Tomek_menswear.pl Opublikowano 15 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2011 Dla ścisłości CT oferuje koszule Sea Island quality co wcale nie oznacza, że są to koszule z prawdziwej bawełny Sea Island. Muszę powiedziec, że to jest genialna ściema marketingowa, bo każdy ten drobny szczegół "quality" pomija... (Sea Island cotton nie jest niestety chronionym znakiem towarowym i każdy sobie może wpisac co chce na metkę). Te właśnie koszule Sea Island quality były szyte kiedyś w Polsce, nie wiem jak jest teraz. Cytuj
rtd Opublikowano 15 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2011 Dla ścisłości CT oferuje koszule Sea Island quality co wcale nie oznacza, że są to koszule z prawdziwej bawełny Sea Island. Muszę powiedziec, że to jest genialna ściema marketingowa, bo każdy ten drobny szczegół "quality" pomija... (Sea Island cotton nie jest niestety chronionym znakiem towarowym i każdy sobie może wpisac co chce na metkę). Te właśnie koszule Sea Island quality były szyte kiedyś w Polsce, nie wiem jak jest teraz. W przypadku CT zauważam dość dużą różnicę w jakości materiału (zarówno wygląd jak i trwałość) z jakiego są wykonane koszule SIQ vs. pozostałe CT - niezależnie od tego czy są one rzeczywiście z Sea Island czy też nie. Na koszulach nie mam niestety info o miejscu produkcji. Cytuj
+Immune+ Opublikowano 15 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2011 Na koszulach nie mam niestety info o miejscu produkcji.A sprawdzałeś na samym dole listwy po wewnętrznej stronie? Czasami CT jedynie w tym miejscu umieszcza małą metkę z adnotację o miejscu produkcji. Cytuj
rtd Opublikowano 15 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2011 Na koszulach nie mam niestety info o miejscu produkcji.A sprawdzałeś na samym dole listwy po wewnętrznej stronie? Czasami CT jedynie w tym miejscu umieszcza małą metkę z adnotację o miejscu produkcji. Jest tam metka, ale tylko z instrukcjami prania. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 17 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2011 Ja muszę polecić koszulę z moderntailor. Właśnie dziś przyszła i spodziewałem się dopasowania raczej co najwyżej przyzwoitego, wręcz średnio leżącej koszuli, mając w pamięci moje przygody z tego typu firmami. A tutaj niespodzianka, okazało się, że to najlepiej leżąca na mnie koszula, jak i bardzo wygodna. Naprawdę jestem nie tyle zadowolony, co naprawdę zachwycony dopasowaniem. Samą koszulę pozwolę sobie ocenić dopiero za co najmniej miesiąc, jak się materiał parę razy przepierze Wymiary tym razem podawałem wedle poszczególnych kawałków już istniejących koszul, biorąc z konkretnych te wymiary które uważałem za dobre + małe modyfikacje. Cytuj
White Haven Opublikowano 17 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2011 Zamawiałeś jeden z tych promocyjnych materiałów dla nowych klientów? Mógłbyś go krótko ocenić? Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 17 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2011 Prawdę powiedziawszy to patrząc po zdjęciach koszul wykonanych z tego materiału miałem duże wątpliwości co do jego jakości. W opiniach, bodajże styleforum, ocenili je jako materiał na próbną koszulę, a nie docelową. Przeglądając ich materiały natrafiłem na taki, który od razu mi się spodobał więc już odżałowałem i póki co rokuje dobrze na przyszłość. Zobaczymy jak się będzie nosić, liczę wreszcie na rozwiązanie mojego problemu z koszulami w ten sposób Fajnie jest też to, że przysyłają zdjęcie koszuli przed jej wysłaniem, więc można obejrzeć mniej więcej efekt przed dotarciem przesyłki, co trwa parę dni. Cytuj
Karczmarz Opublikowano 17 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2011 Dodam, że na ModernTailor warto zaglądać regularnie w poszukiwaniu fajnych materiałów w promocji bo rotacja jest bardzo duża, i nawet jeśli dziś w danym limicie cenowym nie ma nic fajnego, to istnieje szansa że za tydzień/dwa coś się pojawi. Cytuj
Losaris Opublikowano 23 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2011 Panowie i Panie, mam najwyraźniej nietypową budowę, bo z dostępnych fabrycznych koszul pasują na mnie tylko slim-fit marki Franco Feruzzi. Pozostałe są za szerokie w pasie przy właściwych rozmiarach w pozostałych punktach). Niestety, różnie u nich teraz bywa z jakością materiałów. Czy możecie polecić jakiegoś alternatywnego dostawcę koszul z podobnymi rozmiarami? Może być zagraniczny, ale raczej nie azjatycki; rozmiary tam dobre, tylko inne za każdym razem Cytuj
