-
Postów
4 413 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
206
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Zajac Poziomka
-
Skarpety (skarpetki), podkolanówki - dyskusje i porady
Zajac Poziomka odpowiedział(a) na Parmigiano temat w Męska elegancja
Ja z kolei mam złe doświadczenia z Falke, kupiłem kiedyś dwie pary ich bawełnianych skarpet (cienkich, garniturowych) i obie bardzo szybko zaczęły się odbarwiać. Z drogich skarpet w internecie polecane przez wiele osób (znających się na dobrych ciuchach) są skarpety Bresciani. -
Czy to przypadek, że użytkownicy @terence i @najk już kolejny raz w tym wątku rozmawiają sami ze sobą o zegarkach Doxa ze sklepu zegarmistrz.com (poprzednio w marcu)? Czy to przypadek, że obaj niemal równocześnie jakiś czas temu podawali linki do sklepu Wólczanki? Czy to przypadek że obaj podawali linki do cudownych inwestycji alternatywnych? Czy to przypadek ze dyskutują sami ze sobą na temat diet cudów w temacie"odchudzanie"? ... po raz kolejny piszę o tym, że to jacyś studenci marketingu uprawiający kryptoreklamę albo boty reklamowe. I po raz kolejny zgłoszę do moderatorów, może teraz odniesie to jakiś skutek.
-
Na tych zdjęciach są dwaj różni modele, o rożnej budowie ciała - inna szerokość to może być złudzenie optyczne, kwestia tego że marynarka inaczej się układa. Mogą też po prostu nosić różne rozmiary. Nie wiem czy szerokość klap rośnie wraz z rozmiarem ale wydaje mi się całkiem logiczne, że tak powinno być.
-
To też jeszcze sprawdzę, bo mierzyłem dawno i może pamięć płata mi figle W przyszłym tygodniu zmierzę jeszcze raz i napiszę.
-
Piszesz o nowej kolekcji, czy ogólnie? Mam dwie Havany ze starszych kolekcji, nie będące częścią garnituru i obie mają klapy 8,5 cm. Może szerokość klap zależy też od rozmiaru marynarki (ja noszę rozmiar 48)?
-
Euro aż tak spadło w porównaniu do złotówki? 110 EUR = 150 PLN?
-
@Krzysiek_W Charles Tyrwhitt. Bardzo dobry stosunek ceny do jakości. Ewentualnie polowanie na swój rozmiar w outlecie John Smedley.
-
Przy chodzeniu "ostrożnym" wystarczy samo przetarcie. Ale jak się okopuje krawężniki tak jak ja, to po każdym wyjściu konieczne jest nałożenie jednej cieniutkiej warstwy+polerka, żeby przykryć rysy, na szczęście zajmuje to może z półtorej minuty. Najgorsze są dla moich butow walizki z kółkami, kółka nie mają litości dla lustra
-
-
@Midlife-Crisis Fantastyczne są te Vassy! I jakie wspaniałe klamerki, takie "retro"!
-
-
@Hargin a skarpetki?
-
@lubo69 Dla mnie nawet cienkie swetry z wełny merynosa są trochę za ciepłe na letnie wieczory Sea Island sprawdza się wtedy świetnie. Też wolałbym taki sweter za dwie stówy i zgadzam się, że 300-400 złotych to nadal sporo, ale nie za bardzo widzę póki co alternatywy. Jeżeli znasz jakieś źródło z tańszymi swetrami (nie musi być Smedley) z bawełny Sea Island, albo z materiału który podobnie wygląda, mało się gniecie i jest tak samo miły w dotyku jestem zainteresowany
-
Ale kolega prosił o alternatywy do wełny merynosa
-
Naprawdę polecam. To są rewelacyjnie wyglądające swetry, materiał jest dosyć cienki, nie gniecie się i jest bardzo przyjemny w dotyku. Guziki w swetrach są bodajże z masy perłowej. Jedyną wadą jest to, że są bardzo delikatne i trzeba o nie bardzo dbać, prać ręcznie itp. inaczej łatwo je zniszczyć (ja jeden porwałem, bo zahaczyłem lekko o gałąź podczas spaceru w lesie...). Tym niemniej za te 70 funtów IMO warto. Nie wiem dokładnie co, ale mają w sobie to "coś", co dodaje +5 do elegancji i do wyglądu. Tutaj jakieś moje dwa przykładowe zdjęcia, używałem ich w lecie właśnie jako okrycia wierzchniego na wieczór:
-
Przepraszam jeżeli poczułeś się urażony, moja zgryźliwa uwaga nie miała być osobistym przytykiem, a jedynie komentarzem do pomysłu SS. Proponuję zainteresować sie v-neckami/kardiganami John Smedley Sea Island Cotton. W cenach regularnych są bardzo drogie, ale w dziale sale albo na stronie ich outletu można takie swetry dostać za 60-80 funtow.
