Dr Kilroy Opublikowano 19 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2011 Jednak warto to uściślić. Pozdrawiam, Dr
frankenstein Opublikowano 19 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2011 Kwestii mojego udziału w moim własnym pogrzebie wolałbym na razie nie uściślać
Breslauer Opublikowano 22 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2011 Kwestii mojego udziału w moim własnym pogrzebie wolałbym na razie nie uściślać Frankensteinie! Nie lękaj się! To Forum już zapewniło Tobie nieśmiertelność!
meqoq Opublikowano 22 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2011 Kwestii mojego udziału w moim własnym pogrzebie wolałbym na razie nie uściślać Frankensteinie! Nie lękaj się! To Forum już zapewniło Tobie nieśmiertelność! Śmiem twierdzić, że "nieśmiertelność" zapewniło mu kilka napisanych książek i kilkaset artykułów, a dla archeologów internetu może blog. To tutaj to jednak wprawki, do których już za kilka lat trafią tylko nieliczni (jeśli MT będzie się nadal chciało utrzymywać to w sieci).
rtd Opublikowano 24 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2011 Ja właśnie odebrałem Barker Exeter w Rosewood (zdjęcie ze strony sklepu): http://www.herringshoes.co.uk/_shop/products/Barker-Barker%20Exeter-Rosewood%20Calf-4671-2490-1.jpg
+Immune+ Opublikowano 24 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2011 Niezniszczalne buty. Za kilka lat wymienisz podeszwę i przekażesz synowi.
kamil Opublikowano 24 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2011 Przepiękny kolor. Na moim monitorze przypomina dość mocno zaparzoną czarną herbatę, a jak prezentuje się na żywo?
rtd Opublikowano 24 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2011 Przepiękny kolor. Na moim monitorze przypomina dość mocno zaparzoną czarną herbatę, a jak prezentuje się na żywo? Jak je pierwszy raz zobaczyłem to ich kolor wywołał we mnie uczucie "muszę je mieć" i już nie było odwrotu Zdjęcie/Twój opis bardzo dobrze oddaje rzeczywisty kolor, tylko na żywo prezentują się jeszcze lepiej W weekend postaram się wrzucić więcej zdjęć.
Pan Janusz Opublikowano 24 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2011 Buty rzeczywiście bardzo ładne, ale kolor czarnej herbaty to to nie jest ( raczej "zwykłej" ). Kolor czarnej herbaty bym raczej określił jako "midnight brown"
zaki Opublikowano 24 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2011 Buty rzeczywiście bardzo ładne, ale kolor czarnej herbaty to to nie jest ( raczej "zwykłej" ). Kolor czarnej herbaty bym raczej określił jako "midnight brown" +++
Fingor Opublikowano 24 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2011 Dobrze zaparzona czarna herbata ma odcień czerwono-brązowy, może odrobinę ciemniejszy od tego na zdjęciu, ale zdecydowanie jaśniejszy od "midnight brown", przynajmniej w moim wyobrażeniu tego drugiego
meqoq Opublikowano 24 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2011 Dobrze zaparzona czarna herbata ma odcień czerwono-brązowy, może odrobinę ciemniejszy od tego na zdjęciu, ale zdecydowanie jaśniejszy od "midnight brown", przynajmniej w moim wyobrażeniu tego drugiego Może mocno nie równa się dobrze. Też (?) nie bardzo wiem, co kto ma na myśli w tej dyskusji, ale jeśli pod mocno podstawić napar na Liptonie pozostawiony na noc, a na dobrze napar na Twinningsie pozostawiony na 4 min. to wszystko staje się jasne?
rtd Opublikowano 25 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2011 Widząc w jakim kierunku rozwinęła się dyskusja chyba będę musiał zaparzyć kilka herbat w przezroczystych szklankach i zrobić im zdjęcia obok butów (i podać rodzaj, temperaturę wody i czas zaparzania) aby każdy mógł odtworzyć właściwy kolor
meqoq Opublikowano 25 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2011 Widząc w jakim kierunku rozwinęła się dyskusja chyba będę musiał zaparzyć kilka herbat w przezroczystych szklankach i zrobić im zdjęcia obok butów (i podać rodzaj, temperaturę wody i czas zaparzania) aby każdy mógł odtworzyć właściwy kolor Koniecznie. Proponuję od razu wrzucić całość w osobnym wątku i podpiąć go. "Przewodnik forumowego krytyka po odcieniach brązu", to brzmi dumnie.
mbs Opublikowano 25 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2011 U mnie te buty mają kolor czerwonej herbaty parzonej przez 3 minuty.