Apatura Iris Opublikowano 28 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Października 2011 Jakość Koszul marki Lavard to mniej więcej to samo co Bytom? Jak się przedstawiają cenowo? Cytuj
impega Opublikowano 4 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2011 Od niedawna mam spory problem z kupieniem koszuli. Noszę rozmiar kołnierza 42, ze względu na budowę ciała (długie ręce), kupowałem zawsze koszule na wzrost 188-194cm. Dotychczas takie koszule produkował Otto Hauptmann, oznaczając taki rozmiar jako Long Man. Niestety ta firma ostatnio strasznie zaniżyła jakość oraz fason koszul. Czy moglibyście poradzić jakie firmy dostępne w Polsce szyją koszule na wysoki wzrost? Od razu z góry dyskwalifikuję Lambert'a - ich koszule mają jednak za krótkie rękawy, oraz Vistulę i Wilsoor'a - za kiepską jakość i design. Cytuj
Ernestson Opublikowano 4 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2011 Rozważałeś MTM, np. Berg czy DaVinci? Czy bierzesz pod uwagę tylko RTW? Cytuj
impega Opublikowano 4 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2011 Rozważam. Pochodzę z Poznania i muszę rozejrzeć się za firmami tego rodzaju z mojego miasta. Macie może sprawdzone adresy? Cytuj
dkeaton Opublikowano 4 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2011 Panowie, apropos koszul Da Vinci - co sądzicie o kołnierzykach? Dla mnie jest to problem. Sam noszę "Bond", który ma jedne z dłuższych wyłogów, a mimo to kiedy noszę marynarkę ledwo chowają się za klapami. Cytuj
kamil Opublikowano 4 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2011 Panowie, apropos koszul Da Vinci - co sądzicie o kołnierzykach? Dla mnie jest to problem. Sam noszę "Bond", który ma jedne z dłuższych wyłogów, a mimo to kiedy noszę marynarkę ledwo chowają się za klapami. Z wyjątkiem jednej, wszystki moje koszule z DV (ok. 10) mają kołnierzyk Bond i bardzo go sobie chwalę - również za to, że zawsze wchodzi pod klapę Cytuj
rtd Opublikowano 18 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2011 FYI odnośnie wcześniejszej dyskusji o sea island quality cotton - ciekawy artykuł: http://supimacotton.blogspot.com/2008/01/legend-of-sea-island-cotton-why-it-was.html Cytuj
Tomek_menswear.pl Opublikowano 19 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2011 FYI odnośnie wcześniejszej dyskusji o sea island quality cotton - ciekawy artykuł: http://supimacotton.blogspot.com/2008/01/legend-of-sea-island-cotton-why-it-was.html To jest właśnie artykuł o "sea island cotton" a nie sea island quality cotton". Tak samo zresztą nadużywana jest nazwa bawełna egipska (ta najsłynniejsza i najdroższa to Mako cotton) i nie sądzę żeby opłacało się szyc z niej koszule tzw. z wieszaka. Cytuj
Ral1n Opublikowano 22 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 A propos bawełny egipskiej... Byłem dziś w Bergu, przejrzałem próbniki z Gizą bodajże 87 i 45. Materiał 300-tka robi wrażenie, dostępna kolorystyka i wzory są zadowalające. Cena? ... Cena, ceną, ale ogólnie korci mnie, by kiedyś, kiedyś spróbować full bespoke (choć jedną koszulę), pomimo, iż MTM od Da Vinci bardzo mi odpowiada a i kołnierzyk 007 - bardzo sobie chwalę. Szczerze polecam MTM każdemu, w moim przypadku - to zupełnie inna bajka mieć rękaw odpowiedniej długości. Cytuj
pszemau Opublikowano 22 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 A Berg to jest pełne bespoke? Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 22 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 A czy istnieje w ogóle pełne bespoke w przypadku koszul? Bo to prawie zawsze jest mtm, w którego przypadku i tak najlepiej przyjść z wymiarami jak mają uszyć, żeby nie wyjść w spadochronie Cytuj
kamil Opublikowano 22 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 A Berg to jest pełne bespoke? Berg to jest takie DaVinci, tylko kto inny zdejmuje miarę i nieco inny jest zestaw kastomizowalnych ficzersów takich jak kształt kołnierzyka, może też występują pewne różnice w wyborze materiałów, choć pewnie nie są duże. Koszule są, a w każdym razie do niedawna były, szyte w tej samej co DV szwalni. Cytuj
