Misza Opublikowano 9 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2012 Używam czegoś podobnego i jestem bardzo zadowolony. Nie lubię tylko, jak mi dynda na ramieniu, stąd noszę w ręku, jak na zdjęciu: viewtopic.php?f=1&t=4&p=77351&hilit=fossil#p77350 viewtopic.php?f=1&t=572&p=74546&hilit=fossil#p74546 Cytuj
SORGE Opublikowano 9 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2012 Dobrze, że mi zwróciłeś uwagę na rączkę. Te proponowane z allegro nie mają uchwytu. Muszę się rozejrzeć za takimi jak Twoja. Dzięki. Cytuj
Misza Opublikowano 9 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2012 Najczęściej trzymam za węzeł, który zrobiłem z paska, także sama rączka nie jest niezbędna, choć czasem się przydaje. Cytuj
andrzej k. Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2013 co prawda mamy luty ale trzeba myśleć o przyszłości materiał 70 % wełna , 30 % len sprawdzi się jako letni garnitur ? - widziałem dziś taką drobną biało-czarną pepitę i się zastanawiam pozdrawiam ( ciepło Cytuj
Misza Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2013 A mnie zastanawia jeden temat odkąd przypadkowo zajrzałem na plotek (chyba) ze zbiorem fotek z "wpadkami" celebrytów z plamami potu (w tym jakieś koszmarne zdjęcie Prezydenta RP). Czy jest jakaś zasada, że na konkretnych materiałach wilgoć widać mniej, a na innych więcej, czy po prostu trzeba sprawdzić metodą kropelkową przy zamawianiu materiału? Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2013 Gramatura, im większa pojemność tkaniny, tym bardziej się trzeba spocić by to było widać. Zresztą też w takim wypadku mniej czuć pot. Na lato bezsprzecznie polecam Fresco, taki bardziej przewiewny, niegniotący się len Cytuj
Misza Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2013 Masz też chyba coś z frontiera, prawda? Kilka słów porównania? Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2013 Nie mam, ogólnie unikam jak ognia lekkich materiałów na marynarki, Fresco tutaj pozwala przemycić grubą i matową tkaninę w letnie klimaty i dosłownie nigdy nie prasowałem tego materiału. Noc na wieszaku i nie ma nawet najmniejszego śladu po zagnieceniach (ale też jak się odłoży na chudszy wieszak to czuć w ramionach przez chwilę, że się źle ułożyła). Wszelkie marynarki z cienkiego materiału (gniotącego się i przecierającego), lnu (gniotącego do potęgi) przy tym materiale wysiadają moim zdaniem. Marynarkę przez ciężką fakturę noszę praktycznie cały rok, bo pasuje zarówno do lekkich spodni, jak i flaneli Niestety, jakoś na spodnie mi nie pasuje Fresco, zbyt szorstkie jest. Cytuj
kamil Opublikowano 23 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2013 Jaka jest gramatura fresco Twojej marynarki? Cytuj
kamil Opublikowano 23 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2013 Też sobie ostrzę zęby na ciężkie fresco, ale w próbniku Minnis brakuje mi trochę jaśniejszych kolorów. Co do lnu, o którym się tak krytycznie wyrażasz, czy mógłbyś podać szczegóły? Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 24 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 24 Marca 2013 Widziałem parę próbników lnów (teraz nawet zdecydowałem się spróbować ze spodniami z próbnika Harissona z kolorem po którym gniecenie się mniej widać) i szczerze mówiąc ciągle przeraża mnie podatność na gniecenie. Dla mnie podstawowym testem tkaniny jest jej po prostu ściśnięcie w pięści i ocena, czy widać jakieś zagniecenia. Co do kolorów, to inni producenci też mają fresco, ale ze względu, że to jest zastrzeżona nazwa, tak tego nie nazywają. Ale widziałem identyczne tkaniny z próbników Holland & Sherry np. Taki test spokojnie przechodzą mieszanki len, wełna, jedwab. Materiał jest też milszy w dotyku. Co do przewiewności to się nie wypowiadam, bo miałem jedną marynarkę z lnu, jasną, wyglądała po dwóch założeniach jak wyjęta z kontenera i realnie było mi w niej gorąco w upał. Możliwie, że materiał był słabej jakości. Moja opinia jest taka, że jeżeli ktoś jest uparty na len i ma już marynarki na upały (prawdziwe upały) to można się w to bawić. Ale ja osobiście wolałbym wpierw parę sztuk uszyć z fresco, Sunbeam (len, wełna, jedwab) albo Mirage (ale tutaj nie jestem przekonany czy na upały będzie dobre). Praktycznie się nie gniotą, a przez swoją fakturę można je nosić nawet w inne pory roku. A len do flanelowych spodni w zimę nie wygląda już zbyt harmonijnie w większości przypadków Cytuj
