Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Pozwolę sobie odkopać temat.

W weekend wpadł mi w ręce następujący specyfik:

http://pl.dr-beckmann.com/odplamianie/inni-specjalisci/spray-do-plam-z-dezodorantu-i-potu/

Około 15 zł w Rossmanie.

Postanowiłem wyprać wszystkie koszule, bo po dokładniejszej inspekcji okazało się, że na wszystkich są mniejsze lub większe plamy (antyperspirant Biotherm zielony). 

Stosowałem się do instrukcji. Popryskanie - 10 min i do pralki. Wyprałem ponad 20 koszul, od białych po ciemny granat. Ta koszula ciemny granat (Calvin Klein) i inna ciemno stalowa (Calvin Klein) to ciężcy zawodnicy, dziwny materiał, jak do prania dało się za dużo proszku lub płynu do płukania to robiły się na nich okropne zacieki po wyschnięciu.

Po wyschnięciu, na 4 zostały plamy, ale dużo mniejsze (w tym na dwóch które mają ok 3 lata i na ciemnym granacie). Powtórka z akcji: popryskanie, ale teraz zostawiłem na ok 20 min i do pralki.

Po tym, na wszystkich koszulach zero plam. Żadnych odbarwień i tym podobne. Moje koszule to bawełna w różne sploty: twill, popelina, oxford. Głównie błękitne i jasny fiolet.

Na powyższą akcję zużyłem ok 1/2 butelki.

Szczerze polecam. Żadnego moczenia, szorowania i tym podobne, a efekty super.

PS. Niby zapobiega powstawaniu nowych plam, ale tego jeszcze nie zdążyłem zaobserwować.

PS2. Moja ukochana również była przeszczęśliwa, bo pierwszy raz od paru lat uprałem sobie sam koszule :D 

Mam nadzieje, że komuś moja recenzja się przyda :)

  • Oceniam pozytywnie 7
Opublikowano

Zachęcony recenzją, dziś kupiłem i wyprałem. Dał sobie radę z trzema z czterech koszul, gdzie mam problem ze śladami dezodorantu pod pachami. Jutro spróbuje raz jeszcze z ta ostatnią tym razem zostawiając ją na 30 minut. Przy okazji, ten preparat to musi być ostra chemia, bo czuć go nerwem trójdzielnym (jak ktoś kiedyś wąchał amoniak czy podobne, to wie, co to za walnięcie).

Opublikowano (edytowane)

Zatem zapewne nie jest bez wpływu na żywotność tkaniny...

edit:

A z drugiej strony, taka brudna koszula i tak nam nie posłuży, więc z dwojga złego...

Edytowane przez Dziaku
Opublikowano
1 godzinę temu, a4ry napisał:

Polecam zamiast klasycznych antyperspirantów wypróbować ałun. Nie zostawia na tkaninach żadnych plam. Do tego wg mnie nie ma nic lepszego na zacięcia.

Na zacięcia i w ogóle jako jeden z etapów po goleniu super. Natomiast, na podstawie własnych doświadczeń stwierdzam, że ałun nie powstrzymuje pocenia się i zupełnie nie spełnia roli antyperspirantu.

Zachęcony - też kupiłem dr Beckmanna - wypróbuję.

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Wg mnie zmniejsza intensywność ale nie blokuje całkowicie, dlatego może nie każdemu odpowiadać, szczególnie jak ktoś poci się trochę bardziej intensywnie. Mi bardzo przypasował, a koszt zakupu jest tak niewielki, że warto wypróbować.


  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

ja obecnie używam medispirantu - i jestem zadowolony - eliminuje przykry zapach i nie ma po nim plam - ALE POD PEWNYMI WARUNKAMI ... otóż , antyperspirantów  należy używać tak : wieczorna kąpiel , aplikacja antyperspirantu , poranna kąpiel 

kiedyś w celach eksperymentu po wieczornej kąpieli i użyciu antyperspirantu przespałem się w bawełnianej koszulce polo - i rano były plamy po preparacie  ... 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
Dnia 8.09.2016 o 19:46, waski napisał:

Gdzie można kupić ten produkt stacjonarnie w Warszawie? W Rossmanie go nie mają, niestety.

Opublikowano

Bo tam go nie ma. Kupuję w aptekach, najczęściej na pl. Wilsona naprzeciw Rossmana, na Klaudyny (ten sam budynek, w którym mieści się Satin i przedszkole Ciuchcia Puch Puch), na Mickiewicza przy przystanku Bogusławskiego po tej stronie co remontowany przedwojenny apartamentowiec. 

