M.D. Opublikowano 9 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2012 Jak powinien wyglądać ubiór na rozmowie kwalifikacyjnej dla osoby ubiegającej się o praktykę i mającej 20 lat? Pewnie większość moich rówieśników wybrałaby workowaty, poliestrowy, czarny garnitur, druga część sweter, koszulę i ciemne dżinsy. Ja natomiast jestem przekonany, że zestaw koordynowany z marynarką będzie najlepszym wyborem dopóki nie posiadam żadnego garnituru. Z jakich jednak elementów powinien się składać? Na ile być formalny? Czy ciemnobrązowe, wełniane dressing pants i do tego grafitowa marynarka w drobne prążki o podobnym kolorze to dobry wybór? Czy dobrze zakładam, że im mniej pstrokaty/krzykliwy krawat tym lepiej? Czy poszetka z racji mojego wieku i pozycji w ogóle wchodzi w grę? Wiem, że pytanie do krótkich nie należy, niemniej mam nadzieję że pasuje do tematu. W razie czego przepraszam i proszę o przeniesienie. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 9 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2012 Skuteczne poszukiwanie pracy Pierwszy, w pełni przemyślany zakup garnituru bespoke Raczej rozmowy o pracę to takie sytuacje, w których właśnie się chce wyglądać formalnie. Kolor brązowy nie jest dobry na takie okazje (w tego typu sytuacjach wręcz lepiej go unikać), kup jak już spodnie koloru grafitowego o ton ciemniejsze, chociaż wiosna jest to może szare, o 1-2 tony jaśniejsze niż marynarka też by przeszły. Biała, lniane poszetka, ułożona w mało widocznego tv-folda zawsze jest na miejscu, bez względu na wiek, stanowisko i okazje. Krawat najlepiej jednokolorowy, czerwony lub granatowy. Cytuj
dotcom Opublikowano 10 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2012 Witam, Miło mi powitać wszystkich forumowiczów. Moją przygodę na forum rozpocznę od pytania: czy ktokolwiek z Was spotkał się z firmą butów Philippe Model? Ostatnio dostałem taki model butów, sprzed dobrych paru lat i zastanawiam się czy do czegoś się przydadzą. Mają dość nietypowy wygląd, ale są nawet ciekawe i ładnie się prezentują. Dzięki i pozdrawiam. Cytuj
roland Opublikowano 10 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2012 wow, co to jest to coś na nosku, chyba metalowego? Cytuj
dotcom Opublikowano 10 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2012 wow, co to jest to coś na nosku, chyba metalowego?Na nosku mają właśnie taką nakładkę metalową. Tutaj przybliżenie: Cytuj
dotcom Opublikowano 10 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2012 Dzięki xkoziol za wypowiedź. Nie wstydzę się swojej niewiedzy, bo dopiero od krótkiego czasu zgłębiam temat. M.in. na TYM forum. Miło, że mój dobór słów i ich oddziaływanie, mimo że bardzo względne, spowodowało Twój uśmiech. Takim trafem, poprzez żart udało mi się przywitać. Pozdrawiam! Cytuj
Krakus ;) Opublikowano 10 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2012 dotcom - chodzi głównie o to, że takie buty do klasycznych się nie zaliczają. Ale Ty jak sądze pytasz o estetykę a w tej sferze to nie kwestia wiedzy więc jak Ci się podobają - noś na zdrowie. (choć mi także nie przypadły do gustu) Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 10 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2012 Zgaduję, że ten metalowy bajer jest przeciw uderzeniom o nosek. Chyba że to ficzer jeździecki? Swoją drogą - chodzenie po polskich chodnikach to niezła woltyżerka. Cytuj
Ernestson Opublikowano 10 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2012 Zgaduję, że ten metalowy bajer jest przeciw uderzeniom o nosek. Chyba że to ficzer jeździecki? Nie wydaje mi się. W każdym razie w żadnych butach jeździeckich takiego ustrojstwa nie widziałem. @dotcom - moim zdaniem buty straszne Cytuj
Monsieur Michał Opublikowano 10 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2012 Panowie, to metalowe coś to jest przecież piękny sumiasty wąs. Dodaje powagi właścicielowi wąsa, czyli butowi a przez to właścicielowi buta. Cytuj
Koval Opublikowano 10 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2012 Panowie, Czy ktoś zlecał usztywnienie miękkiego (bez dodatkowego wypełnienia) kołnierza koszuli - czy to skomplikowana operacja? A może są jakieś domowe 'patenty'? Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 10 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2012 Tak, w orchedi takie coś zleciłem. Jednak moim zdaniem nie przynosi to oczekiwanych rezultatów - kołnierz pomimo usztywnienia dalej ma tendencje do "przyklapywania", trzeba to połączyć z button down w przypadku bardziej miękkich materiałów. Wymaga praktycznie uszycia kołnierza od nowa. Cytuj
