bjorn Opublikowano 28 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2013 Co do mundurów tropikalnych to odsyłam do historii armii JKM w czasie II Wojny Światowej. Co do szortów i marynarki, to jak najbardziej się zgdzam z opinią, że nie wykluczają one siebie nawzajem. Podobnie w odniesieniu do kanonów mody uważam, że mają one pozwolić nam z niej korzystać a nie stać się jej niewolnikami. Co do mięśnia trójgłowego łydki, mięśnia zginacza palców głebokiego czy powierzchownego, to siłownia nie ma nic do rzeczy (nie traktuję poważnie rzeźbienia wspomaganego różnymi cudownymi "odżywkami"), wystarczy odpowiednio długo pośmigać na rowerze czy choćby pobiegać. Jeśli zas moje "wynurzenia" kojarzą się Komuś z trolingiem, to trudno. To jest łatwa do przypięcia każdemu łatka a nie argument w dyskusji (nie przeczę, że z mojej strony niego prowokujacej). Jeśli kogoś uraziłem w jakokolwiek sposób, to przepraszam. Bynajmniej nie było to moim celem. Chciałem jedynie zaznaczyć, że pewnego rodzaju spóścizną szarości i jednakowości ubioru czasów socjalizmu jest zamiłowanie do wszelakiej uniformizacji. 1 Cytuj
andrzej k. Opublikowano 29 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2013 kiedyś przejście od krótkich spodenek do długich było symbolicznym przejściem od wieku dziecięcego w świat dorosłych i nie miało to nic wspólnego z czasami socjalizmu Cytuj
The-Bigwig Opublikowano 29 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2013 kiedyś przejście od krótkich spodenek do długich było symbolicznym przejściem od wieku dziecięcego w świat dorosłych i nie miało to nic wspólnego z czasami socjalizmu Odczuwasz to jako wadę, czy zaletę naszych czasów? Cytuj
andrzej k. Opublikowano 29 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2013 zdecydowanie jako wadę za dużo ( jak na mój gust ) tych 30-40-50 letnich "nastolatków " Cytuj
Velahrn Opublikowano 29 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2013 Te buty wyglądają jakby miały kolor "miedziany metallic" . Cytuj
mbs Opublikowano 29 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2013 Rose&Born No i gdzie tu sens? Koszula, bluza i marynarka, czyli jak dla mnie zestaw na dobre 10 stopni. I do tego szorty... 1 Cytuj
B.B. Opublikowano 30 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2013 Po prostu, długie spodnie nie zmieściły by się w tej "wnęce", w której stoi ten "manekin". 3 Cytuj
pirat Opublikowano 30 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2013 Pragnę zwrócić Kolegom uwagę, że to jest wystawa w sklepie i manekin, a nie facet 'na mieście'. Nie trzeba odbierać tego dosłownie, można ale nie trzeba. Można potraktować to jako propozycję tasselków z szortami, a do tego marynarką bądź bluzą w zależności od okoliczności czy feelingu noszącego. Weźmy np. takie zdjecie z profilu Macaroniego na FB: Czy to znaczy że mam nosić dwie pary spodni na raz? I to w takiej kombinacji? 3 Cytuj
bjorn Opublikowano 30 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2013 Oj, coś mi się wydaje, że za dużo tu jajogłowych nestorów, szukających w meskiej modzie swoistego "rytuału przejścia" albo betonowych fanów garnituru, dla których spodenki i marynarka kojarzy się tylko z I Komunią . Przeraża mnie obsesyjne poszukiwanie w podwiniętych spodniach, szortów z piekła rodem i to jeszcze na manekinie. Myślę, że czas stworzyć nowe słowo, skoro weaponology jest możliwą karykturą łacińskich źródłosłowów, to niech będzie SHORTOFOB:) 4 Cytuj
Fikaczynski Opublikowano 31 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2013 1.Pogoda: Skoro jest tak gorąco że zakłada się krótkie spodnie, to marynarka jest zupełnie bez sensu. Wg. mnie jedno, wyklucza drugie. 2.Okoliczności: Skoro wymagana jest marynarka to krótkie spodenki są nie na miejscu. Sztuka dla sztuki. nosze marynarkę bo lubię a nie dlatego, że jest wymagana ;] Cytuj
