dsc Opublikowano 27 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2011 Wlasnie wydaje mi sie, ze 42.5 bylyby dobre jesli chodzi o palce (jedynie ze wzgledu na szerokosc noska, odrobine szerszy nosek bylby ok przy 42), ale nadal problemem zostaje podbicie i to nie tylko w tym modelu, ogolnie rzecz biorac. Mowiac szczerze teraz mocno obawiam sie o Zampaloni:( Pozdrawiam, dsc.
+Immune+ Opublikowano 27 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2011 Wlasnie wydaje mi sie, ze 42.5 bylyby dobre jesli chodzi o palceJesteście przyzwyczajeni do butów, które pasują od razu po założeniu. Dobrej jakości skóra to nie guma, szwy muszą się rozciągnąć, a to z kolei wymaga kilkunastu godzin chodzenia w butach oraz rozgrzania i uplastycznienia formy cholewki. Tak naprawdę w przypadku tych Sargentów w tej chwili możesz powiedzieć tylko czy Ci się podobają wizualnie czy nie. Na ocenę dopasowania przyjdzie czas po dwóch, trzech założeniach. But, który jest od razy idealny w każdym rozmiarze (co jest oczywiście pewnym nadużyciem i utopią, do której wielu z nas dąży przez szycie na miarę) na 90 % będzie na Ciebie za duży po pewnym czasie. Mam tutaj na myśli fabryczne szycie typu goodyear. Oczywiście są różne gusta. Jeżeli ktoś woli lepsze dopasowanie od początku to zdecydowanie bezpieczniejszym wyborem dla osób nie potrafiących dokładnie stwierdzić jaki rozmiar butów powinni nosić, jest miękka konstrukcja Blake. Mowiac szczerze teraz mocno obawiam sie o Zampaloni:(Zobaczymy, ja mam wysokie podbicie i na mnie ten sam model w rozmiarze 42 tylko w ciemnym brązie był w sam raz.
Łukasz_ Opublikowano 27 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2011 Kupiłem sobie 5 koszul TMLewina (trzy bawełniane z krótkim rękawem i dwie 100% lniane z długim rękawem), pośrodku leży bawełniana chusta/szal na zimne dni (włoski ebay).
trybek Opublikowano 27 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2011 Kupiłem sobie 5 koszul TMLewina (trzy bawełniane z krótkim rękawem i dwie 100% lniane z długim rękawem), pośrodku leży bawełniana chusta/szal na zimne dni (włoski ebay).Łukasz, ile dni trwała realizacja Twojego zamówienia?
Łukasz_ Opublikowano 27 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2011 Bodajże 15 maja złożyłem zamówienie, 16 maja je wysłali, wczoraj tj. 26 maja je otrzymałem.
Paul Opublikowano 28 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2011 Juz nie nowe ,bo pare razy na nogach.. ,teraz szukam czarnych oxfordów
+Immune+ Opublikowano 29 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2011 To jest Monkton, bo słabo widać na zdjęciu?
Paul Opublikowano 29 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2011 @Immune zgadza sie C&J model Monkton..soory za zdjecia ale tylko z fona wchodza mi na forum.. pozdrawiam P.
montalbano Opublikowano 29 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2011 pośrodku leży bawełniana chusta/szal na zimne dni Bardzo ładna. Ale... Podaruj ją mamie, siostrze, dziewczynie, żonie... pzdr montalb
Velahrn Opublikowano 29 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2011 Zdjęcie nie moje, ale to dokładnie ten model. Zamierzam nosić je na "goła stopę", czyli ze skarpetkami stopkami .
