White Haven Opublikowano 28 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2012 Dokładnie punkt wiedzenia zależy od punktu siedzenia. Z pensją minimalną raczej ciężko porywać mi się na choćby wyższą półkę w forumowym rozumieniu tego zwrotu.
Styleman Opublikowano 28 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2012 Jeszcze jeden mój nabytek,wygrała poprzez mankiety . Pozdrawiam
proceleusmatyk Opublikowano 28 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2012 Nie każdy drogi towar jest towarem luksusowym.
White Haven Opublikowano 28 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2012 O właśnie (wiem dyskusja nie na ten wątek) - co Waszym zdaniem decyduje zatem o luksusowym statusie danego towaru ? Cena/jakość/dostępność/społeczne postrzeganie danej marki? A może raczej miks tych czynników?
Skalpel Opublikowano 28 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2012 Przemek zdaje się swojego czasu pisał na blogu jakie marki wg. Polaków uważane są za luksusowe, o zgorozo na pierwszych miejscach był addidas, nike, itp..... Jednym słowej jak kraj, takie luksusy. :/ Edit: literówka
Parmigiano Opublikowano 28 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2012 Jest mnóstwo świetnych włoskich firm szyjących koszule we Włoszech w cenie 150euro,które niczym nie ustepują BC jakością wykonania i szlachetnością tkanin Truzzi Milano Lorenzini Barba Napoli
Styleman Opublikowano 28 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2012 Jest mnóstwo świetnych włoskich firm szyjących koszule we Włoszech w cenie 150euro,które niczym nie ustepują BC jakością wykonania i szlachetnością tkanin Truzzi Milano Lorenzini Barba Napoli Tutaj bym polemizował ,różnica w tkaninach w tych po 150 euro a powyżej 200euro jest znaczna widać ja chociaż by przy prasowaniu (sam prasuje swoje koszule) a co za tym idzie widać ze zostały uszyte z gorszej tkaniny,fason ,wykończenie sa prawie podobne ,ale jak mówi znana reklama -prawie czyni różnicę. Pozdrawiam
Parmigiano Opublikowano 28 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2012 Pozwolę sobie nie zgodzić się z Panem,mam w swojej szafie także 2 koszule BC i nie zauważyłem żadnej róznicy w prasowaniu miedzy tymi koszulami a wymienionym w wcześniejszym poście.
mosze Opublikowano 28 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2012 Panowie, powyższą rozmowę o koszulach pozwolę sobie dokleić do wątku o koszulach. A kontynuując - na co należy zwrócić uwagę, żeby "poczuć różnicę"? Mam jedną koszulę "luksusową" - Luigi Borrelli, z ceną RPP 208 euro. Z dołączoną książeczką (manual użytkownika ). Jest oczywiście bardzo ładna, starannie wykończona, część szwów ręcznie wykonana (o czym informuje książeczka i co potwierdza fakt, że nie są idealnie proste), jednak ceny wyjściowej bym za nią nie dał - nie jestem przekonany, że warto. Oczywiście liczy się również trwałość, a tutaj na ocenę za wcześnie.
Styleman Opublikowano 28 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2012 Jeszcze jeden mój nabytek z ostatniego pobytu w Mediolanie Pozdrawiam
constantin Opublikowano 28 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2012 Jeszcze jeden mój nabytek z ostatniego pobytu w Mediolanie Pozdrawiam Piękna:) i zdjęcia bardzo dobre, sam przymierzam się do muszek, zacznę od jesieni i wełen..
sergiusz Opublikowano 28 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2012 Muszka rzeczywiście bardzo ładna. Zresztą jak widziałem na jednym ze zdjęć w CMDS, @Styleman'owi do twarzy w muszkach. Wygląda jak... profesor . Ja również coraz odważniej myślę o muszkach. Póki co jestem w posiadaniu zaledwie dwóch, i to na dodatek obu wiązanych fabrycznie (jedna wizytowa, szara z Vistuli, druga granatowa non name z tweedu albo czegoś tweedo-podobnego).