Ernestson Opublikowano 22 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 DaVinci i Berg bazują na tym samym know-how ale szwalnie już nie są te same. Właściciele tych firm byli kiedyś wspólnikami i rozstali się kilka lat temu. Cytuj
Ral1n Opublikowano 23 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2011 Dla mnie sprawa wygląda w ten sposób: koszule MTM - to po prostu nanoszenie wymiarów zdjętych przez osobę tym się zajmującą w manufakturze, lub inną osobę odpowiedzialną na pewien ustalony i niezmienny szablon. Tego chyba nikomu z tego forum nie trzeba tłumaczyć. Bespoke w Bergu to po prostu możliwość dodatkowego "kształtowania kroju/szablonu", likwidacja pewnych niedoskonałości, których z reguły nie da się przeskoczyć w MTM. To propozycja dla perfekcjonistów, chcących być bliżej ideału. Polecam opis procesu przymiarki u Macaroniego na blogu. Tam jest fajna sprawa z koszulą - prototypem, na którym pracuje się nad finalnym lookiem. Wybór materiałów - w dużej mierze wspólny jest z tym co ma w ofercie Da Vinci, jednak doszukałem się znacznie większej ilości próbników z wyższej półki, tkanin 200 i 300 oraz w szczególności odcieni błękitu, którego wyboru brakuje mi w Da Vinci. Za pewne niektórzy chcieliby poznać ceny. Najwyższa półka (czyli materiał 300, bespoke) jest 50% wyższa od tego samego wariantu MTM (na próbniku podane są dwie ceny: MTM / Bespoke), przy czym koszule MTM w Bergu są znacznie droższe, niż w Da Vinci. Resumując za 2 koszule 300-tki bespoke można mieć garnitur od Zaremby. Cytuj
macaroni Opublikowano 23 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2011 Dla mnie sprawa wygląda w ten sposób: koszule MTM - to po prostu nanoszenie wymiarów zdjętych przez osobę tym się zajmującą w manufakturze, lub inną osobę odpowiedzialną na pewien ustalony i niezmienny szablon. Tego chyba nikomu z tego forum nie trzeba tłumaczyć. Bespoke w Bergu to po prostu możliwość dodatkowego "kształtowania kroju/szablonu", likwidacja pewnych niedoskonałości, których z reguły nie da się przeskoczyć w MTM. To propozycja dla perfekcjonistów, chcących być bliżej ideału. Polecam opis procesu przymiarki u Macaroniego na blogu. Tam jest fajna sprawa z koszulą - prototypem, na którym pracuje się nad finalnym lookiem. Wybór materiałów - w dużej mierze wspólny jest z tym co ma w ofercie Da Vinci, jednak doszukałem się znacznie większej ilości próbników z wyższej półki, tkanin 200 i 300 oraz w szczególności odcieni błękitu, którego wyboru brakuje mi w Da Vinci. Za pewne niektórzy chcieliby poznać ceny. Najwyższa półka (czyli materiał 300, bespoke) jest 50% wyższa od tego samego wariantu MTM (na próbniku podane są dwie ceny: MTM / Bespoke), przy czym koszule MTM w Bergu są znacznie droższe, niż w Da Vinci. Resumując za 2 koszule 300-tki bespoke można mieć garnitur od Zaremby. DaVinci nazywa swoją ofertę MTM, ale de facto jest to bespoke w tym sensie, że w fabryce leży twój wykrój. Jeśli koszula źle leży robi się poprawki na już istniejących i wprowadza modyfikacje do wykroju. To co różni cały proces w stosunku do małych fabryczek robiących bespoke (np. we Włoszech) to brak przymiarki. Tu przymiarką jest tak naprawdę pierwsza koszula. 1 Cytuj
Kobe Opublikowano 23 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2011 Na dzień dzisiejszy w jakiej kolejności ułożylibyście marki koszul: Lambert, Lantier, DaVinci, Willsoor ?Okiem laika koszul użytkownika: DaVinci na 1. miejscu, Lambert i Lantier OK, natomiast mam problem z Wiisoorem - w początkach swojej przygody z elegancją kupowałem głównie tam, w sympatycznym salonie przy pl. 3 krzyży, który wówczas co dzień mijałem, więc kusiło. Wobec tych koszul nie mam do dziś większych zastrzeżeń, ale... niestety pewnego dnia ok. rok temu w sytuacji kryzysowej musiałem na gwałt kupić koszulę, zwykłą białą, bez większego zastanowienia itd. Dopiero po jej zdjęciu zauważyłem, że koszula ma w składzie bodaj 20% poliestru Dodam, że była z najwyższej półki cenowej (oczywiście w obrębie półek tejże marki). Skutecznie mnie to zniechęciło i zacząłem poszukiwać innych marek. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.