-
Maila od SS z informacją o outlecie dostałem 7 lipca.
-
Ciemnobrązowe EG Dover bardzo ładnie komponują się z garniturami, ale domyślam się że wykraczają nieco poza zakładane widełki cenowe Z podobnych (splittoe derby na dosyć smukłym kopycie i z niezbyt masywną podeszwą), ale tańszych: http://www.septiemelargeur.fr/en/derby/317-gatsby-cm-chocolat-forme-198.html https://www.skoaktiebolaget.com/collections/derbys/products/carlos-santos-derby-in-guimaraes-patina https://www.carminashoemaker.com/mens-derby-shoes/norwegian-shoes-brown-leather
-
No ale jak to, przecież len to taka uniwersalna tkanina, pięknie się gniecie i wszyscy blogerzy i bywalcy Pitti Uomo w tym chodzą???
-
Acha, zapomniałem jeszcze dodać koronny argumentum ad verecundiam! Skoro Bond mógł chodzić w chukka w 40 stopniowym upale w Stambule ("Skyfall"), to znaczy że to są dobre buty na upał!
-
O 6:30 kiedy wychodziłem z domu nie było wcale tak upalnie. teraz przez cały dzień będę w klimatyzowanym biurze, a po pracy wyjeżdżam na weekend w miejsce, gdzie ma nie być upałów, tylko ~15 stopni i deszcz. W takiej sytuacji chukka uważam za trafniejszy wybór niż loafersy.
-
-
Jaka książka leży na waszej szafce nocnej?
Zajac Poziomka odpowiedział(a) na mbs temat w Sala klubowa
A "Granica możliwości" publikowana bodajże w "Fantastyce" (chyba jeszcze nie "Nowej Fantastyce") Sapkowskiego już nie? W ogóle kilka opowiadań Sapkowskiego o wiedźminie się tam pojawiło, jeszcze przed wydaniem ich w formie książkowej. Ja jeszcze pamiętam też chyba z Fantastyki całkiem ciekawe opowiadanie SF o ludziach, którzy z jakichś nieznanych sobie powodów "utknęli" w świecie à la dzisiejsze VR. Niestety autor i tytuł wyleciały mi już z głowy Co do Brandona Sandersona... niestety nie mogę się zgodzić z kolegami, przejrzałem pobieżnie kilka jego książek w Empiku i ... tak marnie napisanych czytadeł dawno nie widziałem. Straszna grafomania. Może to wina tłumaczenia i w oryginale to są całkiem dobre książki? Polecany przez @dziko Abercrombie świetny, z zastrzeżeniem że nie wiem jak jest z tłumaczeniem - czytałem w oryginale. Pierwsza, na razie jestem w połowie i chyba póki co mam podobne odczucia jak Ty (jak zresztą z wieloma innymi Noblistami, z tych stosunkowo nowych zachwycił mnie chyba tylko Naipaul, no może jeszcze reportaże Aleksijewicz). Przede wszystkim jest raczej przeciętnie napisana, niestety tutaj również nie wiem na ile to wina autora, a na ile tłumacza. Ciekawe za to jest, że kwestie które porusza wciąż są bardzo aktualne i istotne, chyba teraz nawet bardziej niż w czasach publikacji książki. -
Świetne buty! Bardzo podobają mi się w ogóle te MTO forumowe, widać po zdjęciach że zamówienia są od świadomych klientów, przemyślane w każdym detalu
-
