Skocz do zawartości

Marka Crownhill Shoes


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Planuje zakup monków i z uwagi na podobne ceny, może ktoś użytkuje i może porównać jakość (berwick i crownhille).

 

Monki Beriwcka są szyte goodyearem a Crownille są szyte blaka'iem.  Blake z tego co czytałem gorzej znosi przemoczenie podeszwy i ogólnie wilgoć. Poza tym w blake'u wymiana podeszwy jest nieopłacalna albo wręcz niemożliwa.

 

Po drugie Berwicki mają miękki krupon i często podeszwa po 2 miesiacach użytkowania wymaga podzelowania.  W Crownhillach podobno ten problem tak szybko nie występuje( sądząc po zdjęciach Mr. Vintage ;) )

Opublikowano

W butach Crownhill środkowa część podeszwy wykonana jest z gumy. Czy tego rodzaju podeszwę można podzelować? Chodzi mi o to, że przy zelowaniu szewc zeszlifowuje minimalnie podeszwę skórzaną, a co w tym wypadku?

Opublikowano

Posiadam łącznie 6 par obuwia tej firmy (specyficzne "kopyto" pasujące na nadmiarowa stopę), niektóre od wczesnej wiosny ubiegłego roku (2-2 1/2 sezonu).

Spostrzeżenia:

1. Podeszwy są dość trwałe, np. okazjonalny 2-km "walk" po żwirowej scieżce - bez dotkliwego uszczerbku,

2. Burgundowe wykończenie - delikatnie z mydłem/renowatorem/forsownym polerowaniem - wybarwienie może stracić jednorodność, ale niekoniecznie z niekorzystnym efektem.

3. Modele ze skóry brązowej są w istocie b. ciemne,

4. Czekoladowy zamsz jest złej jakości, ten jaśniejszy - znacznie lepszej, a nawet dobrej (w mojej opinii),

5. Loafersy "beef-roll" (właściwie już niedostępne) są ze skóry nielicowej, ale chętnie kupiłbym kolejne.

6. Derby (dostępność j/w) - znacznie estetyczna forma "split-toe".

 

N.b. Długie buty damskie to "state-of-the-art" (vide wyjątkowo precyzyjnie przedstawione wymiary każdego modelu). Ktoś, kto je wytwarza jest zapewne entuzjastą, materiał jest również inny niż w przypadku "taśmowych" męskich. Po rozmowie z CEO firmy CS wyprodukowano m.in. piękne MTO w rozmiarze 35 dla drobnej, szczupłej kobiety. 

 

Ufam, że powyższe uwagi będą Państwu przydatne.

  • Oceniam pozytywnie 2
Opublikowano

 

"N.b. Długie buty damskie to "state-of-the-art" (vide wyjątkowo precyzyjnie przedstawione wymiary każdego modelu). Ktoś, kto je wytwarza jest zapewne entuzjastą, materiał jest również inny niż w przypadku "taśmowych" męskich. Po rozmowie z CEO firmy CS wyprodukowano m.in. piękne MTO w rozmiarze 35 dla drobnej, szczupłej kobiety. "

 

 

 

 

Dałbyś radę zamieścić zdjęcie tych damskich butów? Pozdrawiam Tomek

Opublikowano

Dziekuję za odpowiedź.

"Radę dam" i zamieszczę fotografie - zaraz po tym, gdy moja elegancka dama "wykopie" obuwie spośród reszty "zimowych". O ile...

 

PS. Kobiety "idą" jednak na ilość...

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Janek ma rację, Meerminy zdecydowanie smuklejsze od Crownhilli. Jednak, trzeba zaznaczyć, że porównywaliśmy oxfordy (oba szyte GYW) a nie jak pytałeś monki. Monki u crownhilla są szyte blakiem a u Meermina Goodyear'em. 

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Próbowałem ustalić rozmiarówkę modelu The Seattle (kopyto Crawford).

 

Odpowiedź z klasycznebuty.pl:

Rozmiar 40,5 długość wkładki wynosi 27,5 cm.

Rozmiar 41długość wkładki wynosi 28 cm.

 

Odpowiedź z Crownhill:

Rozmiar 40 długość wkładki wynosi 26,7 cm.

Rozmiar 41 długość wkładki wynosi 27,5 cm.

 

Komu wierzyć :)? Co ciekawe na oficjalnej stronie producenta nie ma rozmiaru 40,5, który oferuje sklep klasycznebuty.pl.

Opublikowano

Komu wierzyć :)? Co ciekawe na oficjalnej stronie producenta nie ma rozmiaru 40,5, który oferuje sklep klasycznebuty.pl.

 

Potwierdzam dostępność "połówek"  naocznie i nanożnie stwierdzone.