Koval Opublikowano 11 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2012 Dzięki Capo - tego się właśnie obawiałem Cytuj
grucha Opublikowano 11 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2012 Witam, jako że jest to mój pierwszy post chciałbym się przywitać. I od razu, żeby nie zaśmiecać tematu mam pytanie o spinki. Próbowałem szukać, ale wyszukiwarka mówi o zbyt popularnej frazie. Chodzi mianowicie o sposób zapinania, ogólnie zapina się na 'dziubek'. Stąd moje pytanie, czy można zapiąć inaczej, tak jakby na zwykły guzik? Przyznam, że mam dość chude ręce i dopasowany garnitur - przy klasycznym zapięciu wydaję mi się, że rękawy są tak jakby rozpychane. Co można nazwać mniejszym błędem? Cytuj
Taternik Opublikowano 11 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2012 Czy ktoś z forumowiczów posiada buty Charles Tyrwhitt w rozmiarze 6, interesuje mnie szerokośc i długośc podeszwy, najlepiej buty typu oxford. Cytuj
Koval Opublikowano 11 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2012 Panowie, o ile centymetrów udawało Wam się z dobrym skutkiem taliować/zwężać koszule? Mam kilka o szerokości 60/62 cm, a chciałbym, by miały - 52, max. 54 cm. Ma to estetyczny sens? Cytuj
Jan Opublikowano 11 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2012 Witam, jako że jest to mój pierwszy post chciałbym się przywitać. I od razu, żeby nie zaśmiecać tematu mam pytanie o spinki. Próbowałem szukać, ale wyszukiwarka mówi o zbyt popularnej frazie. Chodzi mianowicie o sposób zapinania, ogólnie zapina się na 'dziubek'. Stąd moje pytanie, czy można zapiąć inaczej, tak jakby na zwykły guzik? Przyznam, że mam dość chude ręce i dopasowany garnitur - przy klasycznym zapięciu wydaję mi się, że rękawy są tak jakby rozpychane. Co można nazwać mniejszym błędem? To nie jest błąd, pytanie czy jestes w stanie udźwignąć tyle "stylu" (i Twoje otoczenie też). Cytuj
grucha Opublikowano 11 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2012 @Jan Tyle może udźwignę na łożu śmierci Nie chodziło mi o nonszalancje, nie chcę być tak postrzegany i wydaję mi się, że zapięcie 'na guzik' aż tak szybko nie wpadnie w oko postronnemu obserwatorowi jak przytoczony przykład. Nie jestem biznesmenem i nie noszę garnituru tak często jak spora większość tego forum. Dlatego chciałbym się dowiedzieć czy taki 'szczegół' nie zostanie źle odebrany. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 11 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2012 Tak, zostanie. Przy zbyt wąskich rękawach lepiej jest zrezygnować z koszuli na spinki, bo będą się blokować w rękawie i noszenie ich będzie katorgą. Jak musi być "fajnie" to polecam koszule z mankietem typu portofino Cytuj
grucha Opublikowano 11 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2012 To dziękuję za odpowiedź - po prostu koszulę (Albione) miałem wcześniej i do poprzedniej marynarki wszystko grało. A co do rozchodzenia, to mimo wszystko chyba wszystko jest w miarę na miejscu Cytuj
Jan Opublikowano 11 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2012 Chyba nie o to chodziło. W koszuli z typowym francuskim mankietem na spinki po prostu się nie da - "rozjedzie" się spasowanie tej listewki z guzikiem (albo czasem bez). Nie wiem dokładnie o co w pytaniu chodziło, ale myslałem, że kolega chce francuski mankiet ("w dziubek") zapinać spinka tak jak mankiet normalny czyli... Cytuj
Koval Opublikowano 11 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2012 Jan mnie uprzedził - też tak zrozumiałem. Koźle - technicznie się da. Cytuj
Koval Opublikowano 11 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2012 A dlaczego ma się rozjechać? Cytuj
grucha Opublikowano 11 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2012 Widzę, że zapoczątkowałem trochę dłuższą dyskusję. Mogę potwierdzić, że u mnie też nic się nie rozjechało, no ale jeśli nie wypada... Cytuj
Jan Opublikowano 11 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2012 no ale jeśli nie wypada... Kto napisał, że nie wypada? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.