Skocz do zawartości

M.D.

Użytkownik
  • Postów

    4
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez M.D.

  1. Oto mój debiut na CMDNS. Siedzę na forum od jakiegoś już czasu, bardzo m.in. dzięki temu forum mój styl ewoluował i długo odkładałem zapostowanie czegokolwiek w tym temacie aż przyszedł ten moment, w którym podjąłem dość spontaniczną decyzję Niestety jeszcze nie opanowałem dobrego miejsca do zrobienia całej sylwetki z samowyzwalacza ale przyjdzie na to czas bo myślę, że mam się czym pochwalić! Dzisiaj ciepło i dość "roboczo". Tweed - SH (Original Englisch, Made in Germany - ???) Spodnie - SH, Dockers Koszula - Carry Buty - Van Lier (swoją drogą niezły zakup, 39,90zł, powystawowe na allegro)
  2. Jak powinien wyglądać ubiór na rozmowie kwalifikacyjnej dla osoby ubiegającej się o praktykę i mającej 20 lat? Pewnie większość moich rówieśników wybrałaby workowaty, poliestrowy, czarny garnitur, druga część sweter, koszulę i ciemne dżinsy. Ja natomiast jestem przekonany, że zestaw koordynowany z marynarką będzie najlepszym wyborem dopóki nie posiadam żadnego garnituru. Z jakich jednak elementów powinien się składać? Na ile być formalny? Czy ciemnobrązowe, wełniane dressing pants i do tego grafitowa marynarka w drobne prążki o podobnym kolorze to dobry wybór? Czy dobrze zakładam, że im mniej pstrokaty/krzykliwy krawat tym lepiej? Czy poszetka z racji mojego wieku i pozycji w ogóle wchodzi w grę? Wiem, że pytanie do krótkich nie należy, niemniej mam nadzieję że pasuje do tematu. W razie czego przepraszam i proszę o przeniesienie.
  3. Czy ktoś mógłby polecić w miarę przyzwoitego krawca na studencką kieszeń? Priorytetem jest właśnie cena, ponieważ zamierzam jedynie zwężać spodnie, marynarki i płaszcz w talii. Z tego co mi się wydaje, nie jest to czynność wymagająca wysokich umiejętności. Mam co prawda swoją pobliską krawcową, robi porządnie i tanio, jednak robi po prostu tak jak się jej pokaże. Wydaje mi się, że krawiec którego szukam powinien mieć jednak minimalne pojęcie o klasycznych męskich ubraniach (moja krawcowa z pewnością go nie posiada) i gdzieniegdzie doradzić, a raczej samemu podczas pracy nie zdefasonować np. marynarki. Chyba, że moje obawy są zbyt przesadzone i zwężenie marynarki o 3-4cm ciężko jest zrobić źle. I jak już jesteśmy przy temacie, prosiłbym również o polecenie jakichś (również tanich) punktów, w którym można sobie wyprać i wyprasować marynarkę
  4. Witam wszystkich, siedzę tu od niedawna jednak zdążyłem się przez ten czas dość dobrze zorientować. To "już" dwudziesta wiosna dla mnie, na imię mam Maurycy i w temacie klasycznej elegancji jestem nowy, acz bardzo zafascynowany. Jestem też z tych szybko uczących się i wdrażających teorię z odwagą w życie więc niebawem będzie mnie można zobaczyć w CMDNS
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.