Jump to content
bobwoj

Rozmiarówka - dyskusje i porady

Recommended Posts

Witam wszystkich miłośników elegancji i dobrego smaku :-)

Przymierzam się do zakupu klasycznych Oxfordów z rekomendowanej strony http://www.pediwear.co.uk. Boję się trochę o dobranie właściwego rozmiaru zwłaszcza, że nie mam możliwości przymierzenia takich, które mnie interesuję. O ile długość mam nadzieje dobiorę prawidłowo, z tęgością może być nie lada problem. Co oznacza Fittings: F, czy jest to tęgi but czy raczej nie?

Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam

Robert

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest dresscodeclub & blog

w odpowiedzi na pytanie podsyłam Ci tabelę oznaczeń szerokści męskiego obuwia, teraz łatwiej będzie Ci się zorientować co i jak

MENS FITTINGS

C NARROW

D MEDIUM NARROW

E MEDIUM

EX MEDIUM PLUS

F MEDIUM WIDE

FX WIDE

G EXTRA WIDE

H EXTRA EXTRA WIDE

Share this post


Link to post
Share on other sites

F to średnia szerokość, jeśli nie masz szczególnie szerokich stóp F będzie ok. Najlepiej jednak przejdź się do sklepu mającego w ofercie buty angielskich producentów i sprawdz swój rozmiar- długość i szerokość.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety mam dla Ciebie złą wiadomość F i F na 99% różni się pomiędzy poszczególnymi producentami (pisze to na podstawie własnych doświadczeń) np.

Crockett and Jones (który produkuje większość butów tylko w rozmiarze F) rozmiar F jest dla mnie nie do włożenia - te buty można przymierzyć i kupić w Polsce, ale cena (taniej jest chyba kupić bilet do Londynu kupić buty, zjeść obiad/lunch i wrócić do domu na kolację ... w nowych butach :D )

Church’s (który na szczęście produkuje kilka szerokości) rozmiar F jest dobry, ale kupuję rozmiar G bo są wygodniejsze

Lloyd (tylko to niemiecka firma, na marginesie linia 1888 jest zupełnie przyzwoita) rozmiar F dobry i wygodny

dodatkowo sporo zależy też od modelu samego buta nawet tego samego producenta

Jeżeli mogę Ci coś poradzić, spróbuj kupić buty w sklepie w którym będziesz mógł je wymienić na szerszy rozmiar (o ile oczywiście producent robi ten but w kilku rozmiarach, co warto sprawdzić przed zakupem).

EDIT.

Jeszcze drobna korekta w kwestii tabeli szerokości* (obecnie obowiązujące u większości producentów np. Church's i podobne)

English

E - Narrow

F - Medium

G - Wide

H - Extra Wide

* piszemy tu też wszyscy o szerokości, co nie do końca jest prawdą; raczej powiedziałbym że rozmiar ten dotyczy tzn. tęgości obuwia/stopy czyli szerokość plus wysokość podbicia etc. etc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

9 - 43

E - szerokość (tęgość) - wąski

generalnie C&J robi buty bardzo wąskie, maksymalnie chyba F (rozmiar normalny/średni) ale nawet ten jest bardzo wąski

przynajmniej dla mnie dlatego nie kupuję ... ale zawsze możesz przymierzyć w Polsce (aczkolwiek ceny są przynajmniej dwukrotnie wyższe niż w bardziej cywilizowanych rejonach europy lub internet)

na marginesie C&J maja też ubogie wzornictwo ... ale to moje niezwykle subiektywne odczucie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

jesli chodzi o rozmiarowke i fitting (e/f czy jeszcze inne) to oprocz zmierzenia w Polsce mozesz zawsze wyslac obrys stóp bezposrednio do C&J i podadza dokladnie jaki rozmiar bedzie ok.

@bar_open, cos mi tu nie pasuje, na poczatku wakacji wietrzyli magazyny/byly obnizka w Bergu i Oxfords byly za ok 1,400-1,500 zł (jeśli dobrze pamietam). Aktualny katalog C&J (lato 2010) lub internetowy Bodileys/Pediwear w przypadku Oxfords to przedzial 260-300 gbp / pare, stad przy aktualnym fx obawiam sie, ze ceny o kt piszesz maja sie nijak do tematu.

Pozdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

C&J robi też niektóre modele w rozmiarach G i C, czyli b. szerokie. Zresztą moim zdaniem F też jest dość obszerne. Generalnie to świetne buty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

proszę o wybaczenie wszystkich posiadaczy C&J :D

wyraźnie napisałem że wzornictwo to moje subiektywne odczucie (dodałem nawet "niezwykle")

może i wietrzyli, co biorąc pod uwagę wzornictwo i ceny butów innych marek (zaryzykuję twierdzenie szacowniejszych ... 1 500 zł po przecenie??? taniej jest polecieć do Londynu kupić buty :D ) wydaje się jedynym słusznym rozwiązaniem biznesowym

rozmiar G i C to rzadkość, natomiast ich F jest bardzo wąska (a mam porównanie do kilku innych producentów)

pozdrawiam serdecznie

a jeszcze jedno obrys stopy ma niewielki wpływ na rozmiar (poza "długością"), proszę to skonsultować z lepszym szewcem lub kimś kto zamawiał buty

Share this post


Link to post
Share on other sites

co kraj, to obyczaj... jak wiadomo, inaczej jest w Europie kontynentalnej, inaczej w UK, inaczej w USA. A przeliczenie (choć są dostępne tabelki, np. http://www.rozmiar.com/obuwia.php) nie zawsze jest oczywiste. I tak na moim przykładzie:

- zasadniczo u nas kupuję 44, rzadko 43 (u niektórych producentów jak Badura, jednak większość - Gino, Venezia itd jednak 44)

- teoretycznie zatem w USA powinienem nosić 10,5 wg tabelki jak wyżej

- kiedyś spróbowałem zakupu w USA przez internet (buty sportowe), na wszelki wypadek wziąłem 11, i były za małe

- przy kolejnej próbie wziąłem 12 i okazało się, że to jest to, przy czym etykieta głosiła, że w USA jest to rozmiar 12, a w Europie 46,5, w UK zaś 11. Od tej pory kupiłem tak z 5 par butów z USA i zawsze dobre. Fakt, że zawsze były to buty mniej lub bardziej sportowe

- teraz chciałem coś nabyć z UK, raczej klasycznego. Wg tabelki wypadałoby nabyć rozmiar 11 (bo to odpowiednik 12 w USA). Ale zaszedłem do TKMaxx (trochę jest tam butów z UK) i okazało się, że dobre na mnie buty o rozmiarze 44 są oznaczone jako 9,5 w UK

czyli wychodzi, że w UK 9,5=11, a w Europie 44=46,5 :) . Czy ktoś coś z tego rozumie? Czy na buty klasyczne i sportowe jest stosowana różna rozmiarówka (przynajmniej w UK), czy może w USA i UK mają fałszywe wyobrażenie o rozmiarach w Europie? Oczywiście drobne różnice mogą być pomiedzy producentami, ale tutaj jak widać nie chodzi o rozbieżności rzędu pół centymetra

Oczywiście będę jeszcze próbował odwoływać się do długości wewnętrznej wkładki (która zresztą rzadko jest podawana, więc trzeba maile słać), ale warto byłoby ustalić, o co chodzi z tymi rozmiarami

Share this post


Link to post
Share on other sites

czyli wychodzi, że w UK 9,5=11, a w Europie 44=46,5 :) . Czy ktoś coś z tego rozumie? Czy na buty klasyczne i sportowe jest stosowana różna rozmiarówka (przynajmniej w UK), czy może w USA i UK mają fałszywe wyobrażenie o rozmiarach w Europie? Oczywiście drobne różnice mogą być pomiedzy producentami, ale tutaj jak widać nie chodzi o rozbieżności rzędu pół centymetra

Oczywiście będę jeszcze próbował odwoływać się do długości wewnętrznej wkładki (która zresztą rzadko jest podawana, więc trzeba maile słać), ale warto byłoby ustalić, o co chodzi z tymi rozmiarami

Temat rzeka i niestety pomimo standardów rozmiarówkowych takie rzeczy się zdarzają.

Z moich doświadczeń wynika, że rozmiarówka UK i europejska są mniej więcej spójne, natmiast faktycznie rozmiary z USA nijak się mają do rozmiarówki europejskiej.

Ja większośc butów mam w rozmiarze 42 lub 42,5, ale mam też rozmiar 41 (Bagatt), 44 (Bally), 44,5 (Timberland), więc rozbieżnośc jest duża.

Przy zakupie przez internet zawsze warto pytac o dł. wkładki w cm.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!

Obawiam się, a w przypadku obuwia sportowego wiem to na pewno, iż z dokładnym wymiarem wkładki może być problem. Tabele rozmiarowe mogą być pomocne, ale bywają bezużyteczne. Każda firma posiada nieco inną rozmiarówkę i nie ma co uogólniać. Ponadto z bliżej niezrozumiałych powodów rozbieżności występują również w obuwiu tej samej marki.

Podam kilka przykładów:

-Adidas Kanadia TR rozmiar 42 <------------> Adidas Lanto rozmiar 42

(różnica 0,5 - 0,7cm w długościach wkładek)

-Adidas Jawpaw kolor pomarańczowy rozmiar 8 <--------------> Adidas Jawpaw kolor czarny rozmiar 8

(różnica 0,4 - 0,8cm w długościach wkładek)

-CAT TOX rozamiar 41 <----------> CAT TOX rozmiar 41 (dokładnie ten sam tylko inna para)

(różnica 0,4cm w długości wkładek)

Mógłbym rzucać przykładami. Nie jest to oczywiście standard, ale w masowej produkcji takie rzeczy po prostu się zdarzają i to dość systematycznie. Nie straszę, bo w 95% będzie OK, ale zawsze jest te 5 % ryzyka.

