pszemau Opublikowano 2 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2011 [Temat wydzielony z https://forum.bespoke.pl/viewtopic.php?f=10&t=1517] [A następnie przeniesiony z działu Męska elegancja] Podoba mi się szew po wewnętrznej i w ogóle samo piękno Czy to jest tak samo, jak z płaszczką, że jeden słoń na jeden but, czy może jakoś inaczej i trzeba słonie sztukować? Czy słonie trzeba samodzielnie dostarczyć szewcowi, a jeśli tak, to gdzie pod Warszawą jest jakaś hodowla? I jaki to gatunek słonia w tym kolorze? Bo ja tylko widziałem słonie koloru szarego i nieszczególnie mi pasował do czegokolwiek w mojej szafie... Cytuj
+Immune+ Opublikowano 2 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2011 Podoba mi się szew po wewnętrznej i w ogóle samo piękno Czy to jest tak samo, jak z płaszczką, że jeden słoń na jeden but, czy może jakoś inaczej i trzeba słonie sztukować? Czy słonie trzeba samodzielnie dostarczyć szewcowi, a jeśli tak, to gdzie pod Warszawą jest jakaś hodowla? I jaki to gatunek słonia w tym kolorze? Bo ja tylko widziałem słonie koloru szarego i nieszczególnie mi pasował do czegokolwiek w mojej szafie...Czy Twoje pytania w kwestii skóry to żart? Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 2 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2011 Mnie też ciekawi, skąd się wzięły brązowe słonie. Pozdrawiam, Dr Cytuj
p_b Opublikowano 2 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2011 Podoba mi się szew po wewnętrznej i w ogóle samo piękno Czy to jest tak samo, jak z płaszczką, że jeden słoń na jeden but, czy może jakoś inaczej i trzeba słonie sztukować? Czy słonie trzeba samodzielnie dostarczyć szewcowi, a jeśli tak, to gdzie pod Warszawą jest jakaś hodowla? I jaki to gatunek słonia w tym kolorze? Bo ja tylko widziałem słonie koloru szarego i nieszczególnie mi pasował do czegokolwiek w mojej szafie...Czy Twoje pytania w kwestii skóry to żart?Zadalem to samo pytanie i usunieto moje posty. Cytuj
kamil Opublikowano 2 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2011 Mnie też ciekawi, skąd się wzięły brązowe słonie. Pozdrawiam, Dr Z tej samej podwarszawskiej hodowli, co wiśniowe krowy, które wyewoluowały kolorostycznie ze swej babki, o której pisał proroczo poeta: "czarna krowa w kropki bordo gryzła trawę, kręcąc mordą". W dzisiejszych czasach bordo zdominował czerń, dzięki czemu możemy zamawiać wiśniowe/bordowe lotniki (i nie tylko). Historia brązowych słoni jest analogiczna. Cytuj
pszemau Opublikowano 2 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Października 2011 Mnie też ciekawi, skąd się wzięły brązowe słonie. Pozdrawiam, Dr Z tej samej podwarszawskiej hodowli, co wiśniowe krowy, które wyewoluowały kolorostycznie ze swej babki, o której pisał proroczo poeta: "czarna krowa w kropki bordo gryzła trawę, kręcąc mordą". W dzisiejszych czasach bordo zdominował czerń, dzięki czemu możemy zamawiać wiśniowe/bordowe lotniki (i nie tylko). Historia brązowych słoni jest analogiczna. To na pewno po prostu słoń leśny (szare są z gór skalistych) http://pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82o%C5%84_le%C5%9Bny Czy Twoje pytania w kwestii skóry to żart?Zadalem to samo pytanie i usunieto moje posty. Nie miałem nic wspólnego z usunięciem czegokolwiek - sam się zdziwiłem, że mój post zniknął, a tu proszę - jest w nowym wątku, który jakoby założyłem Cytuj
+Immune+ Opublikowano 2 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2011 Z tego co wiem, to jednak skóra Damiana pochodziła z podwarszawskiej hodowli. Jakieś 4 lata temu osobiście uczestniczył on w zapłodnieniu in vitro i selekcji odpowiednich komórek macierzystych. Następnie przez 2 lata dokarmiał słoniątko aby wyrosło na duże i tłuste zwierzątko. Oczywiście słoń był również zachęcany do brania regularnych (częstych) kąpieli błotnych, aby skóra mogła przybrać odpowiednią barwę, odpowiadającą wyobrażeniu Damiana o wyglądzie jego przyszłych egzotycznych lotników. Chyba jeszcze w sierpniu dostałem telefon, że Damian jednak wybiera się do hodowcy zaszlachtować Janka (bo tak nazwany został słonik). Cytuj
kamil Opublikowano 2 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2011 Z tego co wiem, to jednak skóra Damiana pochodziła z podwarszawskiej hodowli. Jakieś 4 lata temu osobiście uczestniczył on w zapłodnieniu in vitro i selekcji odpowiednich komórek macierzystych. Dodajmy, dla rozwiania ewentualnych wątpliwości, że uczestniczył jako asystent inseminatora, a nie jako dawca materiału genetycznego. Cytuj
+Immune+ Opublikowano 2 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2011 No ja tego nie wiem na pewno Kamil. Ale racja, trzeba doprecyzować. Cytuj
Simon Opublikowano 2 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2011 Z całym szacunkiem, ale dlaczego któryś z moderatorów, mających dbać o porządek na forum, wydzielił ten temat do działu męska elegancja? Cytuj