damiance Opublikowano 29 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2012 I spróbowałem oferty z Ochoty od Panów Cieślików. Dlaczego podjąłem to ryzyko i co sądzę o całym zamówienie ? - napiszę w oddzielnym temacie. Dzisiaj jedno zdjęcie ... (jutro test butów w terenie) Uploaded with ImageShack.us
mr.vintage Opublikowano 29 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2012 Wyglądają jakby już były po teście
damiance Opublikowano 29 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2012 nie są po teście chyba że uznać chodzenie po domu. Podeszwa jest robiona w taki deseń "marmurek". Na innym zdjęciu to pokażę.
mr.vintage Opublikowano 29 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2012 Miałem na myśli dziwne krzywizny krawędzi podeszwy, które powstają przy skórzanych podeszwach po kilkunastu założeniach, choć w przypadku tych butów to zapewne efekt niezbyt starannego wykończenia.
damiance Opublikowano 29 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Czerwca 2012 o tym napiszę w oddzielnym temacie. Zasadniczo nie zrzucałbym tego na staranność a raczej niedoskonałość know-how.
Gracjan Opublikowano 30 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2012 Oto co w ostatnim czasie nabyłem. Mój pierwszy garnitur, buty, koszula, krawat, poszetka Przepraszam za jakość zdjęć http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/94bd2cf633c57e41.html Garnitur Roland Oxfordy Zary ( strasznie pościerałem sobie w nich pięty ;( ) Koszula Lambert Poszetka z bordowym monogramem od Poszetka.com Krawat Vistula
maciato Opublikowano 1 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2012 I spróbowałem oferty z Ochoty od Panów Cieślików. Dlaczego podjąłem to ryzyko i co sądzę o całym zamówienie ? - napiszę w oddzielnym temacie. Dzisiaj jedno zdjęcie ... Jestem bardzo ciekaw Twojej opinii; czy kopyto do pracowni dostarczyłeś sam - wygląda dużo lepiej od prezentowanych wcześniej przez panów Cieślik. Na Twoim zdjęciu wyglądają bardzo zachęcająco (piszę o poziomie cenowym - o ile pamiętam to poziom Duranca). Natomiast na zdjęciach z profilu FB już takie nie są. Miałbym obawy czy buty będą wygodne, chyba zbyt luźne w kostce oraz dół przyszwy mocno odstaje. Natomiast sprawa pięty jest chyba jakim błędem konstrukcyjnym (przekrzywienie) ? Czekam na Twoją relację. zdjęcia z profilu FB : Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us
eye_lip Opublikowano 1 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2012 Widziałem wczoraj te buty na żywo. Wykończenie niektórych elementów pozostawia wiele do życzenia, choć widać progres.
Pan Janusz Opublikowano 1 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Lipca 2012 Natomiast sprawa pięty jest chyba jakim błędem konstrukcyjnym (przekrzywienie) ? Raczej chyba nie tyle błędem samym w sobie, co niedostosowaniem lewego buta do innego układania się stopy (sporo ludzi inaczej stawia każdą stopę inaczej). A że skóra wydaje się dość lekka i "spolegliwa" to się to dość wyraźnie zaznacza Ale przynajmniej po powyższych zdjęciach miałbym duże wątpliwości co do staranności wykonania.
White Haven Opublikowano 3 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 3 Lipca 2012 Skórzana torba miejska firmy Daag.
OnTheRun Opublikowano 3 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 3 Lipca 2012 Nie planowałem tego zakupu... Zamówiłem wcześniej u innego dealera, model Connaught, w skórze licowanej, kolor orzechowy. Niestety ów, dealer nie posiadał w magazynie, buta w tym kopycie, więc po przymierzeniu modelu zbliżonego, złożyłem zamówienie... Przyznaję, że nieco ryzykownie postąpiłem. Dziś, będąc na lotnisku Okęcie, przd odlotem postanowiłem wstąpić do sklepu, ktory oferuje buty C&J, aby przymierzyć rozmiar 35, właśnie z kopyta E. Nieistotny był dla mnie model, i kolor, ważny typ kopyta i rozmiar. Przyznać, że chciałem nieco uspokoić sumienie. I tak na moją stopę trafił właśnie Connaught, ale w zamszu: http://www.crockettandjones.com/Product ... -Darkbrown Jak się to skończyło, już się Panowie, penie domyślacie
Rekomendowane odpowiedzi