Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

IMHO nie jest, ma zaledwie 44 cm w ramionach (mniej niż niejedna 46-ka) i wbrew temu, co może sugerować perspektywa zdjęcia, szew naramienny "opiera" się na ciele, a nie zwisa w powietrzu. Inna rzecz, że rękaw ma dość wyraźne marszczenie i tu jest odrobina "luzu", ale dla mnie akceptowalna. 

Opublikowano

He, he, no właśnie wracam od Pana Józefa Mazura, gdzie zaniosłem do poprawek i zgodnie tam stwierdziliśmy, że np. talia jest idealna ale w biodrach to nawet się 1,5 cm poszerzy, a w ramionach faktycznie - jednak fachowe oko forumowiczów - minimalnie się zwęzi :-)

U mnie generalnie straszna bieda z dopasowaniem RTW bo sylwetkę mam taką, że np. noszę marynarki 46 i spodnie 50, przy czym - choć dół dwa rozmiary większy od góry - jestem raczej szczupły :-)

Opublikowano

Przywołany do porządku :D wracam do właściwego tematu - w Olsztynie z butów nic nowego, monki Santos, oksfordy austerity i halfbrogue Barkera, wszystko czarne, 4 interesujące marynarki na krzyż. I nawet happy socks jakieś przebrane.

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

To fakt, kopyto pojemne jak wiadro. Prawie jak loake L1 - nawet nie musiałem rozchodzić.No i skóra polerowana.

Edit: zapomniałem dodać, że widziałem sporo boat shoes i espadryli

Opublikowano

W Wola Parku były spodnie tej firmy, grubsza wełna, granat z jakimś mikrowzorkiem. Rozm. ok 52. Cena 130. Też ciekaw jestem opinii, bo pewnie będą się pojawiać.

Pierwszy raz też widziałem wełniane 'kanty' Hiltla. 99zł. Nie mogłem się powstrzymać :)

Opublikowano

Ja się ostatnio skusiłem na szare materiałowe spodnie Hiltla, też za 99 zł. A w domu po obejrzeniu znalazłem taką niespodziankę:

241cd06cafd5437d50dd638d8d49a6b5.jpg

Za taką cenę pewnie bym nawet materiału w normalnym sklepie nie kupił ;)

Opublikowano

Aż obejrzałem metki u siebie. Takie coś znalazłem:

5422228_metka.jpg

 

Roso, można wiedzieć jaki kolor tych wełnianych? Ja kupiłem coś takiego:

 

5422302_metka2.jpg

 

Generalnie z każdego wypadu do tego sklepu mógłbym wrócić ze spodniami. Z marynarkami niestety nie mam tego szczęścia.

Opublikowano

Jako nałogowy bywalec oświadczam, że garnitury bywają w TK jedynie na Marszałkowskiej, przy czym w większości przypadków modowe lub muzealne.

To powiedziawszy, przyznaję, że nie byłem nigdy w życiu w Czeladzi 8-)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.