Vickson Opublikowano 24 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 24 Marca 2013 Capo, czy ta marynarka odpowiada materiałowo polecanemu przez Ciebie fresco ? http://eu.suitsupply.com/jackets/jacket ... id=Jackets Cytuj
paparazzo Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2013 O fresco mysle odkad przeczytalem wpis MT. Wydaje sie byc to dosc dobrym rozwiazaniem na letnie dni. Czy w PL ktos w ogole sprzedaje takie cacka czy trzeba kupowac w Wielkim Swiecie / Online lub szyc na miare? Cytuj
paparazzo Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Naprawde nie wiesz kto? Wylaczajac tych, ktorzy mogliby uszyc gdyby mieli material oraz tych, ktorzy mogliby zdobyc (lub juz maja) material i uszyc , naprawde nie mam pojecia kto moglby miec i sprzedawac gotowe. Cytuj
pirat Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Napisales fresco wiec zrozumialem ze chodzi Ci o material, a nie gotowy garnitur. Otoz forumowym kupcem blawatnym jest Roman aka Zaki aka Szarmant. Zaopatruje on rowniez krawcow w calym kraju w tkaniny. Cytuj
paparazzo Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Masz racje, moj blad. Przy okazji dziekuje za odpowiedz. Cytuj
INTELLIGENT Opublikowano 14 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2013 Szanowni Panowie, nie ma innej poprawnej interpretacji męskiej elegancji: eleganckim się nie bywa, eleganckim trzeba być. I tutaj pojawia się zasadnicze pytanie: Jak chcemy być postrzegani, jako luźno ubrani (po swojemu), czy konserwatywnie (idealnie z zasadami męskiej klasycznej elegancji)? Pojawia się w tym miejscu problem. Otóż duża część społeczeństwa na porę letnią gdzie żar leje się z nieba woli luz. Tylko dla mnie osobiście luzem jest już nie założenie krawata a wręcz odrzucenie na tę porę roku marynarki. Tłumaczymy się tym, że jest gorąco, będziemy spoceni. Popatrzmy na polityków (pomijając już to, że większość ma za duże garnitury), bankierów są zawsze w komplecie i obowiązkowo w koszuli z długim rękawem. Nasi pradziadkowie, chodzili na co dzień w garniturze i nie tłumaczyli się tym, że zdejmą krawat lub marynarkę bo jest im za gorąco. Dlatego też preferuje naturalne materiały i nieco zapasu w dopasowaniu koszuli tak aby materiał nam się nie przyklejał do ciała. Stosowanie wkładek pod pachy też ma swoje praktyczne zastosowanie. Pozdrawiam serdecznie Intelligent Cytuj
Vickson Opublikowano 14 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2013 Stosowanie wkładek pod pachy też ma swoje praktyczne zastosowanie. Pozdrawiam serdecznie Intelligent Mógłbyś rozwinąć o jakie wkładki chodzi ? Cytuj
INTELLIGENT Opublikowano 14 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2013 Wkładki przeciwpotowe Sweat Stop. http://sweatstop.pl/ Cytuj
Michał1969 Opublikowano 15 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2013 Przeczytałem cały wątek, ale dalej nie widzę rozstrzygnięcia. Jak bardzo len przewyższa wełny na lato, jeśli chodzi o przewiewność tkaniny? Cytuj
B.B. Opublikowano 15 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2013 Zależy jaki len i jaka wełna. Cytuj
Michał1969 Opublikowano 15 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2013 Najbardziej przewiewny len kontra najbardziej przewiewna wełna? Cytuj
Misza Opublikowano 15 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2013 To jest bardzo dobre pytanie. Z chęcią poznam konkretne opinie. Sam dorzucę porcję doświadczeń, jak będzie naprawdę gorąco. Rozumiem, że mówimy o porównaniu spodni z kolanówką? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.