Opublikowano

Stacjonarnie antyperspiranty Vichy można nabyć w większości aptek jak również w sieci Supherpharm (gdzie często jest na nie promocja).

To marka apteczna i nie jest dostępna w sklepach drogeryjnych i perfumeriach.  

  • 6 miesięcy temu...
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano
Godzinę temu, ventel napisał:

Czy ktoś poleci jakiś naturalny dezodorant (bez aluminium) który nie zostawia śladów?

Ziaja "zielona" http://ziaja.com/kosmetyki/3948,oliwkowy-dezodorant-bez-soli-glinu

Ostatnio też w Rossmanie widziałem takie marki własnej (Alterra czy jakoś tak), chyba na sekcji damskiej ale imho unisex
Jeszcze jest Adidas Adipure (bodajże), ale nie testowałem ani ja, ani partnerka, więc nie wiem jak ze śladami

Opublikowano

Jeśli chodzi o ten produkt:

2017-04-30.thumb.png.68df666025a7df307d2fc9a6fe1f9f7b.png

To dodam też swoje 3 grosze: ogólnie działa, ale w moim przypadku nie za pierwszym razem. Miałem na koszulach MLS bardzo brzydkie żółte plamy od antyperspirantu Old Spice, które paskudnie je szpeciły. Po 3 praniach i pozostawieniu na 30 minut jest wyraźna różnica. Jestem pewien, że jeszcze kilka prań i plamy zupełnie zejdą.

Dezodorant zmieniłem na Dior Fahrenheit czerwony w kulce - zobaczymy jak to będzie z wydajnością (ogólnie koledzy chwalą, ale jest bardzo drogi - zaryzykowałem). Wcześniej kupiłem też ałun w sztyfcie, ale ten specyfik nie sprawdza się jak tylko na zewnątrz zaczyna się robić ciepło. Na szczęście przydaje się również do golenia ;) 

 

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

 @wally mam podobne doświadczenia z tym preparatem. Na "starsze" plamy nie działa od razu. Ale efekty po kilku praniach są dobre. Preparat stosuję na koszule białe i kolorowe. Żadnych plam i odbarwień. Zdarzyło mi się pozostawić raz białe koszule na kilka godzin z preparatem. Zapomniałem włączyć pralkę :-).  Przeszły to bez szwanku.

  • Oceniam pozytywnie 1
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Niedawno poddałem "renowacji" niemal wszystkie koszule. Kolor biały +kolorowe pasy i kratki. Pod pachami spore, zażółcone twarde plamy. Pomogło posmarowanie Vanishem i odłożenie na kilkanaście minut, potem namoczyłem w wodzie z wybielaczem i na koniec pranie w proszku do białego z wybielaczem. Plamy zniknęły, białe stało się znów białe a koszule wyglądają niemal jak nowe.

Co do antyperspirantu to do niedawna używałem zwykłej Rexony w sztyfcie ale właśnie po niej uzbierały się te plamy (w dodatku po spoceniu się pod pachami było takie charakterystyczne błoto). Od dwóch miesięcy używam Clarinsa. Znacznie lżejszy, nie wiąże się w gęstą maź, nie czuję go pod pachami przez cały dzień. W dodatku znacznie wydajniejszy. Po drodze miałem też Adidasa Ice Dive ale nie działał, więc trudno mi coś o nim więcej powiedzieć :)

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Rany a nie łatwiej po prostu zacząć używać antyperspirantu, który nie zostawia śladów na ubraniach? :P Ja używam Etiaxilu od kilku lat, przetestowałam go z całą gamą różnych materiałów i kolorów i nigdy nie miałam problemu z plamami na ubraniu ani od niego ani od potu…         

Opublikowano

Ja używałem Vichy, ale zirytowany ściemą na opakowaniu o braku zawartości alkoholu oraz podwyżką z dnia na dzień o 30% poszukałem zamienników. Teraz używam naprzemiennie dwóch antyperspirantów: firmy Iwostin i Naturel. Oba podobnie skuteczne. Przetestowałem też antyperspiranty firmy Ziaja - kompletne rozczarowanie. W wypadku żółtych plam (przy w/w preparatach nie zauważyłem tego efektu) używałem Dr. Becmanna - działał rewelacyjnie.  

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.