Skocz do zawartości

Krótkie pytania - krótkie odpowiedzi


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam serdecznie,

 

Jestem nowym użytkownikiem forum, jednak często je przeglądającym i ciągle przyswajającym wiedzę. Nie chciałbym tworzyć nowego tematu dlatego moje pytanie umieszczam tutaj.

W czerwcu br. czeka mnie mój ślub wraz z weselem. Czas najwyższy rozejrzeć się za garniturem. Wiem już jak chcę wyglądać: będzie to atramentowy garnitur, połączony z szarą kamizelką, białą koszulą, ciemnym krawatem i czarnymi butami. O ile z dodatkami nie będę miał problemu to jednak garnitur chciałbym uszyć / przerobić pod moje wymiary. Generalnie z marynarkami nie mam problemu ale ze spodniami już tak (szerokie uda, wzrost 193 cm). Budżet to 2000 zł na sam garnitur. Moje pytanie dotyczy tego do kogo mam się udać, gdzie kupić, gdzie szukać. Nie ukrywam, że do tej pory garnitury były przeze mnie kupowane z wieszaka, chciałbym jednak na tę okazję nabyć coś "lepszego". Jestem z Białegostoku ale dojazd do Warszawy na przymiarki nie stanowi żadnego problemu.

 

Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi. Jeżeli moje pytanie nie jest "krótkie" proszę administratorów o ewentualne przeniesienie.

Opublikowano

W tym budżecie tylko garnitur z wieszaka plus przeróbki, ew. MTM popularnej marki.

 

Tak też myślałem. Co więc godne jest polecenia - Vistula, Bytom? Wiem, że budżet jest niewielki, nie chciałbym jednak wydać tych pieniędzy bezmyślnie. 

Opublikowano

Adamlass, witamy na forum. Generalnie popieram połączenie szarego i granatowego, ale zastanowiłbym się czy własny ślub to najlepsza okazja na eksperymentowanie z trzyczęściowym garniturem w różnych kolorach. 

Budżet 2000 złotych to niemało. Za przeróbki u krawca (marynarka i spodnie) zapłacisz orientacyjnie 150-300 złotych. Z marek nad którymi bym się zastanawiał: Bytom, Vistula, Próchnik, marki z Peek'a i Royal Collection. Jeżeli do ślubu planujesz wyjazd na zachód Europy to SuitSupply. 

Opublikowano

Dziękuję za odpowiedź.

Mam jeszcze jedno pytanie - jeśli marynarka nie posiada butonierki to muszę zapomnieć o kwiecie? Niestety, krawcowa nie chciała podjąć się "zrobienia" butonierki, a miałem spore zakusy, aby na studniówkę mieć czerwonego goździka.

Opublikowano

Kamil, butonierki (dziurka w klapie) czy brustaszy (kieszonka na poszetke)? Z tego co wiem zrobienie butonierki to coś co większość krawców zrobi Ci od ręki. Weź marynarkę i pójdzie do innego krawca. Polecane adresy znajdziesz na forum. 

Proszę o poprawienie przez starszych kolegów jeżeli to nieprawda. 

Opublikowano

Dziękuję za odpowiedź.

Mam jeszcze jedno pytanie - jeśli marynarka nie posiada butonierki to muszę zapomnieć o kwiecie? Niestety, krawcowa nie chciała podjąć się "zrobienia" butonierki, a miałem spore zakusy, aby na studniówkę mieć czerwonego goździka.

Idź do innego krawca. Wycięcie butonierki to nie problem dla dobrego krawca.

Opublikowano

Masa sprzątania w tym wątku, ale to dopiero jutro (chyba, że któryś z kolegów się podejmie). Na razie proszę o trzymanie się przeznaczenia wątku - krótkie, nie prowokujące dłuższej wymiany dyskusji pytania - przypominając, że pytania zakupowe (gdzie kupić) mają swój dedykowany wątek.

Opublikowano

To nie kwiatek, to fantazyjnie i bardzo misternie ułożona poszetka ;)

 

Toż to jakiś szczwany i ironiczny hipster!

 

<edit2>

 

Panowie, pytanie mam, krótkie i treściwe: co zrobić z podszewką, która w ramach, hm, wycieczek nocnych, uległa rozerwaniu: zlecić zszycie czy zlecić doszycie nowej? Jakiego krawca polecacie (marynarka jest budżetowa, więc i krawiec mógłby być z takiego przedziału cenowego)

 

Rozmiar szkód:

post-3966-0-45926500-1390171565_thumb.jp

 

</edit2>

Opublikowano

Mam za chwilę rozmowę kwalifikacyjną i nie wiem czy jest to okazja na tyle nieformalna, że mogę pozwolić sobie na zapięcie tego guzika

Na 99% rekruterzy nie mają zielonego pojęcia o problemie z jakim się borykasz. A jeżeli chcesz trafić w ich gusta to masz szansę 50/50, bo albo trafi się światły gość, który naczytał się, że dolnego guzika nie zapina się nigdy, albo abnegat, który niezapięty guzik potraktuje jako opieszałość i roztargnienie kandydata.

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Mam za chwilę rozmowę kwalifikacyjną i nie wiem czy jest to okazja na tyle nieformalna, że mogę pozwolić sobie na zapięcie tego guzika

 

Gdzie aplikujesz że może to mieć tak duże znaczenie? 90% ludzi którzy do mnie do pracy przychodzą na rozmowy, mają na sobie buty z kwadratowymi noskami.

Opublikowano

Gdzie aplikujesz że może to mieć tak duże znaczenie? 90% ludzi którzy do mnie do pracy przychodzą na rozmowy, mają na sobie buty z kwadratowymi noskami.

 

Do jednej z warszawskich korporacji. U nas również zdarzają się kwiatki typu jeansy i biała koszula wyciągnięta ze spodni  

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.