Rdk Opublikowano 25 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2012 Panowie, mam kilka pytań dotyczących kieszeni na koszuli. Koszule eleganckie/wizytowe/formalne powinny być gładkie - prawda? Czy jest jakaś różnica w formalności pomiędzy koszulą z jedną kieszonką a taką z dwiema zapinanymi kieszonkami? Czy do koszuli z dwiema zapinanymi kieszonkami wypada założyć granatową, wełnianą,elegancką marynarkę? Cytuj
Bar Tholomai Opublikowano 25 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2012 Panowie, mam kilka pytań dotyczących kieszeni na koszuli. Koszule eleganckie/wizytowe/formalne powinny być gładkie - prawda? Czy jest jakaś różnica w formalności pomiędzy koszulą z jedną kieszonką a taką z dwiema zapinanymi kieszonkami? Czy do koszuli z dwiema zapinanymi kieszonkami wypada założyć granatową, wełnianą,elegancką marynarkę? Co do pierwszego pytania - prawda. Moim zdaniem koszula z dwiema zapinanymi kieszonkami znajduje się niżej w hierarchii formalności niż z jedną kieszonką. Cytuj
mosze Opublikowano 25 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2012 Generalna zasada jest taka, że im mniej (różnych elementów, ozdobników itp.), tym bardziej formalnie (elegancko). Nie jest to zasada ścisła (np. lotniki nie są szczytowo formalnymi butami), ale ogólnie prawdziwa. Dlatego wg mnie stopnie formalności koszuli są takie (bardziej -> mniej): bez kieszeni -> jedna kieszeń -> dwie. Kieszonka zapinana na guzik jest z definicji mało elegancka. Koszula elegancka powinna być gładka lub wyglądać na taką (jakaś bardzo delikatna faktura ujdzie). Podobnie z marynarkami. Cytuj
White Haven Opublikowano 25 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2012 Dwie kieszonki to już moim zdaniem mocny casual. Większość moich koszul ma jedną kieszeń -w całkowicie gładkiej wyglądam zwyczajnie gorzej i ich nie lubię. Cytuj
Jan Opublikowano 25 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2012 Czy do koszuli z dwiema zapinanymi kieszonkami wypada założyć granatową, wełnianą,elegancką marynarkę? Czy kieszonki widać spod marynarki? Cytuj
olli Opublikowano 26 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2012 http://www.massimodutti.com/webapp/wcs/ ... NICI%C4%84 A tutaj koszula już z załączoną poszetką Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 26 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2012 To akurat kieszeń wywinięta na zewnątrz, zaki może ich po sądach ścigać za to Cytuj
miszel Opublikowano 27 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2012 http://www.massimodutti.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/duttipl/pl/massimodutti/256505/784004/KOSZULA%2BPRZETYKANA%2BLNIAN%C4%84%2BNICI%C4%84 A tutaj koszula już z załączoną poszetką bardziej fashion niż classic Cytuj
Mr M Opublikowano 27 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2012 Witam, Z racji "nietabelkowych" wymiarów jestem zmuszony do zamawiania koszul MTM, jednak to co na początku było koniecznością stało się nieziemsko przyjemne Aktualnie jestem po jednym zamówieniu koszuli Wólczanka MTM (delikatnie mówiąc - średnio jestem zadowolony, ale jeszcze będzie się dało uratować) i dwóch w E. Berg (jedno skończone, jedno w drodze). Z Berga jestem bardzo zadowolony, ale rozważam jeszcze DaVinci. W związku z tym mam parę pytań nt. ew. korzyści takiego wyboru (jak znajdę dobrego "dostawcę" koszul to raczej nie będę planował zmian). Niestety z powodu godzin pracy, mieszkania poza stolicą i znacznej ilości podróży służbowych nie jestem w stanie jeździć za często na "testy" kolejnych producentów. Z góry dziękuję za odpowiedzi/rozwianie moich wątpliwości. Sprawy kluczowe: 1. Jakość wykonania/dopasowania. Z tego co się zdążyłem zorientować obie firmy prezentują równie dobry poziom, więc pod tym względem chyba różnicy nie ma specjalnej? 2. Wybór materiałów - przy drugim zamówieniu w Bergu nad próbnikami siedziałem chyba z 45 minut i nie mogłem się zdecydować na jedną tkaninę, nawet pomimo dość jasno sprecyzowanego celu. Czy DaVinci ma równie bogate próbniki (przynajmniej te z niższej i średniej półki cenowej)? 3. Możliwość zamawiania "zdalnego" - z tego co pamiętam z bloga MT w DaVinci tak, w Bergu nie. Sprawa dość kluczowa, bo nie jestem z Warszawy. Berga mam "po drodze" na lotnisko - z Centralnego do Złotych Tarasów daleko nie jest. Atelier DaVinci niestety nie pracuje w weekendy co niejako uniemożliwia mi częstsze wizyty tam. Sprawy ważne, acz drugoplanowe: 4. Czas realizacji - Berg: (sprawdzony) 5/6 tygodni, DaVinci: (wg strony) 3/4. DaVinci in plus - rozumiem że nie mają "obsuw"? 5. Ceny - W Bergu linie w moim "budżecie" to 399/529/579/629 (ew. 679) za koszulę (minus ew. rabat 10%, nie wiem czy dotyczy także MTM) - jak się mają ceny analogicznych materiałów w DaVinci do tych w Bergu? Sprawy mniej ważne, ale odbijające się na ogólnym "imidżu" firmy: 6. Profity z "długofalowej współpracy" - czy po którejś kolejnej koszuli można liczyć na rabat, specjalny status klienta, etc.? Ewentualnie - czy jest jakiś "bonus" typu "co 6/7/8/9/10* (niepotrzebne skreślić) koszula gratis"? Z góry dziękuję za odpowiedzi, zwłaszcza jeżeli pomogą mi się zdecydować na dłuższe korzystanie z jednej z tych dwóch firm. Pozdrawiam, M. Cytuj