Filip M. Opublikowano 26 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2011 To ja sie pochwale swoimi pierwszymi, zakupionymi koszulami, torba, spodniami Trzy z czterech koszul, zakupilem w Hawes & Curtis. Ostatnia, jest marki Savile Row, ktora wyhaczylem w TK maxx za 18 funtow. Jest ona cala biala, nie robilem zdjecia. Kupilem rowniez swoje pierwsze w zyciu granatowe chinosy, razem z bezowymi spodniami, ktore materialem przypominaja jeans. Dostalem je w Primarku, po 8 funtow za sztuke. Pierwsze, bo do tej pory, jedyne dlugie spodnie, jakie nosilem, to jeansy. W Kaliszu czekaja na mnie dwie marynarki. Jedna to szara, dwurzedowa marynarka marki Hugo Boss, ktora zakupilem w Second Handzie za 9zl. Druga to jednorzedowa, zolto-czarna marynarka, w drobna krate, ktora znalazlem u wujka w szafie. Tutaj zdjecie spodni i torby. Kupujac torbe, kierowalem sie brazowym kolorem moich butow i paska. Tutaj zdjecia trzech koszul. Ostatnia mam zamiar juz otworzyc u siebie w domu. Ta pierwsza jest troche pognieciona. Nie prasuje jej, bo tutaj w Anglii juz jej nie zaloze W planach mam kupno kilku krawatow. Jestem ograniczony do krawatow za kilka zl w second handzie, nie stac mnie na cos lepszego. Po przyjezdzie oczywiscie bede wrzucac swoje pierwsze kompozycje Pozdrawiam
mbs Opublikowano 26 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2011 Faktycznie się obkupiłeś, skubany
Łukasz_ Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Witam. Przygotowuję się na jesień i zimę. Kupiłem sobie kamizelkę puchową (myślę, że w tym sezonie będzie na fali) oraz...kardigana. Pierwszego w moim życiu, a jeszcze niedawno pisałem, że nigdy czegoś takiego nie założę (skusił mnie kołnierzem szalowym). Do tego brązowa bluza z kapturem (quasi dziergana) i jasnoszary sweter z kołnierzem (szalowym?) zapinanym na dwa guziki.
frankenstein Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Kupiłem sobie...kardigana. Pierwszego w moim życiu, a jeszcze niedawno pisałem, że nigdy czegoś takiego nie założę (skusił mnie kołnierzem szalowym).Nigdy nie mów nigdy.
sergiusz Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2011 @Filip M. --> Ładnie się prezentują te rzeczy; niedawno sam zakupiłem podobne chinosy (te beżowe). Właściwie dwie pary; jedne zwężane, a drugie klasyczne. Torba wygląda bardzo w porządku . Planuję sobie niedługo jakąś sprawić, przyda się na uczelnię. @Łukasz --> kardigan świetny! Ostatni ze swetrów, które przedstawiłeś (ten jasnoszary) także. Bardzo bym chciał taki sobie zakupić w niedalekiej przyszłości.
frankenstein Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2011 W planach mam kupno kilku krawatow. Jestem ograniczony do krawatow za kilka zl w second handzie, nie stac mnie na cos lepszego. Po przyjezdzie oczywiscie bede wrzucac swoje pierwsze kompozycje Czasami w sh bywają niezłe krawaty, trzeba szukać, ale udaje się coś znaleźć. Z klasycznymi nie powinno być kłopotu.
Lev Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Jak je zobaczyłem na stronie to się zakochałem i po okresie rozterek przybyły do mnie: Bliżej: Niestety radość została zmącona lekkim problemem jakościowym - opiszę co i jak dostanę odpowiedź od Herringsa Chętnie wysłucham propozycji zestawów do tych butów - na razie poluje na pasek (brąz+złota klamra). Co sądzicie o granatowym garniturze do nich? Z czy Waszym zdaniem będą się najlepiej komponować? A przy okazji owoc ostatniej wizyty w Berlinie (jakby co to mam drugiego ):
TYTUS Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Komponował bym je w zestawach mniej formalnych. Np granatowa marynarka i beżowe chinosy.
Michał Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Lev, Pierwsze super!!!. Z jednej strony wstawki materiałowe (element lekkości), z drugiej ażury (dociażają design). będą pasować na pewno do zestawu klubowego w wersji light. Drugie natomiast, jak dla mnie zbyt nowoczesne. W mojej ocenie dobrym towarzystwem dla nich może być któryś z garniturów Bossa z czerwonej linii. Od klasyki odbiegają sporo. OT Widzę, że jest nas już kilku z Wrocławia. Można powoli pomyśleć może o jakimś spotkaniu forumowym we Wrocławiu .
Rekomendowane odpowiedzi