Koval Opublikowano 19 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2012 Taaaa... Ulubiony strój panów z owłosieniem na klacie Cytuj
Nureddin Opublikowano 20 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2012 . Mam podobnie w jednej koszuli Otto Hauptmanna, niezbyt intensywnie używanej i pranej. Jest z czystej bawełny i po pewnym czasie (jakoś po półroku dokładnie nie pamiętam) też mi się takie porobiły. Zaprasowywanie tego idzie bardzo kiepsko. niestety Potwierdzam w trzech koszulach Otto Hauptmanna po kilku praniach porobiły mi się "bąble" vel "pęcherzyki" na rękawach i kołnierzu koszuli. Co ciekawe wada ta pojawiła się jedynie w koszulach z francuskim mankietem. W pozostałych koszulach (zapinanych na guziki) takiego efektu nie ma. Koszule mają niby 100% bawełny i są two ply ale już raczej nigdy do tej firmy nie wrócę. Mam też koszule Massimo Dutti i jak na razie jestem zadowolony. Są przewiewne i lekkie. Ostatnio kupiłem też kilka koszul Eterna ale mam je zbyt krótko aby się wypowiedzieć. Odnośnie wilsoor - odradzam. Jak dla mnie bardzo słaby krój. Pozbyłem się ich stosunkowo szybko. Swego czasu nie mieli koszul wizytowych. Cytuj
Edward Opublikowano 20 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2012 Od kilku (kilkunastu) lat kupuje koszule firm: Casa Modam, Eterna, OLYMP, Pierre Cardin, Seiden Sticker. Sa czyszczone oraz prane (jak malozonka wyprasuje) ogolnie jeste zadowolony. Do jakosci niektorych drozszych firm mam powazne zastrzezenia (cena jakosc). Pozdrawiam Cytuj
zadzior13 Opublikowano 21 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2012 Witam Panowie, tak czytam i czytam ...a ostatnio wpadł mi w rękę zeszłoroczny magazyn ".." i była tam reklama koszul Van Laack. Co możecie powiedzieć o tej marce i wszystkim tym co łączy się z ich koszulami. W necie wypisują, że to jedna z najstarszych i najzacniejszych niemieckich marek. Cytuj
pirat Opublikowano 21 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2012 Są dostępne w GalMoku. Te co trzymałem w rękach były starannie wykonane. Kilka linii cenowych z tego co pamiętam. Cenowo porównywalne z koszulami na miarę w E. Bergu, czy też w zakładach krawieckich. Cytuj
Brzydalllo Opublikowano 21 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2012 Panowie, możecie sobie żartować z tej koszuli na zamek błyskawiczny, jednak moim zdaniem jest to naprawdę ciekawa opcja dla leniwych elegantów Cytuj
adam100 Opublikowano 21 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2012 Co do koszul Van Laack - moim zdaniem największym plusem są materiały, z których są wykonane. Bardzo przyjemne w dotyku itp. Świetnie się noszą. Nie mam wielkiego porównania, ale moim zdaniem są bardzo dobrej jakości. Można spotkać ciekawe wzory i niebanalne odcienie kolorów klasycznych. Odważne w kroju i kolorach koszule sportowe. Krój regularny dosyć obszerny. Ceny, przynajmniej do niedawna, to zdaje się 500-700 zł. W wakacje rozmawiałem ze sprzedawcą i nowa kolekcja ma być w cenach nawet 900zł. Z minusów - wystające nitki i drobne (naprawdę drobne) niedoróbki nie są jednak wyjątkiem. W koszulach w tym poziomie cenowym spodziewałbym się lepszego dopasowania wzorów. Szyją też na miarę. Cytuj
kamil Opublikowano 21 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2012 Co do koszul Van Laack - moim zdaniem największym plusem są materiały, z których są wykonane. Bardzo przyjemne w dotyku itp. Świetnie się noszą. Nie mam wielkiego porównania, ale moim zdaniem są bardzo dobrej jakości. Można spotkać ciekawe wzory i niebanalne odcienie kolorów klasycznych. Odważne w kroju i kolorach koszule sportowe. Krój regularny dosyć obszerny. Ceny, przynajmniej do niedawna, to zdaje się 500-700 zł. W wakacje rozmawiałem ze sprzedawcą i nowa kolekcja ma być w cenach nawet 900zł. Z minusów - wystające nitki i drobne (naprawdę drobne) niedoróbki nie są jednak wyjątkiem. W koszulach w tym poziomie cenowym spodziewałbym się lepszego dopasowania wzorów. Szyją też na miarę. 900 zl za koszule RTW z byc moze przyzwoitej, ale nie najwyzszej polki? Rechot na sali. Za takie lub troche mniejsze pieniadze mozesz miec w Polsce bardzo dobry MTM z topowych materialow (a z bardzo dobrych za 40-60% tej ceny), a za 10-20% wiecej - koszule bespoke w slynnym londynskim Budd. Cytuj
roland Opublikowano 21 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2012 Skoro 900 zł kosztuje koszula RTW od Van Laack, to ile będzie kosztowało MTM czy też bespoke, które oferują? Cytuj
el-biczel Opublikowano 21 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2012 [...] 900 zl za koszule RTW z byc moze przyzwoitej, ale nie najwyzszej polki? Rechot na sali. Za takie lub troche mniejsze pieniadze mozesz miec w Polsce bardzo dobry MTM z topowych materialow (a z bardzo dobrych za 40-60% tej ceny), a za 10-20% wiecej - koszule bespoke w slynnym londynskim Budd. Raczej MTM od Budd'a, z tego co się orientuję. Cytuj
