Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Krzysiek_W Opublikowano 29 Stycznia 2016 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2016 na wszelki wypadek jakby miało padać na Janusia 11 Cytuj
Hargin Opublikowano 29 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2016 @Krzysiek_W sam nie wiem kolorystycznie trochę jak płetwa żabki z przedstawienia Wrzuć zdjęcie z profilu 3 Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 29 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2016 @Krzysiek_W sam nie wiem kolorystycznie trochę jak płetwa żabki z przedstawienia Wrzuć zdjęcie z profilu Tu kolor bardziej zbliżony do rzeczywistego. Jak znajdę chwilę to opiszę je w odpowiednim temacie. 3 Cytuj
shinobi Opublikowano 29 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2016 Nowy nabytek, AS Bexhill. 9 Cytuj
lubo69 Opublikowano 29 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2016 na wszelki wypadek jakby miało padać na Janusia Pewnie przekonam się do szelek na co dzień i poszetek na co dzień; może przekonam się do fedory, fulara, dwurzędowej odd jacket itd., ale do tych gumek na buty się nie przekonam. Sorry Krzychu, nothing personal, ale trochę to dla mnie jak pilot do plazmy 60" w folii... 3 Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 29 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2016 Jakbyś wychodził z tym pilotem w ręku na błoto, śnieg i deszcz i koniecznie chciałbyś go tam użyć to pewnie też byś go ofoliował Galosze nie są od dodawania smaczku do całości jak np poszetka albo wpinka do butonierki, ale przynajmniej nie będą posolone buty, o to mi chodzi. Na pewno bardziej stonowane kolory mniej by się rzuciły w oczy, ale ma co dzień nie chodzę w garniturach, raczej chino itp, więc wziąłem takie oczo****bne Cytuj
lubo69 Opublikowano 29 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2016 Polecam, w zależności od natężenia syfu atmosferyczno - chemicznego: cordovan (śnieg i sól go nie bierze), zamsz naszprycowany nano, natłuszczoną licówkę, buty trekkingowe, licówkę korygowaną i voodoo u szewca24.pl:-) Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 29 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2016 Lubo69, ja na siłę nikogo nie chce przekonywać do galoszy. Cordovan mi się nie podoba, zamsz mam wszędzie z nano, licowka z lustrem. Jak wejdę w ktorychkolwiek do kałuży a buty są na skórzanych podeszwach, to będą bardzo mokre, nawet z tą całą chemią. A w mojej wersji z gumą w kolorze kiwi? Wejdę do biura, zdejmę gumy I znowu mnie ktoś zapyta "jak Ty pastujesz buty że aż tak bardzo się błyszczą?" Ps. no i podeszwy na krawędzi również będą ładne, a nie oklejanie szarą breją 4 Cytuj
Hargin Opublikowano 29 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2016 ja bym dolał dziegciu (piachu) do tego polanego miodu, na bazie swoich 5 letnich doświadczeń z używaniem kaloszków (dwie pary, pierwsza H&M, a druga klasycznebuty.pl): 1. trzeba uważać, aby od góry nie dostała się woda lub śnieg - może ona zawierać drobiny piasku, które jak wejdą do środka porysują skórę, 2. buty przed włożeniem w kalosze muszą być tak czyste, na ile to możliwe - szczególnie podeszwa (jw. piasek może dostać się pomiędzy gumę, a skórę), 3. kalosze po użyciu powinno się niestety umyć pod bieżącą wodą - z uwagi na ww. piasek. Wydaje mi się, że ten problem nie występuje w Swimsach, w związku z ich welurowym wypełnieniem. Covys chyba go nie posiadają? Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 29 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2016 Z tego co doczytałem w sieci, w swimsach niestety ten welur się wyciera dość szybko, ale tam też może wejść piach. W Covys'ach nie ma weluru, natomiast są one bardzo "wysokie" z jeszcze większym językiem (jak w loafersach) więc tędy ciężko drobinki się nie przedostaną Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Lorentz Opublikowano 29 Stycznia 2016 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2016 Charles II. 19 Cytuj
Friedman Opublikowano 29 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2016 Piękne lustro, i przede wszystkim buty. Czy tylko mnie kopyto na tym ujęciu przypomina Hiro? Cytuj
Lorentz Opublikowano 29 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2016 Dzięki. Buty kupione w ramach akcji fana_dobrego_buta. Lustro łatwo uzyskać, chociaż nie zakończyłem jeszcze procesu patynowania (buty były bez fabrycznego wykończenia). Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 29 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2016 Friedman: w tym ujęciu nie widać połowy buta, więc ciężko powiedzieć, co przypomina bądź nie A tak ogólnie, to kopyto Charles II jest zupełnie różne od Hiro, o wiele bardziej dynamiczne. Poniżej porównanie, lewy but Charles II (kopyto 109), prawy Hiro. Zdjęcia niestety kiepskiej jakości, iphone 4 robi fatalne zdjęcia przy niezbyt mocnym sztucznym świetle. 8 Cytuj
Marcin_L Opublikowano 30 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 30 Stycznia 2016 Dzieki za to zestawienie. Od razu przestalem myslec o Meerminach Cytuj
kronenberg Opublikowano 30 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 30 Stycznia 2016 Te brązowe to dla chorujących na haluksy? A tak na serio to co konkretniej decyduje, że but jest dynamiczny? Te na siłę dodawane krzywizny? Cytuj
kronenberg Opublikowano 30 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 30 Stycznia 2016 Jeszcze nie zauważam tych niuansów. Obydwa modele mi się podobają. To są buty o tej samej tęgości? Kształt cholewki wydaje mi się podobny. Jedynie podeszwa. Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 30 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 30 Stycznia 2016 Dzieki za to zestawienie. Od razu przestalem myslec o Meerminach A ja bardzo lubię kształt kopyta Hiro 1 Cytuj
Lorentz Opublikowano 30 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 30 Stycznia 2016 Jeszcze nie zauważam tych niuansów. Obydwa modele mi się podobają. To są buty o tej samej tęgości? Kształt cholewki wydaje mi się podobny. Jedynie podeszwa. Buty są w standardowej tęgości F. Kształty to rzecz gustu, natomiast kopyto 109 jest bardzo wygodne. To jedne z moich nielicznych butów, które po prostu założyłem i.... poszedłem przed siebie. Żadnych otarć, twardej pięty, sztywności. Przez chwile było zawahanie przy małym palcu lewej stopy, ale po 4 krokach kryzys został zażegnany Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. WhiskeyPapa Opublikowano 30 Stycznia 2016 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 30 Stycznia 2016 Na dziś Yanko. Po pierwszym od nowości użyciu chemii. Sznurówki wciąż całe. 10 Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. irys Opublikowano 30 Stycznia 2016 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 30 Stycznia 2016 Yanki w kolejce. 13 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.