Üxküll Opublikowano 20 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2013 Przeglądając zdjęcia z właśnie odbywających się czerwcowych Pitti Uomo we Florencji dostrzegam, że wielu elegantów do granatowych marynarek bez krawata, ale z białą poszetką, zakłada jasne, krótkie spodnie w połączeniu z mokasynami. Cytuj
Dwaputin Opublikowano 20 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2013 Mało to eleganckie. Zwłaszcza w przypadku starszych panów, którzy epatując gołymi, pomarszczonymi kolanami, przywodzą na myśl najlepsze wzorce rodem z Ciechocinka i Dźwirzyna. Cytuj
Bartek Opublikowano 20 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2013 No jasne. Starsi panowie powinni założyć brązowe, obszerne garnitury i co najwyżej wyjść z pieskiem na spacer, a nie lansować się na Pitti, prawda? 4 Cytuj
andrzej k. Opublikowano 20 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2013 elegancko w krótkich spodenkach i marynarkach to wyglądają jedynie mali chłopcy Cytuj
Üxküll Opublikowano 20 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2013 Aktualnie moda chłopięca mocno odbiega od prezentowanych poniżej wzorów, więc po co od razu spazmatyczne głosy sprzeciwu wobec krótkich spodenek w kancik u starszych do marynarek. To nie moda ślubna. . 2 Cytuj
Üxküll Opublikowano 21 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2013 Hi, casual Friday, again. O Nicku Woosterze pisałem już kiedyś w temacie o dandysach, ale ma on realny wpływ na kształtowanie gustów nowoczesnych mężczyzn, zainteresowanych połączeniem klasyki & fashion. Szczególnie polecam dedykowany mu fotoblog: http://fuckyeahnickwooster.tumblr.com/ Cytuj
Bartek Opublikowano 21 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2013 Skandal. Powinien na bujanym fotelu głaskać kota, czytać Fakt i prosić o kolejny rumianek. 2 Cytuj
andrzej k. Opublikowano 21 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2013 jak Nickowi Woosterowi przyjdzie kiedyś do głowy ubrać się w damską sukienkę to też " nowocześni mężczyźni zainteresowani połączeniem klasyki & fashion " będą piać z zachwytu ??? Cytuj
Styleman Opublikowano 21 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2013 Skandal. Powinien na bujanym fotelu głaskać kota, czytać Fakt i prosić o kolejny rumianek. Ta odpowiedz trudno nawet nazwać skandalem .Jest typowo hajterska.Tak to jest jak poniesie fantazja ułańska. Cytuj
Bartek Opublikowano 21 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2013 Styleman, to była czysta ironia z mojej strony w tonie wcześniejszych komentarzy! Sam mając jednak trochę mniej lat chciałbym mieć tyle fantazji (nawet ułańskiej), żeby sobie na podobny odjazd pozwolić. Może nie codziennie, nie do biura i nie aż tak bardzo... 5 Cytuj
eightwonder Opublikowano 21 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2013 mam wrazenie, ze podejscie zalezy od ilosci postow na forum...zaczyna sie od "co myslicie o czarnym garniturze, koszuli ecru i butonierce w kolorze krawata", szybko przechodzi w "tylko granatowy garnitur!!!" i wytykanie gdzie sie da, kto ma o 1cm za dlugi rekaw w marynarce. na szczescie jest tez etap, gdzie okazuje sie, ze poza rysunkami sprzed 100 lat i zdjeciami POW tez jest jakis swiat i wtedy mozna naprawde zastanowic sie, co to znaczy "elegancko". pan z tła pierwszego zdjecia wczoraj b. fajnie, wooster juz mniej, ale to raczej kwestia ogolnego bycia pawiem, a nie samego polaczenia marynarka-spodenki. 1 Cytuj
Bartek Opublikowano 21 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2013 Przeglądając zdjęcia z właśnie odbywających się czerwcowych Pitti Uomo we Florencji dostrzegam, że wielu elegantów do granatowych marynarek bez krawata, ale z białą poszetką, zakłada jasne, krótkie spodnie w połączeniu z mokasynami. Pitti_2013.jpg W Polsce Pan na pierwszym planie wyglądałby na wracającego z dobrej imprezy. Nieopanowany wzrok, urwane rękawy, klapy poszarpane, mazy chyba po majonezie.... Ma krawat, pewnie był na weselu. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.