Gość Nereusz Opublikowano 2 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2011 Z całym szacunkiem, ale dlaczego któryś z moderatorów, mających dbać o porządek na forum, wydzielił ten temat do działu męska elegancja? Myślę, że jeżeli dyskusja zeszła już na inseminację, która bynajmniej nie jest czynnością elegancką, to temat trafi w odpowiedniejsze miejsce. Cytuj
+Immune+ Opublikowano 2 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2011 Z całym szacunkiem, ale dlaczego któryś z moderatorów, mających dbać o porządek na forum, wydzielił ten temat do działu męska elegancja? A gdzie proponujesz przenieść temat skoro rozmawiamy o skórze słonia jako materiale użytym w procesie produkcji eleganckiego obuwia? Cytuj
mosze Opublikowano 2 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2011 Z całym szacunkiem, ale dlaczego któryś z moderatorów, mających dbać o porządek na forum, wydzielił ten temat do działu męska elegancja? Nie wiem, który z nas to zrobił - na razie są problemy z synchronizacją działań, są podjęte odpowiednie kroki, proszę o cierpliwośc. Powód był zapewne taki, że moderator oczekiwał, iż temat w końcu doczeka się poważnych postów na temat gdzie i za ile taką skórę kupic. Powyższą dyskusję faktycznie należałoby umieścic w Sali Klubowej. Cytuj
+Immune+ Opublikowano 2 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2011 Na indywidualne potrzeby (np. jedna/dwie pary butów) w ilości detalicznej skóry słonia praktycznie nie da się kupić w Europie. Z tego co wiem, Damian ściągał ją z Włoch, ale kiedy pytaliśmy się o zainteresowanie to nie było chętnych... A co do torów na jakie zszedł temat, to myślę że winni są tutaj przede wszystkim podwarszawscy hodowcy słoni. Cytuj
Simon Opublikowano 2 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2011 A co do torów na jakie zszedł temat, to myślę że winni są tutaj przede wszystkim podwarszawscy hodowcy słoni. Ja się im nie dziwię - w końcu jak sprzedają dwa słonie na rok, to muszą dbać o nakręcanie klienteli... Żeby nie było, to dodam tylko, że nie miałem na celu wytykania moderatorom czegokolwiek. Po prostu się zdziwiłem. Bardziej niż podwarszawscy hodowcy słoni brunatnych. I przepraszam za offa, choć to off Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 3 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2011 Ja wydzieliłem ten temat, uprzednio kasując podobną dyskusję z tematu o lotnikach ze skóry słonia. Wahałem się między Salą Klubową a Męską Elegancją, mając nadzieję, na rzeczową dyskusję na temat pochodzenia skóry, jak widać uczymy się na błędach Cytuj
wojvv Opublikowano 3 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2011 Mnie też ciekawi, skąd się wzięły brązowe słonie. Pozdrawiam, Dr Obawiam się, że jak wiele rzeczy na tym świecie są farbowane... A tak poważnie: przejeżdżając dzisiaj Al. Solidarności zobaczyłem na własne oczy brązowego słonia (małe to było zwierzątko, h=1-1,5m, chyba młode) stojącego na terenie zajętym przez cyrk. Słonik był w kolorze szarobrązowym, jednak bardziej brązowym niż szarym. Pozdr, wojvv Cytuj
lubo69 Opublikowano 3 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2011 Słonik był w kolorze szarobrązowym, jednak bardziej brązowym niż szarym.Może się wytarzał... Chyba niniejszym pozbawiłem ten wątek jakichkolwiek znamion elegancji, ale z całym szacunkiem, i tak nie rokował... Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 3 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2011 Słonik był w kolorze szarobrązowym, jednak bardziej brązowym niż szarym.Może się wytarzał... Chyba niniejszym pozbawiłem ten wątek jakichkolwiek znamion elegancji, ale z całym szacunkiem, i tak nie rokował... Wiemy przecież, że chodziło Ci o błoto. Pozdrawiam, Dr Cytuj
jfk Opublikowano 3 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2011 Słonik był w kolorze szarobrązowym, jednak bardziej brązowym niż szarym. Może to był tweedowy słoń i dlatego trudno było określić dokładny odcień? Cytuj
damiance Opublikowano 3 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2011 Skóra słonia pochodzi z Zimbabwe (to nie żart) pozdrawiam Damian Cytuj
pszemau Opublikowano 3 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Października 2011 (to nie żart) Nareszcie! Moje dzieło zaczynało mnie przerażać... Cytuj
damiance Opublikowano 3 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2011 Zasadniczo z Zimbabwe nie eksportują słoni - nie mają odpowiedniego lotniska, które mogłoby przyjąć Antonowa (lub inny podobny samolot) Cytuj
+Immune+ Opublikowano 3 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2011 Zdziwiłbyś się na jakim podłożu lądują w Afryce Antonowy z dostawami broni dla lokalnych watażków od członków rady bezpieczeństwa ONZ. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.