Verbov Opublikowano 19 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2012 Edit: @waski - nie ma problemu, nie o skórę tutaj chodzi. Zamiast ludzkiej, rekin albinos Cytuj
waski Opublikowano 19 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2012 Ostro. Jak na mój gust trochę za ostro jak na forum publiczne. Edit: @Verbov: uważam sprawę za wyjaśnioną. Pozdrawiam. Cytuj
Wilkomir Opublikowano 21 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2012 szczypta korpo-humoru, stare ale jare... Cytuj
mosze Opublikowano 21 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2012 Na prośbę użytkowników żart polityczny usunąłem. Panowie, proszę ostrożnie z tego typu treściami, generalnie na forum od polityki stronimy. Cytuj
Arkadyjczyk Opublikowano 22 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2012 Na forum nie mówimy o polityce, ale ten link dotyczy Kanady, jak tez w jakiś sposób naszych dyskusji, więc pozwalam sobie go zaprezentować i polecić uważnej lekturze. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title, ... &_ticrsn=3 Pozdrowienia dla wszystkich kociarzy Pozdrawiam A. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 24 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Września 2012 Dyrektor interneta: Cytuj
lodzermensch Opublikowano 27 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2012 stary, dobry, i elegancki (!) Dudek... Cytuj
B.B. Opublikowano 28 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2012 Coś dla fanów Tarantino: Cytuj
Breslauer Opublikowano 5 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2012 z tego samego źródła Cytuj
Styleman Opublikowano 6 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2012 Moherowa Partyzantka Cytuj
Merlin Opublikowano 12 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Października 2012 Historia z życia wzięta. Żadnego zdjęcia czy grafiki, a jedynie moja relacja, jako uczestnika zdarzenia. Muszę zacząć od początku aby zbudować szkielet opowieści. Otóż, miałem dziś umówione spotkanie u fryzjera oraz u krawcowej. Strój na dziś: jasnoróżowa koszula w drobną kratę, ciemnoróżowy krawat w drobne białe kropki. Do tego ciemnoszara gładka kamizelka oraz taki sam płaszcz - dwurzędowy 3/4 (marynarka jeszcze u krawcowej). Na nogach czarne spodnie oraz czarne, nienagannie wypastowane i nabłyszczone buty. Fryzjer popracował ciężko nad moją fryzurą oraz znacznie skrócił, wyrównał i wymodelował brodę oraz wąsy. Proponował kosmetyk ale tym razem się wstrzymałem. Wstałem, zapłaciłem, podziękowałem, poprawiłem węzeł na krawacie i wyszedłem. Następnie, skierowałem się w stronę krawcowej. Stojąc na światłach usłyszałem, że jakaś starsza pani coś do mnie mamrocze, więc nachyliłem się zapytując - Słucham Panią? Na co odpowiedziała - Dlaczego wy jesteście takie ohydne brudasy? Skonsternowany, czym prędzej obejrzałem swoją garderobę, czy aby nie mam jakiejś przykrej niespodzianki, ale nic nie znalazłem, dopytałem więc, jacy my? - No wy - odpowiedziała - młodzi. Jak wam nie wstyd? - Nie rozumiem - odparłem. Na co otrzymałem ostateczną odpowiedź. - Jak możecie się nie golić, brudasy! Pożegnałem się grzecznie i odszedłem. Pozostaje się cieszyć z faktu, że wciąż wyglądam młodo . Pozdrawiam Cytuj
B.B. Opublikowano 12 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Października 2012 Babcie z demencją starczą to z jednej strony zabawny, a z drugiej jednak dość smutny temat... Cytuj
Merlin Opublikowano 12 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Października 2012 Dodam tylko, że ta opowieść w żadnym wypadku nie ma na celu wyśmiania starszej pani, a jedynie mojej samoświadomości własnego wizerunku. Zabawne wydało mi się własnie to, że wybrałem się do fryzjera właśnie dlatego, aby nie wyglądać jak brudas - z przydługimi włosami i niezadbaną brodą. Cytuj
Breslauer Opublikowano 13 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Października 2012 To jest u części kobiet taki skrót myślowy. BRODA (a jak w zestawie z wąsami to na bank) = BRUDAS Ja cyklicznie zarastam i zawsze się wtedy w pracy od koleżanek nasłucham Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 13 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Października 2012 Cóż, czasy się zmieniają. Pamiętam, jak w powieści Iwana Bahrjahego "Сад Гетсиманський", która jest swoistym hymnem na cześć ludzkiej godności tłamszonej w stalinowskich kazamatach (pojawiła się 20 lat wcześniej niż osławiony "Archipelag GUŁag"), główny bohater - obok brudu, braku jedzenia, światła i miejsca do siedzenia - narzeka na dojmujący brak możliwości ogolenia się. Taka praktyka miała jeszcze bardziej upadlać więźniów, czyniąc ich podobnymi do zwierząt. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 14 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2012 Dzień dobry http://cdn.styleforum.net/f/f0/f02977d9 ... 9-231.jpeg Cytuj
B.B. Opublikowano 14 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2012 Zastanawiałem się, czy nie wrzucić do "dobrze ubrany mężczyzna", ale jednak stwierdziłem że zombie się nie liczą: Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 20 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2012 Chyba "ukrywa się" Coming soon to a backyard near you Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.