Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie potrafię odnaleźć piękna w wełnie Casentino (kwestia gustu), ale z całą pewnością powiem, że płaszcz świetnie leży. Doskonała robota Karolu. Mam nadzieję, że będziesz częściej pojawiał się w tym wątku :)

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Koc to mało powiedziane...

Tkanina wyglądem przypomina niesprasowany korek trociny ;)

Słowem: "CASENTINO"

Faktura tkaniny jest ok, oryginalna, ale OK.

Rzecz w tym, że ja bardzo nie lubię zieleni w ubiorze. Mam jedną rzecz zieloną, ciemnozielone skarpetki, ale miałem je raz i leżą.

Opublikowano

:)

Mogę śmiało powiedzieć, że w tym sezonie zupełnie zwariowałem na punkcie zieleni...

Mam to samo!!! Wczoraj kupiłem zieloną flanelę na garnitur i na poważnie przymierzam się do dwurzędowego płaszcza z futrzanym kołnierzem :D

Zielony tartan doskonały, teraz brakuje tylko kieliszka szkockiej :P;)

Edit --> w pierwszej chwili umknął mi płaszcz. Ostro :D

Opublikowano

Płaszcz i kamizelka są fantastycznie odszyte; bardzo chciałbym mieć tak uszyte ubrania i nosiłbym je z prawdziwą dumą. To powiedziawszy, materiał jest spektakularnie brzydki. Oczywiście można powiedzieć, że to kwestia gustu, ale z ręką na sercu: komu podoba się ta tkanina (nie płaszcz/kamizelka, ale tkanina)?

Mam szereg refleksji i pytań natury psychologiczno-socjologicznej, np. po co produkuje się takie tkaniny, czy lepiej wygląda się w doskonale uszytym płaszczu z casentino w kolorze loden/spring grass czy jakkolwiek zwał, czy w przyzwoitym RTW bez przeróbek z granatowej wełny (wiem, na to pytanie nie istnieje poprawna odpowiedź), itp.

W każdym razie gratuluję - ale nie wiem, czy bardziej odwagi, czy umiejętności krawieckich.

  • Oceniam pozytywnie 3
Opublikowano

Casentino (nie mówię tu o Panu Karolu, który "szyje dla siebie") to dla mnie komunikat: "stać mnie było na krawiectwo miarowe, zanim to było modne i mam płaszcz vintage, ale tak naprawdę nie vintage, bo z tkaniny wyprodukowanej w zeszłym tygodniu; dbam o wygląd, a jednocześnie o niego nie dbam; jestem modnym tradycjonalistą".

I'm confused - oh wait, maybe I'm not;-)

Just my EUR 0.0071

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Mam to samo!!! Wczoraj kupiłem zieloną flanelę na garnitur i na poważnie przymierzam się do dwurzędowego płaszcza z futrzanym kołnierzem :D

Zielony tartan doskonały, teraz brakuje tylko kieliszka szkockiej :P;)

Edit --> w pierwszej chwili umknął mi płaszcz. Ostro :D

 

Wirus czy cóś? :)  Po wieloletniej sympatii do burgundu, w tym roku zakochałem się w butelkowej zieleni. Dziś przyszła grenadyna, a w głowie mam pomysł na skórzaną teczkę w takim kolorze :D

 

Podpisuję się pod tym co napisał Tomek, świetny tartan! 

Opublikowano

Zarówno płaszcz jak i kamizelka świetne. I chodzi mi i o materiał i o kolor bo dołączam do "klubu" - mi tez ostatnio zieleń sie podoba. Kupiłem kamizelkę i spodnie , szukam marynarki i zegarka i zastanawiam sie nad zielonymi Berwicksmi lub Yanko w ostatnio ogłoszonej akcji dot.patynowania

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.