Secondhand Dandy Opublikowano 27 Lutego 2014 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2014 Niedawny nabytek w postaci dwurzędowego płaszcza przypominającego polo coat. Charakteryzowało go dość wysokie zapięcie, które nie podobało mi się na tyle, że zaraz po powrocie zaprasowałem klapę na wzór 2,5 guzika. Na mój gust teraz wygląda o wiele lepiej 7 Cytuj
Aspirujący Opublikowano 27 Lutego 2014 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2014 Niedawny nabytek w postaci dwurzędowego płaszcza przypominającego polo coat. Charakteryzowało go dość wysokie zapięcie, które nie podobało mi się na tyle, że zaraz po powrocie zaprasowałem klapę na wzór 2,5 guzika. Na mój gust teraz wygląda o wiele lepiej forum jodełka.jpg Masz zdjęcie poprzedniej wersji? Cytuj
Secondhand Dandy Opublikowano 27 Lutego 2014 Zgłoś Opublikowano 27 Lutego 2014 Zdjęcie jakością nie powala, ale widać dobrze układ klap przed zaprasowaniem 1 Cytuj
4inHand Opublikowano 3 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2014 Niebieska OCBD i brązowy knit --> brown in town Cytuj
.mateusz Opublikowano 4 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2014 Trochę wbrew regułom i trochę bez sensu, ale przynajmniej nie zapomniałem zrobić zdjęcia. Cytuj
Misza Opublikowano 4 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2014 Nie znam się na muchach, dlatego potraktuj moją uwagę bardzo luźno. Moim zdaniem mucha jest trochę za mała (druga fotka). Jak Ty to oceniasz? Cytuj
.mateusz Opublikowano 4 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2014 Jak dla mnie jest dobra i chyba nie chciałbym większej. Powinna zdaje się mieć długość zbliżoną odległości między zewnętrznymi kącikami ust - i jest idealnie taka. Szerokość skrzydełek też wydaje mi się odpowiednia - istnieją muchy i szersze i ciensze (batwingi), ta jest średnia i to mi się podoba. Cytuj
Ravic Opublikowano 4 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2014 Jak dla mnie mucha wyglada fajnie, ale spodnie chyba się trochę gryzą z marynarką. Cytuj
Misza Opublikowano 4 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2014 Chętnie poznam źródło tej zasady. Mnie przekonuje to, co pisał Tomek. Uważam, że mucha, która spełniałaby poniższe kryteria byłaby dla Ciebie jeszcze bardziej korzystna. "Dobrze dobrana i zawiązana muszka powinna zawierać się pomiędzy zewnętrznymi końcówkami oczu a konturem twarzy oraz wewnątrz "ramy" kołnierzyka koszuli." Cytuj
.mateusz Opublikowano 4 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2014 Napisałem ust, a chodziło mi o oczy Właśnie na poradniku Tomka się opierałem i wydawało mi się, że moja mucha spełnia te kryteria. Jak patrzę w lustro, to mieści się dokładnie między kącikami, tak samo jak na zdjęciu Tomka. Ale spróbuję wyregulować długość, może rzeczywiście warto ją nieco powiększyć (powinno się dać). Spodnie trochę się gryzą, to prawda. Cytuj
Koniaczek Opublikowano 4 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2014 Myślę, że gdyby był to szerszy struks to by wyglądało by to lepiej. Paski na marynarce i na spodniach są zbyt blisko siebie w swoich skalach, imvho. No i proporcja muchy oczywiście. Natomiast poza tym, świetnie i odważnie, imvho Cytuj
Jan Opublikowano 4 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2014 Moim zdaniem mucha bardzo fajna i dobrze związana Cytuj
123 Opublikowano 4 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2014 A zasada, że mucha powinna być mniej więcej tak szeroka jak nasza szyja (nie szersza), prawda czy mit ? Cytuj
Dignito.Michał Opublikowano 4 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2014 Nie znam się na muchach, dlatego potraktuj moją uwagę bardzo luźno. Moim zdaniem mucha jest trochę za mała (druga fotka). Jak Ty to oceniasz? Chętnie poznam źródło tej zasady. Mnie przekonuje to, co pisał Tomek. Uważam, że mucha, która spełniałaby poniższe kryteria byłaby dla Ciebie jeszcze bardziej korzystna. "Dobrze dobrana i zawiązana muszka powinna zawierać się pomiędzy zewnętrznymi końcówkami oczu a konturem twarzy oraz wewnątrz "ramy" kołnierzyka koszuli." <ciach> Bez przesady z tym "aptekarskim" podejściem do tematu . Cytuj
Styleman Opublikowano 5 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2014 Mucha dobra,tylko wszystko psuje kołnierzyk od koszuli. 2 Cytuj
Gość Olgierd Opublikowano 5 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2014 Mucha dobra,tylko wszystko psuje kołnierzyk od koszuli. O, i to jest słuszne podsumowanie. Nie ma to jak zwykły kent do muchy, bo włoski zawsze będzie wyglądał jakby się coś przekrzywiło. Cytuj
Remy Opublikowano 5 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2014 Chętnie poznam źródło tej zasady. Mnie przekonuje to, co pisał Tomek. Uważam, że mucha, która spełniałaby poniższe kryteria byłaby dla Ciebie jeszcze bardziej korzystna. "Dobrze dobrana i zawiązana muszka powinna zawierać się pomiędzy zewnętrznymi końcówkami oczu a konturem twarzy oraz wewnątrz "ramy" kołnierzyka koszuli." Dobór kolorystyczny całości bardzo mi się podoba. Bardzo skuteczne przekonywanie forumowiczów do założenia muchy. Że można do nieformalnej marynarki, że do zwykłego kołnierzyka... Cytuj
kolekcjoner21 Opublikowano 5 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2014 Kent, ten "zwykły kołnierzyk", akurat najlepiej się sprawdza do codziennej muchy, natomiast kołnierzyk łamany obowiazkowo do białej muchy z frakiem, ale już w przypadku czarnej muchy do smokingu zdania są podzielone - widoczny czarny pasek muchy niektórym przeszkadza, więc wskazują jako najlepsze rozwiązanie również prosty kołnierzyk. Cytuj
Saszoneusz Opublikowano 6 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2014 Debiut. I na forum i w nowej pracy ; ) Zdjecie telefonowe, ale kolory oddaje wiernie. Dziwna perspektywa skraca marynarkę, ale mogę zapewnić, że zakrywa pośladki. Garnitur: Suit Supply Koszula: Massimo Dutti Krawat: Suit Supply Poszetka: Poszetka.com/Mr Vintage Do tego niewidoczne monki od Meermin. Brązowe 2 Cytuj
Misza Opublikowano 6 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2014 A czemu koszula ma takie krótkie rękawy? Cytuj
tangoup Opublikowano 6 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2014 Mi to bardziej wygląda na zegarek, który nie pozwolił jej się wychylić spod mankietów. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.