Łukasz_ Opublikowano 29 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2011 pośrodku leży bawełniana chusta/szal na zimne dni Bardzo ładna. Ale... Podaruj ją mamie, siostrze, dziewczynie, żonie... pzdr montalb Z czym masz problem?
montalbano Opublikowano 29 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2011 Z czym masz problem? Z niczym. Moim zdaniem jest damska. Nie chciałem Cię urazić. pzdr montalb
bar_open Opublikowano 30 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 wcześniej nie zwróciłem uwagi na ten szal (ginie na tle bardzo fajnych koszul), ale teraz po bliższym obejrzeniu muszę przyznać rację @montalbano szal ma zdecydowany pierwiastek żeński (sam wzór jest interesujący i na krawacie byłby niezwykle ciekawy) , co nie znaczy że niektórym mężczyznom nie będzie on pasował - żyjemy wszak w wszech otaczającej nas poprawności politycznej
montalbano Opublikowano 30 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 Ma damski krój czy jak? He, he - brawo! - też sobię lubię pokpić Połączenie wzoru, kolorów i materiału oraz wykończenie frędzelkami. Jak dla mnie to jest chusta damska. Wyraziłem swoją opinię. Macie inną? I spoko, wszystko jest ok. Myślę, że chcemy raczej forum dyskusyjnego, niż rytualnego kółka wzajemnej adoracji? pzdr montalb
dzon Opublikowano 30 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 widzę, że forum jeszcze zwrotu genderowego nie przeszło
+Immune+ Opublikowano 30 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 Przecinam dyskusję. Nigdy nie wrzucam żadnych zdjęć do tego wątku, ale dzisiaj postanowiłem zrobić wyjątek: Nowy nabytek - 27-letnie (!) barkery na naturalnie garbowanej skórze w kolorze koniakowym. Buty pochodzą jeszcze z czasów kiedy jakość Barkerów dorównywała w większości przypadków C&J handgrade. Z pewnością są w mojej ulubionej 10-stce i pewnie jeszcze długo w niej pozostaną.
zinkar Opublikowano 30 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 Bardzo ładne, nigdy bym nie pomyślał, że mają tyle lat. Gdzieś Ty je wynalazł
meqoq Opublikowano 30 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 Niewiarygodne, w jakim stanie udało Ci się je nabyć! Gratuluję. Zamierzasz w nich chodzić? Zdaje się, że poprzedni właściciel(e) ograniczali się do patrzenia i podziwiania . Po kształcie kopyta można pewnie zorientować się, że nie jest to produkt współczesny, ale i tak, czas obchodzi się z butami niezwykle łaskawie.
+Immune+ Opublikowano 30 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 Dzięki, przekaże do Northampton, że Wam się buty podobają. Na razie nie mam zamiaru w nich chodzić - to jak na razie druga w kolejności najstarsza para butów, jaką aktualnie posiadam. Ostatnio sprzedałem dwie pary blisko 65-letnich Florsheimów i teraz już praktycznie nie mam żadnych ponad ćwierćwiecznych vintage. Być może będę miał okazję obejrzeć magazyn Florsheim w sierpniu, więc gdyby ktoś był zainteresowany starociami to proszę o kontakt. Zastrzegam, że interesuję się wyłącznie nowymi butami (NOS - New Old Stock).
bar_open Opublikowano 30 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 ... Nowy nabytek - 27-letnie (!) barkery na naturalnie garbowanej skórze w kolorze koniakowym. Buty pochodzą jeszcze z czasów kiedy jakość Barkerów dorównywała w większości przypadków C&J handgrade. ... niezwykle zacne (ciekawe kopyto), szczere gratulacje!!! PS. zdecydowanie męskie PS 2: byłbym zainteresowany, jeżeli będziesz pamiętał będę zobowiązany
Pan Janusz Opublikowano 30 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 Buty z klasą. Jednak odnoszę wrażenie, jakby golfy nie cieszyły się dużym powodzeniem wśród forumowych "archeologów", za to monki i lotniki jak najbardziej A przykład, że kiedyś produkowano naprawdę wzorcowe golfy można zobaczyć w tym temacie: viewtopic.php?f=1&t=614&start=190
+Immune+ Opublikowano 30 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 Capo, wszystkie Florsheim które mam, miałem i będę miał to golfy. Moim zdaniem żadna firma nie była nigdy w stanie wyprodukować tak klimatycznych butów tego typu jak właśnie Florsheim na przełomie lat 50-ych i 60-ych (oczywiście jest kilka wyjątków, ale one jedynie potwierdzają regułę).
Rekomendowane odpowiedzi