Skocz do zawartości

Stylistyczne koszmary - aktorzy, piosenkarze, politycy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
No i pod tym wpisem mogę się całkowicie podpisać. ;)

Akurat żeby było uczciwie, brązowe garnitury i buty były używane w sytuacjach "biurowych" na ilustracjach Fellowsa:

Nie wątpię, że były używane, tylko czy na pewno zgodnie z klasycznymi zasadami (przynajmniej tymi w londyńskim City) ?

Ja ze swojej strony kończę, bo chyba już rozwiałem wątpliwości co miałem na myśli, a nie ma sensu kontynuować tego OT.

Opublikowano

Żeby nie było, że się znęcamy nad półgłowymi celebrytami albo politykami, których nie lubimy - ja naprawdę cenię i lubię Miecugowa, ale do Kluneja mu sporo brakuje :roll: Nie jest najgorzej, ale przecież tak łatwo mogłoby być lepiej.

Dołączona grafika

Mogło być gorzej :mrgreen:

Dołączona grafika

Opublikowano
No i pod tym wpisem mogę się całkowicie podpisać. ;)

Akurat żeby było uczciwie, brązowe garnitury i buty były używane w sytuacjach "biurowych" na ilustracjach Fellowsa:

Nie wątpię, że były używane, tylko czy na pewno zgodnie z klasycznymi zasadami (przynajmniej tymi w londyńskim City) ?

Ja ze swojej strony kończę, bo chyba już rozwiałem wątpliwości co miałem na myśli, a nie ma sensu kontynuować tego OT.

Brązowe garnitury w biznesie i polityce, to jest powszechnie wiadome, nie uchodzą. Przecież nie idzie się na polowanie, tylko do spraw nieco poważniejszych :D.

Opublikowano

Brązowe garnitury w biznesie i polityce, to jest powszechnie wiadome, nie uchodzą. Przecież nie idzie się na polowanie, tylko do spraw nieco poważniejszych :D.

za jedyne 34.95$ możemy sprawić sobie naturalnych rozmiarów ronalda reagana w brązowym garniturze ;)

http://www.csnbaby.com/Advanced-Graphics-President-Ronald-Reagan-in-Brown-Suit-Life-Size-Cardboard-Stand-Up-573-ADV1241.html?refid=AC51-ADV1241

Opublikowano

Brązowy garnitur rządzi. Myślę, że jeśli byłby uszyty u krawca, że świetnej wełny i doskonale dopasowany to ujdzie na każdym zebraniu zarządu. Zasady warto znać, żeby je potem z uśmiechem na ustach łamać. W ten sposób powstaje nasz własny styl.Nie podejrzewam, żeby zasada no brown in town była szeroko znana w polskich kręgach biznesowych. A nawet jeśli już ktoś ją zna, to prawdopodobnie zna się także na dobrych garniturach i uzna że to nasz świadomy wybór brązowy garnitur. Zresztą nawet w Mediolanie jest grupa bankierów z najwyższej półki, która właśnie nosi się w brązie i traktują brązowy garnitur jako symbol ich statusu ;)

Opublikowano

à propos wcześniejszych postów o czarnej koszuli, mam bardzo ciemno granatową z lekkim połyskiem i czasem na wieczorne imprezy zdarz mi się popełnić czarny garnitur właśnie z takową koszulą... Według mnie wygląda fajniej niż czarny z czarnym.

odnośnie MiB, bo nie śledziłem tego wątku, to klasycznym przykładem jest Leonardo Dicaprio, na większości gal czarny garnitur, biała koszula i czarny krawat :)

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

taki chyba jego styl ;)

Opublikowano

Na pierwszych dwóch zdjęciach wygląda fatalnie. Di Caprio marsz na analizę kolorystyczną :)

Na pierwszym zdjęciu dostał lampą w twarz. Mało kto by wyglądał dobrze.

Jako że prążki są biznesowe to czy gala / czerwony dywan w jego przypadku to spotkanie biznesowe?

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Powiedzcie mi proszę, czy w latach 90-tych mężczyźni wykładali kołnierze koszul NA marynarki i na kurtki jak to widzę na każdym kultowym filmie z tego okresu: "Kiler", itd. :lol:

Dołączona grafika

Uploaded with ImageShack.us

Wyżej oczywiście "Chłopaki nie płaczą" ;)

Opublikowano

Taki sposób noszenia koszuli to lata 70-te i 80-te, w tym niezapomniani Tony Manero i Tony Montana. Jak widać moda również trafia do nas z co najmniej 10-20 letnim opóźnieniem. :)

A tak na serio, myślę że chodzi raczej o uwypuklenie i przerysowanie pewnych stereotypów.

Opublikowano

Powiedzcie mi proszę, czy w latach 90-tych mężczyźni wykładali kołnierze koszul NA marynarki i na kurtki jak to widzę na każdym kultowym filmie z tego okresu: "Kiler", itd. :lol:

Tak. To było dość popularne. Poguglaj sobie obrazków dla disco polo, disco relax i jakieś podobne, to znajdziesz tego sporo (jak sądzę). Czy było to popularne wśród "gwiazd" to nie wiem, bo kolorowe magazyny nie okupowały wówczas billboardów, nie było Pudelków, Plotków, etc., więc można było tego nie wiedzieć (disco polo nie dało się nie widzieć).
Opublikowano

Taki sposób noszenia koszuli to lata 70-te i 80-te, w tym niezapomniani Tony Manero i Tony Montana. Jak widać moda również trafia do nas z co najmniej 10-20 letnim opóźnieniem. :)

A tak na serio, myślę że chodzi raczej o uwypuklenie i przerysowanie pewnych stereotypów.

Tak, oczywiście tutaj należy szukać inspiracji: Gorączka sobotniej nocy i Człowiek z blizną. Ale u nas to nie wyglądało tak dobrze jak na Alu Pacino (Travolta to ... cóż... Travolta).
Opublikowano

Dobrze, że ta moda już się skończyła, chociaż w zasadzie może lepsze to niż japonki do chodzenia zawsze i wszędzie, jak to ma miejsce często obecnie latem...:lol:

Opublikowano

Dobrze, że ta moda już się skończyła, chociaż w zasadzie może lepsze to niż japonki do chodzenia zawsze i wszędzie, jak to ma miejsce często obecnie latem...:lol:

Ten styl na pewno nie został zastąpiony przez japonki. Raczej przez wytarte dżinsy z kieszeniami nad kolanem i koszule z nadrukami. W sumie i tak zmiana na gorsze...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.