kamil Opublikowano 21 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2012 [...] 900 zl za koszule RTW z byc moze przyzwoitej, ale nie najwyzszej polki? Rechot na sali. Za takie lub troche mniejsze pieniadze mozesz miec w Polsce bardzo dobry MTM z topowych materialow (a z bardzo dobrych za 40-60% tej ceny), a za 10-20% wiecej - koszule bespoke w slynnym londynskim Budd. Raczej MTM od Budd'a, z tego co się orientuję. To ciekawe, bo firma Budd jest innego zdania: Our bespoke shirts commence at £195 http://www.buddshirts.co.uk/bespoke/ Cytuj
el-biczel Opublikowano 21 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2012 O faktycznie, przepraszam, ale za to minimalne trzeba zamówić 4 koszule. Niedawno odebrałem MTM z T&A, po kilku praniach więcej opiszę, dokładnie jak to wygląda i wrzucę zdjęcia. Cytuj
andrzej k. Opublikowano 23 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2012 Witam Panowie, tak czytam i czytam ...a ostatnio wpadł mi w rękę zeszłoroczny magazyn ".." i była tam reklama koszul Van Laack. Co możecie powiedzieć o tej marce i wszystkim tym co łączy się z ich koszulami. W necie wypisują, że to jedna z najstarszych i najzacniejszych niemieckich marek. Jakieś 14-15 lat temu kupiłem jedną koszulę tej firmy w second-handzie ... potwierdzam opinię że to bardzo miła w dotyku bawełna , może nie była jakoś intensywnie eksploatowana przeze mnie ale trzyma się bardzo dobrze - nie wiem tylko czy to nie zasługa tego że wtedy szyto z porządniejszych materiałów Cytuj
constantin Opublikowano 23 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2012 Ostatnio zacząłem używać krochmalu do koszul, i naprawdę polecam, kołnierzyki są sztywne, jakby nie potrzebowały fiszbin:)... również mankiety nie wyglądają na "szmaciane", a często miałem takie wrażenie przy koszulach TM Levin Cytuj
kamil Opublikowano 23 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2012 Ponoć krochmal niszczy koszule. Cytuj
constantin Opublikowano 24 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2012 Ponoć krochmal niszczy koszule. Jeszcze nic na ten temat nie mogę powiedzieć, to był pierwszy raz, ale pewne jest , ze lepiej się w takiej koszuli czuję Cytuj
lodzermensch Opublikowano 24 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2012 he, he. waśnie miałem o tym pisać. Kilka tygodni temu pytałem Was o usztywnienie koszul. Poszukałem, popytałem w sklepach i kupiłem - krochmal w płynie Gold Drop, oryginal Ługa oraz krochmal w sprayu - yplon expert i dalli duo. Krochmal w płynie pralka dodaje przy ostatnim płukaniu. Przyznam, że koszule są nieporównanie sztywniejsze i (dla mnie) milsze w użytkowaniu. W sprayu lepszy wydaje mi się duo, gdyż ypon przypalał mi się na żelazku , choć to pewnie kwestia wprawy. Tak dla informacji! Pozdrawiam na sztywno! Cytuj
constantin Opublikowano 24 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2012 he, he. waśnie miałem o tym pisać. Kilka tygodni temu pytałem Was o usztywnienie koszul. Poszukałem, popytałem w sklepach i kupiłem - krochmal w płynie Gold Drop, oryginal Ługa oraz krochmal w sprayu - yplon expert i dalli duo. Krochmal w płynie pralka dodaje przy ostatnim płukaniu. Przyznam, że koszule są nieporównanie sztywniejsze i (dla mnie) milsze w użytkowaniu. W sprayu lepszy wydaje mi się duo, gdyż ypon przypalał mi się na żelazku , choć to pewnie kwestia wprawy. Tak dla informacji! Pozdrawiam na sztywno! Cytuj
Misza Opublikowano 24 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2012 Ciekawy wątek, czy ktoś z Was ma jeszcze jakieś doświadczenia z krochmalem, szczególnie w kontekście ew. niszczenia koszul? Cytuj
michau Opublikowano 24 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Września 2012 Hmmm krochmal do koszuli? muszę spytać mamy;) Cytuj
adam100 Opublikowano 25 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2012 Skoro 900 zł kosztuje koszula RTW od Van Laack, to ile będzie kosztowało MTM czy też bespoke, które oferują? Pofatygowałem się do salonu, aby uzyskać odpowiedź na to pytanie i odpowiedź brzmi: 600-1000. Cytuj
mosze Opublikowano 25 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2012 Tauzen za koszulę to mocno drogo, nie dajmy się zwariować. Warto pamiętać o alternatywie - koszula z półki poprawiona u krawca. Można uzyskać bardzo dobre dopasowanie; oczywiście, wybór tkaniny i detali jest z góry ograniczony przez ofertę RTW. Cytuj
Brzydalllo Opublikowano 25 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Września 2012 Racja, za 1000 zł to ja żądam full bespoke u najlepszych polskich krawców. Chociaż nie wiem jakie są ceny, nie szyje w Polsce, pewnie jeszcze drożej. Cytuj
Rdk Opublikowano 29 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2012 TM Lewin vs Charles Tyrwhitt. Która firma proponuje koszule i swetry lepszej jakości? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.