Gość Opublikowano 27 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2012 Czy ktoś z szanownych użytkowników posiada koszule McEarl (marka van Graaf, nie mylić z McNeal z P&C) i może wypowiedzieć się co do ich jakości? Podejrzewam raczej niską jakość (bardzo niskie ceny), no ale może trafi się jakaś perełka? Cytuj
eye_lip Opublikowano 27 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2012 Miałem coś takiego - raczej średnia jakość odpowiadająca cenie. Cytuj
Preppy Opublikowano 27 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2012 Z popularnych rtw wybrałbym Lamberta. Mają często promocje i można koszule kupić za 100-150zł sztuka. Jakość o wiele lepsza... Cytuj
White Haven Opublikowano 27 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2012 Albo wspominany już wielokrotnie TM lewin. Jakościowo moim zdaniem lepszy od Lamberta. Cytuj
Bar Tholomai Opublikowano 28 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2012 Panowie, Postanowiłem założyć na swoje wesele smoking. Chciałbym zamówić z Orchidei koszulę wizytową z pojedynczą plisą (ma służyć jako koszula zastępcza i zostanie założona dopiero oczepinach). Zamówiłem próbnik z trzema rodzajami materiałów, które mnie najbardziej zaciekawiły: #1450 - Oxford bawełna biała #1600 - Royal Oxford biały #1900 - Two-ply biały twill Jak panowie sądzą, który z tych materiałów byłby najodpowiedniejszy? Wiem, że ocena jedynie na podstawie zdjęć może być trudna. Moim pierwszym strzałem był Two-ply jednak jego łatwość do zagnieceń skłoniła mnie do dłuższej refleksji. Cytuj
Adam Granville Opublikowano 28 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2012 Ja też wybrałbym two-play twill, ale wszystyko zależy od jakości tkania, taka zdalna ocena jest trudna. Cytuj
el-biczel Opublikowano 28 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2012 Oxford jest materiałem na koszule sportowe. Do smokingu, moim zdaniem, się nie nadaje. Cytuj
pirat Opublikowano 28 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2012 Oxford jest materiałem na koszule sportowe. Do smokingu, moim zdaniem, się nie nadaje.+++ Cytuj
Bar Tholomai Opublikowano 28 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2012 Oxford jest materiałem na koszule sportowe. Do smokingu, moim zdaniem, się nie nadaje. No właśnie. Tak mi się również wydawało, że oxford to może być trochę zbyt casualowy. Cytuj
pirat Opublikowano 28 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2012 Zastanów się tez czy 2-ply twill nie jest za gęstą tkaniną. Koszule smokingowe są raczej lżejsze (przynajmniej ja takie miałem) Cytuj
Bar Tholomai Opublikowano 28 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2012 Jeżeli dobrze rozumuję to im gęstsza tkanina tym większa elastyczność i przepuszczalność. Tak jak pisałem wcześniej, mam zastrzeżenia co do elastyczności tej tkaniny, a więc nie wydaje się być zbyt gęsta. Czy dobrze rozumiem? Jakie inne tkaniny poleciliby Panowie? Dostępne materiały są tutaj http://www.orchidea-studio.com/stoffe Cytuj
frankenstein Opublikowano 28 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2012 Przepraszam, że się zapytam, bo choć dwa razy ślub brałem, to nie wiem. Jaki jest związek smokingu (ew. koszuli) z oczepinami? Czy koszula bierze udział w tym rytuale (same oczepiny znam z materiałów w rodzaju prac O. Kolberga, nie wiem jak to współcześnie wygląda); jeśli tak jak wygląda tenm ew. udział koszuli? Cytuj
Bar Tholomai Opublikowano 28 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2012 Przepraszam, że się zapytam, bo choć dwa razy ślub brałem, to nie wiem. Jaki jest związek smokingu (ew. koszuli) z oczepinami? Czy koszula bierze udział w tym rytuale (same oczepiny znam z materiałów w rodzaju prac O. Kolberga, nie wiem jak to współcześnie wygląda); jeśli tak jak wygląda tenm ew. udział koszuli? Już wyjaśniam. Posiadam koszulę smokingową z plisami, którą będę miał na sobie przez większą część wesela. Wesele ma odbyć się w lipcu, będzie zapewne gorąco, więc po oczepinach chciałbym się przebrać w świeżą koszulę o trochę mniejszym stopniu formalności (stąd tylko jedna plisa zasłaniająca guziki). Cytuj
White Haven Opublikowano 28 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2012 Właśnie mi się szyje koszula z tego białego twillu (sądząc po numeracji materiału to bawełna egipska two-ply http://www.orchidea-studio.com/s-1900-t ... welna.html) Jestem już po wstępnej przymiarce i materiał jest faktycznie dość podatny na zagniecenia (ale z drugiej strony bardzo łatwo się prasuje). Przy tym jest cieniutki i przewiewny. Cytuj
Bar Tholomai Opublikowano 28 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2012 Cienki i przewiewny. Dokładnie takie mam wrażenia po próbce:) @White Haven - czyli po wstępnej przymiarce uważa Pan, że ten materiał będzie się dobrze sprawował? Cytuj
White Haven Opublikowano 28 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2012 Na pewno zagwarantuje mi kilka przyjemnych sesji z żelazkiem A poważnie pomijając gniotliwość nie mam do niego zastrzeżeń. Materiał jest delikatny, z lekkim połyskiem, do tego nieco śliski, w dotyku przypomina jedwab. Wybieram się po koszule jutro - jak wrócę to mogę powrzucać kilka zdjęć. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.