Jump to content
Guest Nereusz

Dobrze ubrana kobieta

Recommended Posts

Guest gccg

Moim zdaniem blezer, top, pasek i jeansy zestawione kolorystycznie bardzo poprawnie. Taka zabiegana biznes woman na lotnisku w drodze na tygodniowy wypoczynek z koleżankami.

A co do ceny, to da się kupić tą marynarkę klubową za taką samą nominalną kwotę ale w złotówkach gccg. Niestety nie online, a w outlecie ;)

Ile chca w polskim outlecie za Blazer Balmain? W amerykanskim outlecie nawet dzinsy Balmain na "outletowej wyprzedazy" nie schodza ponizej $ 500 nie mowiac juz o marynarkach! (W Polsce wszelkie "markowe" rzeczy sa z reguly drozsze jak w Ameryce)

http://www.balmainstoreonline.com/index ... ale&page=2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy tego typu blezery regularnie występują w ofercie polskich outletów. Nam udało się dostać tę marynarkę w Warszawie za równowartość niecałych 1,500 zł. Obiektywnie rzecz biorąc jest to niestety wciąż bardzo dużo. :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie się takie luźne zestawienie Jennifer Aniston podoba. Jedyne co to właśnie połączenie podwiniętych nogawek i butów jakoś nie gra. Poza tym, kto by tam patrzył na takie rzeczy ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem blezer, top, pasek i jeansy zestawione kolorystycznie bardzo poprawnie. Taka zabiegana biznes woman na lotnisku w drodze na tygodniowy wypoczynek z koleżankami.

A co do ceny, to da się kupić tą marynarkę klubową za taką samą nominalną kwotę ale w złotówkach gccg. Niestety nie online, a w outlecie ;)

Według mnie te jeansy są za bardzo sprane, udziwnione i mają dziwny fason. Buty to pasują do parku na bieganie, a nie do blezera. Ale to tylko moje zdanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja dzisiaj widziałem kobietę w kobiecej marynarce (panie czasem takie noszą), ale... w brustaszy miała poszetkę!!! Do teraz nie mogę wyjść z szoku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak w nawiązaniu do pierwszego zdjęcia w temacie. Wykopana z czeluści Internetu.

Pan w dolnym prawym rogu bardzo ladnie zgral kolor 'kapelusza' z koszula:)

Pozdrawiam,

dsc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj pod Marriottem. To brzmi jak manifest w naszym duchu! :mrgreen:

Dołączona grafika

Wersja dla panów:

Hola, hola - to nie plaża,

Pana ubiór mnie obraża!

Won z klapkami! Zdejm spodenki!

Włóż chinosy i wiedenki! :twisted:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj pod Marriottem. To brzmi jak manifest w naszym duchu! :mrgreen:

Dołączona grafika

Wersja dla panów:

Hola, hola - to nie plaża,

Pana ubiór mnie obraża!

Won z klapkami! Zdejm spodenki!

Włóż chinosy i wiedenki! :twisted:

:lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dołączona grafika

Zawsze mnie rozbrajała "plażowa" moda w centrum Warszawy :D W tym kontekście, rozmowa o "no brown in town" wydaje się kompletnie wyjęta z kosmosu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marynarki u pań nie są ich klasyczną elegancją, moim zdaniem :). Marynarka wchodzi w klasyczny kanon, z tym że u mężczyzn (kobiety przecież z naszej szafy ją sobie zaczerpnęły).

Kobiety często wyglądają w swoich marynarkach oczywiście ładnie, ale jeśli mowa o klasycznej damskiej elegancji, to ona wygląda inaczej, przynajmniej ja tak uważam :).

Kilka miesięcy temu widziałem panią w dopasowanym, męskim garniturze i pod krawatem jadącą sobie autobusem. Będąc szczerym, nie podobało mi się to za bardzo, ale abstrahując od tego, nie był to klasyczny zestaw kobiecy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marynarki u pań nie są ich klasyczną elegancją, moim zdaniem :). Marynarka wchodzi w klasyczny kanon, z tym że u mężczyzn (kobiety przecież z naszej szafy ją sobie zaczerpnęły).