Dlatego przed zakupem na odległość warto odrysować stopę na białej kartce - zmierzyć obrys stopy. Następnie poprosić sprzedawcę o indywidualne zmierzenie wkładki wewnętrznej (nie spisanie danych z metki czy opakowania). Zestawić dane, biorąc pod uwagę, iż dla pełnego komfortu wkładka powinna być dłuższa od stopy o kilka mm (kwestia dość indywidualna - niektórzy preferują optymalne dopasowanie graniczące z bólem).

Zwrócić należy jeszcze uwagę na to, iż inaczej mierzy się zwykłą wkładkę, inaczej wyprofilowaną.

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka razy kupowałem (wysyłkowo) buty w UK - mam rozmiar EUR43 - zamówiłem więc UK9 i wszystko jest OK.

Zawsze dopytuję o długość wewnętrzną buta (co oczywiście może być mylące przez kształt/styl noska) oraz zewnętrzną (co też może być mylące, bo np. moje country boots są ok 1,5cm dłuższe od oxfordów).

Krótko mówiąc - z moich doświadczeń UK9 to rzeczywiście EUR43 jakie znam z polskich sklepów, o długości dopytuję, aby sprawdzić czy nie ma jakiś dramatycznych odchyleń.

Kiedyś chciałem kupić kiedyś sportowe buty - i tu Kyle mam podobne doświadczenia do Twoich. Zamierzałem zamówić sneakersy Adidasa - myślałem o rozmiarze 43, ale na wszelki wypadek poszedłem do Intersportu sprawdzić rozmiarówkę Adidasa - pasujący na mnie rozmiar to 45 2/3...

Temat rzeka - dobre określenie - przy zakupach wysyłkowych zawsze jest dreszcz emocji przy pierwszym założeniu i nie ma na to rady.

Co producent, a nawet model (casus Moreschi) to inne wymiary tego samego rozmiaru.

Share this post


Link to post
Share on other sites

dziękuję za informacje, cóż, widzę, że sprawa skomplikowana :) . Widać, że zwłaszcza w Stanach to kwestia trochę płynna. Zobaczymy, bo idą do mnie z USA caterpillary, boat shoes od sebago oraz oxfordy bliżej nieznanej mi jeszcze marki propet. Natomiast co do UK spróbuję chyba 10

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, mam do Was dwa pytania...

1.) Posiadam buty C&J, jednak jestem troszkę zakręcony i chciałbym się upewnić, czy numer buta napisany jest wewnątrz na dole (u mnie jest tam 85), czy z boku na ściance (8 E)? Tak sobie myślę, że mój numer to chyba 8,5? Jeżeli mam rację, możecie mi proszę doradzić jaki rozmiar prawideł powinienem kupić?

2.) Jako, że buty C&J tanie nie są, możecie mi proszę doradzić jakąś delikatnie tańszą alternatywę?

pozdrawiam

max

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. 8 to rozmiar buta a E to szerokość stopy. Prawidła 42 będą ok.

2. Polecam Loake.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Buty JL itd. robione są na określonym kopycie. Jeżeli zmierzysz jeden but na danym kopycie to spokojnie możesz kupować inne modele.

Jeżeli zaś chodzi o same cyfry to 7 UK nie zawsze jest równe innemu 7 UK, tak samo jak europejskie 41 innemu 41. Stosunkowo bezpieczne mogą być zakupy robione w oparciu o dokładne wymiary buta porównane z butem, który masz już w szafie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja kupiłem J shoes w sklepie, buty angielskiej (choć origin produkcji azja) firmy więc angielska numeracja. Następnie kupiłem (biorąc poprzednią numerację pod uwagę) Loake przez internet (podana byłą długość wkładki) - były ok.. następne Loake kupiłem już z innego źródła tylko po rozmiarze podanym, są ok - dzięki temu wiem już dokładnie jaki mam numer w angielskiej numeracji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam ponizsza tabelke z rozmiarami dla osob zainteresowanych np. kupowaniem butow z UK przez internet:

http://www.brogueshoes.co.uk/Shoe_Size_Chart.html

Warto zwracac uwage na litere obok rozmiaru, np. 9F - okresla ona szerokosc buta, co, przynajmniej z mojego doswiadczenia, w Polsce nie jest czesto stosowane. Pod zamieszczonym linkiem mozna takze znalezc objasnienia roznych szerokosci buta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

powiem tak - w TKMaxx na półce 44 są raczej angielskie 9.5. Tylko czy o czymś to świadczy? Przynajmniej pierwszy zakup na odległość to pewne ryzyko

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest gccg

Jezeli mie beda pasowaly mozna bez problemu odeslac i w ich miejsce wziasc wiekszy badz tez mniejszy rozmiar. Herring nie robi z tym najmniejszych problemow.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.