Co do długości w cm się nie wypowiadam, jadnak należy zauważyć, że Crownhill to obszerne kopyto.

Opublikowano

Komu wierzyć :)? Co ciekawe na oficjalnej stronie producenta nie ma rozmiaru 40,5, który oferuje sklep klasycznebuty.pl.

 

Potwierdzam dostępność "połówek"  naocznie i nanożnie stwierdzone.

Co do długości w cm się nie wypowiadam, jadnak należy zauważyć, że Crownhill to obszerne kopyto.

W ogóle połówki istnieją - zgadzam się. Jednak rozmiaru 40,5 nie widziałem na stronie oficjalnej, nawet jako niedostępnego. Zadzwonię do klasycznebuty.pl i ustalę co i jak. Dziękuję za dodatkowe informacje.

Opublikowano

Na bazie którego kopyta wysunąłeś taki wniosek?

Crawford w modelu Seattle.

Normalnie noszę rozmiar 44.

W 43 spokojnie się mieszczę w tym modelu.

Pomiędzy 43,5 a 44 nie było wg mnie żadnej różnicy.

Zazwyczaj mam problem  u nasady palców - prawie każdy but za wąski oraz z przyszwą - w tym modelu od razu się zeszła.

Dlatego piszę, że jest to obszerne kopyto.

Stosunkowo szerokie oraz mieszczące stopę z bardzo wysokim podbiciem.

 

Dodam jeszcze, że Blake rekompensowany jest tutaj  bardzo grubą wkładką wewnętrzną, więc nie czuje się aż takiej ogromnej różnicy Blake vs GY.

Opublikowano

Crawford w modelu Seattle.

Normalnie noszę rozmiar 44.

W 43 spokojnie się mieszczę w tym modelu.

Pomiędzy 43,5 a 44 nie było wg mnie żadnej różnicy.

Zazwyczaj mam problem  u nasady palców - prawie każdy but za wąski oraz z przyszwą - w tym modelu od razu się zeszła.

Dlatego piszę, że jest to obszerne kopyto.

Stosunkowo szerokie oraz mieszczące stopę z bardzo wysokim podbiciem.

 

Dodam jeszcze, że Blake rekompensowany jest tutaj  bardzo grubą wkładką wewnętrzną, więc nie czuje się aż takiej ogromnej różnicy Blake vs GY.

 

A więc prawdopodobne są spore rozbieżności pomiędzy poszczególnymi wersjami kopyt. W mojej opinii Wellesley nie jest obszerne, a rozmiarówka typowa. 

Opublikowano

A więc prawdopodobne są spore rozbieżności pomiędzy poszczególnymi wersjami kopyt. W mojej opinii Wellesley nie jest obszerne, a rozmiarówka typowa. 

 

 

Szczerze jestem zaskoczony tymi butami.

Nie zdecydowałem się na zakup internetowy, ze względu na ... Mermina i jego słabą powtarzalność w rozmiarze - rozbieżności pomiędzy kopytami są ogromne oraz tym, że uważałem hiszpańskie obuwie raczej  za buty   wąskie ( Meermin bardzo szczupłe,  a  Berwick w G jest nie tyle wąski ile ma dla mnie  niskie podbicie), a w przypadku tego  buta pozytywnie jestem zaskoczony.

Inną kwestią jest wygląd:

Z 3  modeli w klasyczne buty  widzę to tak:

1. Seattle - są już moje i fajnie wyglądają ( brogsy)

2. Chicago - oxford - są czarne i wyglądają "dziadkowo"

3. Marseille - monków nie oceniam - muszę chyba do tego obuwia jeszcze dorosnąć...

 

Wstydu z jakością wykonania, skórą nie ma - ciekawi mnie jak się sprawdzą jesienią.

Opublikowano

Dzwoniłem do klasycznebuty.pl. Potwierdzili, że według ich pomiarów model The Seattle (kopyto Crawford) ma wkładkę o długości 28 cm dla rozmiaru 41. Być może to kopyto ma jakąś mniej typową rozmiarówkę. Dowiedziałem się też, że dostali połówki, mimo, że na oficjalnej stronie ich nie ma. Dobra cena, z Waszych relacji wynika, że jakość też, ale z rozmiarówką jest zamieszanie.

Opublikowano

Dłuższy już czas temu wrzucałem takie oto info od Crownhilla, dot. wkładek w rozmiarze 43 dla kopyt Crawford i Churchill (teraz żałuję, że nie dopytałem jeszcze o Wellesley :));

Crawford last

Length: 285 mm

Width: 95 mm

Churchill last: 

Length: 281 mm

Width: 110mm

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.