Kobiety często wyglądają w swoich marynarkach oczywiście ładnie, ale jeśli mowa o klasycznej damskiej elegancji, to ona wygląda inaczej, przynajmniej ja tak uważam :).

Kilka miesięcy temu widziałem panią w dopasowanym, męskim garniturze i pod krawatem jadącą sobie autobusem. Będąc szczerym, nie podobało mi się to za bardzo, ale abstrahując od tego, nie był to klasyczny zestaw kobiecy.

to może szanowny kolega nas oświeci jak wygląda klasyczna damska elegancja

Share this post


Link to post
Share on other sites

to może szanowny kolega nas oświeci jak wygląda klasyczna damska elegancja

To oczywiście zależy od okazji. Przykładowo, sytuacja bardzo oficjalna, księżna Kate i księżna Diana:

Dołączona grafika

Na inne okazje różnego rodzaju sukienki; te przewiewne, letnie, jak i te na porę zimniejszą.

Dołączona grafika

Ogólnie rzecz biorąc suknie i sukienki - oto jest klasyczna elegancja damska. Różne sukienki/suknie na różne okazje.

Czy ktoś z forumowiczów widział kiedyś kobietę, np. w smokingu?

Proszę zwrócić uwagę, że ja nie piszę o tym co się już przyjęło, czy też w czym kobiety wyglądają dobrze.

Zaznaczam tylko, że marynarki kobiety noszą zaledwie od kilkudziesieciu lat , a stało się to na skutek ich walk o emancypację także na podłożu kulturowym.

Przecież jeszcze na początku XX wieku marynarka była ubiorem wylacznie meskim. Ubranie, która ma tradycję zaledwie kilkudziesięciu lat nie może być "klasyczne".

Nie piszę, że każda kobieta ubierająca się nowatorsko (bo marynarka u kobiety jest czymś stosunkowo nowym) jest "be". Kobiety potrafią bardzo ładnie wyglądać w takich zestawieniach. Ale ostro muszę zaprotestować gdy nazywa się kobietę pod krawatem (co już jest skrajnością) "klasycznie" ubraną kobietą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

:shock: rozumiem, że biżuteria na kostce jest dla szanownego pana nieodzownym elementem klasycznej damskiej elegancji...

Szczerze powiedziawszy nie zauważyłem tego dodatku; zdjęcia dodałem na szybko; by najogólniej zobrazować myśl. Być może nie były nawet konieczne, chociaż pan zdaje się nie zrozumiał.

Podobno jeszcze w latach 60 kobiety nie chodziły za często w spodniach, o marynarce nie mówiąc, a dziś mamy z tego "klasyczną" elegancję pań?

Czyli powinienem rozumieć, że klasyczna damska elegancja to dla pana frak, muszka, krawat, smoking i garnitur? Już mam przed oczyma kobietę w żakiecie i cylindrze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ktoś z forumowiczów widział kiedyś kobietę, np. w smokingu?

Barbara Czajkowska w l.90 XX w. występowała w TVP w programie "Linia specjalna" tak występowała (taka impresja na temat smokingu).

Zresztą to nic oryginalnego, od lat 20. kobiety zakładały smoking, chyba zaczęła Josephine Baker; na szybko znalazłem tylko zdjęcie we fraku (dam też drugie bez fraka :o )

tak na szybko znalezione http://kobieta.wp.pl/kat,26307,page,2,title,Konkurent-malej-czarnej,wid,9730337,wiadomosc.html

post-400-13658920653008_thumb.jpg

post-400-13658920653229_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma nic gorszego, niż kobieta w typowo męskim garniturze / smokingu. I nie mam tutaj na myśli jakiejś klasycznej filozofii, a po prostu fakt, że męski strój został tak zaprojektowany, aby podkreślać męskie cechy figury, a kobiecy, by zaznaczać inne. Warto zwrócić uwagę chociażby na fakt, że kobiecy żakiet jest całkowicie odmienny od marynarki w budowie.

Chyba, że koledzy damską marynarkę zapomnieli nazwać żakiet ( tak przynajmniej potocznie się mówi o kobiecej wersji marynarki )

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.