Nie polecam SS. Zabawa w zwroty garnituru La Spalla trwała miesiąc. Pierwotnie planowałem wymienić go na rozmiar większy, ale ostatecznie zdecydowałem się na zwrot pieniędzy, o czym poinformowałem firmę mailowo. Mimo to, tydzień po złożeniu reklamacji do drzwi mojego domostwa zadzwonił kurier z przesyłką, o której nienadawanie prosiłem we wcześniejszej korespondencji. Odmówiłem przyjęcia i niezwłocznie napisałem do SS. Przeprosili. Nim przesyłka do nich powróciła upłynęło kolejnych kilka dni. Później kolejnych kilka upłynęło na oczekiwaniu zwrotu moich pieniędzy, który nastąpił, gdy zniecierpliwiony 27 dniami gry w kotka i myszkę wysłałem do nich zapytanie, kiedy je w końcu otrzymam. Otrzymałem po kilku kolejnych dniach. Mimo to zdecydowałem się dać im drugą szansę i zakupić u nich dwie marynarki. Co ciekawe dotarły bez pokrowców, a to jak wnoszę po lekturze wątku, jest standardem w SS. Kara dla kłopotliwego klienta z kraju trzeciego świata? Rozczarowujący brak profesjonalizmu.