!! Cytuj
Skalpel Opublikowano 3 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2012 Marynarka: Top secret (bawełna + len) Koszula: Tomas Pink (love it!) Spodnie Carry ( 100% Bawełna) Krawat: No name SH (jedwab) Buty: Samuel Windsor Cytuj
Karczmarz Opublikowano 3 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2012 @skalpel Czy krawat jest wsunięty za pasek od spodni? Ogólnie coś mi nie gra. Jak zasłonie ręką dół, to góra wygląda spoko, jak zasłonie górę to dół też wygląda spoko, ale całość już nie bardzo. Chyba zbyt formalny krawat gryzie się z bardzo casualowymi spodniami, do tego trochę wymiętymi, oraz połączenie kolorów koszula-spodnie-marynarka hmm sam nie wiem, niby koszula-spodnie było by fajnie, koszula-marynarka też spoko, spodnie-marynarka spoko, ale już te 3 razem mi nie za bardzo leżą Cytuj
Misza Opublikowano 3 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2012 Mam podobne wrażenie, co Karczmarz, ale moim zdaniem "winna" jest świecąca marynarka, co rownie dobrze morze być spowodowane fleszem w aparacie. Krawat bym zostawił w spokoju . Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.